Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: P0RCIN w 28 Sierpnia 2017, 21:47:31
-
Cześć.
Mam na imię Marcin i
bardzo interesuje mnie jakie przebiegi osiągają nasze Priusy :)
Wpisujemy przebieg, rocznik i ewentualne większe naprawy.
To może zacznę od siebie :D
251 000
2010
brak większych napraw (odpukać)
Zapraszam do wpisów, może wyłonimy rekordzistę!
-
Rekordzistą na pewno nie będę ale się dopiszę :-)
Rocznik 2014
Przebieg: 59500km
Napraw żadnych nie było i awarii.
Na razie trwają modyfikacje :)
-
Chodzi o przebieg całkowity czy osobisty?
Rekordzista już jest tylko nie ma czasu kiedy wejść na forum bo cały czas jeździ :laugh: (coś tam było o 500tys w UK? :o)
-
Chodzi o całkowity, ale można też podać osobisty.
Na luzie, wątek jest dla nas. Można też wrzucać fotki przebiegów.
Uściślając:
"większe naprawy" to takie które były konieczne bo unieruchomiły nam auto (nie licząc przebitych opon)
-
Prusiak II 2008, olej+filtr i plyn do spryskiwaczy...
(https://i.imgur.com/OmytYpql.jpg)
-
Pięknie erma :good: Ja na razie skromnie ogólny 174 tyś. a osobiste 69 tyś. Auris I HSD 2011.
-
2010 rok całkowity 106 000 km, osobiście 1300 km - zawsze coś
-
2012 rok 202.000 km osobiście 20.000 km i z napraw ... tylny amortyzator zaczyna mi się pocic
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Rok 2010, nastukane 239 000, przeze mnie 23 000. Wymienione łączniki stabilizatora z przodu (okazało się, że niepotrzebnie), przeczyszczone zaciski hamulcowe z tyłu (ręczny nieraz nie odpuszczał). Poza tym płyny eksploatacyjne i własne przeróbki ;)
-
Prius 3 - 2009 rok - 341 000 km - przeze mnie 20 000 km
Padł w międzyczasie inwerter (co podobno rzadko spotykane) ale na szczęście nieduży koszt wymiany (poza ASO oczywiście - gdzie chcieli 12k za cały lub 6k za samą płytkę inwertera + robocizna), aczkolwiek nie unieruchomiło to autka, jeździł grzecznie w trybie awaryjnym na ICE cały czas.
-
Padł w międzyczasie inwerter (co podobno rzadko spotykane) ale na szczęście nieduży koszt wymiany (poza ASO oczywiście - gdzie chcieli 12k za cały lub 6k za samą płytkę inwertera + robocizna)
To powiedz jeszcze gdzie to naprawiłeś i ile kosztowało. Może komuś się kiedyś przyda taka informacja.
-
To powiedz jeszcze gdzie to naprawiłeś i ile kosztowało. Może komuś się kiedyś przyda taka informacja.
Znalazłem chłopaków specjalizujących się w hybrydach i Priusach we Wrocławiu - http://hybrid-serwis.pl/ - wymiana inwertera u nich to 400 pln, a sam inwerter używany znaleźć można w okolicach 500 - 1000. Szybko sprawnie i co najważniejsze działa bez problemów. Więc w razie czego polecam ich.
-
W Polsce nie da się określić przebiegu auta w większosci przypadków. Na pierwszym parkingu na drodze z Niemiec stoi bowiem buda z napisem w co najmniej 4 językach KOREKTA LICZNIKÓW i tam bryluja polscy handlarze samochodowi. Przyjeżdża cała laweta dwupoziomowa i gościu biega z laptopem i koryguje. Sam widziałem wielokrotnie. Droga na bodajże Olszynę.
W Niemczech to przestępstwo, za które można trafić na wypoczynek w sanatorium.
W zdziczałej Polsce róbta co chceta.
Jdyna metoda na tą zarazę to samemu jechać i kupić auto z pewnego źródła.
Tak to ja mogę powiedzieć, że wydaje mi się, że moje 20 letnie auto ma 5334 km.
BTW w DE prius 3 gen, nawet z początku produkcji, z przebiegiem około 50 kkm = 12-14 tysięcy ojro, i nie ma taniej. Po prostu nie ma.
Ciekawe skąd w PL tyle okazji i ideałów ?
Mój prius - 2009 - obecnie 58000 km, kupiony w Niemczech osobiście w salonie Toyoty w marcu z przebiegiem 46800 km
- 12500 ojro, pełna dokumentacja, roczna gwarancja Toyota Care na EU itd itp. Polscy ubezpieczyciele wycenili auto od 36 do 42 k PLN...............
-
Wskazanie licznika to ostatnia rzecz na jaką trzeba zwracać uwagę przy zakupie.
Wszystko zależy kto i jak je użytkował, miałem kiedyś Mondeo w benzynie 150k km i cykał jak by dopiero był dotarty, a podobne przebiegi na służbówkach już się pociły...<taniec>
-
Erma, a ten Twój przebieg to w milach?
-
Prius III gen. 2010r. 735k km . Awarie : pompka od spryskiwaczy przedniej szyby ( moja wina ) , element ukladu hamulcowego ( nie pomopa ) naprawiony na gwarancji , wymiana kolumny kierowniczej ( stukala ) mozna powiedziec ze moj kaprys . Samochod smiga glownie po autostradach . Pali mi od 0,6-1,2l oleju 0W-20 na 12k km , zalezy od pory roku . Spalanie nie wieksze niz 5,8l/100km , srednio 5,2l/100km . Srednie z dystansu 10k km. Generalnie samochod bezproblemowy .
Mam wielu kolegow ktorzy w Priusach II gen maja juz dawno 1mln km za soba . Samochody sa nadal serwisowane , przechodza przeglady techniczne co 6 miesiecy i nie grymasza .
-
Erma, a ten Twój przebieg to w milach?
Przebieg w milach - autentyk, ale auto nie moje.
-
Pierwsza hybryda Toyota Prius II 2007 r. przebieg 170 tyś. brak napraw, wymiany: olej + filtr, filtr powietrza i kabinowy.
Druga hybryda Toyota Auris 2011 r. przebieg 106 tyś. brak napraw.
-
Mam wielu kolegow ktorzy w Priusach II gen maja juz dawno 1mln km za soba .
Woooow!
Co się dzieje z licznikiem powyżej miliona?
Załatwisz jakieś foto?
-
Pojawia się szesnastkowo wpis 0xDEADBEEF - dead beef <zalamka>
-
erma niedlugo przekroczy mln km . ma juz prawie 600k mil . co sie dzieje z licznikiem ? zatrzymuje sie na 999999 mil albo km .
-
w [km] się zeruje a w [mil] liczy dalej...
-
[mil] liczy dalej...
dalej? :D
Wymienione łączniki stabilizatora z przodu (okazało się, że niepotrzebnie),
Możesz przybliżyć temat?
Tez wymieniałem łączniki i się okazało że dalej są stuki na nierównościach.
-
Coś mi puka na nierównościach, szczególnie krótkich i poprzecznych. Rok temu mechanik wymyślił, że standard, czyli łączniki. Wymieniłem na nowe Lemfordery, ale dalej puka. W zeszłym tygodniu oddałem auto żeby zlokalizowali pukanie, niestety nic nie znaleźli. Układ kierowniczy raczej nie ma z tym nic wspólnego, nie ma wyczuwalnych luzów ani stukania przy kręceniu kierownicą.
-
U mnie ta sama historia.
Mamy te same roczniki i teoretycznie te same przebiegi.
Jak coś wynajdziesz to daj znać, a jak ja to tez się odezwę.
Żeby nie było OT to wrzucam artykuł (dla tych co nie czytali) o Austriackim słynnym Priusie II co przejechał ponad milion na taksówce :)
http://magazynauto.interia.pl/rozrywka/na-luzie/news-toyota-prius-z-przebiegiem-1-mln-km,nId,1076860
-
dalej? :D
W tym samym aucie km szybciej przewiniesz niż mile...
-
Heheh.
No tak :roll:
-
Moj Prius ma przebieg 615 tyś 2011 rok
wymiany:
elementy zawieszenia
bateria trakcyjna
akumulator 12v
oleje
Reduktor gazu
inne małe pierdoły
-
Motyla noga, dopiero przeczytałem ten wpis. Gratuluje. Sitek ile na LPG zrobione?
-
Pierwsze 50 tys było seryjnie PB pożniej LPG a obezny przebieg 655 tys
-
wow super, a jak z luzami zaworowymi? zaglądałeś tam kiedyś? jeśli tak możesz coś więcej napisać . pzdr.
-
2ZR-FXE ma szklanki więc w grę wchodzi ewentualna wymiana chyba razem z popychaczami. Ja będę się rozglądał za tematem jak pyknie mi 100tyś na LPG czyli może lato 2018 (?) Poprzedni samochód przejeździł 150tys bez zaglądania ale był to już ostatni dzwonek na regulację (płytki) na zaworach wylotowych. Śmiga dalej na LPG do dziś (choć nie wiem jaki przebieg obecnie).
https://www.czesciauto24.pl/ajusa/2090914
-
Moj Prius ma przebieg 615 tyś 2011 rok
wymiany:
elementy zawieszenia
bateria trakcyjna
akumulator 12v
oleje
Reduktor gazu
inne małe pierdoły
Mam pytanie odnośnie tej baterii.
Co się stało, że wymieniałeś??
-
2ZR-FXE ma szklanki więc w grę wchodzi ewentualna wymiana chyba razem z popychaczami. Ja będę się rozglądał za tematem jak pyknie mi 100tyś na LPG czyli może lato 2018 (?) Poprzedni samochód przejeździł 150tys bez zaglądania ale był to już ostatni dzwonek na regulację (płytki) na zaworach wylotowych. Śmiga dalej na LPG do dziś (choć nie wiem jaki przebieg obecnie).
https://www.czesciauto24.pl/ajusa/2090914
manuale z tego co pamiętam podają info aby zerkać tam co 120k km, z drugiej strony praktyka zaczerpnięta z różnych for mówi że póki nic nie stuka i nie puka nie warto zaglądać :grin: kolega sitek książkowo powinien 5 razy już to zrobić :grin:
-
wczoraj, taka sytuacja :-)
(https://images83.fotosik.pl/981/a51ab134fc6ca844med.jpg) (https://images83.fotosik.pl/981/a51ab134fc6ca844.jpg)
-
Prius 2006 _ właśnie stuknęło mi 300 000 km
Jestem 3 właścicielem.
po 1,5 roku odkąd go kupiłem czyli jak był 11-to latkiem wymieniłem akumulator 12V bo po 30 min stania na światłach nie odpalał.
W zeszłym tygodniu padła mi bateria trakcyjna. Sam wymieniłem wymieniłem 2 ogniwa (koszt 300zł) czekam kiedy padną kolejne ogniwa kiedy padną następne ogniwa.
-
Prius 2006 _ właśnie stuknęło mi 300 000 km
Jestem 3 właścicielem.
po 1,5 roku odkąd go kupiłem czyli jak był 11-to latkiem wymieniłem akumulator 12V bo po 30 min stania na światłach nie odpalał.
W zeszłym tygodniu padła mi bateria trakcyjna. Sam wymieniłem wymieniłem 2 ogniwa (koszt 300zł) czekam kiedy padną kolejne ogniwa kiedy padną następne ogniwa.
cześć, gdzie kupowałeś pojedyncze ogniwa? u nas poprzez allegro?
-
2013 całkowity 170kkm, osobisty 5kkm. Bez napraw.
-
2009 rok całkowity 56200 km, osobiście 470 km
-
To kolega Neo1980 dopiero co nabył auto?
2009 rok całkowity 56200 km, osobiście 470 km
-
Tak - mam go dopiero 3 tyg. i pysk mi się cieszy za każdym razem jak do niego wsiadam ;)
-
Mam podobnie, z pyskiem...

Przejechałem nieco ponad 2 tys. km, mam niecały miesiąc. Ogólny przebieg trochę ponad 151 kkm.
-
a ja swojego mam 2 lata, przejechalem juz prawie 40k km i też tak mam z pyskiem :grin:
na liczniku mam obecnie prawie 95k km
Neo1980 ładna sztukę dorwałes, taki rocznik i taki przebieg :good: niekręcony?
-
Byłem w ASO Toyocie w Łodzi przed zakupem, męczyli Ją tam ponad 2 godziny i dali mi 3 kartki a4 ze stanem auta - wszystko potwierdzili ..., bez wypadek, wszystko w orginale itd. lecz jedynie podwozie trochę dotknął "rudy", bo niby mało jeździł itd i stał może na trawie... wiec już zrobiona została konserwacja podwozia ;) - tragedii nie było ale teraz jest piękna z góry jak i z dołu.
-
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/44df4b8b2163.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/44df4b8b2163.jpg.html)
I po
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/4a4527991e63.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/4a4527991e63.jpg.html)
-
Jeśli podwozie wyglądało tak, jak na pierwszym zdjęciu, to porządna konserwacja zajmie jednej osobie tydzień pracy i pochłonie co najmniej kilkaset złotych na same materiały.
Wszystko zrobione szybciej i taniej będzie tylko pudrowaniem syfa.
Dlatego znając słabe blachy w Toyotach ja szukając oglądałem też spody aut, aby nie mieć takich problemów.
I po obejrzeniu kilku egzemplarzy znalazłem taki, który od spodu nie miał nawet najmniejszej kropki rdzy. Ale on jeździ po PL dopiero gdzieś od lutego, więc na dobrą sprawę jeszcze nawet zimy naszej nie widział.
A żeby było zgodne z tematem: Prius 2, 2008 rok 174000km wg wskazań licznika.
Czy prawdziwe? :o To wie tylko poprzedni użytkownik
-
Jakim to preparatem zrobiono tą konserwację?
-
Oddałem do firmy , znajomy mechanik się tym zajmował więc wiem że się "trochę" bardziej starał i nie zakrył całej rdzawki jak gdzieś inndziej bo się nie chciało i klijent się nie dowie a koszt po "znajomości" to 500 zł no i dobra bania ;)
Auto było robione 2,5 dnia
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/000135a63b2a.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/000135a63b2a.jpg.html)
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f58a69b7d5e1.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/f58a69b7d5e1.jpg.html)
-
2007 i 147000 serwisowany zawsze w ASO w Niemczech wg przykazań producenta, zrobiony już przegląd na 150000 a mimo wszystko po przeglądzie padło lewe przednie łożysko. Dokładnie na urlopie w Polsce po kilku ładnych dziurach.