Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: lupos_ w 02 Listopada 2017, 06:59:26
-
Witam jestem szczęśliwym posiadaczem drugiej Toyoty jedna to Ave druga miłość to Auris. Z tą drugą mam problem gdy dynamicznie przszyspieszam a następnie wysprzeglam by zmienić bieg obroty zostają na swoim miejscu bądź się podnoszą lub zostają w miejscu na pół sekundy bądź sekundę dlatego zmiana biegów nie odbywa się płynnie tylko z lekkim szarpnieciem . Jest to bardzo irytujące gdyż jestem przyzwyczajony do schodzenia obrotów zaraz po odjeciu gazu czy w Ave czy też innym samochodzie. Może jest na forum jakąś magiczna rzecz lub osoba która pozwoli oczarować ten pedał gazu.
-
Ja tak miałem od nowości w Auris I.
W materiałach przeczytałem, że właśnie takie zachowanie komputera miało/ma wspomagać prowadzenie, by jazda była płynniejsza.
-
Miałem podobny problem. Po umyciu przepustnicy problem znikł.
-
Miałem podobny problem. Po umyciu przepustnicy problem znikł.
Miałem podobny problem. Po umyciu przepustnicy problem znikł.
co rozumiesz przez czyszczenie przepustnicy rozebranie jej całkiem tzn. Odłączenie przewodów płynu chłodzącego i położenie na stole? Ostatni ściągnąłem wąż powietrza tam czysciutko. Może jest gdzieś jakiś poradnik? Alb coś?
-
Zdejmujesz rurę powietrzną między przepływomierzem a przepustnicą. Odkręcasz przepustnice od kolektora. Z tego co pamiętam na łączeniu jest uszczelka. Zdejmujesz przepustnice, nie odpinasz węzy z płynem chłodniczym są na tyle długie i elastyczne ze umożliwiają odwracanie przepustnicy. Myjesz ją od tyłu -- tam jest najbardziej zasyfiona. Myjesz w pozycji zamkniętej i otwartej -- przepustnice, ośke i wszystkie zakamarki. U mnie krawędzie przepustnicy były pokryte taką szaro-grafitową jakby farbą lub tworzywem. Wszystko to zmyłem do czystego metalu. Ja myłem tym mannol carburetor cleaner tani i dobry. Samo odparuje. Pamiętaj o odpięciu akumulatora przed rozpoczęciem pracy. Później komputer będzie musiał sam sobie skalibrować przepustnice. Po zabiegu problem z obrotami znikł.
-
Dziękuję będziemy coś działać na weekendzie
-
bez żadnej różnic nic nie dało przeczyszczenie przepustnicy. tak że widocznie musi tak być jak kolega wyżej napisał <kawusia>
-
wydaje mi się, że zastosowano już w tym modelu drive-by-wire, i w pewnym stopniu elektronika sterująca pracą przepustnicy zamiast linki generuje opóźnienia
-
wydaje mi się, że zastosowano już w tym modelu drive-by-wire, i w pewnym stopniu elektronika sterująca pracą przepustnicy zamiast linki generuje opóźnienia
Zgadza się i też mi obroty pozostają przy zmianie biegu, chyba tak musi być choiaż wkurzające jest wycie silnika przy zmianie biegu
-
Zgadza się i też mi obroty pozostają przy zmianie biegu, chyba tak musi być choiaż wkurzające jest wycie silnika przy zmianie biegu
No nie wiem. Mam Aurisa 1,6 2007 i przy zmianie biegów nie ma żadnego wycia. :good:
Dziwne? czy normalne? :o
-
wydaje mi się, że zastosowano już w tym modelu drive-by-wire, i w pewnym stopniu elektronika sterująca pracą przepustnicy zamiast linki generuje opóźnienia
W corolli e11 po liftingu z 1999r już to montowali. Zawsze przy zmianie biegu obroty zostawały w miejscu na krótką chwilę. To samo było w późniejszym modelu e12.
http://toyota.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=202393
-
No nie wiem. Mam Aurisa 1,6 2007 i przy zmianie biegów nie ma żadnego wycia.
Dziwne? czy normalne?
Chyba normalne, ja też mam 1.6 z 2007 i nie ma wycia