Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Sober w 09 Maja 2005, 13:16:58

Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 09 Maja 2005, 13:16:58
Witam! Mam zamiar przyciemnic sobie szybki w aucie. Mam kilka możliwości:
1. Nalepienie folii (koszt 450 zeta)
2. Przyciemnienie piecowe z własnym de-montażem (koszt 750 zł)
3. Przyciemnienie piecowe wraz z de-montażem (koszt 950 zł)

Chodzi o przyciemnienie wszystkich bocznych oraz tylnej. Jeśli ktoś przyciemniał piecowo to prosze o info czy warto! Ale nawet mniej chodzi mi teraz o opinie. Najbardziej pasowałaby mi opcja 2 (możliwość uzyskania certyfikatu na przednie szyby przy przyciemnieniu 30% lub mocniejsze przyciemnienie). Stąd mam pytanie - czy dużym problemem jest demontaż i montaż szyb w Yarisie? Przypuszczam że z bocznymi nie bedzie wiekszego problemu? Za to nie wiem jak z tylnią :/ Ona chyba jest klejona - czy można ją w ogóle zdemontowac i potem ponownie osadzić? I jak to sie robi? Tak samo chyba jest z trójkącikami w tylnych drzwiach... PS: Auto jest na gwarancji....

W ostateczności można tylną zalepić folią, ale to niestety wyjdzie drożej niż opcja 2 bo dojdzie koszt foliowania i materiału :( Jak ktoś może coś doradzić konstruktywnego to z góry dzięki :)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 09 Maja 2005, 13:52:43
Ja wszystko okleilem folia bo szkoda mi bylo kasy na piecowe przyciemnianie.
Generalnie roznica chyba niewielka (oprocz ceny).
Tylnej nie wyjmiesz "normalnie", bo jest przyklejona.
Jak cos, to dojdzie Ci koszt wklejenia jej spowrotem  :(
"Trojkaciki" w tylnych drzwiach wyjmuje sie bez problemu.
W razie czego mam dwie takie szybki (razem z uszczelkami) do sprzedania  ;)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 09 Maja 2005, 17:13:29
Cytat: MaLy_RaDeK
Generalnie roznica chyba niewielka (oprocz ceny).


No głównie fajne jest to że można dostać atest na przyciemnienie przednich szybek i sie nikt nie doczepi. No i jest to solidniejsze rozwiązanie, nic sięnie porysuje, nie masz też na krawędzi szyby tego odstępu gdzie nie dokleja sięfolii do końca. Lepsza ponoć jest też widoczność w nocy. Cena nawet nie jest taka koszmarna jakby sięsamemu szybki wyjęło...

Cytat: MaLy_RaDeK
Tylnej nie wyjmiesz "normalnie", bo jest przyklejona.
Jak cos, to dojdzie Ci koszt wklejenia jej spowrotem  :(


:( Ktoś może kleił tą szybkę?

Cytat: MaLy_RaDeK
"Trojkaciki" w tylnych drzwiach wyjmuje sie bez problemu.
W razie czego mam dwie takie szybki (razem z uszczelkami) do sprzedania  ;)


:) Dzięki ale nie skorzystam - PS: Co wstawiasz w miejsce swoich? ;-)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: adi w 09 Maja 2005, 18:42:00
dzisiaj widzialem jak pieknei koles odlepial zielona folie z bocznych szyb przy asyscie panow policjanotow heheh smieszny widok :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 09 Maja 2005, 18:58:29
Sober, "trojkaciki" mam tak na zapas... ;)
Folia okleili mi w zakladzie (po malej znajomosci) za 150 zl, wiec nawet te 750 to ogromna roznica.
Co do wyciecia i pozniej wklejenia tylnej szyby, to nie radze robic tego samemu.
No chyba, ze znasz sie na tym... Zapytaj moze w jakis auto-szybach ile by za to chcieli.

adi, z bocznych przednich zapewne... ?
Tez chcialem przyciemnic, ale Yarek i tak ma juz cos kolo 25% :(
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: adi w 09 Maja 2005, 19:29:51
Cytat: MaLy_RaDeK
adi, z bocznych przednich zapewne... ?
Tez chcialem przyciemnic, ale Yarek i tak ma juz cos kolo 25% Sad



tak stali na wysokosci stadionu i probowali je zrywac ale cienko im szlo....pewnei byla gadka panowie stoimy tutaj jeszce 15 min. i do tego czasu nie ma byc tych folii bo zabierzemy dowod :wink:
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: MaLy_RaDeK w 09 Maja 2005, 19:44:09
Nie tak latwo zerwac folie...  :lol:
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: adi w 09 Maja 2005, 19:49:28
Cytat: MaLy_RaDeK
Nie tak latwo zerwac folie...  :lol:


domyslam sie :lol:  :lol:  :lol:

to jak przyciemnic tylna szybe :roll:
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Katka w 09 Maja 2005, 22:24:51
Jest w Krakowie zakład, który foliuje z atestem, dostajesz nawet taki dokument w kilku językach, który jest respektowany w innych krajach. Respektują te dokumenty nasi panowie policjanci :wink: , sprawdzone :twisted: .
Jak będziesz chciał adres to Ci podam.
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 09 Maja 2005, 22:34:56
Foliowanie z atestem to owszem ale to dotyczy niestety tylko tylnych bocznych i tylnej szyby :( Nawet najjaśniejsza folia ma przepuszczalność rzędu 60% co w połączeniu z fabrycznym kolorkiem daje poniżej 50% przepuszczalności, czyli daleko do ustawowych 70% :( Ale adresik bardzo chętnie poprosze, przynajmniej porównam ceny :)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Katka w 09 Maja 2005, 22:48:20
Adres przesyłam na PW, ale być może już tam pytałeś :) .
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 09 Maja 2005, 22:56:35
Cytat: Sober
No i jest to solidniejsze rozwiązanie, nic sięnie porysuje


to niestety nie jest prawda..... taka szyba rowniez po pewnym czasie jest porysowana.......
po za tym z biegiem lat zmienia kolor............


Cytat: Katka
Jest w Krakowie zakład, który foliuje z atestem, dostajesz nawet taki dokument w kilku językach

moze i foliuje, ale co najwyzej folia przezroczysta, antywlasmaniowa - NAPEWNO nie przyciemniajaca, bo jak juz slusznie napisal MaLy_RaDeK, yaris ma fabrycznie przyciemnione szyby, a wartosci tej przekroczyc nie mozna.....
Katka, nie wiem jka Mialas okazje to przetestowac......
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Katka w 09 Maja 2005, 23:12:40
Cytat: Red_Point
Katka, nie wiem jka Mialas okazje to przetestowac......

Mamy tam przyciemniane szyby w BMW (przednie też, ale bardzo jasną folią) i kilkakrotnie byliśmy kontrolowani przez policje i nigdy sięnie czepiali po obejrzeniu certyfikatu.
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 09 Maja 2005, 23:16:11
Na Wasze szczęście policjanci nie znają przepisów :) Albo nie umieją czytać "ze zrozumieniem" , hehe - to drugie nawet jest bardziej prawdopodobne :)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: adi w 09 Maja 2005, 23:26:55
Cytat: Sober
Na Wasze szczęście policjanci nie znają przepisów :) Albo nie umieją czytać "ze zrozumieniem" , hehe - to drugie nawet jest bardziej prawdopodobne :)


trafisz na tych co sie znaja i modl sie zebys mial przy sobie zyletki :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: qbutek w 09 Maja 2005, 23:36:40
Na przyciemnianie tylnej syby oraz tylnich szyb bocznych oraz wszystkiego co znajduje siępaza polem widzenia kierowcy (180 st) nie jest potrzebny żaden certyfikat.

Jak masz ochtęto można je nawet olejną zamalować i będzie to zgodne z literą prawa.
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 09 Maja 2005, 23:44:58
Cytat: qbutek
Na przyciemnianie tylnej syby oraz tylnich szyb bocznych oraz wszystkiego co znajduje siępaza polem widzenia kierowcy (180 st) nie jest potrzebny żaden certyfikat.

Jak masz ochtęto można je nawet olejną zamalować i będzie to zgodne z literą prawa.


To chyba nie do końca prawda... Np luster sobie nie możesz wstawić.
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: adi w 10 Maja 2005, 08:15:45
a jak przyciemnic tylne boczne szyby w yarko 3 D ? da sie je jakos latwo wyjac??
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: simper w 10 Maja 2005, 15:31:51
witam na poczatek:) bo jestem nowy na forum :)
jak i jestem nowym posiadaczem yarisa:)
ale za to szczesliwym...
no a ze jest to 1.3 i calkiem niezle chodzi... to musi tez ladnie wygladac, dlatego tez przyciemnilem szybki...

moja rada jest taka... jak ktos ma pieniazki to oczywiscie piecowe albo folia w firmach polecam, jednak jesli ktos nie ma albo kaski albo woli wydac na cos ciekawszego to najlprosciej kupic w kazdym sklepie folie za 20 zl ... lub allegro(masa kolorow)...
i zalozyc ja samemu... ja zakladalem juz w 3 autach i nei jest to takie trudne... boczne szybki nawet nei trzeba wyciagac bo w wersji 3d okna z tylu maja czarny pasek na ktorym mozna okroic folie... troche problemu moze byc z tylna szybka bo jest zaokraglona...ale wtedy trzeba robic to z 2 kawalkow i tez ladnie wychodzi... praktycznie bez rozroznienia jak firmowo ... moge przeslac foty jak potrzeba...:) nawet jesli na pierwszej rolce ktos bedzie sie uczyl i ja zepsuje to zawsze lepiej wydac 40 niz 700:P

jesli chodzi o prawo to sam nei wiem ale zawsze wydawalo mi sie ze tylne szyby wszystkie mozna zaciemnic ... ale ostatnio slyszalem ze przepisy sie zmienily... w kazdym razie i tak tak na prawde wszystko zalezy od policjanta...
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 12 Maja 2005, 10:22:45
Cytat: qbutek
Na przyciemnianie tylnej syby oraz tylnich szyb bocznych oraz wszystkiego co znajduje siępaza polem widzenia kierowcy (180 st) nie jest potrzebny żaden certyfikat.

Jak masz ochtęto można je nawet olejną zamalować i będzie to zgodne z literą prawa.


Dokładnie tak.
Przyciemniłem szyby w Auto Folszybie. Jakość wzorcowa za 350 zł ale zrobiłym tylko tył i tył-boki. Miałem kilka upierdliwych kontroli policyjnych ale nigdy nie doczepiali siędo przyciemnionych szyb (może dlatego, że trzymałem grzecznie łapki przy otwartej szybie i nie wyłaziłem z auta no i odpuściłem sobie z bólem przednie boczne).
Co do wypowiedzi nowego Kolegi (witam wśród Yarisowców :)) to rozmawiałem już z kilkoma takimi MacGajwerami ;).
Taka folia klejona w garażu samemu na zasadzie eksperymentu zawsze ludziom odłazi po dwóch sezonach. Wygląda to później paskudnie - istny agrotuning jak by powiedział kol. Stainboy :)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 12 Maja 2005, 11:11:07
A jakie folie / stopnie przyciemnienia macie w swoich autkach i czy nie przeszkadza to podczas jazdy w nocy?
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: simper w 12 Maja 2005, 11:41:45
w nocy to nawet pomaga... szczegolnie jak ktos z tylu ma zle ustawione swiatla...
jesli chodzi o stopnie to z takiej folii jak to kolega okreslil "agrotuningowej" to sa 3 odcienie jasno czarna, czarna i ciemno czarna czy cos takeigo z czego tej ostatnij nie polecam...  przy czarnej ladnie wyglada z zewnatrz i nie widac nic do srodka... jednak przy cofaniu w nocy na nieoswietlonym parkingu trzeba uwazac:) no ale cos za cos... ja wtedy otwieram szyby i patrze bokiem ...:)

a i jeszcze odnosnie trwalosci to kazda folia ma swoja zywotnosc... nawet taka zalkadana w profesionalnym zakladzie i tak blaknie po paru latach...
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 12 Maja 2005, 12:04:41
Właśnie, w nocy pomaga na te wszystkie wraki ze światłami świecącymi za wysoko.
Właściwie to przyciemniłem szyby z rozpędu po poprzednim aucie - oplu tigra, gdzie fabrycznia tylna szyba jest przyciemniona.
Do zalet doliczęwyraźnie mniejszą ekspozycjęna słońce wnętrza auta - ważne szczególnie kiedy wieziesz niemowlaka w foteliku :)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 03 Czerwca 2005, 21:47:32
Witam, a ja mam inne pytanie - czy po przyciemnieniu szyb mogą przez jakis czas pozostać pęcherzyki powietrza gdzieniegdzie. Już wyjasniam (byc może durne pytanie, bo mnie sie zdaje, że ich absolutnie nie powinno być).
Zrobiłam sobie szyby a ASO (uchowaj Was od takiej głupoty jaka mnie ogarnęła...) tydzień temu i do dzisiaj mam maleńkie pęcherzyki w niektórych miejscach, ale to jeszcze pół biedy przy fakcie, że również w niektórych miejscach majster robiący szyby (chyba dla lepszego zidentyfikowania go) pozostawił mi odciski palców między folią a szybą. Jestem załamana efektem - jutro mam zamiar zrobić w tym ASO awanturę, ale czy to coś da?
Poradźcie co robic - plissss
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Mekintosh w 03 Czerwca 2005, 21:53:32
Ja tam bym zrobił awanturę :-DD  i nie ruszył sie z ASO dopóki by mi tego nie poprawili.
Nie miałem nigdy przyciemnionych szyb, ale pęcherzyki to widujętylko na starych gratach po których widać, że właściciel chciał oszczędzić i sam sięzabrał za oklejanie nie mając o tym pojęcia.
Wydaje mi się, ze jak już pęcherzyki są to nie znikną same tak po prostu.
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 03 Czerwca 2005, 21:58:00
Dzięki - też tak myślałam od samego początku, ale panowie w ASO wmawiali, ze z ich dośiwadczeń wynika ze to sie wchłonie po kilku dniach (co za bzdury...) więc poczekałam sobie spokojnie tydzień i zgdonie z przypuszczeniami KICHA - i jeszcze te odciski (brrrrr) no dziś dostałam szału na ten widok (zachciało mi sięmycia auta i oglądania efektu pod słońce...) ehhhhh
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 03 Czerwca 2005, 22:47:53
Każ im zrywać tą folię, czyścić szybęi nakładać od nowa... To brzmi jak jakaś totalna fuszerka :/ Bombelki można chyba zniwelować przez przekłócie igłą i ogrzanie folii, ale chociaż tą szybe z odciskiem palca to niech od nowa zrobią. Jak siębędą tłumaczyć że to sięnie da i że dużo roboty to powiedz że Cie to nie obchodzi i że ma być ładnie zrobione. Ciekaw jestem ile za to zapłaciłaś?
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: grzybek-r w 04 Czerwca 2005, 00:29:25
Cytuj
Jest w Krakowie zakład, który foliuje z atestem, dostajesz nawet taki dokument w kilku językach, który jest respektowany w innych krajach. Respektują te dokumenty nasi panowie policjanci  , sprawdzone  .
Jak będziesz chciał adres to Ci podam.


jak przyciemniaja Ci folia to dostajesz test na folie a nie na szyby z folia.....

jedyny atest na cala przyciemniona szybe masz jak robisz piecowo !!!
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 04 Czerwca 2005, 15:39:59
Cytat: Sober
Ciekaw jestem ile za to zapłaciłaś?

szkoda słów - 700 PLN, ale dziś byłam w ASO i obiecali zrobić od nowa w przyszłym tygodniu - generalnie nawet byli mili i panu głupio sięzrobiło jak mu te znaki firmowe (czy też jak kto woli reklamowe) w postaci odcisków palców pokazałam.
Mam tylko nadzieję, że w końcu osiągnętaki efekt jak chciałam...
Cytat: grzybek-r
jak przyciemniaja Ci folia to dostajesz test na folie a nie na szyby z folia.....

w pełni potwierdzam - długo pytałam o taką możliwość, ale wiem, że niestety folią nie wolno robić przodu, a to, że niektóryym udaje sięuniknąć zrywania - zalezy tylko od dobrej woli policjanta. Każdy policjant może tego zażądać, bo szyby w toykach sa generalnie z "urzędu" przyciemnione ok. 30% (mój sąsiad pracuje w katowickiej drogówce, stąd wiem).
Pozdr i zobaczymy jak poprawią...
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 06 Czerwca 2005, 09:33:29
Gonia, zdecydowanie padłaś ofiarą fuszerki.
Kilka bąbelków jest dopuszczalnych ale powinny zniknąc najpóźniej na drugi dzień.
Żadne zanieczyszczenia i skazy nie mogęmieć miejsca - jak umyjesz auto to wtedy dopiero widać czarną taflę:)
BTW: 700 zł za oklejenie  :shock: z takim wykonaniem  :aduh
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 06 Czerwca 2005, 14:50:48
Wiem, że dałam sięwpuścić w kanał  :? mam tylko nadzieje, że poprawią, co popsuli (ale tak na marginesie, czy da sięto poprawić czy trzeba zrywać folięi jeszcze raz to robić, a jeśłi tak, to czy po wszystkim nie będzie jeszcze gorzej?)
Podpowiedzcie co zrobić
Pozdr
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 06 Czerwca 2005, 15:45:19
Tak sobie myślę, że dziurawienie bąbelków nie da takiego efektu jak nowa folia położona jeszcze raz.
Resztępozostawiam Tobie  :)
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 06 Czerwca 2005, 17:06:15
Cytat: Hicks
Tak sobie myślę, że dziurawienie bąbelków nie da takiego efektu jak nowa folia położona jeszcze raz.

 Pozostaje mi teraz wygrać batalięz ASO, żeby jednak założyli nową folię, dzięki za podpowiedź i sorki, ze "wtryniłam" sięnie na swoje forum  8)pozdr
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Mekintosh w 06 Czerwca 2005, 17:47:43
Gonia - zdecydowanie wymuś od nowa całą robotę. Przecież nie płaciłaś za poprzekuwane folie. :?
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: gonia77 w 06 Czerwca 2005, 19:08:11
Postaram się, ale nie wiem na ile będęskuteczna  :? jestem umówiona na czwartek na poprawki (tylko jeszcze nie wiem na jakie...) dam znac jak to sięskończy, a wtedy powiem Wam gdzie mnie tak urządzili  :cry:
Tytuł: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: alan03 w 07 Czerwca 2005, 00:18:36
Cytat: gonia77
Postaram się, ale nie wiem na ile będęskuteczna  :? jestem umówiona na czwartek na poprawki (tylko jeszcze nie wiem na jakie...) dam znac jak to sięskończy, a wtedy powiem Wam gdzie mnie tak urządzili  :cry:

ja nadal wierzęw to ASO i mam nadziejęże chłopaki siępoprawią... może pomyśleli że kobieta nie zauważy błędów i że "jakoś to będzie", ale teraz już wiedzą że u Ciebie nie ma przelewek;)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontataż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Lipca 2006, 10:28:34
Witam! Czy komuś udało się przyciemnić tylną szybę w Yarisie jednym kawałkiem folii? Ja na razie się przekonałem że bez opalarki ani rusz :) Ale się nie poddam! ;-)

PS: gonia77, jak walka z ASO?
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 07 Lipca 2006, 11:22:53
kazdy zaklad robi tyla szybe w Y itp autach z jednego kawalka.....

w obu Y mam tylna szybe zrobiona jednym kawalkiem....

ale widze Sober ze sam robisz wiec nie poradze Ci co i jak bo pojecia nie mam - ale wykonalne jest to napewno! ;)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Lipca 2006, 12:15:24
Dzieki Red za motywacje! :) Wygląda na to że brakowało mi opalarki, chyba sobie kupię (ceny od 40 zeta). W zakładzie liczą sobie 200 zeta za samą tylną szybkę podczas gdy folia kosztuje 30. Zresztą po prostu chciałem się nauczyć tego żeby w następnych autkach też móc sobie oklejać szybki...

PS: Red, może byłbyś na tyle miły i zrobił fotkę (zbliżenie) jak ta folia jest ułożona na skraju tylnej szyby? najlepiej w tym miejscu gdzie do szyby dochodzą przewody od ogrzewania. Trzeba będzie je zostawić niezaklejone, a poza tym nie jestem pewien czy folia może nachodzić na wyczarnione miejsca szyby (czy się będzie trzymać - wg Simpera tak). Z góry dzieki i pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 07 Lipca 2006, 12:38:44
Sober bardzo chetnie podesle foty, ale starszi z rodu wyjechali na wypoczynek zabierajac sprzet fotograficzny!:/
wiec to moze potrwac!;) (wracaja za tydzien - chyba ze uda mi sie dorwac jakis aparacik....)
na ta czarna czesc mozesz spokojnie kleic - wszystko bedize ok

a co do cen to.....

 :o :o :o :o :o :o
200 zl?? - zlota folia to przyciemniasz??:D
ja placilem 70 zl za tyl - ale folia z teflonem - normalna 50 zl!!!!!
co do opalarek to tez drogo, bo u nas zaczynaja sie od 20 zl!:P

Sober przyjezdzaj do lodzi na zakupy i przerobki! ;D - przy okazji tracimy jakies piwko..... 8)

pzdr
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Lipca 2006, 13:28:35
Dzieki za zaproszenie, jak bede w Lodzi to dam znac, choc na razie sie nie zanosi.. :-(

Co do cen to po raz kolejny okazuje się że w Krakowie są Europejskie ;-) Jakby w zakładzie chcieli 70 zł za przyciemnienie to bym się nawet nie zastanawiał! Dodam że w foliatecu chcieli 250 za samą tylną szybę (z najtańszą folią), ale w sumie się nie dziwię bo same folie mieli w cenach 80-160 PLN za kawałek 100cm*76cm :D Masakra :D
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 07 Lipca 2006, 13:50:41
Folia Tec to.......:P
podjedz do jakiegos 'normalnego' zakladau gdzie sie tym zajmuja
proponuje folie jak u mnie SunGuard'a - mialem na poprzednim Y i teraz mam - jestem bardzo zadowolony!!
i ceny jak pisalem 'polskie', nie 'europejskie'! ;D
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Lipca 2006, 14:51:44
Red, ja właśnie sobie kupiłem kawałek folii sungarda i na nim się bawie :) W normalnym zakładzie 160 za samą tylną szybkę i robią właśnie na tych foliach.
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 07 Lipca 2006, 15:14:43
no to chyba tez bym sie sam z tym bawil jak by mi kszykneli 160 zl za folie na tylna szybe! ;D

milego 'opalania' folii i ksztaltowania calosci!:)
no i oczywisice czekamny na rezultaty w formie foto!;)
a nieskromnie powiem ze ciemna szybka na czerwonym wyglada wysmienicie...... ;D
jak tylko dorwe jakis aparat to zrobie foto ktore Cie interesowalo.......

(http://redpoint.ilto.pl/redpoint/zwirownia/photos/photo63.jpg)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demonta¿ w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 07 Lipca 2006, 17:05:45
A folię o jakiej przepuszczalności masz? Ja wziąłem taką lajtową (35%) - z tego co widzę po fotkach to Ty masz chyba 20-tkę.. (bo chyba nie 5%). Odważnie że ją dałeś na przód też ;-) Ja chyba na boki nic nie dam, albo może jakąś 75-tkę (ew 50%)...
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 13 Lipca 2006, 00:41:49
Ok, poddaje się. Po całym wieczorze męczenia się stwierdzam że nie da się tego samemu zrobić :( Nie wiem jak Ci goście to robią, ale to jest jakaś wyższa szkoła magiczna :D ;-)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Red_Point w 13 Lipca 2006, 07:56:35
ja mam u siebie na calosci wlasnie 20stke......
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 19 Lipca 2006, 11:47:08
Ok, znalazłem tańszy zakład - ładnie zrobili tylną szybkę, ale co ciekawe gościowi ponoć też za pierwszym razem nei wyszło (wredna ta szyba).

Mam jeszcze pytanie - jak wyjąć trójkąciki z tyłu w 5D? Nie chce za bardzo zmaltretować uszczelek... ktoś na początku tego wątku napisał że nie ma z tym problemu..
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: TeRmiT w 31 Grudnia 2008, 17:10:39
Kurcze nie wiedziałem gdzie to konkretnie napisać, przeszukałem na szybko forum i nie znalazłem odpowiedzi.
Klubowicze, powiedzcie mi czy to normalny efekt uboczny, że po przyciemnieniu tylnej szyby wysiada ogrzewanie? Wysiada w sensie, przepaliła mi się większość tych ścieżek, w Yarku ze wszystkich obecnie grzeją tylko 4 a na pozostałych widać ewidentne przerwanie (przepalenie) ścieżek.
Szyby robione w profesjonalnym zakładzie, początkowo szybka grzała jak zawsze w całości dobrze na założonej foli ale ostatnio zauważyłem że przestała mi grzać poprawnie, jadę do gościa to stwierdził, że taki jest efekt założenia foli (chciałem dobrą folię więc gościu polecił jakaś 3-warstwową) uzasadnił to tym że z biegiem lat sprawność tego ogrzewania spada i po paru latach dłużej trwa wygrzanie tej szyby, a w obecnej chwili dodatkowo nagrzanie jeszcze folii.
Rozumiem częściową utratę sprawności, ale nie tu nie chodzi chyba o utratę sprawności w sensie przepalania się kolejnych ścieżek, a przedtem działały poprawnie i naprawdę dbałem o nie gdy czyściłem auto.

Dajcie mi jakieś konkretne wytłumaczenie jak to w praktyce jest bo wkurza mnie to niemiłosiernie tym bardziej o tej porze roku i mam zamiar reklamować to u gościa jeśli będę miał na czym oprzeć moją tezę :)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 03 Stycznia 2009, 17:41:31
Gość opowiada bzdury - musiał uszkodzić ogrzewanie przy zakładaniu albo zrywaniu folii. U mnie nie ma żadnych problemów z ogrzewaniem a jego szybkość się nie zmieniła.
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: TeRmiT w 03 Stycznia 2009, 22:21:10
No właśnie podejrzewam, że gościu musi coś nie tak robić przy zakładaniu bo znajomemu który też u niego robił szyby (tyle że on ma P 206) zrobiło się to samo przestało grzać i popękały ścieżki tworząc lekkie bąble z parą wodną. Tylko czy ktoś orientuje się jakim sposobem zakładają te folie i jak to mógł uszkodzić i czy teraz da się to jakoś naprawić?
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Sober w 05 Stycznia 2009, 10:35:12
No to chyba sam sobie odpowiedziałeś... pod folią nie powinno być żadnych bombelków z parą wodną. Może gość niedokładnie usunął wodę spod folii? Inna teoria może być taka że używa do nakładania folii jakiegoś detergentu który powoduje niszczenie z czasem ścieżek ogrzewania... (?)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: Radex w 05 Stycznia 2009, 10:42:51
nie wiem czy dobrze rozumuje, ale ... jezeli gosc uszkodzil jakas sciezke to przez reszte idzie "wiekszy" prad (omijajac uszkodzona) i kolejne juz sie przepalaja samoistnie .... zeby uszkodzic sciezke nie trzeba duzo ... ja kiedys zarysowalem plastikiem i przestala grzac .. potem polecialy kolejne dwie (samoistnie)  ... ale to takie moje gdybanie  <diabel>
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: TeRmiT w 05 Stycznia 2009, 19:04:34
Na to wygląda że musiał uszkodzić jedną i poleciała potem reszta chociaż teraz pozostałe 5 lini grzeje i nie pali się o dziwo.
Jednak po założeniu foli przez jakieś 2 tygodnie szyba grzała dobrze i nie przepalało się nic. Z tymi bąblami to wygląda na to że powstały właśnie po przepaleniu tzn tam gdzie pękła ścieżka z ogrzewania.

No ale nadal kwestia jak to naprawić? Bo póki mi tego koleś nie uzna to sam sobie tej folii nie zerwę bo potem znów zapłacę za ponowne zakładanie  :-(
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 15 Listopada 2010, 14:57:17
Ja przyciemniłem szyby w ubiegły piątek. Efekt tylna szyba zero bąbelków. Boczne miały bąbelki które sukcesywnie się zmniejszą - ale nadal są widoczne. Facet powiedział, że folia schnie kilka dni i wszystko powinno dobrze przylegać. Czy ktoś z was spotkał się z czymś takim? Czy to rzeczywiście kwestia czasu ( nie zamierzam czekać dłużej niż tydzień)?

Swoją drogą trochę przegiąłem szyby mają zbyt niską przepuszczalność na rękę było by mi gdyby zerwali foli i nakleili coś o wyższej przepuszczalności.  <diabel> <diabel> <diabel> <diabel>  Tylna szyba już przepadła ale boczne...
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: TeRmiT w 15 Listopada 2010, 18:03:25
Z tą przepuszczalnością to wiem co teraz czujesz też mam jeden z najwyższych stopni przyciemninia do tego 3-warstwowa folia (nie wiem teraz ile to jest przepuszczalności) ale początkowo to była dla mnie masakra, na tyle spora że zdecydowałem się założyć do tak małego autka czujniki parkowania :P
Ale jakbym dzisiaj wybierał to nie zmieniłbym zdania i założył to samo :D efekt jest super i ogromnie sobie chwalę to nocą, gdy jedzie za mnie taki przydupas z rozregulowanymi światłami świecąc w niebo  :cool: w ciągu dnia też przydatne teraz gdy gdzieś parkuje nie chowam już plecaka czy czegokolwiek do bagażnika tylko wrzucam na tylne siedzenie bo i tak nic nie widać  <diabel>

Bąbelki po montażu zeszły u mnie szybko kwestia kilku dni, jedynie minimalne pęcherzyki zostały w miejscach gdzie na tylnej szybie przepaliły mi się ścieżki (tyle dobrze że widać to jedynie z bardzo bliska i od wewnątrz)
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 24 Listopada 2010, 13:09:49
No te pęcherzyki znikają ale w takim tempie to chyba dopiero za miesiąc. Co do odcienia - to powoli się do niego przekonuję. Komfort prowadzenia autka nocą zdecydowanie większy.
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: J.Graph w 24 Listopada 2010, 13:18:59
Mi bąbelki znikneły po 2 dniach ... Ale to był środek lata więc ...
Generalnie popieram przyciemnianie na "maksa" ... ja mam nałożone na szyby folie 5% ...
W samochdach typu Starlet, Yaris to problemu nie ma ...
W autach typu Previa moim zdaniem wymagana jest kamera cofania lub czujniki ...
Jeśli zdarza mi sie cofać na jakiejś leśnej ulicy gdzie nie ma żadnej latarni to jest masakra ... totalnie nic przez szyby nie widać ...
Zbyszek mi ostatnio powiedział: "Janku treba sie nauczyć korzystać z lusterek" ... ma racje ale w bocznych nie wszystko sie zobaczy ...
Już mija 2 rok jak mam przyciemnione szyby i ani razu o nic nie zawadziłem tak więc chyba umiem z nich korzystać ;)

EDIT:

Swoją drogą szyb klejonych sie nie wyjmuje ... po to jest na nich czarny pasek na którym kończy sie folia ... minusem jest tylko to że nie można szyby zabrać do domu i na spokojnie tego zrobic ...
Tytuł: Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
Wiadomość wysłana przez: herkules w 27 Czerwca 2012, 11:00:25
u mnie w poniedziałek skończyła się era przyciemnionych szybek bocznych w polu widzenia kierowcy - przez 4 lata raz trafiłem na niebieskiego mądralę który zatrzymał mi dowód bez mandatu :) - w 1 dzień bez zdejmowania miałem dowód znowu. Tym razem w ciągu 3 tyg. miałem 2 kontrole i pech chciał,  że trafiłem na tego samego niebieskiego z którym za 1 razem "umówiłem się" że nie zabierze mi dowodu jak zdejmę... no i pech chciał, że nie minął m-c i znowu... tym razem mimo moich czarów, że nie ustaliliśmy terminu realizacji naszej umowy nie ustąpił (ale + że bez mandatu) ... znowu bym odzyskał dowód bez zdejmowania folii ale nie chcę się bawić w kotka i myszkę - dodatkowo w wakacje mam plany zjechania połowy europy i nie uśmiechałoby mi się gdyby "obcy" niebieski gdzieś na końcu świata fikał mi "eurowym" taryfikatorem i kazał zdjemować na miejscu :) - w związku z powyższym udałem się do firmy która zakładała mi zaraz po zakupie i zdjęli mi, wyczyścili i ... nie mogę odżałować bo tak fajnie się prezentował :)