Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: jeny_ms w 07 Stycznia 2018, 22:13:31

Tytuł: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: jeny_ms w 07 Stycznia 2018, 22:13:31
witam serdecznie wszystkich forumowiczów, od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem Toyoty Auris 1.6 132KM 2010r.

Od jakiegoś czasu zauważyłem, że po rozgrzaniu silnika jakby z okolic pokrywy zaworów słychać .. takie delikatnie stukanie. Na zimnym nie słychać. Nie mam znajomego coby posiadał toyote w tym silniku więc pytanie do Was: czy te silniki tak pracują w okolicy wałków rozrządu? Dodam że auto ma przejechane 72 tys km. Oczywiście auto ładnie się zbiera nic się nie dzieje, działa bez najmniejszego problemu, pytanie czystko profilaktyczne :-)
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: artur84 w 08 Stycznia 2018, 08:39:42
Auris 2010 czyli po FL. Pierwsza partia silników 1.6 124 km miała wadę fabryczną. Ale Twój silnik jest pozbawiony tej wady. Zakładam że ktoś wlał niewłaściwy olej do silnika. I niepoprawnie pracują hydrauliczne kasatory luzu zaworowego. Powinien być 0W20 - 5W20 ewentualnie 0W30-lub 5W30
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: SLK w 08 Stycznia 2018, 09:42:31
i pytanie jak dawno był zmieniany olej.
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: Stefanek67 w 08 Stycznia 2018, 11:56:38
Wada oleju silnikowego , miałem podobnie w innym rodzaju samochodu .
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: mechu w 08 Stycznia 2018, 12:52:44
A nie slyszysz czasem  wtryskow?
One w tych silnikach sa glosne.
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: bazi w 08 Stycznia 2018, 13:31:03
może tu coś znajdziesz

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,35803.msg519557/topicseen.html#msg519557
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,35803.90.html
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 03 Lutego 2018, 14:56:10
Ostatnio zaniepokoiło mnie pukanie w  moim 1,6 valve, którego wcześniej nie było (może nie zwróciłem uwagi?). Do końca gwarancji mam 3 tygodnie i ostatni przegląd gwarancyjny przede mną. Zgłoszę pukanie w ASO, proszę o Waszą opinię, jak bardzo mam się upierać na szczegółową diagnostykę. Jak zostało tu wcześniej napisane, valve ma swoje hałasy, ale ....
https://youtu.be/wTZdkdZbUPQ
Silnik 1,6 prod. 2014, przebieg 37000 km, olej TGMO 0W20 z przebiegiem 14000 km, na zimnym silniku pukania nie słychać. Do silnika nie mam żadnych innych zastrzeżeń. Nic nie było przy nim grzebane, nie był katowany. Po nagraniu doczytałem, jak należało to zrobić porządnie, może później. Może wystarczy co jest. 
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: damianeqb w 29 Lipca 2019, 10:03:42
Ostatnio zaniepokoiło mnie pukanie w  moim 1,6 valve, którego wcześniej nie było (może nie zwróciłem uwagi?). Do końca gwarancji mam 3 tygodnie i ostatni przegląd gwarancyjny przede mną. Zgłoszę pukanie w ASO, proszę o Waszą opinię, jak bardzo mam się upierać na szczegółową diagnostykę. Jak zostało tu wcześniej napisane, valve ma swoje hałasy, ale ....
https://youtu.be/wTZdkdZbUPQ
Silnik 1,6 prod. 2014, przebieg 37000 km, olej TGMO 0W20 z przebiegiem 14000 km, na zimnym silniku pukania nie słychać. Do silnika nie mam żadnych innych zastrzeżeń. Nic nie było przy nim grzebane, nie był katowany. Po nagraniu doczytałem, jak należało to zrobić porządnie, może później. Może wystarczy co jest. 


kolego jak sie skonczylo u Ciebie z tym stukaniem?
Czy to jest normalny objaw?
Tytuł: Odp: "głośna" praca zaworów w 1.6 132KM
Wiadomość wysłana przez: KoMarek w 29 Lipca 2019, 11:06:51
kolego jak sie skonczylo u Ciebie z tym stukaniem?
Czy to jest normalny objaw?
Przyjąłem, że to TTTM. W ASO nic niepokojącego nie wysłuchali. Więc przyzwyczaiłem się i już zapomniałem. Silnik działa zgodnie z oczekiwaniem. Mam teraz ponad 60kkm i odgłosy raczej się nie zmieniły, nic się nie rozpada.
Kilka miesięcy temu, jednorazowo, po odpalaniu, pojawił się niesamowity głośny klangor popychaczy/zaworów. Trwało to kilka sekund. Po chwilowym paraliżu systemu nerwowego wymyśliłem, że po kilku dniach postoju hydraulika zaworów opróżniła się z oleju. I olałem ...