Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: macgaw24 w 04 Grudnia 2017, 12:03:33
-
witam,
kilka tygodni temu zaczalem poszukiwania auta uzywanego. obecnie jezdze astra j w dieslu o mocy 125 km, moc jest to dla mnie akceptowalna.
bylem praktycznie zdecydowany na toyote verso, ale odwlekalismy zakup, jednak w tym miesiacu musimy cos kupic.
w gre wchodzi auto uzywane. mojej zonie strasznie spodobala sie rav4. niestety nikt z moich znajomych nie ma takiego auta wiec nie mam podgladu.
szukalem dzis po necie czesci ktore pewnie z czasem trzeba bedzie wymienic. moje pytanie brzmi czy zestaw dwumasy i sprzegl to koszt 3000 zl?
na jakie spote wydatki moge liczyc w tym modelu? dzieki za opinie. ponizej model ktory mnie zainteresowal.
https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-rav4-2-0-d-4d-premium-tech-salon-polska-i-wl-23-vat-ID6zhzzr.html
-
76000 to nie jest raczej przebieg byś miał się martwić wymianą dwumasy i sprzęgła. Jeżeli to auto nie było w specjalny sposób katowane i osoba, która będzie nią jeździć będzie znała podstawowe zasady obchodzenia się z dieslem, turbo i kołem dwumasowym to powinna ze stówkę spokojnie jeszcze zrobić. 3000 zł za kompletną wymianę tych części w takim aucie jak to też nie uważam za jakąś wygórowaną, tym bardziej jak jest to na oryginalnych częściach.
Co do modelu z ogłoszenia to szkoda, że nie jest to 4x4 ale skoro ma nią latać żona po mieście to różnicy by pewnie i tak nie zauważyła. Kolejną słabą stroną jest brak automatu. Akurat w tym aucie jest on wskazany. Mówię tak, nie dlatego że mam automat i zawsze nim jeździłem. Poprzednie auta miałem z manualem, a obecną ravkę też mam w manualu i przed zakupem nie przywiązywałem do tego wagi. Teraz trochę żałuję ;) To auto jest na tyle "toporne", że nie fajnie macha się tam wajchą :D
-
Silnik za mały, będziesz ciągle zmieniał biegi.
-
Dla mnie to i te 150 mało ;) Ale moc to rzecz indywidualna i każdy dopiera ją do swoich potrzeb. Do spokojnej jazdy, ktoś kto nie lata i nie wyprzedza wszystkich po kolei 120 KM też wystarczy, a są tacy co i 300 będzie mało...
-
chodziło bardziej o to, że 125km w dieslu i manual to przerypana sprawa.
Diesle mają króciutkie biegi, żeby mieć moment i w miarę normalnie jeździć trzeba się na wachlować gałką zmiany biegów..... Ten sam dieselek w automacie jest o wiele wygodniejszy, przyjemniejszy i nie męczy prawej ręki.
I przy automacie odpada ci dwumas :)
-
No teraz już to wiem i wziąłbym automat ale wcześniej bałem się, że i tak już powolne auto stanie się jeszcze bardziej zamulaste i niereagujące na gaz... W zwykłych automatach zawsze wkurzała mnie ta niewielka zwłoka po kickdownie...
-
no niestety wszystkie "klasyczne" automaty tak mają.... nie przeskoczysz - chyba ze kupisz o wiele nowsze auto ze skrzynią DSG albo jakąś podobną dwu sprzęgłową - wtedy nie ma tej zwłoki.
-
Nie musi być nowsze, niemcy dsg pakują do pospolitych aut od 14 lat ! To jest "świeże" auto ? ;)
Po prostu żółtki są oporne na rozwój technologiczny, można to interpretować jako zaletę bo te skrzynie są mniej awaryjne ale to już nie jest nowość i co niektórzy sobie poradzili z problemami.