Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: kaliope w 15 Lutego 2018, 09:56:50
-
Jak zadzwoniłem do ASO po cene nowej sondy to omal z krzesła nie spadłem, 900zł. Poszedłem sczytać numer.....a tu niespdzianka....przewód zeżarty
https://www.youtube.com/watch?v=VUmO9GAG7vU
-
Hej,
Miałem dokładnie taką sama sytuację, dostęp do lambdy w naszym modelu jest dosyć prosty i jest dużo miejsca więc zwierzak też w miarę komfortowo sobie ją podgryza :) Osobiście jednak nie lutowałem dokładanego przewodu bo gdzieś wyczytałem, że może później sonda trochę źle odczytywać a poza tym źle sie lutuje. Skręciłem najlepiej jak się dało przewody i użyłem termokurczliwej osłonki oraz zaizolowałem. Błąd zniknął i samochód wrócił do życia.