Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: smiodus w 06 Maja 2005, 19:25:45

Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 06 Maja 2005, 19:25:45
witam,

no i stalo sie moja rolka zostala naruszona przez jakiegos troglodyte i tylny blotnik posiada gleboka ryse dlugosci 7-10 cm, rozmawialem we wlochach chca za to 800 pln (lakierowanie), w markach 600-700. Czy grupowicze moga cos mi doradzic w trudnej chwili?

pozdr
Sebastian
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 06 Maja 2005, 20:03:34
Nie ma tego chyba w FAQ, ale nie tak dawno był wątek dotyczący malowania Corollki Carewicza. Najlepiej poszukaj go i poczytaj bo tam było sporo informacji np. na temat tego gdzie lakierować w W-wie auto. Wątek był autorstwa Carewicza, ale nie pamiętam teraz tytułu
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 06 Maja 2005, 20:38:35
Mnie też ta przykrość spotkała jekiś prostak bez szkoły machną mi ryse na boku i drzwiach. Nie robie tego bo to są jednak koszta duże. Ale zrobił to chyba dlatego że mi zazdrościł samochodu. Pozdrawiam Niech Moc Toyoty będzie z nami.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 09 Maja 2005, 11:04:49
Cytuj
rozmawialem we wlochach chca za to 800 pln (lakierowanie), w markach 600-700.

Czy to sa ceny z rachunkiem? Jesli tak, to bardzo przyzwoite - bo u Chodzenia za tylny blotnik powiedzieli mi 1500 PLN.
We Wlochach na pewno nie rob, bo sprzedawca od nich mowil mi, ze oni nie maja wlasnej lakierni a robia samochody gdzies w jakims warsztacie na Lazurowej, ktory ma autoryzacje Toyoty. Pracuje nad ustaleniem dokladnego adresu badz telefony do tej lakierni.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Jackal w 09 Maja 2005, 12:45:46
Taż mam rysy, na drzwiach zostały usunięte podczas napraw po późniejszym przytarciu, a na masce ... czekam na "całowanie" przodem.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Boski w 10 Maja 2005, 12:04:13
Jak to jest płytka rysa to można kupić na CPN pastępolerską i spróbować usunąć rysę. U mnie to dało rezultat. A miałem spotkanie z słupkiem przydrożnym. I slad po uderzeniu znikł. Jak nie masz poasty polerskiej to w najgorszym przypadku pasta do zębów też powinna pomóc (bez jaj :bangel )
Boski
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 12 Maja 2005, 18:06:48
W Polmozbycie za naprawe nadkoli i z dwóch miejsc do szpachlowania i lakierowanie auta krzykneli 6500PLN
Na początek bo nie wiedzą co wyjdzie w praniu.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: DrDredd w 12 Maja 2005, 21:08:39
moja kolezanka miala dosc gleboka ryse po spotkaniu z tramwajem ( przeszlifowal ja jak stala nieruchomo). polerka + pasta.. nie ma prawie sladu. naprawde roznica jest kolosalna.. zrobil to sam w garazu wiec za darmo tyle ze mial osprzet odpowiedni- wiertarka z dokladka taka smieszna polerska i wspomniana juz wczesniej pasta.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 13 Maja 2005, 08:40:48
Cytuj
W Polmozbycie za naprawe nadkoli i z dwóch miejsc do szpachlowania i lakierowanie auta krzykneli 6500PLN

Niemozliwe. Chyba dodales o jedno zero za duzo.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 13 Maja 2005, 23:24:44
Cytat: Bartek72
Cytuj
W Polmozbycie za naprawe nadkoli i z dwóch miejsc do szpachlowania i lakierowanie auta krzykneli 6500PLN

Niemozliwe. Chyba dodales o jedno zero za duzo.

Mozliwe... Lakierowanie calego auta z zewnatrz to przecietnie 2500-3000 zł, a w ASO Nissana mi powiedzieli że 5000 zl...
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: bartholus w 14 Maja 2005, 19:32:40
Poczytaj sobie o tym:

http://www.langka.com/index.cfm?page=howitworks.cfm

kupiłem 8-letnią corollęi ma paręubytków lakieru plus jedna większa ryska,
chce kupić lakier do zaprawek i na wierzchu po lakierowaniu ubytku robi się
właśnie tym preparatem, na forum Corolla Club ktoś to polecał, podobno
działa b. dobrze. Zdjęcia też są zachęcajce, jak mi sie uda ściągnąć to cudo
z USA i spróbować to opisze jak działa...

Pozatym znajomemu kiedyś mówił lakiernik, że jak jest coś niewielkiego do
lakierowania to też tak robią i kaske biorą jak za lakierowanie ...
Ale to było jakiś czas temu i nie wiem czego ten lakiernik używał.
Zasada działania była taka jak tego preparatu ...
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 17 Maja 2005, 07:50:02
Cytuj
We Wlochach na pewno nie rob, bo sprzedawca od nich mowil mi, ze oni nie maja wlasnej lakierni a robia samochody gdzies w jakims warsztacie na Lazurowej, ktory ma autoryzacje Toyoty. Pracuje nad ustaleniem dokladnego adresu badz telefony do tej lakierni.

Hej, Smiodus. Ustalilem telefon. Chcesz?
Jeszcze nie dzwonilem.
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: smiodus w 17 Maja 2005, 14:50:55
Cytat: Bartek72
Cytuj
We Wlochach na pewno nie rob, bo sprzedawca od nich mowil mi, ze oni nie maja wlasnej lakierni a robia samochody gdzies w jakims warsztacie na Lazurowej, ktory ma autoryzacje Toyoty. Pracuje nad ustaleniem dokladnego adresu badz telefony do tej lakierni.

Hej, Smiodus. Ustalilem telefon. Chcesz?
Jeszcze nie dzwonilem.


dzieki mozesz podac ale chyba, na razie nie bede tego robil poniewaz deficyt budzetowy i juz nieco do tej rysy sie przyzwyczailem ...

pozdr
Sebastian
Tytuł: rysa - wandal
Wiadomość wysłana przez: Bartek72 w 17 Maja 2005, 16:20:14
Poszlo na priva!
Pzdr