Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: sebastiw w 03 Marca 2018, 12:33:45
-
Hej!
Mierzyłem ostatnio, kilka razy napięcie akumulatora - po nocy, czyli samochód nie używany stał na zewnątrz, temp. w nocy -15 st. C.
Napięcie rano wynosiło 12.28V, czyli raczej mało (?). Mimo to auto odpala na dotyk, więc jest dobrze, ale jednak zastanawia mnie dlaczego napięcie nie wynosi ok. 12,5V, jak w większości aut, którymi jeździłem. Co dziennie jeżdżę trasę 2x po ok. 40 km (ekspresówki, autostrada), napięcie mierzone podczas pracy silnika to ok. 14,4V, więc aku powinien się doładowywać.
Czy powoli akumulator się kończy, czy przy takich mrozach powinienem użyć jakiegoś automatycznego prostownika, żeby go porządnie doładować?
-
Na postoju takie ma być. Podczas pracy silnika rośnie. W życiu by mi do głowy nie przyszedł pomysł żeby sprawdzić napięcie aku bo na cholerę? Skoro pali i jeździ to po co sobie głowe zawracać? ;)
-
Bo każdego dnia któryś ze znajomym rano nie odpala

-
Bo każdego dnia któryś ze znajomym rano nie odpala
Ważniejsza przy rozruchu jest pojemność (mAh) czyli ile ma w sobie prądu a nie jaki ten prąd jest
-
12.28V
Mało przy -15stC!?!??! Ja mam przy -15stC 11.9v i pali sam - bez dotyku <taniec> . Co prawda hybryda i prąd rozruchu znikomy ale jest jeszcze kamerka i webasto....
Na prawdę tak jak kolega Sefeld napisał ważniejsza jest pojemność a tą w kwasiaku ciężko zmierzyć nie męcząc go nadto. Profilaktycznie przed mrozami doładować nie zaszkodzi tylko jak się nie ma garażu i mieszka w bloku na piętrze to nie łatwa rzecz, wiem.
-
Wydawało mi się, że mało, bo drugie auto mam benzynową Hondę i w nim akumulator miał 12.5V...
Czyli bez paniki?
-
Czyli bez paniki?
Zdecydowanie bez
-
Tym bardziej, że prognozy na ocieplenie są :cool:.
-
Spoko, chociaż kusiło mnie żeby kupić prostownik

-
kusiło mnie żeby kupić prostownik
Zimą często się przydaje.
-
Ja kupiłem paręnaście lat temu takie coś:
(https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/PoLktkpTURBXy84YWI2NzY1MDViNWU0NmU5YWUyZTY0MWEwNDVkOGI1Ny5qcGeRlQLNAwwAwsM)
I służy do dziś.
-
Mam tylko nadzieje ze nie ladujesz pradem 12A akumulatora oryginalnego w swoim hybrydzie...
-
pradem 12A akumulatora oryginalnego w swoim hybrydzie...
Taki prąd ładowania jest o wiele za duży nawet na akumulator do benzyniaka. 550mAh ładuje się prądem 5,5A wiec 12A to na traktor czy ciężarówkę
-
550mAh ładuje się prądem 5,5A
Dla 550 mAh, to max prąd ładowania 55mA
PS. To są akumulatory samochodowe o pojemności 550mAh ???
Ważniejsza przy rozruchu jest pojemność (mAh) czyli ile ma w sobie prądu a nie jaki ten prąd jest
Przy rozruchu ważniejszy jest "prąd rozruchu", a więc jaki prąd (ile A) może dać akumulator
-
edit
-
To są akumulatory samochodowe o pojemności 550mAh ???
Błąd 55Ah. Poprawiam się. Akumulator o pojemności np 55Ah ładuje się prądem max 5,5 A
-
Dziś miałem 12.35V (temp. -8)
-
Mam tylko nadzieje ze nie ladujesz pradem 12A akumulatora oryginalnego w swoim hybrydzie...
Wkleiłem zdjęcie z netu, mam po prostu identyczny, więc bez obaw :good:.
-
Jak zadbać o aku 12V?
Kiedyś gdy używałem aut benzynowych, największa bolączką aku 12V, były długie postoje.
Obecnie mam P3. Ostatnio coraz częściej mam tygodniowe postoje.
Jak zadbać o aku 12V?
Dodam że baterie atrakcyjną mam na poziomie 6 kresek. Szkoda że bateria atrakcyjna w czasie dłuższego postoju nie ładuje aku 12V.
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach?
Dodam że nie mam odpowiedniego prostownika, nie chce jeżdzić po to by podładować aku 12V (nie chodzi o oszczędność, ale o miejsce parkingowe, przez tą zarazę ciężko o miejsce parkingowe koło mojego bloku)
Czy dobrym rozwiązaniem byłoby odpalenie Priusa np. na 10minut co kilka dni. Wiem że mi aku tak szybko nie padnie, ale nie chcę zmniejszyć jego żywotność. W zeszłym roku wymieniłem na nowy.
-
Jeśli nie jeździsz to go odepnij.
-
Masz do wyboru .
Jeździć by doładować tak co drugi dzień z pożyczonym kogutem taxi , a na parkingu postawić tekturową atrapę 8-) .
Lub jeździć mając miejscówkę u kogoś za bramą .
Wypożyczyć auto znajomemu co ma powody latać .
Na pewno odpalenie coś da ,ale nie zastąpi jazdy ,w czasie jazdy na pewno jest lepiej .
Odpiąć i zabrać do domu .
-
W przypadku hybrydy nie ma znaczenia czy auto stoi włączone czy jeździ. Akumulator 12V ładowany jest z przetwornicy zasilanej z baterii trakcyjnej. Auto może stać ze zgaszonym silnikiem spalinowym a akumulator 12V będzie ładowany tak samo jak podczas jazdy. Kiedy bateria trakcyjna rozładuje się silnik spalinowy uruchomi się automatycznie aby ją podładować po czym zgaśnie.
-
W przypadku hybrydy nie ma znaczenia czy auto stoi włączone czy jeździ.
Jesteś pewny, że na wyłączonym też? :o
Kiedy bateria trakcyjna rozładuje się silnik spalinowy uruchomi się automatycznie aby ją podładować po czym zgaśnie.
Jesteś pewny? Na wyłączonym?
-
Wyłączonym? Ale czym? Silniku spalinowym? Jeśli auto jest włączone (Ready) to wszystko działa tak jak opisałem.
-
No właśnie, a tu piszą o postoju na parkingu pod blokiem na przykład. To chyba nikt nie zostawia na Ready.
-
No oczywiste jest, że samochód trzeba uruchomić. Moja odpowiedź skierowana była do kogoś kto napisał, że w czasie jazdy akumulator 12V lepiej się ładuje niż stojąc w miejscu.
-
W przypadku hybrydy nie ma znaczenia czy auto stoi włączone czy jeździ. Akumulator 12V ładowany jest z przetwornicy zasilanej z baterii trakcyjnej. Auto może stać ze zgaszonym silnikiem spalinowym a akumulator 12V będzie ładowany tak samo jak podczas jazdy.
Tak zrobię. Odpale auto, odczekam aż sam ICE się wyłączyć, włączę EV, i wtedy przez co najmniej 1/2h ICE się nie włączy i system przez ten czas podładuje aku 12V.
Ale te hybrydy mądre :song:
-
Pamiętaj żeby to robic na P bo na N nie ma ładowania baterii trakcyjnej. I wyłącz wentylację żeby nie marnować energii na grzanie/chłodzenie.
-
w czasie jazdy akumulator 12V lepiej się ładuje niż stojąc w miejscu.
Tak jest tradycyjnie , czyli odpalenie więcej kosztuje V niż potem ładowanie na postoju dostarczy . A zatem w tradycyjnym układzie, tylko jazda może nadrobić straty po odpaleniu .
-
Ale tu jest mowa o hybrydzie a to zupełnie co innego.
-
Zmyliła mnie ta bateria atrakcyjna :)
Ale z takich aku 12V też da się wyjąć .