Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: newi w 04 Maja 2005, 21:54:56
-
Witam wszystkich poraz pierwszy.
Aktualnie mam Honde Civic ale w związku z narodzinami mojego syna (dziś tj 04.05.2005 o 15:00 !!!) musze ją zmienić na coś większego. jestem konkretnie zainteresowany Cariną kombi 2.0 GLI z 1994 roku.
Proszęo jakieś informacje o tym samochodzie. NAjbardziej interesuje mnie kwestia spalania. Bardziej sobie cenięinformacjęod użytkowników niż z jakiś katalogów bo często są rozbieżności.
Serdecznie pozdrawiam.
-
najlepiej sie wypowie Perzan bo o ma taką, mi na gazie paliła średnio 11-12l, przy 180-190km/h 14-15l, a była to werjsa GTI; 2.0 3SFE potrafi nawet spalić w granicach 7l przy spokojnej jeździe na trasie, srednio 9-10
-
A jak wygląda dynamika tego samochodu. Można być zadowolonym?
Czy duża podatnośc na korozję- jakie miejsca najczęściej korodują?
Jakie są najczęstsze usterki, jak zachowanie auta przy wiekszych prędkościach?
Czy nie ma problemów z dostepem do części?, - pytań wiele, ale muszętroche wiedzieć zanim podejme decyzjękupna. Nie ukrywam że mam na oku Accorda kombi ale jest on znacznie droższy w utrzymaniu- pali więcej, większe standardowe koła, ciut mniejsza dynamika wg danych technicznych od producenta, ale kolor ładniejszy :) - nie szczerwony jak to-jot-ka. Nie kolor jednak decyduje a właściwości i ekonomia.
-
z doisrtepem edo czesci eni ma zadnego problemu-chyba ze rzeczy nietypowe, ale dostepnosc jest taka sama jak np. w civicu ktory masz/miales, dynamika jest6 naprawde bdb, schodzi sięponiżej 9s do 100km/h, z dynamiki i elastycznosci napewno bedziesz zadowolony :D
korozja, u mnie brak było a autko miało 13 latek, a najczestsze to standardy-progi-nadkola, ale jesli autko nei ejst bite lub dobrze zrobione to nei ebdzie problemu
\najczestsze nusterki?? hmmm ciezko pwoiedziec-może wydech, sonda czasami pada, a takto lać i jeździć, autko jest ciut miekkie, ale za to komfort jest bdb, ale nei za miekkie, lubi ja troszeczke bujać (ale jak sie przesadzi)
-
No to super. Daje mi to jakiś obraz o autku. Moze pan Perzan cos powie? Będękontent.
Ps. Jakoś lubie ludzi z Wrocławia. Może dlatego że wiekszośc wakcji spędziłem u rodzinki na Krzykach i nmiałem kiedyś wielu tam kumpli. Ale to tak OT. :wink:
-
Jeszcze ja sięwtrącę. Mam liftbacka z 94r i co do zawieszenia to jestem przeciwnego zdania. Jest dość twarde. Czuć większość dziur. Ale ma to swoje i zalety w zakręcie pewnie trzyma siędrogi.
-
twarde auta to czasami zaleta. Myślęże to kwestia stylu jazdy :D . A jak taki kombi zachowuje sięprzy prędkości ok 150km/h? jest stabilny?. Czy nim trochęrzuca i jest podatny na wiatr. Może to głupie ale nie lubie tego uczucia. Kiedys jeździłem okazyjnie Nubirą kombi podobno w najsilniejszej wersji. Było fajnie do 130 ale potem tragedia.
-
Moja z 1994r 2000cc.kupiona 1998r z przebiegiem ca 110 tys km.
uleglo awarii
czujnik ABS,,czapka" chlodnicy;lącznik drązka stabilizatora;ostatnio tarcza, lozysko, docisk sprzegla;raz zmienialem amortyzatory i akumulator;wezyk gumowy od chlodnicy;dwa razy pasek napinacz i lozysko
W sumie mozna to zaliczyc do rzeczy eksploatacyjnych
Obecny stan licznika ca 290tys km.
Oceniam auto jako kompletnie bezawaryjne.
Co do komfortu- ilosc miejsca w srodku chyba najwieksza w swoiej klasie.Wady ? slabe tlumienie krotkich nierownosci tzw tarki
-
.....czyli japońska technologia góruje. Wróce jeszcze do poprzedniego zapytania ----jak przy większych predkościach auto sięzachowuje? i hałas?
-
Cóż można powiedzieć... Spalanie benzyny na poziomie 10-11 po mieście, trasa 8-9 w zależności od klasy drogi i nastroju. Jazda raczej hmmm... dynamiczna ;) Gaz odpowiednio 13-14 miasto, 10-13 trasa. Na trasie wyprzedzanie oczywiście zawsze w okolicach 5000 obr/min :)
Przy wyższych prędkościach nic ciekawego sięnie dzieje, żadnej walki z autem czy pływania. Powiedzmy od ok. 170km/h czuć że autko sięjakoś tak "lekko" prowadzi. ;) Również przy tych prędkościach trzeba brać poprawkęna hamowanie. Hamulce już nie są tak efektywne niestety :( Do 160 (standardowa prędkość podróżna) jest w porządku.
Podatność na korozję... 12 lat i nie stwierdzono ognisk zapalnych :) Zaczyna mi trochęwyłazić na błotniku tylnim przy klapie w kąciku, ale to ewidentnie sprawa kiepsko zrobionej naprawy powypadkowej :(
Dostępność części - zadowalająca. Wszelakie elementy podlegające standardowemu zużyciu i wymianom okresowym sa dostępne w podróbach. Ostatni napływ dużej ilości Carinek z Anglii jest doskonałym źródłem części nietypowych typu elementy karoserii, jakieś plastiki, puszki, złączki, elektryka itd. Obecnie jestem na etapie doposażania mojego maleństwa w różne dziwne rzeczy przewidziane przez fabrykę, a nie zamontowane w moim pojeździe :)
Standardowe usterki.... wszystko co można sięspodziewać w aucie z przebiegiem ok. 300tys km czyli amortyzatory, sprzęgło, łożyska w kołach, tarcze bębny... Podobno lecą permanentnie łączniki stabilizatora... jeszcze tego nie stwierdziłem :D Jak na razie mam wmieniony tylko jeden i to wyłącznie dlatego że nie dało sięgo odkręcić przy okazji wymiany amortyzatorów.
Myślęże kombi z '94 będzie słusznym wyborem - jeszcze japońska produkcja :D
Mam nadziejęże pomogłem co nieco ;)
Pozdro.
-
Pomogłeś i to bardzo. Jak już pisałem wcześniej bardziej sobie cenięopinie urzytkowników niż dane katalogowe bo często mają sie nijak do rzeczywistości.
Zmieniając auto na carine e kombi liczyłem pierwotnie na funkcjonalność a widzęże nie tylko to jest charakterystyczne dla tego auta. Wygląda trochęcięzko i dlatego zdumiewaja mnie jej osiągi. Podobno przyspieszenie 9sek do 100 ?......tyle mi wystarczy.
Dzieki wszystkim za rady.
Teraz kwestia wyjazdu do D i kupna...........oby ten wozik jeszcze stał.
-
Podobno przyspieszenie 9sek do 100 ?......tyle mi wystarczy.
Oj, wystarczzy, wystarczy :D Bardzo mało jest zawodników na światłach i nie tylko ;)
I to bez większego żyłowania. Tak powiedzmy max do 4500 ;)
Funkcjonalność powiadasz... dzisiaj przywiozłem sobie lodówkęo wymiarach 183x64x71cm, a nic nie stało na przeszkodzie żeby była szeroka na 80, nie 71 :) Co prawda fotele musiałem trochędosunąć w porównaniu z codziennością, ale dało sięspokojnie jechać te 170km z gór :) Mogłaby być wyższa nawet do ok 80cm, ale musiałaby być krótsza ze względu na skos tylniej szyby :( Niższe przedmioty nie wystające nad poziom szyby mogą dochodzić nawet do 2m :D
Pozdro.
-
Witam,
więc jeszzce ja dorzucęswoje trzy grosze.
Posiadam od 3 lat Carinke liftback '95 2.0l 3S-FE (133KM). Spalanie przy bardzo spokojnej jeździe: trasa (do 120km/h) ok 7-8l (benzynki) i mniej więcej ok 8-9l gazu przy dobrze wyregulowanym silniczku; miasto+krótkie trasy (dojazd do pracy) ok 10l gazu. Silniczek ten swietnie znosi gaz, nie ma objawów spadku mocy i chodzi jak pszczółeczka (25 tys km na gazie już mam) Samochodzik kupiłem w 2002 (dokładnie w dzień urodzin!!!!!) miał ok 120 tyk km teraz ma 170 tys km i w tym okresie następujace awarie.
1. Wyciekł płyn ze wspomagania (żonce oczywiście) kierownicy-czerwiec 2002 koszt naprawy (dobór odpowiednich uszczelek) ok. 220 PLN;
2. Pojawia sięproblem z czujnikami ABS-u-w czasie deszczu niekeidy zapala siękontrolka ABS-u i wtedy trzeba mieć na uwadze że nie działa ale jak wyschnie to wszystko wraca do normy;
3. Pojawiła siędelikatna korozja dolnych części drzwi (oprócz drzwi kierowcy) oraz lewego tylnego paska nadkola-jestem w trakcie walki z tym problemem koszt naprawki bedzie oscylował w kwocie ok 350-400PLN.
4. Awaria (uszkodzony kabelek) sterowania szyby kierowcy-naprawa we własnym zakresie.
Pozatym autko spisuje siębez zarzutu nigdy mnie nie zawiodło. Co do miejsca w środku to jest to typowe wygodne autko dla rodziny (oczywiście wyjazdom rodzinnym sprzyja również duży bagażnik). Zaletą samochodziku jest brak drobnych awarii które potrafią uprzykrzyć życie każdemu. Części są dostępne, a używki wcale nie szokują cenami. Materiały eksploatacyjne naprawde niedrogie (filtry różnego typu, klocki itp).
Moim skromnym zdanie samochodzik jak najbardziej godny polecenia najlepiej w wersji 2.0l GLi
-
No i takie właśnie opinie najbeardziej mnie utwierdzają o wyborze tego autka...mimo że już jakis czas jestem związany z fan klubem Hondy (www.honda.gda.pl). Nadszedł poprostu czas by wymienić auto biorąc pod uwagęnie tylko osiągi ale i funkcjonalność.
Dziękujęza wyczerpujące opinie. Temat możemy uznać za zamknięty.........chyba że ktoś z Was będzie chciał dorzucić zwoje kilka słów.
:D . pozdrawiam.
-
Witam.
Jako, że jesteś z Gdyni to napewno pamiętasz powódź w Gdańsku w Lipcu 2001.
Wyobraź sobie, że ja przejechałem tą wielką wodą przez całą Ul.Kartuską w Gdańsku.
Stawały Merole, Bemki, Francuzy i wszystkie inne. Autobusy sięnawet "topiły" i stawały. A ja,sam nie wiem do dziś jak, przejechałem Cari tą wodę. Bałem sięstrasznie, że mi sięsilnik zaleje, ale samochód jakoś dał radę. Woda sięgała niemal do połowy drzwi na zewnątrz!
Po tym wszystkim okazało się, że nie działa syrena alarmu :-DD .Po wylaniu z niej wody było OK.
To , tak o niezawodności było. :aslyer
Pozdrawiam.
-
Dzizus...........to wychodzi na jaw kolejna zaleta------ amfibowość (od amfibi) :wink:
A tępowódz pamiętam ale jeszcze wtedy jeździłem autobusem :lol: :lol: więc to mnie nie dotyczyło. Widziłem jednak kilka podtopionych ładnych samochodzików........oj szkoda szkoda............aż płakać sięchciało jak widziałem zalanego mercedesika....
A jeśli chodzi o moje doświadczenia z wodą to na ul. Morskiej w GDyni na skrzyżowaniu z Warszawską podczas ulewy w tamtym roku woda sięgała mi ponad próg. Hondy IV gen są niskie więc u mnie woda sięgała chyba do paska. Trochępiszczało, przyspieszenie prawie zero ale przejechał (albo raczej przepłynął :P )inni widziałem jak rezygnowali. Tak że pokłon dla japońskiej technologii.
-
Śmialo kupuj, tylko ja dobrze sprawdz!!! Bedzie nas posiadaczy Cari coraz wiecej w 3city!!!
Pozdrawiam, Rafi
-
Pozdrowinka
Śmiało Kupuj
Mam taką samą przywiezioną z Niemiec maiłą 170 tys
zarobiłem co potrzeba czyli: paski, płyny itp
u mnie jeszcze tarcze - wszystko z robocizną zamknałem sie w 1000
Teraz mały problemik przy ostatnich upałach ABS padł, a konkretnie lewy przedni czujnik.
Jeżdżęgłownie po Grodzie Kraka i pali mi 10,5 latem i zimą tyle samo, /jeżdże na 95/.
A co do czesci to pamietaj że to japończyk, poduszka przednia silnika
osatnio znikły zamieniki i nigdzie nie można kupić w ASO 350 :-(
czujniki ABS made in japan /nie BOSCH/
W kombi przesmaruj klamkętylnej klapy u mnie były objawy zacinajacego sie zamka, poprzedni własciciel nawet wyrwał osłonęklamki z zaczepów, wystarczyło rozkręcić i troszkęWD40 /tylko nie do zamka - do KLAMKI/
Ja mojej cari 2.0 GLI daję4,5 w 5 punktowej skali :D
-
witam serdecznie wszystkich po raz pierwszy.
jestem poki co szczesliwym posiadaczem cari od tygodnia 97r 2.0gli kombi ...zagazowana, autko tanio kupilem bo zapuszczone troche i praktycznie z historia walki z kazdej strony. podobno 160tkm wg licznika ale cos mi mowi ze ktos grzebal w tablicy bo jakis kabelek przebija przez lampke lewego kieunkowskazu mniejsza z tym, pyklem juz nia 5000km. na serio spoko auto mozna napakowac pol tony dupereli a i tak ma swoja dynamike co do spalania..hm powiem tak, na pelnym zbiorniku gazu 37l zasieg 370 jezdze dynamicznie ale rzadko przekraczam 160. w srodku jest ciuchutko do ok 130km/h. ladnie wchodzi w zakrety i bardzo pewnie trzyma sie drogi jest sztywna ale to jej zaleta. swietna widocznosc, dobre oswietlenie drogi, powyzej 3500/min przyjemny dzwiek spod maski. kurde na serio wporzo wozek....balem sie na poczatku jak cholera ze to zlom sie trafil ale teraz jestem pewien ze spokojnie nia pykne 200tkm. przesiedlaem sie z audi 80. Tez mi sie urodził bejbiszonek w styczniu tego roku wiec trza bylo wiekrzy kofer na klamory;). polecam ten model toyoty wszystkim szukajacym przestronnego ekonomicznego samochodu.
pozdrawiam
-
Ja jestem mocno wybredny w samochdach jeżdziłem już chyba czym sie da i jak ja wybrałem Carine a potem potwierdziłem ze to faktycznie jest to czego szukałem! to Ty możesz kupować ją w ciemno :D
Co do japończyków, to w tej grupie cenowej wyłącznie Accord moze obok parkować :D , ale dużo więcej pali 2.0 i ma duzo gorsze cechy samochodu rodzinnego a o to tu chodzi. Płytki bagażnik, niski dach, niskie fotele (żle dzieci zapinać w foteliku -trzeba nurkować). Pod tymi względami Carina jest naprawdęOK a przy tym bardzo dynamiczny i stosunkowo oszczędny silnik.
pozdrawiam
krzysiek
-
Perzan,
MAM PYTANKO PRZYMIERZAM SIĂÂ DO KUPNA TOYKI CARINY , PROSZĂÂ O RADĂÂ JAKI WYBRAĂÂ SILNIK ( SŁYSZAŁEM ŻĂÂ TA 1.8 SĄ NIEZABARDZO UDANE) CZY TO PRAWDA
NA CO ZWRĂÂCIĂÂ SZCZEGĂÂLNĄ UWAGĂÂ PRZY ZAKUPIE AUTKA
Z GĂÂRY DZIĂÂKUJĂÂ MARCIN STĂÂPIEĂÂ :roll:
-
zawika1, takiego czego moje oczy jeszcze nie widzialy.....
-
PROSZĂÂ O RADĂÂ JAKI WYBRAĂÂ SILNIK ( SŁYSZAŁEM ŻĂÂ TA 1.8 SĄ NIEZABARDZO UDANE) CZY TO PRAWDA
Z doświadczenia polecam 2.0 :) 1.8 jest chyba najmniej w klubie i niewiele o nich słyszałem/czytałem. 1.6 jak dla mnie sa za słabe/zbyt wyżyłowane jak dla takiego dużego auta stąd pewnie częste łykanie oleju w tych silnikach.
Odradzam silniki LB. Poczytaj forum, znajdziesz mnóstwo na temat czujnika LB. Niestety w negatywach :(
NA CO ZWRĂÂCIĂÂ SZCZEGĂÂLNĄ UWAGĂÂ PRZY ZAKUPIE AUTKA
Szczególną uwagę... nie wiem. Chyba to, co w innych autach. Grunt żeby nie była wyklepana z przystanku autobusowego ;)
Wszystko, co do tej pory u siebie robiłem uważam za normalne zużycie materiałów albo niestety skutki jej bogatej w przygody przeszłości :( Uniknąłbym sporo kłopotów i wydatków gdyby nie składał jej w garażu jakiś "pan Henio" - partacz :(
Pozdro.
-
cze
sam kupilem w czerwcu 2.0 benz+gaz kombi, przy stanie licznika 154tkm teraz jest 180tkm sporo nia jezdze i jestem bardzo zadowolony z ekonomicznosci, dynamiki bezawaryjnosci (eksploatacja troche wychodzi wiecej niz niemiecki szajs) na co zwrocic uwage przedewszystkim na zawieszenie element czy nie trzeszczy na wybojach , ostre hamowanie ze 100 do 0 2x pod rzad bedziesz wiedzial o co biega, uszczelki szyb, prawie kazde auto mialo jakies przezycia wiec nie wierz ze ktores 9-12 letnie auto jest bez stluczek zreszta srał pies karoserie. Silnik przedewszytkim czy olej nie jest czarny jak smola, czy na korku od wlewu oleju nie zbiera sie woda, czy na bagnecie po 2godzinnym postolu nie zbiera siie jakis jasny nalot. hmm co jeszcze jesli cos moze trzeszczec to roleta w bagazniku, odradzam zkup z komisu teraz taki nawal aut a wiadomo im dluzej auto stoi tym gorzej. najlepiej kupowac od kogos kto jezdzi tym autem. siedzenie kierowcy czy nie jest max zurzyte, pedały czy nie wytarte. 200tkm dla tych silnikow to jak 80tkm dla fiata. porozglondaj sie za 2litrowka w porzadnym stanie a nie bedziesz zalowal. A z instal gaz to roznie bywa mieszkamy w polsce wiec wiadomo dobrych fachowcow jest jak na lekarstwo.no to by bylo na tyle
-
W Motorze (nr.23, 06.06.2005) był artykuł opisujacy poszczego wersje silnikowe (ale pamiec mogla mnie zawiesc)