Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Tomasz1972 w 15 Kwietnia 2018, 15:15:45
-
Poproszę o ewentualną pomoc/podpowiedź.
Posiadam Toyotę Auris z 2011 r. 1.6 132 KM, przejechane 85 500 km
Około półtora miesiąca temu (zima temp -15 stopni) wywaliło mi check engine: błąd P0138, czyli wysokie napięcie sondy lambda 2. Mechanik (nie ASO) kilka razy wyczyścił błędy by ten pojawiał się ponownie. Błąd wyrzuca mi po przejechaniu jednym ciągiem (np. w trasie) po około 15-17 km gdy startuję z zimnego silnika, gdy jeżdżę po mieście nawet przez kilka dni (po uprzednim wykasowaniu błędu) na krótkich 7-10 km odcinkach nie wywala błędu.
Któregoś dnia podjechałem do warsztatu, mechanik założył mi jakiś korektor (śruba/pierścień z dziurką) przed sondą , wyjechaliśmy po za miasto na autostradę i przejechaliśmy około 40 km obroty około 4000, 130-140 km/h, błąd się nie pojawił. Następnego dnia wyjechałem w trasę około 15-16 km wywaliło błąd.
Zrobiłem też analizę spalin: CO ? 0,270, CO2 ? 15,5, HC 323 (chyba dużo), 02 -0,04, LAMBDA ? 0,979, COcorr ? 0,27
Dzwoniłem do ASO w Toyocie w Koninie, miły Pan powiedział, że sonda do wymiany, kiedy zapytałem o katalizator (sugestia mojego mechanika) twierdził, że auto za mało ma przejechane by to był katalizator.
W ubiegły czwartek mechanik wymienił sondę na nową, Lambda Sensor kod towaru - DOX-0275, podjechałem z błędem , wymiana, wykasowanie błędu i jazda po trasie około 30 km i bez błędu. Piątek i sobota jazda po mieście krótkie odcinki i bez błędu. Dziś wyjechałem w trasę i ponownie około 15-16 km (dojazd do autostrady) wywaliło błąd.
Czyżby jednak to katalizator????
Z góry dziękuję za pochylenie się nad problemem.
-
Emulator sondy lambda załatwi sprawę.
-
Emulator sondy lambda załatwi sprawę.
Jak już pisałem wcześniej "mechanik założył mi jakiś korektor (śruba/pierścień z dziurką) przed sondą" zdaje się że był to właśnie emulator.
-
Emulator wpina się w wiązkę elektryczną prowadzącą do sondy lambda, nie jest to żaden pierścień czy śruba.