Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Cinek1981 w 25 Kwietnia 2018, 08:46:56
-
Witam wymieniłem olej w toyocie auris 1.6 vvt benzyna. Wlałam zalecaną ilość 4.2 litra. Poziom na bagnecie jest przekroczony o 2cm od maximum. Czy powinienem spuścić trochę oleju czy tak zostawić?
-
Witam wymieniłem olej w toyocie auris 1.6 vvt benzyna. Wlałam zalecaną ilość 4.2 litra. Poziom na bagnecie jest przekroczony o 2cm od maximum. Czy powinienem spuścić trochę oleju czy tak zostawić?
Odciągnąć.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
zalecaną ilość 4.2 litra
Ja słyszałem zalecają 3,8 litra. Jak zmieniałem u siebie taki sam silnik to kupiłem 4litry i zostało 200-250 ml
-
Nie powinno sie lac powyzej max na miarce, moze byc to szkodliwe dla oleju a w konsekwencji dla silnika
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
-
Nie powinno sie lac powyzej max na miarce, moze byc to szkodliwe dla oleju a w konsekwencji dla silnika
A dlaczego dla oleju ?
-
Teraz wymieniałem olej w ASO. Dałem 5 baniek po 0,946 l. Zwrócono mi jedną z 0,7 l . Wychodzi że wlali 4,03
-
Nie powinno sie lac powyzej max na miarce, moze byc to szkodliwe dla oleju a w konsekwencji dla silnika
A dlaczego dla oleju ?
Może się spienić
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
-
Może się spienić
No i co ?
Zepsuje się jak się spieni ?
-
Dwa razy zostawiałem w aso bańki 4l do 1.8hsd (też niby 4,2 zalecają) i za każdym razem było ok 3-4mm powyżej max.
2cm to chyba jednak za dużo żeby to olać...
-
Zepsuje się jak się spieni ?
Nie będzie miał swoich właściwości ochronnych
-
Nie będzie miał swoich właściwości ochronnych
E tam, to chyba bajka. Po pierwsze, nie jestem przekonany, czy nadmiar oleju się spieni, no i nie przekonuje mnie, że spieniony olej straci swoje właściwości. Słyszałem i czytałem tylko o tym, że nadmiar oleju powoduje wzrost ciśnienia w silniku i wycieki.
-
Rownie dobrze mozna wypic kufel piany zamiast piwa. Przeciez to to samo tylko w innej formie
Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
-
no i nie przekonuje mnie, że spieniony olej straci swoje właściwości
skutki spieniania się oleju są dobrze znane użytkownikom oplowskich silników diesla , które lubią się zacierać po ok.150 tys km, choć tam jest to powodowane twardnieniem i wskutek tego nieszczelnością uszczelki smoka olejowego - są na youtube filmiki, które ładnie to pokazują; czy nadmiar oleju też prowadzi do jego spieniania to nie wiem
-
Zabrałem się dzisiaj za wymianę oleju, by zalać dokładną ilość zrobiłem sobie taką oto miarkę:
https://photos.app.goo.gl/2Cp5X2uZsaSaDYtT8
Zostawiłem sobie mały margines - zawsze to łatwiej dolać - i wlałem dokładnie 4 litry, a na bańce olejowej taki widok:
https://photos.app.goo.gl/TPsCPdFtpu1joxX49
Sugerując sie jedynie podziałką na bańce, przelejemy o około 0,2 - 0,3 litra.
-
Pozwolę sobie podłączyć się z pytankiem. Dzisiaj podczas wymiany oleju pod korkiem znalazłem małą niespodziankę
http://s5.ifotos.pl/img/img201901_qwwpeqs.jpg
Ktoś wie co to tam "urosło"?
-
Masełko ;)
Efekt mieszania wody z olejem
-
Ktoś wie co to tam "urosło"?
Co roku w zimie mam takie masło pod korkiem. Efekt jazdy zimą na krótkich odcinkach do pracy, wiecznie niedogrzanym silnikiem. Wiosną to masło zawsze znika.
-
Miałem tak samo
-
Co prawda temat o 1,6 ale moze komus sie przyda w 1,2 na wymiane oleju idealnie sprawdza sie opakowanie amsoila ktore ma 3.78 iltra po wlaniu całej idealnie 3/4 na bagnecie
-
Co prawda temat o 1,6 ale moze komus sie przyda w 1,2 na wymiane oleju idealnie sprawdza sie opakowanie amsoila ktore ma 3.78 iltra po wlaniu całej idealnie 3/4 na bagnecie
W 1.6 - dokładnie tak samo - ten sam olej (0W20) leję i również 3/4 na bagnecie
-
0W20 do 1,6? Nie ma być innego?
-
Moze byc 0w20 moze byc tez inny
-
No nie do końca się z tobą zgodzę bo producent rekomenduje tylko jeden rodzaj oleju, który powinien być zawsze zalewany. Jeśli silnik jest konstruowany pod 5W30 to taki powinien być zawsze.
-
producent rekomenduje tylko jeden rodzaj oleju
Nie prawda. Różne oleje, w zależności od miejsca użytkowania.
-
Ale tylko pierwszy człon.
Jak silnik zbudowany jest pod 20 to ma być 20 (pomijam dubaj)
-
Nie prawda. Różne oleje, w zależności od miejsca użytkowania.
Chyba nie.
Powinien być zalany olejem o takich parametrach jak zaleca producent.
A jeśli zmieniamy to raczej na (+) a nie (-)
-
0W20 do 1,6? Nie ma być innego?
Instrukcja obsługi nakazuje lać do silnika 1,6 olej 0W20. Krótkotrwale można użyć 5W30.
-
i tak krótkotrwale ASO w Katowicach do mojej (kiedy jeszcze nie była moja) Toyoty lało 5W30 przez prawie... 5 lat ...
-
Dzień dobry.
Pierwsza wymiana oleju u mechanika, Auris II 1.6 132KM (1ZR-FAE). Wlane 4 litry. Czy aby nie za dużo? Ciężko odczytać z rozmazanego bagnetu dokładny stan ale wydaje się około 1,5-2 cm ponad zakres? Sprawdzane rano, na zimnym silniku. Wracać się aby spuszczał czy jezdzic?
-
Wg książki wchodzi 4,2 litra. Jak dobrze spuścił to 4 litry jest ok. Sprawdzanie oleju na bagnecie w tym silniku jest uciążliwe, może źle odczytujesz że widzisz 1,5-2 cm ponad stan ?
-
Sprawdzane rano, na zimnym silniku
W instrukcji jest napisane, aby sprawdzać na ciepłym silniku, kilka minut po wyłączeniu.
-
I właśnie wtedy nic nie widać bo się rozmazuje.
Ja sprawdzam po nocy i tylko pierwszy pomiar jest ok
-
Wyciągam, wycieram do sucha, wkładam i wyciągam, nic się nie rozmazuje.
-
Wymieniam co roku sam olej zawsze wchodzi mi 3.8 litra.
-
Wymieniam co roku sam olej zawsze wchodzi mi 3.8 litra.
A jaką techniką spuszczasz? Tradycyjnie czy z odsysaniem?
-
Próbowałem zrobić wyraźne zdjęcie ale pierwszy raz spotykam się z tak rozmazanym bagnetem. Przepraszam za jakość ale lepiej nie mogłem uchwycić.
(https://i.postimg.cc/509pHk6H/unnamed.jpg) (https://i.postimg.cc/ydWcCqDT/unnamed2.jpg)
-
Wymieniam co roku sam olej zawsze wchodzi mi 3.8 litra.
A jaką techniką spuszczasz? Tradycyjnie czy z odsysaniem?
Tradycyjnie kanał w garażu i stary garnek :)
-
Zapisy znamy z książki. Kiedy wymieniłem olej/olej z filtrem, to weszło 3L 950ml. Ale już z płukankami postojowymi, wchodzi mi 4L i 50ml, czyli jakby 100ml więcej. Próbowałem już 2 razy przy wymianie, dodatkowo odsysać z miski strzykawką z wężykiem. Jednak nadal po takiej operacji dodatkowej wchodzi 4L i 50ml. Może gdyby dłużej silnik odstał, to by było coś więcej na +, wymiana w "moim" warsztacie, ale i tam liczą czas niestety.
Kluczowy jest sposób kontroli, tak by była stała powtarzalna pewność. Stan sprawdzam zawsze na zimnym, rozszerzalności cieczy nie wyeliminujemy. Mam swój sposób kontroli ustawienia auta, jest lepszy niż na oko, choć dobry wzrok jest potrzebny. To się przydaje w ocenie ubytków, ale i max stanie.
-
Siedem razy po gwarancji (auto mam od nowości 10 lat) już wymieniałem sam olej, raz w roku nie zależnie od przejechanych kilometrów i wchodzi mi zawsze 3.8 - 3.85 litra oleju zależy jak mi się chluśnie :-). Jest trochę powyżej połowy miarki około 3/4, gdzie wam te 4 litry oleju się mieści przez cały rok nic nie dolewam zero ubytku. O wymianie filtra nie będę pisał bo to chyba normalne.
-
Sam piszesz 3/4 miarki, dodatkowo słowa chluśnie, około. Bez urazy, ale dokładność masz inną i to jest powód. A do tego płukanka postojowa czyni swoje. Dlatego często pisałem, w takich ocenach będą się zderzać między ludzkie różnice. Jeden pilnuje MAX innemu wystarcza pomiędzy MAX/MIN. Jednemu spadnie pod MAX i bierze, a innemu stan spadnie, ale nadal nad MIN i nic nie zauważy, lub nadal OK. Jak to ma się w temacie zgrać, bez standardu chyba się nie da. Tak samo kto jak sprawdza, na zimnym/ciepłym. Nie musi być apteka, ale jednolitość wskazana, tak jak trzymanie się oznaczeń.
Sprawdziłem u siebie fizycznie, 1mm na bagnecie to 37,5ml oleju. Pomyśl na podstawie tego o różnicy 3/4 a MAX, kiedy pomiędzy jest 36mm = 1.35L oleju. Po co to ustalałem, bo to nie standaryzowane informacje u producenta. Czyli piszą w instrukcji 1L/1000km OK, tylko brak danych jak liczyć ubytek. To tak jak by ktoś robił ciasto (https://gotujesie.pl/tag/[url=https://gotujesie.pl/tag/ciasto/)/]ciasto (https://gotujesie.pl/tag/ciasto/)[/url], odmierzając wszystko naczyniem bez podziałki. Jak sprawdzałem, auto odpowiednio ustawione i przez bagnet odbierałem olej strzykawką z wężykiem, od MAX do MIN. Spokojnie wszystko na zimnym i kontrole po czasie były. Wiedząc ile od MIN do MAX jest oleju, można to podzielić na mm i wszystko jasne. Od tej pory nie gdybam, tak coś mi ubyło, tylko precyzyjnie np. 300ml. Uzupełniając fizycznie przed zmianą, następuje jeszcze weryfikacja sprawdzająca. Wstawiałem tu takie foto już kiedyś.
(https://images92.fotosik.pl/381/7ba3b82625ad8c99med.jpg)
Dodam jeszcze, zawszę na wymianę, a raczej dzień przed sprawdzam stan i uzupełniam na MAX. Tak mam ubytki, ale to jeszcze z innego powodu. Do warsztatu zabieram tylko bańkę 4L, przelot jakiś i po ostygnięciu kontrola, dolewka po trochę tak by nie przesadzić, aż do MAX. Czyli kiedy olej zrówna się z dołkiem w bagnecie MAX, może lekko dołem w niego wejść. Spokojnie, bańka 4L jeszcze w garażu po wymianie stoi odwrotnie i 25-30ml jeszcze wylatuje. Nic się nie marnuje. :-)
-
Jak ci się chciało tak dokładnie to mierzyć podziwiam cie zwłaszcza że na nowym oleju jest ciężko to zmierzyć.
Chluśnie to pisałem z :-) bo raz 3.8 litra a następnym 3.85 litra czyli 3/4 miarki około na oko nie w mm :-)
-
Mam 1.6 Valvematic w Corolli E21 a wcześniej E15 (Dual VVTI) oraz E18 (Valvematic) i do każdej wchodziło równe 4L. Mam wtedy idealnie max na bagnecie. Olej wymieniałem zawsze sam od nowości w każdym pojeździe. Pozdrawiam
-
Do 1,2,3ZR po poprawnym spuszczeniu wchodzi tyle co w instrukcji - 4.2l
Ja zawsze wlewam 4L i jest prawie max - po odstaniu dolewam do max i tak trzymam.
Nie polecam jazdy na min bo nie dość że z bagnetu szybciej wtedy ubywa to jeszcze olej bywa cieplejszy.
-
ak ci się chciało tak dokładnie to mierzyć podziwiam cie zwłaszcza że na nowym oleju jest ciężko to zmierzyć.
Jak się robi coś z przekonania i potrzeby w garażu, to czas jest nieistotny i chęci są zawsze. Na używanym oleju pomiar był i to nie po 1000km tylko więcej, więc nie był przeźroczysty. Odbierany olej wlewałem w butelki po oleju z podziałką, ustawione w poziomie, oraz zapisywałem kolejne strzykawki. Stan MAX mogłem sprawdzić dwa razy. Na początku i po powrocie oleju do silnika. Musiałem to zrobić, robiłem tak w dwóch autach, bo w obydwu oleju coś ubywa. Spokojnie silniki oglądałem i oglądam, wycieków brak. Obydwaj producenci tego nie specyfikują. To jak, po czym, klient ma stwierdzić, że ubyło mu już tyle co pisze w książce jako norma. Matematycznie brak jednej, właśnie tej danej (ile oleju mieści się od MIN do MAX) by to obliczyć. Oczywiście można by dolewać do MAX i wtedy wiedzieć. Ale jak badam oleje i nie chcę dolewać od 0 do badania, to tak nie mogę. A dalej jeśli ubywa mniej, to trzeba by takie dolewki zliczać wedle czasu interwału. Odbierając przez bagnet, zapewniłem spokój w tym procesie. Jakieś tyci straty pewnie były, ale wszystko było na spokojnie z odciekaniem, więc jak najmniejsze. Obecnie w Auris co 1kkm sprawdzam ubytek, bez dolewania i mogę wyliczyć tendencję oleju w czasie interwału. Z tego wyniknęło np. że na Mobil 1 do 5kkm ubytki były mniejsze, ale od 5kkm wzrosły znacznie, by na koniec wyjść podobnie jak na innych olejach wcześniej.
Zweryfikowanie ustawienia czy ustawienie odpowiednio auta do kontroli jest proste, ale wielu ortodoksom to nie odpowiada. Wiadomo każdy uważa, że robi to dobrze, tylko na oko wszystko jest dobrze. Auto to bryła, która ma symetryczne punkty i .........