Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Doti w 05 Kwietnia 2018, 16:46:22

Tytuł: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Doti w 05 Kwietnia 2018, 16:46:22
Witam,
chociaz mam Toyote Yaris, ale pisze w watku Priusowym, poniewaz moja toyota jest w hybrydzie.
Mam pytanie, bo niebardz wiem co robic i jak rozwiazac ten problem.
Okazalo sie, ze musze wrocic za granice (inny kontynent) w nastepnym tygodniu i moze sie zdarzyc, ze nie bedzie mnie w Polsce jakies pol roku.
Raczej nie mam nikogo, kto moglby sie zapiekowac autem i np. odpalac go chociaz raz w tygodniu.
Co moge zrobic zeby po powrocie z zagranicy moc go odpalic, nie wiem, wyjac jakos akumulator? czy w ogole to nie uszkodzi go?
Zastanawiam sie juz nawet nad sprzedaza, ale nie wiem czy zdaze. Wolalabym jednak zostawic auto tylko boje sie co z nim bedzie jak wroce.
Jestem zielona w kwestii aut, a tymbardziej hybryd, a te nabylam troche przez przypadek, potrzebowalam automatycznej skrzyni biegow i akurat hybryda ja miala.
Prosze o pomoc....
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 05 Kwietnia 2018, 16:59:10
Napisz skąd jesteś. Może jakiś zaufany forumowicz ci zrobi przepałkę itp. Generalnie jedyne co mozesz zrobić to wyjąć (albo odłączyć i zostawić w samochodzie) aku 12v. Pamiętaj potem zamknąć samochód (manualnie) i nie zostawić przy tym kluczyków w srodku (to nie żart). A i najlepiej postaw auto w cieniu lub potencjalnie chłodnym miejscu, z korzyścią dla baterii HV.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: AGILESS w 05 Kwietnia 2018, 18:25:13
Ale jaki jest problem po powrocie zadzwonić po pomoc drogową? Przyjedzie mistrz z bosterem i po podładowaniu autko powinno odpalić bez problemu. Trzeba tylko wskazać typowi miejsca gdzie ma się podpiąć kablami.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: pireus w 05 Kwietnia 2018, 18:33:11
nie bedzie mnie w Polsce jakies pol roku.
Czasami na placach stoją dłużej i nikt ich nie zapala. Przyjedziesz i zrobisz tak jak pisze AGILESS i będzie ok.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: jakjajaknieja w 05 Kwietnia 2018, 20:47:58
W Lexusie proponowali mi, że w razie dokładnie takich sytuacji można zostawić im auto pod opiekę właśnie do przepałki od czasu do czasu. Może salony Toyoty też takie coś oferują, zawsze warto spytać.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Doti w 05 Kwietnia 2018, 21:34:59
Wow, dzieki za odpowiedzi. Oczywiscie pojawily sie dodatkowe pytania...
Chyba nie bede miec mozliwosci zeby auto postawic w jakims garazu czy ogolnie w cieniu, czy to jest jakis wielki problem jesli bedzie stalo na sloncu? chodzi o niejaka baterie HV...
Czy powinnam na nie kupic taki pokrowiec? Czy to bedzie wystarczajaca ochrona dla tej baterii HV ? (czy to to samo co akumulator ?)
Czy lepiej wyjac ten akumulator i trzymac w jakims pomieszczeniu ? czy wystarczy odlaczyc.
A jesli np. zostawilabym tak jak jest, to czy on sie jakos nie rozladuje do zera i ogolnie nie zepsuje na amen ?
Jesli wroce za pol roku, to na serio wystarczy zadzwonic po jakas pomoc i oni taka hybryde podladuja?
Co do tego serwisu, ktory oferowal Lexus, jutro zadzwonie do Toyoty i spytam czy maja cos takiego i ciekawe jaki koszt takiej uslugi.
P.s. Mieszkam w Stalowej Woli.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 05 Kwietnia 2018, 22:24:46
Baterii HV nic się nie powinno stać ale dla jej żywotności wybrałbym potencjalnie chłodne miejsce bo...idzie lato. Generalnie baterie nie lubią ciepła a latem w aucie jest sauna, wiadomo, ale to wyjdzie za jakieś 5-10 lat.
Gorzej z akumulatorem 12v, bo możliwe, że po powrocie nie uruchomisz auta. Uprzedzając pytania, tak ten samochód ma 2 baterie jedną HV (High Voltage - trakcyjną, napędową, korzysta z niej układ hybrydowy podczas jazdy) i 12v (tylko do rozruchu, praktycznie jak w zwykłym samochodzie). Jeżeli masz system bezkluczykowy, alarm lub jakieś inne czujniki to ci ten akumulator 12v przez te przynajmniej pół roku te sysyemy rozladują do wartości bardzo dla niego niekorzystnych. Na pewno straci on na swojej sprawności i możliwe że trzeba będzie go wymienić.
Baterii HV nic sie nie powinno stać bo ona na postoju jest z zasady odłączona i nic jej teoretycznie nie rozładuje (sama traci ładunek - naturalnie).
Zlokalizuj aku 12v (nie wiem gdzie on jest w Yarisie HSD), klucz 10 i odłącz klemy, najpierw - (nieosłoniety, czarny) a potem + osłonięty, czerwony, a jak nie chcesz grzebać to zadzwoń po taxi i też pomoże za piwko. Ja bym tak zrobił. 
Czytając co odpowiedziałaś powyżej to dzwon na serwis i niech ci to ktos ogarnie, albo zostaw tak jak jest i po przyjeździe bedziesz się martwić. W najgorszym przypadku aku 12v do wymiany, jak nie od razu to po jakims czasie - 500zl?
12v lepiej wyjąć i trzymać poza autem - bonus na złodzieja ale nie działa na opcję z lawetą :roll:
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Doti w 05 Kwietnia 2018, 22:43:31
Dzieki, to mi wiele rozjasnilo!
Ale faktycznie widze, ze raczej sama tego nie ogarne, nie mam kluczy 10 i nie wiem co to sa klemy, a ostatecznie ten akumulator 12v nie jest az takie drogi w razie "W". Ale moze poprosze kogos o wyjecie z auta i zaniose go w bezpieczne miejsce.
Bardziej sie martwie o te baterie HV, bo to chyba jest bardzo drogie (kilka tysiecy?), czy to sie tez da jakos wyjac z auta w razie gdyby nie udalo mi sie znalezc jakiegos zacienionego miejsca? W prawdzie nie sadze zebym miala to auto 5-10 lat, ale nie chce komus potem sprzedac bubla, skoro jakis feler moze wyjsc po latach.
Plan "B" to obdzwonienie lokalnych sprzedawcow samochodow np. uzywanych i zapytanie o usluge przechowywaia i odpalania auta od czasu do czasu.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: przmor w 06 Kwietnia 2018, 01:29:02
Nie wiem jak Yaris ale Auris ma akumulator 12V w bagazniku. Po odlaczeniu akumulatora 12V i zamknieciu klapy bagaznika nie ma mozliwosci jej otwarcia wiec dostep do akumulatora 12V tylko od wewnatrz samochodu. Jesli kierownica jest pokryta skora warto czyms ja przykryc aby slonce jej nie zniszczylo. Pod maske oczywiscie jakis zapach przeciw zwierzakom.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: priusowner w 11 Kwietnia 2018, 20:45:22
Na priuschat natknelem sie na podobny temat, koles zostawial Aurisa 2010 na 8-16miesiecy i wg relacji podczas tego "postoju" bateria HV nie stracila nawet kreski z naladowania. Jedynym problemem jest bateria 12V. Wiec tak jak koledzy pisali wyzej najlepiej wyjac. Przed postojem gosc proponowal zwiekszenie cisnienia w kolach:

https://priuschat.com/threads/long-term-storage-the-facts.189131/
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Chris w 12 Kwietnia 2018, 00:23:59
Gdy szukałem auta dla siebie, w kilku artykułach czytałem, że hybryda przez wzgląd na baterie nie lubi stać bez uruchomienia dłużej niż dwa tygodnie. Jak to w końcu jest?
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: fazibazi w 12 Kwietnia 2018, 08:04:30
Chris, są znane przypadki (nawet tu na form - Auris II HSD) gdzie bateria HV dość znacznie się rozładowywała na postoju np. 3 dniowym, ale nie jest to regułą i zakładam jakąś usterkę. Z zasady HV jest odłączana od układu na postoju. To tak jakbyś teoretycznie za każdym razem ją wyjmował i odstawiał na półkę. Natomiast akumulator 12v dostaje wtedy najbardziej gdy mamy włączony system bez-kluczykowy, alarm, kamerki, webasto, LPG i nie wiadomo jakie czujki bo po powrocie może się okazać że aku ma poniżej 10v i na wyświetlaczu zobaczymy choineczkę i migotanie lampek i auto nie "odpali" (osobiście miałem choinkę przy 8-9v).
Jak szukałem auta (zakup) to w dwóch przypadkach MUSIAŁY dość długo stać bez uruchomienia bo aku 12v był niby nowy (tak opisany w ogłoszeniu i nie był to OEM) a wymagał podładowania. W  jednym przypadku niby wszystko ok ale na teście baterii HV w ASO wywaliło błąd o zbyt niskim napięciu aku12v i test przerwano - po podładowaniu test ok - ale odpuściłem z innego powodu. W drugim przypadku nawet auto nie otworzyło się z keyless i właściciel (handlarz) musiał otworzyć fizycznie z kluczyka. Trzeci przypadek to mój osobisty z tej zimy z oryginalnym OEM Yuasy gdy zostawiłem w ASO na ponad miesiąc auto na naprawę z OC sprawcy. Aku 12v nie odłączałem (odłączyłem tylko bezpieczniki od webasto). Ze znanych mi odbiorników pozostało aktywne keyless, alarm(?) i komputer LPG - ewentualnie jakieś czujki o których nie wiem. Co się okazało po odebraniu auta, wszytko gites malyna ale jak wszedłem sobie w komunikację z kompem LPG został tam zapisany w historii błąd - "niskie napięcie zasilania". Panowie z ASO podładowali na pewno bo z odpaleniem nie było problemów a mój wskaźnik pokazywał 11,9v przed uruchomieniem..... Więc prawdopodobnie w tych wszystkich artykułach (daj linki to chętnie poczytamy) chodziło o aku 12v.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: STACHUrka w 14 Kwietnia 2018, 20:45:34
...tylko boje sie co z nim bedzie jak wroce.
Prosze o pomoc....

Witam wszystkich.
Dwa dni temu zarejestrowałem swojego Priusa 2, sprowadziłem ją z D ponad dwa lata temu, z uwagi na brak czasu nie robiłem nic z autem i stała na placu u kolegi po and dwa lata, nie robi'em nic do tego stopnia że nawet akumulatora rozruchowego nie odłączyłem, wylądował się do zera. Kilka dni temu naśladowałem akku zwykłym prostownikiem a dwa dni temu użyłem dwukrotnie prostownika recovery, takiego co ratuje wyładowane doszczętnie akumulatory, jak na razie akumulator żyje, auto odpala, wprawdzie stał maks przez noc i pół dnia, ale żyje. Natomiast co do baterii trakcyjnej, po 2 latach miała 3/4 naładowania, aktualnie mogę przejechać prawie pół miasta tylko na baterii a miasto dość duże bo prawie 250tys człowieków. Reasumując, odłącz akumulator wyjmij, podłącz kablami do styku pod maską w skrzynce bezpieczników i zamknij auto kluczykiem, zamkną się wtedy wszystkie zamki, dołączasz aku i zamykasz klapę. Zabierasz aku do domu i ładujesz do pełna prostownikiem i możesz go spokojnie zostawić na ponad rok. Po powrocie, ładujesz ponownie akumulator w domu (samorozładowanie obniży napięcie więc trzeba uzupełnić) zabierasz do auta, kluczykiem awaryjnym otwierasz drzwi kierowcy, otwierasz maskę, podłączasz do skrzynki akku na kablach i otwierasz pilotem auto, wtedy otworzy ci się też bagażnik, podłączasz akku w bagażniku, sprawdzasz ciśnienie w kołach i jedziesz na przegląd na stację bo po roku już pewnie masz nieważne badanie techniczne ;-)
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: memory w 15 Kwietnia 2018, 23:29:20
aktualnie mogę przejechać prawie pół miasta tylko na baterii a miasto dość duże bo prawie 250tys człowieków
no z tym dystansem to pocisnołeś
co do reszty zabiegów to sopko(spotkałem opis serwisowy że baterię hv co 3 mce należy doładować uruchamiając samochód ,jednak teraz nie moge odnaleźć tego wpisu)ja zadzwonił bym do serwisu baterii hv po pełną informacje jest ich sporo w Polsce i podpowiedzą konkretnie na jak długo można bez ładowania hybrydę zaparkować :-)
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: STACHUrka w 16 Kwietnia 2018, 11:00:39
aktualnie mogę przejechać prawie pół miasta tylko na baterii a miasto dość duże bo prawie 250tys człowieków
no z tym dystansem to pocisnołeś
Sprawdziłem na mapie, przejechałem dokładnie 3,7km i to z predkocią 55km/h na tempomacie.
A co do akku trakcyjnych, jak auto odstawiałam było z nieżywym akku 12V i to mogło być przycyzną, w instrukcji piszą że system ?zamarza? w stanie w jakim akku 12V zdechł i po wymianie wraca do życia w tym samym punkcie czyli tymi samymi ustawieniami.
Mam kilka urządzeń z akku, kilka co ja piszę, kilkanaście, ale są taki co używam sporadycznie i naładowane leżą np rok i nie ma ubytku/samorozładowania, najczęściej litowo-jonowe akku. W Prusaku widocznie jest tak samo że trakcyjna jest izolowana więc i nie ma jak się rozładować.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: wtyku w 16 Kwietnia 2018, 11:22:54
prius to nie tesla, może stać.
Po wyłączeniu auta bateria trakcyjna jest odcinana przekaźnikiem.
W tesli rozładowanie samoczynne ok 2%/dzień, mimo tego że ma też mały 12V aku pomocniczy.
Chyba trochę inaczej to zostało rozwiązane.
Jeśli ktoś ma auto w garażu to może kupić ładowarkę cetek+programator do gniazdka i ustawić ładowanie raz na 2tygodnie po 1-2h.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Ma-corolla w 05 Lipca 2018, 10:42:42
Baterii HV nic się nie powinno stać ale dla jej żywotności wybrałbym potencjalnie chłodne miejsce bo...idzie lato. Generalnie baterie nie lubią ciepła a latem w aucie jest sauna, wiadomo, ale to wyjdzie za jakieś 5-10 lat

powiem tak jak sie jedzie CHRem to normalnie czasem słyszę szum baterii które sie gotują nie wiem ale na pewno hałasują

Niestety kratka wentylacja jest w Samochodzie jaka to wentylacja kiedy przy 30 na 15 minut samochód w środku już ma 45 stopni!!!

dalej a auta w krajach jak Saudyjska Arabia etc to jak funkcjonują ??? tam tez jest słonce

dla mnie to Głupota wentylacja ma otwór na kabinę a nie na zewnątrz jesli jest tak gorącą  w kabinie zawsze jest cieplej

Po całym dniu jazdy taka wentylacja powodowała ze musiałem wietrzyć samochód bo sie zgął z tej kratki a to była juz zimna noc ale w środku robiło sie gorącą od baterii kiedy robi ktoś 1200km dziennie to wie o czym mówię ......
a po 3 cie jak się zepsuje bateria to zawsze mogę oskarżyć toyote za niewłaściwe zrobienie baterii po 7 latach .... bateria ma 8 lat gwaracji bez przesady /...
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Ma-corolla w 05 Lipca 2018, 10:44:24
prius to nie tesla, może stać.

Jeśli ktoś ma auto w garażu to może kupić ładowarkę cetek+programator do gniazdka i ustawić ładowanie raz na 2tygodnie po 1-2h.
nie mówimy chyba tu o prius plug in ale yaris :) 
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: wojtekS w 05 Lipca 2018, 11:47:40
Baterii HV nic się nie powinno stać ale dla jej żywotności wybrałbym potencjalnie chłodne miejsce bo...idzie lato. Generalnie baterie nie lubią ciepła a latem w aucie jest sauna, wiadomo, ale to wyjdzie za jakieś 5-10 lat

powiem tak jak sie jedzie CHRem to normalnie czasem słyszę szum baterii które sie gotują nie wiem ale na pewno hałasują

Niestety kratka wentylacja jest w Samochodzie jaka to wentylacja kiedy przy 30 na 15 minut samochód w środku już ma 45 stopni!!!

dalej a auta w krajach jak Saudyjska Arabia etc to jak funkcjonują ??? tam tez jest słonce

dla mnie to Głupota wentylacja ma otwór na kabinę a nie na zewnątrz jesli jest tak gorącą  w kabinie zawsze jest cieplej

Po całym dniu jazdy taka wentylacja powodowała ze musiałem wietrzyć samochód bo sie zgął z tej kratki a to była juz zimna noc ale w środku robiło sie gorącą od baterii kiedy robi ktoś 1200km dziennie to wie o czym mówię ......
a po 3 cie jak się zepsuje bateria to zawsze mogę oskarżyć toyote za niewłaściwe zrobienie baterii po 7 latach .... bateria ma 8 lat gwaracji bez przesady /...

Czytałem, że w Australii - tam też całkiem ciepło - trwałość baterii to 150 max 200 kkm ze względu na temperatury. Jak jeżdżę na wakacje nad Morze Czarne co roku to przy ponad 35 na zewnątrz wcale tak chętnie auto nie jeździ na silniku elektrycznym już. Z obserwacji wynika, że najlepiej mu przy temperaturach 20-25 stopni, wtedy są najlepsze wyniki spalania.

A czemu ze środka kratka - bo zakładają, że delikwent z włączoną klimatyzacją jeździć będzie. Zasysając 45 stopniowe powietrze z zewnątrz nie schłodzisz tak baterii jak mając ustawnone np 24 stopnie w środku. Temat wałkowano na lexus forum jakiś czas.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Lehu2 w 05 Lipca 2018, 16:10:48
Ma-corolla czemu tworzysz zamieszanie? Prius ma konkretne rozwiązania związane z baterią i pomimo że to Toyota nie oznacza że w innych modelach jest to samo. System chłodzenia jest bardzo dobry i na pewno lepszy niż np. w Nissan'ie Leaf'ie. Kratka jest wewnątrz ponieważ gdyby była zewnętrzna to w gorące dni nie byłoby chłodzenia a wręcz podgrzewanie. Co do stania autem na słońcu to w instrukcji jest jasno napisane aby tego unikać ponieważ będzie się to odbijać na trwałości baterii. Chłodzenie jest zastosowane ponieważ jest coś takiego jak optymalna temperatura pracy co oznacza że poniżej i powyżej tego zakresu bateria ma inne parametry przez co inaczej działa np. nie można z niej uzyskać tyle energii jak w temp.optymalnej.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: przmor w 05 Lipca 2018, 17:11:13
Wysoka temperatura zabija baterie. Niestety problem wysokiej temperatury baterii dotyka mnie codziennie. Moj Auris jezdzi kilka godzin dziennie w miescie i w upalne dni temperatura baterii na poziomie 46st. Nie jest niczym niezwyklym. Dla ogniw NiMH przyjmowalo sie jako granice bezpieczenstwa 43st. wiec nie mam pojecia dlaczego Toyota dopiszcza tak wysokie temperatury. Dodam, ze przy 46st. uklad hybrydowy dziala slabo bo limity ladowania i rozladowania bateriibardzo spadaja i efekt jest taki, ze hamuje sie klockami a spalanie znaczaco wzrasta. Co najdziwniejsze wentylator baterii pracuje na 3 w 6-cio stopniowej skali jakgdyby nic zlego sie nie dzialo. Jak sobie radze? Uruchamiam Hybrid Assistant z ustawiona temperatura docelowa baterii na 41 st. i wszystko wraca do normy, temp. baterii spada, limity rosna do normalnych wartosci, hamowanie regeneracyjne, spalanie spada. Pytanie tylko dlaczego Auris sam z siebie nie robi nic z wysoka temperatura baterii? Dodam, ze przy ok. 130kkm zaczely sie problemy z bateria. Wczoraj po kilkugodzinnej jezdzie w upale samochod stal pol godziny zgaszony, gdy go uruchomilem temp. baterii wynosila 49st.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: Ma-corolla w 05 Lipca 2018, 19:39:43
Przepraszam nie wiedziałem ze jest napisane  na instrukcji ze nie wolno stać na słoncu nikt mi tego nie powiedział ja nie mam garazu ani tu ani w Grecji gdzie bywam całe lato chybryda się grzeje no ale co mam zrobić??? nikt mnie nie poinformował ze nie można na słońcu stać co prawda mam folie przeciwsłoneczne z przodu no ale....i tak ....sie grzeje z tyłu .. Dziękuje kolego z Pluginem za info @@@ Lechu2 gdzie jest to napisane o słońcu juz szukam ja pier**** nie wiedziałem

Co do @@@@@ przmor    chciałem sie zapytać skąd wiesz ze ma tyle stopni można to gdzieś zobaczyć?

jazda wtedy była kolo 1200km/dzień wiem ze nikt by na to nie wpadł ale po jeździe 2 godzinny i odczucia ze kabina się grzeje cały  czas przez ten (czas musiałem otwierać okna)  a tu jest środek nocy 23 godzina w końcu wpadłem ze to z tej kratki  (na pole ciemno jak w ***** a tu jest ciepło ze masakra ....to skąd samochód mógł się grzać ?

niestety diesle im przesadzają
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: przmor w 05 Lipca 2018, 20:23:47
Interfejs OBD i aplikacja typu Hybrid Assistant czy dr. Hybrid pokazuja m.in. temp. baterii.
Tytuł: Odp: Na jak dlugo mozna zostawic
Wiadomość wysłana przez: wtyku w 05 Lipca 2018, 21:42:13
ciepło z baterii ma wylot bokiem zderzaka, nie wpada do kabiny!
Z tym grzaniem to przesadzacie.
Nie rozumiem co Wy tak panikujecie? To nie są zwykłe ogniwa Ni-MH. Toyota inaczej nie dałaby 10 lat gwarancji. Jaki problem nawet jak zdechnie bateria cala (a jeszcze o tym nie słyszałem, zazwyczaj 1-3pakiety się zmienia), to koszt całej baterii ze świeżego rozbitka to ok 2tyś. Biorąc pod uwagę praktycznie zerowe koszty utrzymania tego auta, to to jest jak kupno lizaka dziecku.