Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: robikon w 21 Lutego 2018, 10:36:28
-
Witam
Po ok tygodniu w Aurisie I 1.6 z 2007r., po otwarciu z pilota zaczęły migać światła (jakby zaczął działać alarm ale bez syreny). Po zamknięciu z pilota miganie dalej trwało. Próba uruchomienia silnika bez rezultatu, samochód nie reaguje. Co może być przyczyną?
-
Wygląda na slaby (za niskie napięcie na klemach) akumulator. Alarm wtedy uznaje że jest ingerencja w zasilanie i uruchamia sie alarm. Tak samo sprawa wygląda jak zostawisz jakieś źródło poboru prądu w samochodzie po kilku godzinach alarm sam się włączy i wyląduje akumulator.
-
Dzięki za odpowiedź.
To fakt. Akumulator po podłączeniu do prostownika, wykazuje spory pobór prądu tj. ok. 3.5A. A "zielone oczko" w akumulatorze jest czarne/ niewidoczne. Pytanie dlaczego padł akumulator? Niskie temperatury i krótka jazda po mieście w ostatnich miesiącach może dać taki efekt?
-
Niskie temperatury i krótka jazda po mieście w ostatnich miesiącach może dać taki efekt?
Jak najbardziej.
-
Akumulator po podłączeniu do prostownika, wykazuje spory pobór prądu tj. ok. 3.5A.
3,5A to nie jest sporo.
Ale może oznaczać że akumulator jest rzeczywiście niedoładowany.
-
3,5A to nie jest sporo.
Semantyka: sporo, dużo, mało, w sam raz. które słowa wybierasz?
PS. bez znaczenia.
-
Semantyka: sporo, dużo, mało, w sam raz. które słowa wybierasz?
PS. bez znaczenia.
Jak bez znaczenia to po co piszesz ?
Przyjmuje się, że max prąd ładowania powinien wynosić 1/10 pojemności akumulatora.
W tym samochodzie, przy takim silniku akumulator ma pewnie z 50 Ah.
Więc 3,5 A to "nie jest sporo" :)
-
Więc 3,5 A to "nie jest sporo"
Semantyka: sporo, dużo, mało, w sam raz.
Pytania na które chciałem uzyskać odpowiedź są zawarte na początku wątku.
@tomery, jak zwykle masz swoje trzy grosze do wtrącenia. No cóż, trzeba to jakoś przeżyć. <taniec>
Nie mniej dziękuję Ci, że zwróciłeś Swoją uwagę na ten wątek. :beer:
-
Warto sprawdzić czy akumulator jest sprawny. W dobrych sklepach z akumulatorami mają takie urządzenia. Jak akumulator ma gdzieś walniętą celę, ładowanie na nic się nie zda
-
...skoro jest rozładowany i pobiera 3,5A a powinien co najmniej 5A to raczej jest uszkodzony
-
...skoro jest rozładowany i pobiera 3,5A a powinien co najmniej 5A to raczej jest uszkodzony
Hmmm. Muszę poszukać aerometru, albo wybrać się z akumulatorem (pieszo?) do "dobrego sklepu z akumulatorami". Dzięki.
-
@tomery, jak zwykle masz swoje trzy grosze do wtrącenia. No cóż, trzeba to jakoś przeżyć. <taniec>
Nie mniej dziękuję Ci, że zwróciłeś Swoją uwagę na ten wątek.
Masz coś do merytoryczności mojej wypowiedzi ?
Czy bardziej cenisz dywagacje o semantyce :)
-
(pieszo?)
Jak dasz radę? :cheesy:
-
A po cholerę? Podjeżdżasz samochodem i w 2 minuty sprawdzi Ci w samochodzie aku bez wyciągania w większości sklepów z częściami do samochodu.
-
Masz coś do merytoryczności mojej wypowiedzi ?Czy bardziej cenisz dywagacje o semantyce
No przecież nie śmiałbym! ;)
-
Podjeżdżasz samochodem i w 2 minuty sprawdzi Ci w samochodzie aku bez wyciągania
O ja głupi <zalamka> To po c h o l e r ę wyciągałem aku z samochodu ?:wallbash:
Hmm, a może dlatego że nie mogłem odpalić ? :o A może wystarczyło poprosić aku aby się zmobilizował i oddał swoją resztkę mocy? :o
@Stivo, dzięki za dobre chęci :beer:
-
Masz coś do merytoryczności mojej wypowiedzi ?Czy bardziej cenisz dywagacje o semantyce
No przecież nie śmiałbym! ;)
po podłączeniu do prostownika, wykazuje spory pobór prądu
Semantyka: sporo, dużo, mało, w sam raz. które słowa wybierasz?
Semantyk , zaczepki widzę szukasz :):):)
-
Masz coś do merytoryczności mojej wypowiedzi ?Czy bardziej cenisz dywagacje o semantyce
No przecież nie śmiałbym! ;)
po podłączeniu do prostownika, wykazuje spory pobór prądu
Semantyka: sporo, dużo, mało, w sam raz. które słowa wybierasz?
Semantyk , zaczepki widzę szukasz :):):)
@tomery, "wrzuć se na luz"
Ps. Tak się jakoś dziwnie składa, ze Twoje dywagacje w niczym mi nie pomogły, w przeciwieństwie do kilku merytorycznych wypowiedzi innych. Reasumując, nie wysilaj się w "prowokacjach". Dzięki Ci za "dobre" chęci. :beer:
-
...jak dzieci...
-
...jak dzieci...
Fakt, nie da się ukryć.
Nie mniej WSZYSTKIM dziękuję za pomoc i porady. :beer: :beer: :beer:....
-
Nawet na prostowniku nie odpala? <myśli>
-
Nawet na prostowniku nie odpala? <myśli>
W garażu położonym o jedna ulicę "dalej" i kilkanaście posesji "niżej" nie mam prądu. Sąsiedzi maja pretensje do właściciela garaży, ze je postawił - więc o udostępnienie zasilania nawet nie pytałem. No jeszcze mógłby być ewentualnie "agregat", ale to akurat musiałbym kupić lub wypożyczyć.
Jakby nie patrzeć, to mam "pod górkę". <taniec>
-
Tak czy inaczej sprawdź aku
-
To faktycznie dramat... Nie myślałeś o kablach albo prostownik ze startem? Zadzwoń po Straz miejska to podjada za friko i Ci pomogą. Miło z ich strony. Szkoda zdrowia taszczyc aku w dwie strony
-
:czerwona:
To faktycznie dramat... Nie myślałeś o kablach albo prostownik ze startem? Zadzwoń po Straz miejska to podjada za friko i Ci pomogą. Miło z ich strony. Szkoda zdrowia taszczyc aku w dwie strony
Straż omijam z daleka po przygodach z psem :czerwona: A zdrowie? Mówią że ruch to zdrowie :good:
-
Straż omijam z daleka po przygodach z psem
Witam w klubie :cool:
-
Aku 70Ah 540A, ładowane stałym napięciem 14,5V, spadek prądu ładowania z początkowych 3,5A do ok. 1A, gęstość elektrolitu mierzona ok. 1 i 3 godz. po zakończeniu ładowania wynosi ok. 1,25-1,26 (areometr ma lekki błąd - wskazuje gęstość wody destylowanej ok. 0,98)
-
Jak był rozładowany to 3,5A na początku to za mało. Powinien przyjmować zdecydowanie więcej. Przy większych mrozach będą problemy
-
Jak był rozładowany to 3,5A na początku to za mało. Powinien przyjmować zdecydowanie więcej. Przy większych mrozach będą problemy
Obawiam się, że masz rację.
-
Po 24 i 48 godzinach od naładowania (ładowanie stałym napięciem) gęstość elektrolitu nadal 1,25 - 1,26. Napięcie spoczynkowe ok. 12,5V. Aku działa, bez problemu uruchomienie auta przy -12*C. jak będzie dalej zobaczymy.