Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: edwin52 w 05 Lutego 2018, 20:14:30
-
Witam.Od paru dni jestem posiadaczem Aurisa z 2008 .Silnik 1.6 benzyna 124 km. Jestem zadowolony jednak zauważyłem 2 usterki. Niestety nie spostrzegłem ich przy kupnie. Mianowicie pierwszy problem dotyczy czujników cofania. Podczas włączenia biegu wstecznego czujnik od razu pika ciąglym dzwiekiem niezależnie czy jest przeszkoda czy nie. Mysle ze nie tak to powinno wygladac gdyz kolega ma toyote i u niego dzwiek sie nasila przy zblizaniu do przeszkody a na koncu dopiero jest ciagly . Do każdego czujnika przykładałem ręke i brak reakcji .Przypuszczam że jest problem z ktoryms z nich lub centralką. Ostatecznie udam sie do serwisu pomimo przypuszczalnie duzych kosztow lecz najpierw chcialbym sam usunac usterke. Stad moje pytanie, jak dostać się najlepiej do czujników i do centralki? Przypuszczam ze jest to drobna usterka ale nie mialem nigdy doczynienia z takim systemem. Drugi problem dotyczy centralnego zamka. Otwiera sie z pilota (przycisk), natomiast przy probie recznego otwierania kluczykiem blokuj sie w zamku.Nie mozna ruszyc w zadna strone. Psikalem smarem ale nie pomoglo. Bede wdzieczny za pomoc jak ugryzc rowniez ten temat gdyz moze kiedys sie przydac wariant z recznym otwieraniem. Bede wdzieczny za wszelkie porady i podpowiedzi.
-
kilka tematów niżej jest temat dotyczący czujników, może coś przybliży w tej kwestii: http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,42643.0.html
-
właśnie widzę że jest pare tematów lecz w żadnym nie ma przydatnej dla mnie informacji, dużo wiedzy ogólnej bez konkretów a nie wierze że nikt nie miał takiego problemu
-
Witam.Dzisiaj mi się udało dostać do centralki czujników w bagażniku .Zdaje się być fabryczna od Toyoty. Czujniki podłączałem każdy pojedyczno i w różnych kombinacjach lecz bez efektu. Wygląda jakby centralka była uszkodzona. Poniżej link ze zdjęciem. Może kto
-
Witam.Dzisiaj mi się udało dostać do centralki czujników w bagażniku .Zdaje się być fabryczna od Toyoty. Czujniki podłączałem każdy pojedyczno i w różnych kombinacjach lecz bez efektu.Nadal jest ciagly sygnal niezaleznie od sytuacji. Wygląda jakby centralka była uszkodzona. Poniżej link ze zdjęciem. Może ktos co s poradzi. https://zapodaj.net/53c1f89fd74d6.jpg.html
-
Włącz zapłon, bieg wsteczny i dotykaj delikatnie palcem każdy z czujników. Poczujesz który nie działa. Jeżeli jesteś murarzem lub jakimś górnikiem to ten sposób może się nie sprawdzić.
-
Włącz zapłon, bieg wsteczny i dotykaj delikatnie palcem każdy z czujników. Poczujesz który nie działa. Jeżeli jesteś murarzem lub jakimś górnikiem to ten sposób może się nie sprawdzić.
Nie rozumiem .Wyjasnij o co chodzi
-
Pewnie różnica w samym osadzeniu. Może się rusza i ten popsuty albo może jakieś odczuwalne fale, wibracje :D
-
Sprawny czujnik będzie generował wyczuwalne impulsy.
-
Zatem jutro sprawdze i powiem jak sprawa wygląda
-
Witam. Sprawdziłem dzisiaj czujniki. Panowie macie racje, 3 na 4 czujniki wyczuwalnie wysyłaja sygnał, jakby takie "cykanie". Od jednego tego nie słychać. Zakładam że jest uszkodzony i przez niego to zamieszanie. Natomiast moje pytanie brzmi czy jeden zepsuty czujniki dezaktywuje cały układ ? czy jak go wypne to będzie chodzić tylko z strefy mu odpowiadającej nie bedzie odczytu ? Oczywiście docelowo będe musiał go wymienić. Będe wdzieczny za porady
-
Myśle że zamiast się głowić to lepiej wymienić niż cofać na pewniaka bez kompletu. W takim przypadku lepiej je odłączyć niż przywalić jak Ja w słupek betonowy bo postąpiłem tak samo jak Ty chcesz bo mi mechanik zrobił na sztywno działający. Gra nie warta świeczki. Zderzak, nadkola i dwa czujniki są droższe aniżeli jeden czujnik w moim przypadku... Lepiej nie dziaduj, nie aptekuj. Uwierz że nie warto na takich rzeczach oszczędzać :D
-
Wiem wiem ale moja natura taka jest że zawsze sam próbuje działać zanim odwiedze mechanika ;) nieraz są pierdoły
-
Kup czujnik i wymień a na chwilę obecną możesz napewno wyłączyć kostkę od nich
-
Kup czujnik i wymień a na chwilę obecną możesz napewno wyłączyć kostkę od nich
Czy moze wymieniales juz taki czujnik ? latwa jest taka wymiana ?
-
W moim wystarczyło wsadzić rękę pod zderzak z tyłu i odkręcić palcami plastikową śrubę kontrującą od czujnika. Wychodzi na wierzch, odpinasz wtyczkę i wtykasz nowy czujnik. Ale to pewnie zależne od producenta czujników i ceny jak jest to skonstruowane i przymocowane.
-
W moim wystarczyło wsadzić rękę pod zderzak z tyłu i odkręcić palcami plastikową śrubę kontrującą od czujnika. Wychodzi na wierzch, odpinasz wtyczkę i wtykasz nowy czujnik. Ale to pewnie zależne od producenta czujników i ceny jak jest to skonstruowane i przymocowane.
Dzięki za porade. Musze zobaczyc jak jest u mnie . Dzisiaj niestety samochód zgasł mi na biegu jałowym i potem odpalil dopiero za 3 razem. Pierwszy raz takie cos sie stało . Jestem zaniepokojny ...
-
Był już opisany ten problem na forum gdzieś, pamiętam że czytałem więc poszukaj
-
Właśnie się musze zaglębic ale musze mieć na to chwile czasu. Natomiast dzisiaj udało mi się dostać do czujnika który podejrzam za uszkodzony i go wydobyć. Jestem zaskoczony bo nie ma na nim żadnego napisu lub numeru z logiem toyoty czy jakimkolwiek numerem seryjnym. Od razu przejrzałem aukcje czy są takie czujniki i również nic nie moge znalezc. Może się orientujecie bardziej o co chodzi. Załączam zdjecia w linku .
https://zapodaj.net/2041f5c1f6700.jpg.html
https://zapodaj.net/fab8e38b56c29.jpg.html
https://zapodaj.net/08d709215be60.jpg.html
https://zapodaj.net/4ca8c03734bba.jpg.html
-
Witam. Dzisiaj ponownie działałem. Jak się okazało winny był przewód dochodzący do czujnika po stronie gniazda. Jeden przewód ledwo się trzymał. Po nowym podpięciu czujnik chodzi jak i cały system cofania działa ! Myślę że ta wiadomość się przyda co niektórym aby zawsze sprawdzić dokładnie każdy element połączenia. Zatem odświeżając temat został tylko problem zamka a mianowicie otwierania ręcznego z kluczyka.Kluczyk wchodzi lecz się nie przekręca w żadną strone i nie otwiera drzwi. Przypuszczam że się bez mechanika lub serwisu nie obejdzie ale może macie wiedze co może być nie tak i jakie koszty ewnetualnie.
-
Witam .Troche czasu minelo ale udało sie problem rozwiazac i samochod jest w calkowicie sprawny. Jak sie okazalo wkladka zamka byla zapieczona i zabrudzona. Zaprzyjazniony mechanik ja wymontowal i potem ponownie zalozyl. W miedzy czasie wkłada została przekazana do fachowca który zajmuje sie kluczami i zamkami na najzwyklejszym bazarze gdzie została oczyszczona i nasmarowana.Ponadto wymagala drobej regulacji. Sprawa załatwiona ! koszt 100 zł a nie jak w serwisie proponowane rozwiazanie najmniej 400 zl . Ponadto klaruje sie wniosek ze raz na jakis czas nalezy otworzyc zamek recznie a nie z pilota aby wzruszyc zamek. Dobrze tez nasmarowac . Pozdrawiam i mysle ze sie przyda informacja.