Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Stivo w 11 Grudnia 2017, 21:05:33
-
Witam
Poszukuje sposobu aby bez ingerencji w elektrykę samochodu bo stracę gwarancję podpiąć coś, jakoś, gdzieś by miało napięcie po załączonym silniku. Są może jakieś końcówki zintegrowane z bezpiecznikiem bądź inne ustrojstwo gdzie można wpiąć dwa kabelki i w razie czego podmienić na oryginał czy nie bardzo istnieje coś takiego? Posiadam artykuł który trzeba podpiąć pod gniazdo zapalniczki ale wolałbym aby to było podpięte na stałe w innym miejscu, niewidocznym aniżeli zajmowało mi jedyne gniazdko.
-
Wyjmij radio i podepnij się pod zasilanie złączką zaciskową, którą w razie czego można zdjąć bez śladu a urządzenie wrzuć za radio. W ASO nikt ci nie będzie sprawdzać co trzymasz za radiem i gwarancji nie stracisz. Zapewne chcesz ukryć lokalizator.
-
Nie lokalizator a świecidełko w kabinie. Więc jedyna ewentualność to w razie potrzeby skorzystania z gwarancji na układ elektryczny chce ściągnąć świecidełko i odpiąć od samochodu.
-
Jeśli świecidełko ma atest E to śmiało możesz podłączyć w instalacje i nie stracisz żadnej gwarancji.
-
mogę rozciąć kabel od złącza zapalniczki i tam się podpiąć albo wepchnąć w bezpieczniki? Właśnie. Czy można kabelek wraz z bezpiecznikiem wsadzić i będzie działać?