Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Rogerunio w 07 Marca 2018, 20:21:59
-
Witam
Pytanko odnośnie ewentualnej stacyjki awaryjnej, dlaczego?
Otóż zdarza się że bateria w pilocie bam się wyczerpała a my zapomnieliśmy ją wymienić. Jesteśmy w szczerym polu, owszem auto otworzymy kluczykiem z pilota ale co odpaleniem auta? Czy ktoś na forum dysponuje taką wiedzą, czy taka stacyjka występuje w aurisie np.2007 rok?
Pzdr
-
A co ma bateria do stacyjki?
-
Przykładasz pilot do przycisku start i odpalasz samochód.
-
Mowa jest tutaj o inteligentnym kluczyku, gdzie nie ma stacyjki, tylko jest przycisk START/STOP.
-
Przykładasz pilot do przycisku start i odpalasz samochód.
nawet jeśli bateria nie działa???
-
Może być bardzo słaba - tak że zdalnie nie jesteś w stanie zdalnie otworzyć samochodu. Ale jeśli przyłożysz do przycisku Start to nawet bardzo słabiutki sygnał wystarczy żeby uruchomić silnik. Chyba że jest już rozładowana kompletnie, ale to chyba musiałbyś nie używać auta przez dłuższy czas - żeby nie zauważyć że sygnał jest słaby i po pewnym czasie się wyładuje do końca.
Nie wiem jak było z Aurisem za 2007 rok ale teraz z samochodem są wydawane dwa komplety kluczyków - jednego się używa na co dzień a drugi zapasowy leży w domu w bezpiecznym miejscu. I można go użyć jeśli z tym podstawowym się coś stało.
-
Wszystko fajnie, leży w domu jak jesteś w okolicy. Miałem ostatnio taki przypadek, kluczyki cały czas w kieszeni w kurtce, że nie zorientowałem się, że bateria padła. Podchodzę do auta a tu nic, otworzyłem drzwi z kluczyka, zero reakcji na przycisk startu. Moje szczęście, że niedaleko był serwis z bateriami itp. wymieniłem i po problemie. Co jeśli jesteś w szczerym polu, a bateria padła totalnie. Pytanie: czy faktycznie jest awaryjna stacyjka?? Wyczytałem w sieci, że niektóre modele posiadają, czy Auris również??
-
W vw jest miejsce do którego przykłada się kluczyk i odpala, w toyocie pewnie analogicznie
-
. Co jeśli jesteś w szczerym polu, a bateria padła totalnie
Jeżeli boisz się takiej sytuacji to zawsze można mieć nową baterię do wymiany w samochodzie.
-
Wszystko fajnie, leży w domu jak jesteś w okolicy. Miałem ostatnio taki przypadek, kluczyki cały czas w kieszeni w kurtce, że nie zorientowałem się, że bateria padła. Podchodzę do auta a tu nic, otworzyłem drzwi z kluczyka, zero reakcji na przycisk startu. Moje szczęście, że niedaleko był serwis z bateriami itp. wymieniłem i po problemie. Co jeśli jesteś w szczerym polu, a bateria padła totalnie. Pytanie: czy faktycznie jest awaryjna stacyjka?? Wyczytałem w sieci, że niektóre modele posiadają, czy Auris również??
Chodzi mi o to że chyba na ogół nie może się tak nagle rozładować do zera - zawsze są jakieś symptomy ostrzegawcze. I może będąc w sytuacji którą opisujesz nie wiedziałeś że należy przyłożyć sam pilot do przycusku Start... chyba że to był efekt bardzo dużego mrozu?
-
Fakt, właśnie nie wiedziałem, że przyłożenie pomoże uruchomić auto.
-
To raz a dwa przecież powinien wyskoczyć komunikat. Ja zostawiłem ale te największe mrozy samochód na kilka dni na zewnątrz z kluczykiem w środku i wyskoczył komunikat ze niski poziom baterii w kluczyku