Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Marcinos44 w 21 Października 2017, 13:20:53
-
Czytałem ze nasza RAV 4 jest ulubiona pzrez kuna, na swojej zauważyłem już ich ślady lecz jeszcze bez uszkodzeń. Czy ktoś wie gdzie w wersji Hybrid można podłączyć z przodu w komorze silnika odstaszacz kun bo akumulator mamy z tyłu?
-
Stałem się posiadaczem rav4 w domu mam ją od ok tygodnia, dzis otwieram maskę a tam ślady kuny, pogryzła narazie obudowę silnika ;/ Ktoś doradzi jak zabezpieczyć auto przed drapieżnikiem. Nie pomogła skarpetka z sierścia kota :(
-
Zywołapka i jajeczko.
-
Dziś byłem w salonie Toyoty Dobrygowski koło Krakowa zamontują mi antykune. Dodatkowo wypsikam wszystko jakimś śmierdzącym sprajem, piszą jeszcze o kostkach wc. Żywołapkę mam w lecie próbowałem ja złapać ale nici ;/ dziś nastawiłem ponownie kupiłem jakąś karmę sucha niby że kuna ja lubi, położyłam jajo zobaczymy kto pierwszy może też być kot bo łazi ich kilka widzę na kamerach ;/
-
A Dobrygowski do tej antykuny jumpstartera da Ci w gratisie? :)
-
To sobie kupie :) dziś już miałem problem z odpaleniem auto póki co stało i mało jeżdżone pojechałem wymienić opony na zimowe i zonk ;/ trzeba było odpalać ze startera, kazałem spr akumulator może jakiś wadliwy ale auto 2 lata wiec powinien być ok.
-
Naladowales do pełna akumulator 12V?
-
Dziś dopiero go znalazłem :) auto stoi w serwisie mają sprawdzić stan naładować jeśli coś z nim nie tak wymienią na nowy pewnie lub sam kupie.
-
Trutka na szczury - na kuny nie ma bo o ironio są pod ochroną ale żrą szczurze trutki.
Wszystkie elektroniczne gadżety czy wieszanie skórek z psa itp itd jest o kant stołu.
-
Stałem się posiadaczem rav4 w domu mam ją od ok tygodnia, dzis otwieram maskę a tam ślady kuny, pogryzła narazie obudowę silnika ;/ Ktoś doradzi jak zabezpieczyć auto przed drapieżnikiem. Nie pomogła skarpetka z sierścia kota :(
Odgrzewam temat.
Kuna pojawiła mi się pod maską RAV4 i C-HR, Ravkę lubi bardziej :|. Na szczęście nic nie zniszczyła :-).
Testowałem jakiś czas odstraszacze chemiczne. Co do elektrycznych to po przeczytaniu wielu recenzji mam wątpliwości. No chyba, że to będzie donośny wrzask lub elektromagnes walący młotkiem w karoserię :grin:.
Chemicznych próbowałem różnych, ze zmiennym skutkiem, a tu nagle obserwacja i proste rozwiązanie....
Wszelkie zawieszki, psikania pod maską były umiarkowanie skuteczne. Działały jeden, dwa dni.
Doszedłem do wniosku, że wysoka temperatura powoduje szybkie ulatnianie się olejków aromatycznych odstraszających kunę.
Od dwu tygodni nasączam szmatkę preparatem anykuna, takim zwykłym z marketu i kładę ją w plastikowym pojemniku na ziemi pod samochodem.
Kuna już pod maskę nie włazi....
Oczywiście co dwa, trzy dni, jak sobie przypomnę, dodaję zapachu. Nie wierzę w tą wielotygodniową skuteczność z reklam.
-
Ja zrobiłem coś na wzór pastucha, położyłem pod samochód połowę płyty osb na której przykręciłem pod długości druciki na przemian faza - zero, od ok 2 tyg ani śladu na monitoringu kuny po tym jak wlazła na to - wystrzeliła jak ze sprocy z pod auta :)
(https://i.ibb.co/Vxw3CvG/pastuch.jpg) (https://ibb.co/xYF3gMb)
-
O lol. Dobre:)
-
240V ?
-
240V ?
Bez jaj
-
Żywołapka stoi od jesieni tuż przy ogrodzeniu gdzie ma wejście niestety ani jajko ani żadne smakołyki na nią nie działają więc trzeba sobie radzić innymi sposobami :P
-
Dobry patent :).
Ja rozciągnąłem pastucha wokół drzewek przy ogrodzeniu, jak sobie mieszkańcy urządzili wychodek dla psów.
Rozmowy nie dały efektu to teraz psy same ich ciągną na druga stronę ulicy jak tylko zbliżają się do ogrodzenia.
A próbowałeś rozciągnąć pastuch wokół ogrodzenia? Może nie trzeba by było się bawić w podkładanie pod auto.