Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Ronin78 w 03 Stycznia 2018, 07:20:55
-
Witam forumowiczów w Nowym Roku, zaczął się on dla mnie wybitnie dobrze, zakupiłem RAV 4 2.0 Valvematic wersja Prestige :-)
Mam do Was wielką prośbę, czy mógłby ktoś życzliwy poinstruować mnie w jaki sposób włączyć oświetlenie kokpitu... podczas jazdy oświetlony jest tylko licznik, nawigację wyłączam bo tylko razi po oczach, a cała reszta nie świeci - jedynie jeszcze wskazania ustawienia nawiewu - rzeczy zaznaczone na zielono są ciągle wygaszone. Podejrzewam jakieś ustawienia kompa tylko gdzie to grzebać... :-) (https://iv.pl/images/56980337015849441788.jpg) (https://iv.pl/)
-
Wylącznik świateł nie może być na "0".
-
Sprawdzę trop :good: jakkolwiek wydaje mi się, że kręciłem nim we wszystkie strony (włączałem i wyłączałem światła, albo inaczej przełączałem bo aktywują się one automatycznie po włączeniu silnika) i było cały czas ciemno. Być może trzeba je ustawić w pozycję zero przed włączeniem silnika, bo na pracującym to nie działało.
-
Darek miałeś rację, wielkie dzięki, trzeba odpalić auto na zerowym położeniu świateł i pomimo, że włączają się same przełączyć je na mijania manualnie. Wtedy nawigacja "łapie" nocny/odwrócony kolor i cała reszta świeci jak trzeba. Dzięki :good:
-
Zostaw na "AUTO" to samo się będzie zapalało po zmierzchu.
-
Tak jak piszą zostaw światła w trybie Auto. Nie musisz pamiętać o zapalaniu a jak czujnik wykryje, że jest zbyt ciemno to przełączy oświetlenie zegarów i wnętrza w tryb nocny.
I nie wiem jak u Ciebie ale u mnie jest tak, że jak zamknę samochód gdy zegary są w trybie nocnym przez około 30 sek świecą się światła i oświetlają drogę do domu.
-
Jak to miło mądrzejszych od siebie posłuchać, dzięki Panowie za wskazówki, ustawię tryb auto bo mam takowy - świecące światła po wyjściu z auta skłaniały mnie do powrotu do jego wnętrza i wyłączenia ich manualnie, teraz rozumiem, że tak powiem, nie wiedziałem nawet co mam, autko kupiłem w rodzinie od Cioci (a ona nie wiedziała też jak jest z tym oświetleniem, jeździła tyle lat po ciemku... chociaż nocami pewnie niewiele), znam w każdym razie całą historie od nowości, a bajery autka dopiero poznaję :-) przebieg 107kkm więc mam nadzieję na długi i udany związek :-)
-
Spoko. Sam też tego się uczyłem a jak masz automat tak jak ja to jeszcze nie raz Cie zaskoczy :)