Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: priusowner w 21 Lutego 2018, 01:01:13
-
Witam,
Zauwazylem dziwne odglosy po prawej stronie kokpitu przy slupku (tak przynajmniej mi sie wydaje). Tu jest filmik znaleziony w sieci, u mnie jest praktycznie identycznie:
https://www.youtube.com/watch?v=dknrdw6nkPE
Amplituda drgan zalezy od obrotow silnika. Jest pewnien przedzial przy przyspieszaniu, ze buda trzesie sie bardziej i wtedy slychac to strasznie.
Podobno jest to wada Priusow z rocznika 2010-2011, spowodowana jest klipsami/srubami uzytymi do mocowania blotnika.
Czy ktos z Was spotkal sie z tym i ew zrobil cos z tym we wlasnym zakresie? Z tego co wyczytalem ludzie upychaja szmaty w szpare przy blotniku (w komorze silnika). Pewnie zapobiega to wibracjom blotnika. Pewnie Toyota w PL olala temat i udaje, ze nie ma problemu. Z dugiej strony jaki serwis bedzie sie przejmowac trzeszczacymi plastikami w 8letnim samochochodzie...
-
U mnie też słychać, ale nie zawsze i nie tak głośno. Bardziej obstawiałem jakiś element wykończenia wnętrza, np. obudowa słupka A.
-
Moze troche sie czepiam, ale w moim 11 letnim oplu plastiki tak nie skrzypia ;-). Ja jestem pewny na 100%, ze jest to problem z klipsami/srubami uzytymi do mocowania blotnika. Tu jest fotka ktora obrazuje mocowania:
https://ibm.box.com/s/dovyozh31idu3i6iwzlhxd91t1aptzif
Ludzie mowia, ze kawalek szmaty upchniety na scislo pomaga(bede probowac z tym patentem jutro):
https://ibm.box.com/s/vigb4otb51g25r47rtfetg7galgbgqar
A tu jest nota serwisowa gdzie Toyota oficjalnie przyznaje sie do problemu:
https://attachments.priuschat.com/attachment-files/2015/10/96219_T-SB-0064-12.pdf
Nota jest wydana w USA... Europa rzadzi sie innymi prawami... Nikt nie poruszyl tego tematu z swerwisem?
Dopiero za dwa miesiace mam serwis wiec zapytam i dam znac.
PS. Wedlug parlu ludzi z innego forum te elementy tez moga byc przyczyna dziwnych dzwiekow:
- pod maska
https://ibm.box.com/s/s8grjnx47g6qyb7ifza1myelqp80qb4a
- w bagazniku (kawalek filcu podobno zalatwia sprawe :
https://ibm.box.com/s/rb7u6zrp5t7z9phhln9p3i8domrzmmcp
https://ibm.box.com/s/c79rn0d46nph035imdvv74jxg03hx4wo
-
Mam ,niestety to samo.
Prawa strona, słupek lub gdzieś tam.
Wibracja narasta wraz z obrotami silnika. Można nawet teto wibracje "regulować" pedałem gazu.
Ja jednak obstawialem okolice kratki głośnikowej.
Myślałem ,że jakaś śrubka się odkręciła.
Widze ,że nie jestem sam.
Trzeba rozpocząć walkę ;)
-
Pytalem sie w serwisie i powiedzieli mi, ze taka informacja techniczna na Polskę nie wychodziła. W nocie technicznej nie ma mojego VIN wiec wg nich to nie to, ale jesli bardzo chce to moga to zrobic. Bedzie to 5 lub 6 rbh czyli 1350 zł za sama robociznę...
Postanowilem sprobowac porady kolegow z innego forum zeby na scislo upakowac tam jakas szmate.
Zabralem ze soba dwie koszulki XL i na scislo upchnelem w dolna dziure:
https://ibm.ent.box.com/s/vigb4otb51g25r47rtfetg7galgbgqar
Na gorna dziure juz nie starczylo koszulek ;-)
Wydaje mi sie, ze jest 50% poprawy. Zakres wibracji nie jest juz tak duzy choc u mnie duzo zalezy od temperatury otoczenia.
Jak jest zimno to nie slychac nic. Jak samochod sie rozgrzeje lub jest cieplej to znowu slychac...
Plan jest taki, zeby pojezdzic caly tydzien i zobaczyc jak jest. Pewnie wpakuje pozniej kolejna koszulke lub dwie w gorna dziure i zobacze jak bedzie.
Tez mi sie wydawalo, ze to okolice kratki glosnikowej, ale u mnie to raczej nie to. Kratke dosiskalem porzadnie reka podczas jazdy i dziwek byl taki sam.
Tu masz filmik odnosnie kratki glosnikowej:
https://www.youtube.com/watch?v=euWYn-5Ky3M
Za dwa tygodnie bede mial wiecej wolnego to moze rozbiore caly slupek i zobacze czy to przypadkiem sam glosnik nie wpada w wibracje (moze jest zle zamocowany)... choc tak jak pisalem wyzej moim zdaniem to raczej klipsy/sruby uzytyme do mocowania blotnika bo po upchaniu koszulek widze poprawe.
-
Wpychanie koszulek wygeneruje Ci jedną wielka korozję w tym miejscu - będą one ciągle wilgotne + sól z drogi... Może w Kaliforni to działa ale nie w lodowej Polszy...
Bezpieczniej byłoby tam piankę montazowa wtrysnąć, jeszcze bezpieczniej w jakimś woreczku z grubej folii żeby nie zapaprac wszystkiego wokoło :)
-
Też właśnie dopychalem kratkę glosnikową podczas jazdy ( tzn. nie ja tylko pasażer :) ) i nic to nie dawało.
A te szmaty to gdzie upychales bo ciężko mi jest ze zdjęć wydedukować.
No ja jak już to bym pianą zapsikał właśnie we worku.
Musi sie troche cieplej zrobić bo teraz jest lipa z grzebaniem.
-
Skoro to śruby mocujące błotnik są winne, to ciekawe czy podłożenie jakiś gumowych podkładek by nie pomogło, można by też nakleić maty wygłuszające na wewnętrzną stronę błotnika, żeby nie wpadał w rezonans.
-
To fakt tez mialem ten sam problem, z fotki ciezko cos wywnioskowac bo szmata jest juz zapakowana. Upychalem w dolna dziure (szczeline) i dopychalem drewniana lyzka kuchenna.
Teraz nie bardzo mam jak zrobic fotke... dodtatkowo zeby to zrobic musialbym wyjac te koszulki ;-) Moze ktos wrzuci fotke to zaznacze gdzie dokladnie upychalem te koszulki.
Znajomy z serwisu powiedzial mi, ze trzeba szybki małe wycinać zeby sie do tego dostac ( tak wynika z obrazków w biuletynie)
Fotki to potwierdzaja, klipsy sa pod szybka:
https://ibm.ent.box.com/file/279068817912
Od wewnatrz nie da sie nic zrobic (problem jest w rogu a nie na dole - fotka znaleziona w necie ):
https://ibm.box.com/s/0o63etmlvfy3ht7s8y05wmaf6y5qt38m
Tu jest dodatkowy filmik znaleziony w sieci:
https://www.youtube.com/watch?v=UatCLy6BqKs
Tu jest oznaczenie tego klipsa:
53814B EXTENSION, FRONT FENDER, LH
https://ibm.box.com/s/9xaay552x3di1xrkn7wam5hjmnxbxp60
Wczoraj troche jezdzilem i potwierdzam, ze jest o 50% lepiej (juz tak nie denerwuje). Z racji pogody i ciaglej pracy nie mam teraz czasu zeby sie bawic dalej, ale tak jak napisalem planuje zapchac ta druga gorna dziure i zobaczymy co bedzie.
PS. Ja nie mieszkam w PL wiec u mnie klimat troche inny. Za jakis czas sprawdze czy przypadkiem nie zbiera sie tam wilgoc. Jesli tak to pewnie bede musial wszystko wyjac...
-
Mam zamiar wrócić do tematu jak sie zrobi troche cieplej bo -10'C nie przekonuje mnie do grzebania. Ale te wibracje są tak denerwujące że bankowo się tym zajmę.
-
Jesli chcesz miec pewnosc, ze to ten problem proponuje wykonac test ktory opisal serwis Toyoty.
Opuscic okno i poprosic pasazera zeby docisnal reka gorna czesc blotnika (tam gdzie jest mocnowany):
https://ibm.box.com/s/dovyozh31idu3i6iwzlhxd91t1aptzif
Tu daje jeszcze raz notke i opis:
https://attachments.priuschat.com/attachment-files/2015/10/96219_T-SB-0064-12.pdf
Once the noise is duplicated,roll down the window and apply pressure with your hand to the upper portion of the fender to see if the noise stops.
- If the noise can be heard and goes away when pressure is applied, this bulletin may apply.
- If NOT this bulletin does not apply
U mnie tez zimno wiec nic jeszcze nie robilem.
-
W sumie dobry sposób.
Na pewno zrobię ten test.
Czekamy aż pójdzie sobie Pani zima ;)
-
Koledzy czy dobrze zrozumiałem, że problem dotyczy P3 przed liftem? Czy po lifcie też są takie problemy?
pytam, bo zastanawiam się nam kupnem P3 po lifcie.
-
Koledzy czy dobrze zrozumiałem, że problem dotyczy P3 przed liftem? Czy po lifcie też są takie problemy?
pytam, bo zastanawiam się nam kupnem P3 po lifcie.
Ja mam 3 FL z 2014 i coś takiego nie występuje. Chyba, że kwestia przebiegu bo ten też nie jest u mnie wysoki (60tyś km.).
Jak chcesz coś wiedzieć o FL'u to pisz na pw ;)
-
Podobno tylko przedlifty mają tę wadę.
-
Nota serwisowa mowi, ze tylko modele 2010 ? 2011
-
Dokładnie.
U mnie z odejściem mrozów odeszły dźwięki.
Nie napawa mnie to chęcią grzebania przy tym :D
-
Koledzy, a nie trzeszczy wam pulpit, deska rozdzielcza? Co robicie aby się tego pozbyć?
-
Koledzy, a nie trzeszczy wam pulpit, deska rozdzielcza? Co robicie aby się tego pozbyć?
Deska rozdzielcza nie. Czasem konsola środkowa i ze schowka dobiegają dźwięki. W schowku graty a podłokietnika używam więc się tym nie przejmuję. Zdarza się to sporadycznie - najczęściej będzie trzeszczeć jak samochód zmarznięty albo zbyt nagrzany.
Kształty konsoli też nie są na co dzień spotykane ;) Jakość tworzyw uważam za b.dobry jeśli chodzi o Priusa. Urwać coś przy demontażu czegokolwiek na prawdę trzeba chcieć.
-
Witam. Czy udało się wypracować jakieś rozwiązanie co do tego wątku ? Mam auris z 2011 HSD i dokładnie taka sama przypadłość. Myślicie, że to ten sam problem z klipsem ???
-
Witam. U mnie w Priusie było podobnie. Przypadkowo gdy przepalila mi się żarówka postojowa w prawej lampie przy wymianie zauważyłem że rura filtra powietrza nie była dobrze przykrecona do ramy. Okazało się że drgania tej rury dawały ten odgłos. Po dokreceniu problemu nie ma. Może być tak że jakaś część w aucie lub pod maską jest luźna i dlatego te stuki. Pzdr
-
Poradziłem sobie z problemem brzęczącego błotnika. Będąc na etapie wymiany reflektora przy okazji odkręciłem wszystkie, dostępne śruby błotnika. Na dobrą sprawę wystarczy odkręcić śrubę pod maską i w otworze drzwiowym. Pozwala to na odgięcie błotnika i odseparowanie go od reszty karoserii w okolicach podszybia. Użyłem do tego 3 warstw maty wygłuszającej, każdą z nich porządnie dociskając. Na razie cisza
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20200315/19057db87d37a11898a28d91cbe84f78.jpg)
Wysłane z mojego Mi MIX 2S przy użyciu Tapatalka
-
Tez ostatnio z tym walczyłem. Kupiłem P3 i w pewnym zakresie obrotów było brzęczenie. Rozebrałem polowe deski rozdzielczej zanim zacząłem szukać na zewnątrz. Znalazłem dosyć szybko i wcisnąłem kawałeczek styropianu miedzy błotnik a wzmocnienie wewnętrzne od strony komory silnika. Pomogło.
Generalnie zauważyłem, ze w priusie dużo wibracji z silnika przechodzi na nadwozie. Takie drżenie, łaskotanie odczuwalne jest w podłodze i na pedale przyspieszenia. Ktoś jeszcze to zauważył?