Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: mrdruggist w 02 Lutego 2018, 12:52:38
-
Cześć.
Mam taki problem, od kilku dni zauważyłem że prawe lusterko składa się ewidentnie wolniej od lewego, a dodatkowo mechanizm lusterka chodzi wyraźnie ciężej i topornie. Czy ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić? Próbowałem zaplikowac trochę oleju pod lusterko ale nie pomogło to.
-
Cześć.
Mam taki problem, od kilku dni zauważyłem że prawe lusterko składa się ewidentnie wolniej od lewego, a dodatkowo mechanizm lusterka chodzi wyraźnie ciężej i topornie. Czy ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić? Próbowałem zaplikowac trochę oleju pod lusterko ale nie pomogło to.
Mam to samo(tyle ze lewe wolniej) i aso narazie nie stwierdziło usterki...
U mnie różnica była ok 1sek i podobno ten typ tak często ma...
Ciekawe czy padnie zaraz po zakończeniu gwarancji :|
-
Ciekawe czy padnie zaraz po zakończeniu gwarancji
Hahaha znając życie pewno tak????
-
Ja też mam wolniejsze od strony kierowcy. Jak jest chłodno ale nie ma mrozu to prawe się złoży a lewe dopiero w połowie drogi. Za tydzień jadę na przegląd i mają obejrzeć. Dam znać co wyszło.
Btw. Na zimę lepiej wyłączać składanie lusterek bo podobno tego gwarancja nie obejmuje jak coś trzaśnie od mrozu, w końcu to plastiki.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Na zimę lepiej wyłączać składanie lusterek
A jak to zrobić?
-
Na wyłączonym samochodzie, stacyjka w pozycji LOCK, wciskasz jednocześnie przycisk składania lusterek i strzałkę w górę na joysticku od ich ustawiania. Trzymasz bodajże 2 sekundy.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Ja czekam aż coś się stanie bo nie odnotowałem czegokolwiek z lusterkami nawet przy tych -10.
-
Za tydzień jadę na przegląd i mają obejrzeć. Dam znać co wyszło.
Ok, chętnie się dowiem co Ci powiedzieli.
-
U mnie już po gwarancji i lusterko od strony pasażera albo się nie rozkłada do końca albo się nie składa.
-
U mnie powiedzieli że na zimę automatyczne składanie powinno się wyłączać. No w sumie ma to jakiś sens. Ale lusterka wyczyścili, nasmarowali i na razie jest ok.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
U mnie powiedzieli że na zimę automatyczne składanie powinno się wyłączać
No way :D w kwestii mojego problemu z lusterkami otwierającym się do 180 stopni zamiast do 90, też mi tak powiedzieli. Ale nie po to płaciłem za pakiet 5k, aby nie korzystać z niego przez cały rok. Toyota Motor Poland wysyła mnie do ASO, a ASO nie gwarantuje po wymianie lusterek że problem nie wystąpi. Tak długo jak mam gwarancję/rękojmię będę wymieniał lusterka w przypadku występowania problemu po trzech wymianach będę żądał zwrotu 5k za pakiet który nie działa, lub wymianę modelu na nowy z racji wadliwego egzemplarza.
To tak jakby powiedzieć komuś kto dzwoni na assistance z informacją, że nie odpala mu samochód. A odpowiedz jaką dostaje to proszę pojechać taxówką/PKP. Płacisz to wymagasz, dodatkowo chroni Cię prawo rękojmi do 3 lat. Jeśli sprzedaje się coś co nie jest w 100% sprawne to powinni dawać to w gratisie, a nie w dodatkowych pakietach :D W przeciwnym wypadku trzeba ponosić tego konsekwencje
PS. Pewnie się skończy na jakimś bonie na serwis 1-2k.
-
W moim Aurisie nie mam automatycznie składanych lusterek, ale w moim drugim samochodzie Citroen Xsara Picasso rocznik 2003 od 15 lat lusterka działają (składanie i rozkładanie elektrycznie) bez zarzutu, niezależnie czy jest -20 czy +30 stopni temperatury. To wada z która należy walczyć z ASO, niech wymieniają na gwarancji tak długo, aż Toyota rozwiąże ten problem. Nie odpuszczajcie. Nigdzie w instrukcji nie jest napisane, że nie można korzystać z tej funkcji w zimie.
-
Ostatnio odebrałem samochód po wymianie lusterka kierowcy. W końcu zaczęło bardzo głośno się składać i czasem składało się do połowy. Więc zrobiłem fotę, pokazałem w ASO i lusterko wymienili bez zająknięcia.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
No i w końcu przyszedł czas na mnie.
Każdy większy deszcz lub wizyta w myjni i mam takie coś:
http://www.youtube.com/watch?v=vRDfJMavVlU
oglądać z głosem, te dziwne trzeszczenie to z 2 lusterka które pewnie też niedługo wyzionie ducha.
Taki bubel wypuścili... :czerwona:
Tak jak myślałem, za kolejne 2-3 lata trzeba to będzie we własnym zakresie naprawiać bo przecież wymienią mi to na takie same gówno.
Pierwszy kto nakręci film z instrukcją jak to rozebrać/przeczyścić/nasmarować bez uszkodzenia mechanizmu ma ode mnie :beer:
-
Ktoś podał ostatnio w innym wątku link: https://youtu.be/Tnha-4yyeMo
Ale potwierdzam że jest to związane z wizytami w myjni: po zimie umyłem samochód i lewe lusterko zaczęło być wyraźnie głośniejsze. Przez parę miesięcy z tym żyłem. A ostatnio umawiałem się w ASO na przegląd okresowy i od razu zgłosiłem ten problem. Ale przed przyjazdem na przegląd umyłem auto i problem sam się naprawił - w ASO też powiedzieli że nic nie stwierdzili ale jakby się powtórzyło to mam przyjechać i w ramach gwarancji naprawią.
-
Ktoś podał ostatnio w innym wątku link: https://youtu.be/Tnha-4yyeMo
:-) ten film już widziałem, ale mi bardziej chodzi o to co i w którym miejscu przeczyścić/przesmarować żeby mieć spokój.
Na filmie jest lusterko na sprężynie a nie z mechanizmem składania.
Ewidentnie winne jest jakieś zbyt mocne tarcie - stąd te odgłosy.
Jak tylko skończy się gwarancja i powrócą problemy mam zamiar się tym zająć i pewnie co jakiś czas zaglądać...
Elektronika jest chyba na tyle sprytna, że przy zbyt dużym obciążeniu przestaje składać i moim zdaniem jedyne o co trzeba zadbać to czystość/nasmarowanie tych mechanizmów.
-
A nie masz auta na gwarancji? Mi czasami się tylko wolniej składały albo w inną stronę i oba wymienili bez problemu na nowe wolne od wad bo wiedzieli o tym problemie i wyzbyli się go.
-
http://www.youtube.com/watch?v=vRDfJMavVlUoglądać z głosem, te dziwne trzeszczenie to z 2 lusterka które pewnie też niedługo wyzionie ducha.
masakra
Pierwszy kto nakręci film z instrukcją jak to rozebrać/przeczyścić/nasmarować bez uszkodzenia mechanizmu ma ode mnie
Ktoś podał ostatnio w innym wątku link: https://youtu.be/Tnha-4yyeMo
rozebrać to nie jest problem, ale gdzie/co nasmarować i czym ?
Wlałem tam w środek i na wierzch (na tę sprężynę) smar płynny i półstały wurth i jakichś rewelacji nie zauważyłem :wallbash:
-
Stivo: ja obawiam się, że to co mi wstawią w ramach gwarancji za rok lub dwa będzie zachowywać się tak samo jak te obecnie...
Dlatego prędzej czy później dopadnie to każdego i warto będzie nauczyć się 'konserwacji/serwisowania' tego bubla samodzielnie.
-
Mieciu wymieniają na inne bo pytałem czy za chwile nie będzie to samo. Pokazywali mi stare i nowe. Więc nie podchodźmy do salonu jak do Janusza sprzedawcy który wciśnie każdy kit. Oni na tym zarabiają jeśli Ci zrobią na gwarancji. Zrozumcie że dla nich rzecz która faktycznie klasyfikuje się do wymiany gwarancyjnej jest pilniejsza niż naprawa z AC. Czysty pewny pieniądz.
-
wymieniają na inne . Pokazywali mi stare i nowe.
możesz napisać nieco więcej czym się różnią i czy masz wiedzę kiedy wprowadzono "nowe" lusterka?
-
Wizualnie bebechy sie różniły ale czym to nie wiem bo konstruktorem nie jestem jeśli chodzi o lusterka. Wymieniają całe wnętrze a wierzch zostaje.
-
Jest na to biuletyn serwisowy na toyota tech. Jakiś kabelek i plastik trzeba w środku lusterka dociac. Ja w ASO dwa razy w ciągu 3 lat wymieniałem lusterka z tego powodu. A te wymienione znów już źle chodzą. Ten typ tak ma. Jak już ciężko będzie chodzić to naprawie je zgodnie z biuletynem.
-
Dzisiaj pacjent już po wymianie.
Lusterka składają się ciszej i szybciej... ciekawe na jak długo to starczy.
Wywalenie kwoty 2,5tyś z własnej kieszeni zabolałoby dość mocno.
-
Poza ASO kupisz i założysz za 1/3ceny.moze i taniej
-
W moim Aurisie z 2016 również zaczęły się problemy z lusterkami. Najpierw etap piszczenia kiedy auto postało trochę na słońcu, potem wyraźnie większy opór podczas składania. Wymienili w ASO bez żadnego "ale". Również koszt niecale 2500.
-
w ASO też powiedzieli że nic nie stwierdzili
Ja nagrywam i pokazuje im filmiki
-
Temat stary, ale odgrzewam, bo mam ten sam problem, a nie widzę w wątku konkretnego rozwiązania,
u mnie jedno lusterko wymienione na gwarancji, zaczął się problem z drugim, tzn problem sporadycznie występował jeszcze pod koniec gwarancji (gwarancja skończyła się w kwietniu) , ale teraz już często lewe lusterko po prostu nie otwiera się.
Pytanie - czy jeśli to jest wada konstrukcyjna i wszystkim ten problem występuje to czy Toyota nie powinna zrobić akcji serwisowej?
Drugie pytanie - czy może ktoś opanował sposób naprawy tego ustrojstwa, pewnie wystarczy dobrze posmarować, tylko gdzie?
Ale technologia lusterek jest strasznie do bani, wiele lat jeździłem Peugeotami, tam nie było nigdy problemów ze składanymi lusterkami, ostatniego sprzedawałem po 7 latach eksploatacji i 300kkm, nigdy nie miał problemów z lusterkami, żona do dzisiaj jeździ już 10 letnim 3008 , którego mamy prawie od nowości i też zero problemów z lusterkami... A w toyocie po 2 latach padło składanie...
-
Te składane automatycznie lusterka to wyjątkowy badziew, wymyślony tylko po to, żeby miało się co psuć. Po co to ta pseudo niby wygoda, skoro złożenie lusterek potrzeba tylko sporadycznie i można to zrobić ręcznie, nie będzie się wtedy miało co psuć. Jak będę w przyszłości kupował nowe auto, to zdecydowania będę wybierał wersję bez tych debilnych, automatycznych lusterek. Automatycznie to powinien podnosić się ptak w spodniach na widok pięknej dziewczyny, a nie lusterka w aucie :beer:
-
Po co to ta pseudo niby wygoda,
Chyba można wyłączyć, nie będzie kłopotu...
Automatycznie to powinien podnosić się ptak w spodniach na widok pięknej dziewczyny
To zależy od wersji wyposażenia, może być wbudowane, w niektórych trzeba dopłacić za tę opcję :grin:
-
Chyba można wyłączyć, nie będzie kłopotu...
Będzie kłopot, będzie. Jeśli nawet jest opcja wyłączenia automatycznego składania lusterek i nie będzie się z tego na co dzień korzystało, to przecież czasem trzeba złożyć lusterka i wtedy lusterka się zapieką od nieużywania i nie będą właściwie działały, a ręcznie nie da się takich lusterek złożyć. Najlepsza jest opcja ręcznego składania lusterek, w razie potrzeby.
-
Jak będę w przyszłości kupował nowe auto, to zdecydowania będę wybierał wersję bez tych debilnych, automatycznych lusterek.
Tylko ja już miałem kilka aut ze składanymi lusterkami i nigdy z tym problemu nie było , to Toyota ma jakiś problem...
Jeśli nie jest to kwestia zużywającego się mechanizmu składania , tylko wyczyszczenia/smarowania to może to jest do ogarnięcia bez wymiany, ale nie chciałbym się uczyć na własnym aucie, a jak to problem powszechny to ktoś już to powinien mieć opanowane :)
-
Mam wrażenie że ta duża sprężyna która jest pod plastikiem w kolorze lakieru rdzewieje + dostaje się brud pomiędzy lusterko a jego podstawę po której się obraca i to powoduje problemy. Dodatkowo nie widziałem tam smaru - a jedno lusterko wymieniałem i analizowałem ten mechanizm
Chyba można wyłączyć, nie będzie kłopotu...
Będzie kłopot, będzie. Jeśli nawet jest opcja wyłączenia automatycznego składania lusterek i nie będzie się z tego na co dzień korzystało, to przecież czasem trzeba złożyć lusterka i wtedy lusterka się zapieką od nieużywania i nie będą właściwie działały, a ręcznie nie da się takich lusterek złożyć. Najlepsza jest opcja ręcznego składania lusterek, w razie potrzeby.
Ręcznie da się złożyć takie lusterko ;) Ale trzeba trochę więcej siły użyć.
-
Potwierdzam sam kilka razy niechcący ręcznie złożyłem
-
Tak, tylko jak ręcznie złożycie to mechanizm się rozpina, np. jak lusterko stanie w połowie (jak teraz u mnie się czasami dzieje) to ręcznie owszem otworzę go, ale nie blokuje się w pozycji w której powinno być i luźno lata, tak jest praktycznie w każdym aucie ze składami lusterkami, zabezpieczenie by nie połamać mechanizmu.
-
Ręcznie da się złożyć takie lusterko Ale trzeba trochę więcej siły użyć.
Potwierdzam sam kilka razy niechcący ręcznie złożyłem
Ale lusterko elektryczne nie służy do składania ręcznego. To nie to samo, co bezproblemowe lusterko mechaniczne. Składając ręcznie lusterko elektryczne, można je popsuć.
-
Jak się potkniesz to prościej się chwycić lusterka niż wyrypac orła...
-
Lewe lusterko składało się trochę wolniej, głośniej - wymienili w ASO na gwarancji. Na początku oczywiście zbyli ale finalnie stwierdzili że faktycznie do wymiany napęd