Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Animal w 17 Grudnia 2017, 16:18:44
-
Jakiś czas temu pojawiły mi się na wyświetlaczu nawigacji 3 kreski: czerwona, zielona i niebieska (RGB). Takie kolory są chyba używane do wyświetlania.
[img width= height=]http://www.grafika-anolis.pl/images/img/black.jpg[/img]
Kiedy w module diagnostycznym zmieniałem kolor wyświetlacza na niebieski, czerwony lub zielony to krechy i tak nie znikały. Tak jak gdyby były wyświetlane na innej warstwie.
[img width= height=]http://www.grafika-anolis.pl/images/img/blue.jpg[/img]
Wygląda to kiepsko, więc żeby nie psuć sobie humoru to jeżdżę z wyłączonym wyświetlaczem. Ale jak trzeba jechać gdzieś z nawigacją to już lipa.
Ma ktoś jakiego pomysła skąd te krechy?
-
Niestety ujawniła se wada wyświetlacza problem z połączeniem na matrycy, i niestety domowym sposobem raczej nie da się naprawic, można ewentualnie ucisnąć wewnątrz miejsce w którym pojawił się problem, ale to na krótką metę. Wymiana wyswietlacza rozwiąże w pełni problem.
-
Zwróć uwagę, czy dzieje się to w odpowiedniej temperaturze - ciepło/zimno, lato/zima, nagrzane wnętrze/zimne. Tak czy siak, niestety wyświetlacz do wymiany, tudzież może naprawy.
-
Nawet serwis tego nie będzie w stanie naprawić. Jak wyżej kolega pisze-wyświetlacz masz do wymiany niestety
-
..serwis na pewno nie, ale istnieje "czarna magia" magicy, którzy regenerują, naprawiają takie przypadki.
-
..serwis na pewno nie, ale istnieje "czarna magia" magicy, którzy regenerują, naprawiają takie przypadki.
Szczerze wątpię ale życzę powodzenia :good:
-
zwróciłem uwagę na temperaturę. Oczywiście, beznadziejnych przypadków nie ma co reanimować.
-
Sprawa wyszła jakieś 1,5 miesiąca temu. I właściwie zaraz pomyślałem o temperaturze otoczenia. Było już wtedy coś miedzo 0 a 5stC.
Najpierw wywaliło jedną kreskę - chyba niebieską. Wydaję mi się że przy kolejnym uruchomieniu było ok, ale już dokładnie nie pamiętam. Po jakiś dwóch dniach cała paleta RGB i tak trwa do dziś. Miałem jedną dłuższą wycieczkę, ale nawet przy nagrzanym wnętrzu nic się nie zmieniło.
Czy ktoś ma doświadczenie w wymianie wyświetlacza? Jak go wyciągnąć?
Czy może lepiej od razu uderzyć do kogoś znającego się na rzeczy?
-
Miałem takie coś w laptopie. Skończyło się na wymianie matrycy :(
Tu chyba lepiej oddać komuś kto siedzi w temacie i być może ma jakieś dojścia do takich matryc - amatorowi pozostaje chyba jedynie kupno używanej całej jednostki.
Z drugiej strony cena matrycy może być zabójcza, że skończy się na tym drugim rozwiązaniu :(
-
..serwis na pewno nie, ale istnieje "czarna magia" magicy, którzy regenerują, naprawiają takie przypadki.
Jeżeli tak to są to zabawy w stylu owijania xboxa kocem i włączania w nadziei, że się tak rozgrzeje w środku, że się przetopią luty pod procesorem graficznym (o ile wcześniej się nie spali oczywiście).
Jeżeli to zadziała to na chwilę...
-
Jeżeli wyświetlacz jest taki sam jak w b9016, to mam na sprzedaż, kompletny panel z przyciskami.
-
Może sam wyświetlacz (ekran) jest taki sam. Ale jeśli to nie taka prosta sprawa z przełożeniem samego wyświetlacza, to raczej będę szukał całości o tym samym numerze co w moim Priusie.