Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: Stanley Marsh w 25 Stycznia 2018, 13:28:31
-
Witam. Wszystkich. Mam ogromną prośbę związaną z ewentualnym zakupem Ravki. Jest to model z końca 2011, z silnikiem diesla o mocy 150KM i autentycznym przebiegiem 95 tysięcy. Mam trochę obaw ze względu właśnie na silnik diesla. Jest to 2.2, w słabszej wersji 150KM. Robię krótkie trasy, po 1-2km, gaszę auto, raz, dwa razy w tygodniu jeżdżę trochę dalej, ale też szału z kilometrami nie ma. Czy ten silnik posiada dpf, czy też nie i generalnie... brać, czy nie...? Autko pewne. Z pierwszych rąk. Stan- fabryczny. Dziękuję z góry za sugestie.
-
Na takie wycieczki weź Priusa a nie diesla.
-
Nieee, no z 18 tysięcy rocznie robię. Nie chodzi mi o ekonomię. Ot trafia mi się stan fabryczny, piękniutkie, pewne autko w bogatej wersji i za przyzwoity pieniądz. Dlatego pytam.
-
Jeśli tak, to bierz, a będziesz się martwił jak coś klęknie.
Ja nie przepadam za całą AD-serią, bez wyjątku, ale ludzie tym jeżdżą i czasem tylko płaczą jak np. wtryski trzeba kupić :-)
-
Po jakim mniej więcej przebiegu szwankuje dwumasa czy wtryskiwacze, zakładając że auto nie jest katowane, jeździ nim kobieta z lekką nogą i robi po 12-14 tysięcy rocznie i zawsze tankuje najlepszej jakości olej w dobrych stacjach? Tak orientacyjnie proszę, choć wiem że nie da się tego jakoś rozsądnie obliczyć, bo zależy to od wielu czynników. Auto jest perfekt- czy jeżdżone, czy nie- zawsze serwis, zawsze w garażu, żadnej ryski, wgniotki, żaden element nie lakierowany etc. Trochę się na niego podpaliłem, bo to od kolegi, który sprowadził je sam dla siebie z 5 lat temu (byłem świadkiem jak przyjechało całe z przebiegiem 15 tysięcy i uszkodzonym przednim zderzakiem, który kupił w tym samym kolorze i zmienił). Ma kilka aut i to w zasadzie stoi cały czas w garażu i jest mu w tej chwili zbyteczne.
Chcę się dowiedzieć u Was czego się mogę po nim spodziewać, no bo jak nie Wy, to kto? :) KAŻDA sugestia i odpowiedź mile widziana i za każdą z góry serdecznie dziękuję.
-
Nie ma reguły. Moja Matka zajeździła dwumasę przez 100kkm, a jeździ nad wyraz grzecznie, tylko biegów nie umie zmieniać.
Na wtryski wystarczy jedno złe tankowanie.
-
przeczytaj o Rv4 diesel zanim się wpier......w koszty :wallbash:
http://4x4.auto-swiat.pl/rav4-zaskakuje-awariami/hce4r
-
Szkoda tylko, że Pan Redaktor nie rozróżnia bloku od głowicy, czym tylko potwierdza opinię o poziomie Auto Świata.
Przeczytać można, ale nie budujcie na tym zbyt wiele, bo naprawdę nie ma tam żadnych konkretów, a największe problemy silnikowe poszczególnych wersji są jedynie wspomniane lub pominięte.
-
mój znajomy musiał sprzedawać rav4 2.2 diesel z przebiegiem 150tys kilometrów , bo silnika w Toyocie nikt nie ................umiał naprawić. Tylko nie piszcie że to nie możliwe , byłem widziałem i słyszałem.
-
Niemożliwe :)
-
Niemożliwe piszą ci co chcą sprzedać swoje rav-ki diesle , no w sumie co mają zrobić ,chcieli tanio jeździć ,a tu Toyota zrobiła im niespodziankę. :wallbash:
-
Tak, oczywiście masz rację :grin:
A ja mam wystarczająco dużo podstaw, żeby twierdzić inaczej, bo to nie jest kwestia silnika, którego się nie da naprawić, tylko klienta, patrzącego z przerażeniem na kosztorys.
Tak, jak pisałem - AD-seria to silniki wysokiego ryzyka. Kupując - trzeba brać na to poprawkę i tyle.
-
Nie ma się co dziwić użytkownikom Toyot.
Ktoś kupuje Ravkę za ponad 100 tys, dopłaca dodatkowo za diesla bo chce tanio jeździć , a tu nagle na niego spada wiadomość, chcesz jeździć tanio ,nie ,nie to nie Mercedesy z lat 80-90 ,musisz zapłacić za naprawę tego co parę lat temu, kupowałeś jako nowe ,,niezawodne,,