Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: swirek w 01 Grudnia 2017, 19:41:31

Tytuł: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: swirek w 01 Grudnia 2017, 19:41:31
witam, zauwazyłem w swojej corolli e12,  1.6 vvti   na lewej półosi pękniętą prawie na pół gumę ,   do czego ona służy i gdzie taką można dostać??
poniżej zdjęcie podglądowe

https://zapodaj.net/74114903a0719.jpg.html
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 01 Grudnia 2017, 19:48:12
Tłumik drgań. Zależy jak pękł. Jeśli masz możliwość, to złap pęknięcie grubą trytytką i wszystko.
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: swirek w 01 Grudnia 2017, 19:49:33
pękł tak jak  idzie półośka,prawie po całej długości,   jest możliwość kupienia nowego??  bo nie mogę nigdzie znaleźć
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: bodex4 w 01 Grudnia 2017, 20:50:50
 Ostatnio kupowałem na Allero przełącznik zespolony do Corolli od kogoś kto miał sporo Corolli na części więc twoją część na pewno znajdziesz
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: swirek w 01 Grudnia 2017, 21:28:14
Podasz jakiś namiar na niego?
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: bodex4 w 02 Grudnia 2017, 12:31:55
to ten: ale na Allegro jest sporo innych  Toyot na części

https://allegro.pl/uzytkownik/King-Car5?order=m
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 02 Grudnia 2017, 12:35:17
Nikt rozsądny nie zdemontuje tej gumki ze sprawej półosi.
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: bodex4 w 02 Grudnia 2017, 12:41:45
Może jeddnak zdemontuje ale jak agilles ma rację to pozostaje ASO.
Tytuł: Odp: guma na półosi corolla e12 1.6 vvti
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 02 Grudnia 2017, 12:57:46
W ASO zapewne też razem z półosią. Jaki jest problem umyć to dokładnie, skleić i dodatkowo zebrać trytytką? To nie kluczowy element promu kosmicznego. Po co na siłę szukać problemu?