Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: toka w 06 Października 2017, 15:11:52
-
Temat dla mnie dziki. Mam P2 i działa mi oświetlenie podsufitki i daszków, ale nie mogę odpalić tylnej części jak siedzę z przodu. TZN jak położę się na podłokietniku i sięgnę do tylnych guzików, to odpalę, ale klikając tymi z przodu nie można ich włączyć?
-
otwórz sobie drzwi to się zapala, jeszcze nie słyszałem aby włącznikiem z przodu zapalać oświetlenie z tylu, może jeszcze wyłącznik schodowy mieli dać...;-)
Oświetlenie z przodu jest dla pasażerów z przodu a z tyłu dla tyłu. Wyłączysz napęd czy odtworzysz drzwi to świeci wszędzie.
-
otwórz sobie drzwi to się zapala, jeszcze nie słyszałem aby włącznikiem z przodu zapalać oświetlenie z tylu, może jeszcze wyłącznik schodowy mieli dać...;-)
Oświetlenie z przodu jest dla pasażerów z przodu a z tyłu dla tyłu. Wyłączysz napęd czy odtworzysz drzwi to świeci wszędzie.
Nie wiem czy jeździłeś wcześniej jakimś innym samochodem, ale ja w każdym z 6 opli odpalając przednim guzikiem rozświetlałem całe auto. Toyotę mam 1 raz. Myślałem, że mam coś złe podłączone, ale widać u Ciebie jest to samo. Mój prius jeździ na Taxi i w zimę nie będę mówił klientowi żeby sobie otworzył drzwi jak chce znaleźć portfel :-)
-
przecież ma swój pstryczek z tylu od swojej lampki.
-
Tak, ale mam czyściutki samochodzik i nie lubię jak ktoś maca mi podsufitkę. Wolałbym odpalać razem z moim. Będę musiał podjechać do elektryka żeby zrobił jakiś mantyk. Widać w każdym jest to samo...
-
będzie trzeba zrzucić podsufitkę, a to ryzykowne, nawet w aso się boja ze coś pójdzie nie tak (np się załamie i już będzie widać)
Daj znać, jak trudno było z tą podsufitką, bo cześć elektryczna to już pikuś
-
Boję się ściągać. Raczej przeciąganie przewodu za pomocą szprychy/anteny itp będzie grane