Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: dibo75 w 04 Stycznia 2018, 16:38:43
-
Dzisiaj zauwazylem plamki pary na tylnich kloszach z jednej i drugiej strony.Rozumiem jedna lampa ale dwie naraz ulegly rozszczelnieniu?Najwiecej zbiera sie u gory.Swiatla mam seryjne.Nawet nie jade do Aso bo bywam tam ostatnio czesciej niz w domu.Chr to ostatnie auto jakie kupilem w salonie.
-
slyszalem o egzemplarzach, ktore od nowosci mialy jakas nieszczelnosc i byly swiatla wymieniane, ale zeby sie w trakcie uzytkowania rozszczelnily to jeszcze nie slyszalem, co oczywiscie nie oznacza, ze tak sie nei moze stac. Kto ma pomoc jak nie ASO?
btw. a co sie wczesniej z autem dzialo?
-
Paruja wszystkie cztery niezalezne elementy i wszystkie tylko u góry,podejrzewam ze uslysze ze tak ma byc
Wczesniej
https://www.youtube.com/watch?v=XBQ-nvXPT3c
-
Paruja wszystkie cztery niezalezne elementy i wszystkie tylko u góry,podejrzewam ze uslysze ze tak ma byc
Wczesniej
https://www.youtube.com/watch?v=XBQ-nvXPT3c
Serwis naprawił Ci na gwarancji ten zawór?
Cena jest podana informacyjnie, czy tyle płaciłeś?
-
Serwis naprawił na gwarancji,zamontowano nowszy zawór który producent poprawił czyli część chr podejrzewam jeździ z zaworem który może się rozdupczyc,podałem cenę dla przyszłych użytkowników który chce dotknie ta usterka
-
Uszczelnienie takich lamp jest praktycznie nie możliwe. Jedynie rozwiązanie to od środka zrobić otworki na dole i na górze lampy, najlepiej rozgrzanym gwoździem żeby wiórów nie nasypać do środka. Wtedy lampa będzie "oddychać" i rosa się nie będzie zbierać .
-
W temacie parujących lamp
http://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-sprawdzone-sposoby-na-zaparowane-reflektory,nId,1559411
-
Zaczęły parować przednie klosze,na razie para w kilku miejscach jeszcze się woda nie skrapla ale podejrzewam że będzie niewesoło bo pojawiają się zaschnięte plamki, także niezawodność Toyoty to mit
Obejrzyjcie dokładnie swoje Toyoty u koleżanki w chr to samo zaczyna się dziać
W ASO zdziwieni mocno,jeździć obserwować
-
Do przednich lamp najlepiej włożyć saszetki od wilgoci. Takie jak nieraz siedzą w urządzeniach elektronicznych, albo chociaż by do butów.
(https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRhU2Vm7eD2qEgywF9LSybgf_T8w71BomomU4yjPfHFnqVpngQRgw)
-
Już fabrycznie w przednich lampach są takie pochłaniacze wilgoci, słabo się spisują, bo po pół roku mam lampy całe w zaciekach (z boku klosza).
-
Kochani z calym szacunkiem dla kazdej odpowiedzi ale nie po to wyplulem z konta prawie 100tysiecy zebym teraz dziurawil gwozdziem reflektory albo rozbieral i wrzucal woreczki od butow,zalozylem ten watek nie po to zeby sie wam uzalac tylko informacyjnie dla przyszlych kupujacych zeby sobie przemysleli czy warto
-
Myślę, że w jakimś stopniu może być to efekt tego, że ledy jednak się nie nagrzewają, także ledowe pewnie mają większą tendencję do parowania.
-
Może się będę czepiał, ale jeden napisze, drugi przeczyta i sobie jeszcze błąd utrwali. Piszemy i mówimy TYLNYCH!
-
Myślę, że w jakimś stopniu może być to efekt tego, że ledy jednak się nie nagrzewają, także ledowe pewnie mają większą tendencję do parowania.
Powodem parowania reflektorów z reguły są duże różnice temperatur i słabej jakości "odpowieczniki"
Jak wiemy pierwszy czynnik w "ledach" nie powinien zachodzić a więc to chyba kiepska jakość.
-
Mam ledowe światła. Nie parują na szczęście - ale teraz jak chwycił mróz to są cały czas oszronione ;) póki nie nagrzeje się powietrze. Żarówki jednak grzały i samo schodziło. A lekki szronik utrzymuje sie cały czas - oczywiście można to osunąć ale w ramach testu chciałem zobaczyć czy zejdzie samo - nic nie zeszło. Lusterka też nie wyświetlają idealnego napisu jak od nowosci. Widac slabo uszczelnione... Ale poki co nie jade z tym do serwisu na przeglądzie zgłoszę. Jak parują Wam mocno światła to zgłaszajcie to na gwarancji - nie ma co patentów wymyślać. Chyba że lubicie się pobawić w naprawę Tureckiej jakości ;)
Mimo wszytko jakość oświetlenia z przodu LEDami jest super i kolejny samochód będzie miał LEDy - warto dopłacić - wyraźnie wpływa na bezpieczeństwo jazdy - głównie w terenie niezabudowanym.
-
https://www.youtube.com/watch?v=jOyAk-uwfmY
-
Mimo wszytko jakość oświetlenia z przodu LEDami jest super i kolejny samochód będzie miał LEDy - warto dopłacić - wyraźnie wpływa na bezpieczeństwo jazdy - głównie w terenie niezabudowanym.
Tu się zgodzę z Tobą! Mnie uratowały przed bliskim spotkaniem z jeleniem :good: niestety gość z naprzeciwka nie zdążył wyhamować i jelonka lekko stuknął <zalamka> Jelonek uciekł a gość został bez reflektora i kawałka zderzaka. :wallbash:
-
Ja wymienialem lampy po tygodniu


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Ja wymienialem lampy po tygodniu 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Lampy, czy żarówki?
-
Ja wymienialem lampy po tygodniu 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Lampy, czy żarówki?
Mam leda
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Ja wymienialem lampy po tygodniu 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Lampy, czy żarówki?
Mam leda
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Pytałem, czy wymieniałes całe lampy, czy tylko żarówki na ledy.
-
Cale lampy zewnetrzne tyl
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Ok. Zastanawiałem się jak sobie poradziłeś z poziomowanie przednich lamp. Tylne lampy LED .......jest OK :good:
-
Też mam problem ze światłami. Kontaktowałem się z serwisem i ponoć znają problem. Lampy mają jakąś wadę i podlegają wymianie. Zobaczymy za 2 tygodnie bo wtedy jestem umówiony na serwis.
-
Też mam problem ze światłami. Kontaktowałem się z serwisem i ponoć znają problem. Lampy mają jakąś wadę i podlegają wymianie. Zobaczymy za 2 tygodnie bo wtedy jestem umówiony na serwis.
Pomimo wymiany tez paruje(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180116/b8b2fc6454b0ed58270d8d03e452542e.jpg)
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Może miałeś wymienione, w czasie, w którym nie było wiadomo, że to wada większej ilości sztuk.
Przez co masz wersje przed zmianami.
-
Też mam problem ze światłami. Kontaktowałem się z serwisem i ponoć znają problem. Lampy mają jakąś wadę i podlegają wymianie. Zobaczymy za 2 tygodnie bo wtedy jestem umówiony na serwis.
Ja mam światła zwykłe nie ledowe, ale parują jeszcze bardziej niż u ciebie.
(http://images.tinypic.pl/i/00955/uclh6qqlsc39.jpg)
-
Ok. Zastanawiałem się jak sobie poradziłeś z poziomowanie przednich lamp. Tylne lampy LED .......jest OK :good:
Tzn..?? U mnie samopoziomowanie jeszcze dziala 
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Nieporozumienie. Zrozumiałem, że po tygodniu.uzywania C-HRa wymieniłeś tylne lampy z żarówkami na lampy led. A chodziło o to, że od początku parowały.
-
Jestem po serwisie. Okazało się, że wymiana dotyczy lamp ledowych, a ja mam zwykłe więc wymiany nie było. Na razie nic nie wiadomo o zmianie konstrukcji zwykłych. Mogą wymienić mi na nowe tylko czy to coś da? Jeżeli więc ktoś ma zaparowane lampy niech robi fotki i wysyła do swojego serwisu. Może jak będą zgłoszenia to zajmą się tematem.
-
Serwis ma to w d..e,zgłaszałem i nic,a w przednich już zaczynają mi się robić pleśniawki
-
Kochani z calym szacunkiem dla kazdej odpowiedzi ale nie po to wyplulem z konta prawie 100tysiecy zebym teraz dziurawil gwozdziem reflektory albo rozbieral i wrzucal woreczki od butow,zalozylem ten watek nie po to zeby sie wam uzalac tylko informacyjnie dla przyszlych kupujacych zeby sobie przemysleli czy warto
czy warto warto Mam tez Volvo V40 i tam mam wodę wyciek
wiem ze Aygo tez zacieka moje w bagażniku mam zawsze mokro po myciu lub po deszczu kapie ... Chr nie ma problemów takich ...
Reflektory to Jakości tureckiej.Standardy tureckie spełniają A nie KOITO jak wszystkie Japonskie Toyoty .... FARBA to turecka firma ..... proszę do nich pisac!
-
FARBA to turecka firma ..... proszę do nich pisac!
Mylisz się, kupiłeś od Toyoty, to sobie Toyota może pisać do firmy FARBA a nie Ty.
-
Reflektory to Jakości tureckiej.Standardy tureckie spełniają
odczep się od turków. Akumulatory też tureckie - MUTLU, a w e12 12 lat wytrzymał, w tym dwukrotnie jak miał już powyżej 10 lat zostawiłem na noc włączoną lampke w podsufitce i odpalił. Za trzecim razem lampka paliła się 2 dni - wtedy dopiero padł. Wystarczyło odpalić od drugiego samochodu i jazda 150 km autostradą go wyleczyła na kolejny rok. Nigdy nie był doładowywany prostownikiem. Więc nie podważaj tureckiej jakości :-P
-
. Więc nie podważaj tureckiej jakości
Dokładnie, ręczne manufaktury już minęły, sknocić mogą w każdym kraju. Teraz wszystko robią maszyny a o jakości decydują księgowi.
-
U mnie przednie wymienione. Tylne nie, myśle że to kwestia czasu i jednak tez będą kwalifikować do wymiany.
-
W moim C-HR jutro będą wymieniane przednie reflektory LED. Problem wygląda identycznie jak u Kolegi bmilosz'a. Woda podczas mycia samochodu dostaje się najprawdopodobniej z powodu wadliwego uszczelnienia pod klosz i po wyschnięciu pozostawia nieestetyczne zacieki. Podczas oględzin mojego samochodu przez panów serwisantów, sam przyjeżdżałem się dokładnie 3 egzemplarzom C-HR z ledowymi reflektorami. Dwa z nich nie posiadały zacieków od wewnątrz, a jeden tak. Auto z nieszczelnymi lampami pochodziło podobnie jak moje z pierwszego półrocza 2017 roku.
-
Dzisiaj moje ASO podjelo decyzje o wymianie przednich lamp(seryjne),zawilgocialy na czarnych elementach u gory okolo miesiaca temu plus wczesniej dzialy sie juz w niej cyrki,dzisiaj ASO dostrzeglo problem,najgorzej ze w ogrzewanym salonie gdzie nie ma skokow temperatury nowka sztuka na wypasie miala juz efekt tęczy w miejscach gdzie ja mam wilgoć,a u mnie zaczelo sie wlasnie od tęczy...Przed salonem stala chr na full ledach i tam to dopiero wilgoci w gornych elementach nazbierane,masakra,takze dokladnie obejrzyjcie swoje swiatla,tylne u mnie na razie odpuscily
-
Myślę, że w jakimś stopniu może być to efekt tego, że ledy jednak się nie nagrzewają, także ledowe pewnie mają większą tendencję do parowania.
a jednak wydają ciepło,w moich swiatlach nad ledami nigdy nic nie zaparowalo a obok wilgoć
-
https://youtu.be/rHXIldwNvVw
Jutro wymiana ale podejrzewam że to jest wada fabryczna reflektorów i nic to nie da,na 10 obejrzanych w salonie i pod salonem chr 7zaparowanych w tym auta nowe,z full ledami i bez,wszystkie z wilgocią w górnej części świateł jak u mnie,u Was naprawdę wszystko ok?
-
Wiosną, przed odpaleniem (ok. 7:30) dawało się zauważyć właśnie w tych górnych rogach zawilgocenie, które znikało po 2-3 godzinach, rozruch, trochę jazdy, słońca itp. Latem było ok, ale teraz pewnie znowu się zacznie.
Serwis chce, żeby przyjechać gdy są zawilgocone, zrobią zdjęcia i centrala zadecyduje o ew. wymianie.
Samochód wyprodukowany/złożony w lipcu 2017 jeśli to ma jakieś znaczenie.
edit: sorry nie zauważyłem, u mnie dzieje się to w przednich lampach.
-
Jak znika to chyba wszystko ok,u mnie zaparowalo miesiąc temu na stałe i nie ma szansy na odparowanie
-
Na początku stycznia odwiedziłem serwis Toyota z problemem zaparowanych lamp przednich. Sprawdzili i stwierdzili że są zaparowane, po tygodniu zaprosili na wymiane lamp. Na chwilę obecną jest dobrze ale będę obserwował
-
Bratu ledy paruja, widać krople wody, zrobił zdjęcie, wysłał do toyoty i powiedzieli żeby przyjechał jeśli nie odparują. Odparowały ale problem po pół roku wrócił, planuje odwiedzić salon i rządach wymiany.
dibo75 zacząłeś ten temat, trzeci który odwiedzam z usterkami, nie myśl że cie śledzę, łatwo sprawdzić na jakie tematy się wypowiadam... ja ci serio współczuję że twój chr ma tyle wad... mam nadzieję że już nie na trafię na temat z awarią którą ty też masz...
-
Podrzucam fotki, jak to wyglądało
(https://images92.fotosik.pl/121/81dfc0e02445601fgen.jpg)
(https://images90.fotosik.pl/120/802f62de7c072adagen.jpg)
-
W styczniu wymienili mi lampy przednie na nowe ponieważ zaparowały. W tej chwili sytuacja się powtórzyła. Sprawa zgłoszona do serwisu i czekam na ich decyzję. Sprawdzają, czy są lampy nowsze i mają usuniętą tą wadę.