Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Rafi w 06 Maja 2005, 23:29:02
-
Postanowiłem że usunęklekot który pojawił siękilka miesięcy temu z układu wydechowego.
Zlokalizowałem ten klekot i klekocze tzw. kolanko czyli pierwszy układ wydechowy. Dziś jeszcze byłem w ASO podpytać się, myślałem że wystarczy wymienić jakąś uszczelkęw tym kolanku a tu figa, nie ma żadnej uszczelki i trzeba wymienić całe kolanko, a w ASO koszt 430 lub 460(dokładnie nie pamiętam).
Czy faktycznie nie da siętego naprawić, jeśli sięda to jak? I ile kosztuje zamiennik? (Ja oczywiście podzwonięw poniedziałek po ten zamiennik, ale może już ktoś wie).
Pozdrawiam, Rafi
-
Ja miałem to samo (kiedy kupiłem swoją Carinęw Carterze). Znam takiego mechanika (niestety koło Tarnowa), który zrobił mi to za 100 zł (z materiałami i robocizną). To znaczy, że da sięto zrobić, tylko trzeba znaleźć odpowiedniego mechanika od układów wydechowych.
lew2
-
Witam.
Też kiedyś wymieniałem to kolanko. Jest podobno tak skonstruowane, że w środku jest wiele warstw połączonych ze sobą. Nie jest to tylko rura. Jeżeli w środku sięrozwarstwi, np.od wysokiej temperatury, to terkocze i silnik pracuje jake starym Poldasie.
Jeżeli masz rozwarstwienie w środku, to niestety tylko wymiana.
Pozdrawiam.
-
ta wymian za 100 to nic innego jak wstawienie rury metalowej w oplocie elast. i jest to wyjście z sytuacji efekt dobry.
-
rury metalowej w oplocie elast.
Pytaj o łącznik elastyczny, średnica rury układu wydechowego w carinie 48mm
-
ta wymian za 100 to nic innego jak wstawienie rury metalowej w oplocie elast. i jest to wyjście z sytuacji efekt dobry.
też tak zrobiłem i jest OK stary łącznik z ciekawości przecieliśmy na warsztacie i wśrodku jest elastyczny rura jak w tej z plecionką tylko umocowana na dwóch ciekawych przegubach z siatki metalowej i jakby łozysk z jakiegoś plastyku. jak pękła rura to temperatura poszła na połączenia przegubu no i zaczeło furczeć :abadgrin
-
Zlokalizowałem ten klekot i klekocze tzw. kolanko czyli pierwszy układ wydechowy. Dziś jeszcze byłem w ASO podpytać się, myślałem że wystarczy wymienić jakąś uszczelkęw tym kolanku a tu figa, nie ma żadnej uszczelki i trzeba wymienić całe kolanko, a w ASO koszt 430 lub 460(dokładnie nie pamiętam).
Czy faktycznie nie da siętego naprawić, jeśli sięda to jak? I ile kosztuje zamiennik?
Wytnij kolanko i wspawaj łącznik elastyczny (plecionkę). Koszt 100-130zł. Działa bez zarzutu.