Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: jaceki w 18 Grudnia 2017, 14:19:25
-
Witam, zakupiłem taką Ravke ze Stanów. Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia z tym silnikiem?? Jak toleruje gaz?? W serwisie mówili, że silnik to sprawdzona jednostka z Lexusa. Bardzo trwały i stosunek mocy do wagi jest idealny.
-
posiadam v6 3,5 z leksusa i faktycznie silnik pancerny, stosunkowo niewiele pali w porownaniu do konkurencji, srednie spalanie u mnie to max 11 litrow. Gazu bym sie do niego nie odwazył załozyc bo na bank bedzie problem z sądami i cewkami.Twoja decyzja
-
Jeden i drugi tak samo z Lexusa... uwielbiam te opowieści, o silnikach z Lexusa, o amerykańskich wersjach składanych z lepszych części, pancernych silnikach...
Przecież to są toyotowe motory i różnią się od tych montowanych w Camry, Ravkach czy Highlanderach tylko znaczkiem na plastiku.
Marian, powiedz mi, co jest takiego pancernego w tym GR, którego masz ? I co mają do tego sądy ? :grin:
AR jest mniej problematyczny od GR'a. Gaz jak zawsze - pewien margines ryzyka. Jeżdżą tym ludzie, ale na razie trochę małe przebiegi, żeby jednoznacznie stwierdzić co i jak.
Z gazem w GR'ach nie ma już tak różowo, bo zależy od tego czy -FE, czy FXE/FKS.
-
Jeżdżę Rav 2,4 benzyna 5 lat na gazie, jak na razie jedyny problem to uszczelnienia do wymiany w samym reduktorze gazu. Auto sprawuje się dobrze na gazie , jest warunek Dobry gazownik.
W wersji long fajnie chowa się zbiornik w podłodze , niestety tylko 40 litrów.
-
Jeżdżę Rav 2,4 benzyna 5 lat na gazie, jak na razie jedyny problem to uszczelnienia do wymiany w samym reduktorze gazu. Auto sprawuje się dobrze na gazie , jest warunek Dobry gazownik.
W wersji long fajnie chowa się zbiornik w podłodze , niestety tylko 40 litrów.
AZ to nie AR, ale fakt, że gaz znosi bez większych problemów. Ile zrobiłeś km za te 5 lat ?
-
Ponad 60 tys.
-
Panowie wszystko fajnie tylko nikt mi nie powiedział jak to z tym silnikiem 2,5. Poprostu wybór był niewielki. 2.0 benzyna to muł, diesla nigdy nie kupię, bo to przepłacanie średnio z 20 tysi na modelu. No i chce mieć automat:).
-
Jeżdżę już 9 lat Rav 2,4 benzyna. Moc wystarczająca, osiągi dobre.
Hamulce trochę za słabe jak na tak duże auto. Mam wersje long.
-
Mam 2.0 i 2.4 z tego samego roku. Różnicy w normalnej eksploatacji nie widać, więc skąd takie doświadczenie, że 2.0 to muł?
-
2.0 benzyna to muł,
To jest bzdura. Osiągi z automatem są niewiele gorsze niż z 2.5 ponieważ ten ostatni jest sprzężony z tradycyjnym automatem starego typu, a 2.0 z CVT. Za to spalanie jest w 2.0 sporo niższe więc nie trzeba wstawiać gazu. Jak wstawisz to osiągi się zresztą zrównają więc średnio wyjdziesz na tych januszowych kombinacjach.
-
Panowie moja wina:). Myślałem, ze 2.0 ma 124 km. Bzdury pisze, a może poprostu zle wyczytałem. Z założenia stwierdziłem, ze 124 km to za mało na te gabaryty. Uwazam, ze większy silnik to nienadwyrezony silnik.
Zacznę jeździć to podzielę się wrażeniami. Narazie napisze o tym, ze sprowadziłem samochód z 2015 z przebiegiem 60 tysięcy km (nie mil) w najbogatszej wersji za około 70 tysi ze wszystkim. Myśle, ze cena konkurencyjna.
Pozdrawiam
-
2.0 ma 152 KM i w wersji z CVT chodzi świetnie. Czekamy na wrażenia z jazdy 2.5 bo zbyt wiele ich u nas nie ma. Pozdrowienia
-
5000 km za mną to mogę już co nie co napisać:)
Silnik z dużą rezerwą mocy z bardzo fajna skrzynia biegów. Przyspiesza w około 9,5 sekundy do 100, paru kierowców w względnie mocnymi samochodami się zdziwiło na światłach:D. Co do spalania to jazda na spokojnej nodze do 110 km/h z lekkimi wyprzedzaniami to okolo 7,5 litra. Natomiast w miarę dynamicznej jazdy to może być to 10-11 litrów. Moją średnia z 5 tysięcy to 9 litrów. Bardzo fajne tryby jazdy ECO i SPORT.
Wiem, że silnik jest dobry pod istalacje gazową, ale może ktoś podzieliłby się swoimi doświadczeniami z gazem z tym silnikiem. Prosiłbym o podzielenie się tą informacją.
-
@Jaceki: skoro spalanie z silnikiem 2.5 zblizone do tego z 2.0 a frajda z jazdy wieksza, to czy nie szkoda z nim do gazu?
-
@Jaceki: skoro spalanie z silnikiem 2.5 zblizone do tego z 2.0 a frajda z jazdy wieksza, to czy nie szkoda z nim do gazu?
Sugerujesz że instalacja LPG zepsuje koledze frajdę z jazdy ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
http://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-o-ile-spada-trwalosc-silnika-przy-zasilaniu-lpg,nId,1396686
http://poyade.com/blog/2016/11/23/jak-wydluzyc-zycie-silnika
Kiedys gasilem ogien w komorze silnikowej Hondy Civic 6-tej generacji zasilanej gazem. Moze to moje subiektywne uprzedzenia, ale nie mam przekonania do lpg, pomimo mniejszych wydatkow na paliwo. pozdrawiam
-
http://poyade.com/blog/2016/11/23/jak-wydluzyc-zycie-silnika
Na pierwszym miejscu zbyt częste uruchamianie wpływa negatywnie na żywotność silnika, a przecież hybryda włącza się co chwila.
-
@Jaceki: skoro spalanie z silnikiem 2.5 zblizone do tego z 2.0 a frajda z jazdy wieksza, to czy nie szkoda z nim do gazu?
Wiesz co jak bede miał świadomość, że mogę jeździć bez patrzenia na spalanie to frajda bedzie lepsza:). Każdy mój wcześniejszy samochód miał założony gaz i nigdy tego nie żałowałem. Zawsze mnie takie wpisy zastanawiają, że coś się zapala na gazie, bo albo ktoś kupuje samochód z silnikiem pod gaz, albo najpierw kupuje obojętnie co i wkłada na siłę gaz. Potem na forach tacy piszą, że nigdy więcej gazu....
Najważniejsze, że żonie się już podoba, bo myślała, że jak ze Stanów to jakieś g???o przypłynie, a docelowo będzie jej:).
-
http://poyade.com/blog/2016/11/23/jak-wydluzyc-zycie-silnika
Na pierwszym miejscu zbyt częste uruchamianie wpływa negatywnie na żywotność silnika, a przecież hybryda włącza się co chwila.
Jakoś żyją i nie padają. Co w zasadzie prius chyba już wykazał. A artykule chyba chodzi o właczanie zimnego silnika po postoju. Hybryda się wyłącza w momencie gdy silnik jest gorący. Jak się tym samochodem startuje (zimnym) to czesto, w szczególności zima silnik pracuje nawet gdy aku mu mówi że jest naładowany. I dopiero po nagrzaniu wyłącza się na chwile, silnik nie zdazy wystygnać. Wiec jakaś elektronika chyba tego pilnuje.
Tym bym się zupełnie nie przejmował.