Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: glowix w 12 Maja 2005, 09:42:26
-
Witam,
znalazłem kilka pojedynczych informacji w archiwum i FAQ, ale brakuje mi poradnika w jednym miejscu :wink:
Już za kilka dni odbieram nową E12 i chciałem wiedzieć na co dokładnie zwrócić uwagę. Wszak w naszym kraju wszystko jest możliwe.
Czytałem gdzieś np., że można dostać "fabrycznie nowy" z malowanym elementem (bo sięprzytarł przy którymś rozładunku) itp. itd.
Pytam też dlatego, że już widziałem swój przyszły samochód i lewe nadkole wydaje mi siędość nieładnie złożone... Co Wy na to? Poprosić o miarkęgrubości lakieru? :?: :!:
--
Pytanie poza konkursem - które ASO w Poznaniu wybrać? Na razie wybrałem najbliższe :cfiufiu , ale chętnie poznam opinie o wszystkich.
-
Z góry współczuję...
-
Z góry współczuję...
A to czemu?
-
Poczytaj forum , duzo było na temat usterek E12. Ogólnie wszystko co z Anglii i Turcji jest kiepskie.
-
Poczytaj forum , duzo było na temat usterek E12. Ogólnie wszystko co z Anglii i Turcji jest kiepskie.
Czytałem, chodzi o to co można sprawdzić przy odbiorze i bardziej interesuje mnie co mogli dorzucić do tego od siebie nasi rodacy, a nie fabryka :cwhatsup
-
Dorzucić mogli np. to że samochód był uszkodzony (np. w transporcie) i byl malowany... stąd niedokladny montaz elementów. Wszystko jest mozliwe i praktykowane.
-
Dorzucić mogli np. to że samochód był uszkodzony (np. w transporcie) i byl malowany... stąd niedokladny montaz elementów. Wszystko jest mozliwe i praktykowane.
Jak to sprawdzić? Tzn. czyli tak zamontowany element mógł być w fabryce? Jakieś ślady ściągania i ponownego zakładania? Czy grubość lakieru jest jednym słusznym podejściem? Czy mogli np. dostać nadkole z fabryki w odpowiednim kolorze?
Co można uzyskać od dealera, jeżeli udowodni mu się, że auto było uszkodzone?
Tytułem uzupełnienia:
- nadkole po stronie kierowcy:
- górna szczelina zwęża sięw stronędrzwi od rozsądnej szerokości do takiej prawie na styk,
- szczelina przy progu jest ok, ale blacha nadkola jest ok. 2 mm bardziej na zewnątrz.
- nadkole po stronie pasażera wydaje sięok (przynajmniej na poziomie średniej tego co stoi w salonie).
-
Nie w fabryce! Takie rzeczy dzieją sie np. u dilera. Przeciez samochody sa wozone lawetami, często sięobiją, albo samochód stoi na placu, jest grad... przechodzą ludzie zwiedzający i ktos zarysuje... trzeba to wszystko malować. A nie oglądałes w TVN przypadków o kupnie nowego samochodu w salonie po wypadku?
-
Sprawdz sobie wszystkie szczeliny przy radiu, bo to już norma, ale może coś Ci przykleją.
Obejrzyj cały lakier, koła, szyby, czy działą alarm, zamki, światłą - to co zawsze być sprawdził przed wyjechaniem z salonu.
Powinni Ci dać trójkąt i apteczkę, sprawdz czy masz klucze naprawcze i lewarek (mimo że to Toyota ;-) )
Z Poznania podobno Fietz jest dobry, ktoś tu ich ostatnio chwalił i ostatnio o nich pisali w Toyota News Nr 1/05
-
Przeciez samochody sa wozone lawetami, często sięobiją
Albo spadna :adiabelek albo zjadą obijając sie tu i owdzie wiec trza to i owo przypicować....
przechodzą ludzie zwiedzający i ktos zarysuje... trzeba to wszystko malować
Albo ktos z salonu wykona nieumiejętny manewr i przerysuje samochód/dy :adiabelek tez trza przypicować....
Powiem krotko nowy samochod ma wszystko miec spasowane, zadnych rys, przebarwien lakieru, otarć w Toyocie naprawde jesli o to chodzi sa jedne z najbardziej restrykcyjnych na swiecie kontroli.
Powinni Ci dać trójkąt i apteczkę, sprawdz czy masz klucze naprawcze i lewarek (mimo że to Toyota
To tez ma być.
Ciekaw jestem tylko jak sie sprawa ma co do dojazdówki czy nowe E-12 maja taki sam rozmiar koła zapasowego jak reszta ?
pozdr.
-
Wzięcie miernika grubości lakieru nie zawadzi - każda usterka - nawet minimalna - moze być podstawą negocjacji ceny. Nie napalaj się- auto w salonie - zawsze zdążysz kupić, tylko jak pisał SerwisSJ - to nie są te Toyoty co kiedyś - decydując sięna to auto - 4 lata intensywnej jazdy - i po aucie.
Pozdrawiam
-
sprzedawca sprawdza w komputerze jakie egzemplarze są na stanie celnym magazynowym rezerwuje dany model i tu juz ma jego numery seryjne (moze powiedzieć gdzie jest wyprodukowany)
po podpisaniu umowy i wpłaceniu zaliczki salon sprowadza ze składu celnego Toyote (ok tygodnia) zaraz jak sie pojawi sięw salonie powinni zadzwonić że już jest i moża sobie obejrzeć brudną na placu.
Jak odpowiada to płacimy dostajemy dokumenty - rejestrujemy i przychodzimy po odbiór wypucowanej.
jesli terminy ulegały przesunięciu to należy dokładniej sprawdzać uczciwość sprzedawcy
-
- nadkole po stronie kierowcy:
- górna szczelina zwęża sięw stronędrzwi od rozsądnej szerokości do takiej prawie na styk,
Czy przypadkiem nie chodzi Ci o lewy błotnik ? Ja mam podobnie na prawym błotniku, gdzie szczelina pomiedzy maską a błotnikiem bardzo sięzmniejsza. Podczas odbioru też nabrałem podejrzeń bo tak najczęściej naprawiane są auta powypadkowe, gdzie nie dba sięo dokładne spasowanie poszczególnych elementów. Z uwagi na fakt, że odbierając auto byłem za bardzo podniecony aby zauważyć ewentualne braki, zabrałem ze sobą fachowca, która miał to za mnie zrobić. Obejrzał dokładnie każdy centymetr auta, zwłaszcza listwy, błotniki i progi, kładł sięprawie pod auto, otwierał wszystkie drzwi, bagażnik i maskęi sprawdzał czy nie ma nic niepokojącego, przypierd.... siędo każdej pierdoły wprawiając w konsternacjęsprzedawcę. Ale tak musiało być. To zwężenie dokładnie obejrzeliśmy, i doszliśmy do wniosku, że jest to albo wada fabryczna albo montażowa i raczej nic nie było kombinowane przy błotniku (żadnych szpachli, malowań, demontażu elementu), dlatego też odebrałem auto z tym "defektem", który nie ma wpływu na estetykępojazdu. Myślę, że przy odsprzedaży też nie będzie z tym problemu. Jedyne co umknęło naszej uwadze to zarysowania na tablicy zegarów, ale w trakcie eksploatacji odpuściłem temat bo wyczyściłem to środkiem do czyszczenia wyświetlaczy tel. komórkowych i jest ok. Ale zwróć uwagęna wszystkie elementy tego typu - klima, radio są bardzo podatne na zarysowanie. Wystarczy, że jakiś cymbał przetrze to szmatką mocniej dociskając i już jest rysa.
nowe E-12 maja taki sam rozmiar koła zapasowego jak reszta ?
Brałem tuż przed liftingiem i mam pełnowymiarowe koło.
z Anglii i Turcji jest kiepskie.
Mam sedana z turcji i tego sięobawiam, ale jak na razie rok (bez 1 m-ca) i 17 tys. bezproblemowej jazdy. Jedyne problemy to z winy serwisu (blokada skrzyni biegów) i podwyższone obroty - co prawie sięjuż wyjaśniło, jeszcze trochętestów i będęmógł wznowić stary wątek.
-
Koła zapasowe są pełne.
-
ale jak na razie rok (bez 1 m-ca) i 17 tys. bez problemowej jazdy.
Panowie... troche powagi dla sytuacji! 17tys km to chyba nawet yugo przejezdza bezproblemowo :wink: Na rowerze mam ponad 9tys km i tez narazie bezproblemowo a corolka moja ma 203tys i całkowicie bezproblemowo;)
-
Panowie, przestancie nowego Kolegętak straszyć.
Może raczej zasugerować mu zmianęoleju po ok. 2-3 tys.
Przynajmniej ja tak zrobiłem.
-
Powinni Ci dać trójkąt i apteczkę, sprawdz czy masz klucze naprawcze i lewarek (mimo że to Toyota ;-) )
to juz bzdurka ale apteczka nie jest obowiazkowa, chociaz ja dostalem, no i nie wiem co z kluczami? nie zagladalem tam jeszcze :), rozumiem ze w corolli daja?
-
17tys km to chyba nawet yugo przejezdza bezproblemowo
15 tys. dla nowego reno to może być problem i kilka wizyt w ASO :D
-
oleju po ok. 2-3 tys.
Przynajmniej ja tak zrobiłem.
Ja dotrwałem na castrolu do pierwszej wymiany i zmieniłem na mobila 5w50 i myslę, że nie dotkną mnie problemy (za jakiś czas) z żłopaniem oleju przez tojkę. Zamierzam nią zrobić 150-170 tys. zanim kupięcoś nowego.
-
oleju po ok. 2-3 tys.
Przynajmniej ja tak zrobiłem.
Ja dotrwałem na castrolu do pierwszej wymiany i zmieniłem na mobila 5w50 i myslę, że nie dotkną mnie problemy (za jakiś czas) z żłopaniem oleju przez tojkę. Zamierzam nią zrobić 150-170 tys. zanim kupięcoś nowego.
A myslisz ze wymiana oleju cos pomoze? :chmmm
-
A myslisz ze wymiana oleju cos pomoze
Myslę, ze tak. Poczytaj wątki o oleju i o wadliwych silnikach. Mój na szczęście nie jest z tej wadliwej serii + mobil = powinno być ok.
-
1. Pojawił sie temat rollki o oleju, wiec mam pytanie.
Mam przegląd w przyszłym tygodniu (po 15k) i mam castrola
SLX 0W30 - na co go zmienić (jeżdżędużo - te 15k mam w niespełna 4 miesiące).
2. Problem lakieru - jest tragiczny - rysuje sięnawet po dotknięciu go reklamówką - normalnie odlot - miałam też czarny samochód poprzednio (notabene renault) i lakier tak sięnie rysował - reklamować to czy dać sobie spokój ?
3. Hamulce i zakichany ABS, który włącza sięprawie przy każdym hamowaniu - w ASO mówią, że jest ok
Poradźcie proszę
-
co do oleju polecam Mobil 1 5W50. moja jeździ na takim i sobie chwali :lol:
co do lakieru...nie zauważyłem aby sięaż tak rysował. mam srebrzaka i na nim tak nie widać, ale dziwne to co piszesz.
ja za to mam odpryski lakieru na przedniej masce - bliskie spotkania z kamykami wypadającymi spod kół innych bolidów. bardzo małe, ledwo widoczne.
ale co z nimi zrobic? ma ktoś pomysł?
-
Polecali mi znajomi Mobil 0W40 - co sądzicie ? (no i ile mam kupić, bo oczywiście na przegląd chcęmieć własny olej, a nie ASO-wski) - jaki będzie najlepszy do jazdy "niezbyt" grzecznej :wink: (0w40, 5w50 itd ... ?)
co do lakieru...nie zauważyłem aby sięaż tak rysował. mam srebrzaka i na nim tak nie widać, ale dziwne to co piszesz.
no nie wiem czy dziwne, ale tez wydaje mi sie to nienaturalne. Dziś kolega powiedział mi, że to może być wada fabryczna lakieru (źle utwardzony czy cos takiego), ale czy warto zaczynac z TMP ? Mam szansęna powodzenie czy kupic plastmal albo cos w tym stylu i ładnie polerować ? :bojjjjjjjjjj
-
Ja tam swoją E12 odebrałem na początku lutego (pełna dojazdówka) i żadnych podejrzeń nie mam, żee było coś kombinowane. Dali bez upominania sięzestaw -gaśnica, trójkąt, apteczka,wyjaśnili gdzie co sięznajduje i pokazali gdzie klucze sięznajdują.Jak narazie jeżdze i jestem zadowolony z mojej E12.
-
Tytułem uzupełnienia:
- nadkole po stronie kierowcy:
- górna szczelina zwęża sięw stronędrzwi od rozsądnej szerokości do takiej prawie na styk,
- szczelina przy progu jest ok, ale blacha nadkola jest ok. 2 mm bardziej na zewnątrz.
- nadkole po stronie pasażera wydaje sięok (przynajmniej na poziomie średniej tego co stoi w salonie).
Z przykroscia trza stwierdzic ze autko było naprawiane cos z nim było, ja bym podziekował za taki egzemplarz i wogole tej stacji dilerskiej.
-
oleju po ok. 2-3 tys.
Przynajmniej ja tak zrobiłem.
Ja dotrwałem na castrolu do pierwszej wymiany i zmieniłem na mobila 5w50 i myslę, że nie dotkną mnie problemy (za jakiś czas) z żłopaniem oleju przez tojkę. Zamierzam nią zrobić 150-170 tys. zanim kupięcoś nowego.
A myslisz ze wymiana oleju cos pomoze? :chmmm
Dużo już było tu na ten temat. Zdania były podzielone. Jednak większośc - jesli dobrze pamietam- wymieniała olej na inny i prędzej. A poza tym.... taka wymiana na pewno nie zaszkodzi.
-
1. Pojawił sie temat rollki o oleju, wiec mam pytanie.
Mam przegląd w przyszłym tygodniu (po 15k) i mam castrola
SLX 0W30 - na co go zmienić (jeżdżędużo - te 15k mam w niespełna 4 miesiące)
Już o tym pisalismy
.
2. Problem lakieru - jest tragiczny - rysuje sięnawet po dotknięciu go reklamówką - normalnie odlot - miałam też czarny samochód poprzednio (notabene renault) i lakier tak sięnie rysował - reklamować to czy dać sobie spokój ?
Dokładnie to samo jest u mnie. ^&$^& TRAGEDIA. To samo z szybami.
3. Hamulce i zakichany ABS, który włącza sięprawie przy każdym hamowaniu - w ASO mówią, że jest ok
Poradźcie proszę
A tu PRAWIE jak u mnie
-
Witam raz jeszcze,
dziekuje za mile przyjecie i garsc przydatnych informacji (nawet jezeli sie juz gdzies kiedys przewinely).
Corolla przeswietlona i wyjasniona, wszystko z nia ok. Dzis dostala tablice rejestracyjne, a we wtorek wyjezdza na ulice - jeszcze kilka formalnosci i tzw. doposazenia.
W temacie oleju sam gosc z serwisu ASO powiedzial, ze Castrol to shit i polecil Mobil 1, ale powiedzial tez, ze nie trzeba sie spieszyc - wystarczy po 15kkm. Zastanawiam sie wiec, czy doinwestowac i wymienic olej po 3kkm, czy zostawic...
-
Z przykroscia trza stwierdzic ze autko było naprawiane cos z nim było, ja bym podziekował za taki egzemplarz i wogole tej stacji dilerskiej.
Nie masz niestety racji. Troche to wynika z mojego przewrazliwienia, troche z tego, ze anglicy sie tak nie przykladaja.
Obejrzalem inne Corolle na placu, pomierzylem lakier, oblukalem dokladnie miejsca mocowania...
Po prostu, jak ktos tu slusznie zauwazyl, to juz nie to co kiedys...
-
Tytułem uzupełnienia:
- nadkole po stronie kierowcy:
- górna szczelina zwęża sięw stronędrzwi od rozsądnej szerokości do takiej prawie na styk,
- szczelina przy progu jest ok, ale blacha nadkola jest ok. 2 mm bardziej na zewnątrz.
- nadkole po stronie pasażera wydaje sięok (przynajmniej na poziomie średniej tego co stoi w salonie).
Po ty jak to napisłeś specjalnie poszedłem obejrzeć przednie nadkola i stwierdzam, że nie powinno tam być żadnych szczelin. Elementy nadkola są tak spasowane i zachodzą na błotnik, że nie może być mowy o jakichkolwiek szczelinach !
-
Tytułem uzupełnienia:
- nadkole po stronie kierowcy:
- górna szczelina zwęża sięw stronędrzwi od rozsądnej szerokości do takiej prawie na styk,
- szczelina przy progu jest ok, ale blacha nadkola jest ok. 2 mm bardziej na zewnątrz.
- nadkole po stronie pasażera wydaje sięok (przynajmniej na poziomie średniej tego co stoi w salonie).
Po ty jak to napisłeś specjalnie poszedłem obejrzeć przednie nadkola i stwierdzam, że nie powinno tam być żadnych szczelin. Elementy nadkola są tak spasowane i zachodzą na błotnik, że nie może być mowy o jakichkolwiek szczelinach !
Zaraz lete do mojej Roli :abadgrin
-
Witam raz jeszcze,
Corolla przeswietlona i wyjasniona, wszystko z nia ok. Dzis dostala tablice rejestracyjne, a we wtorek wyjezdza na ulice - jeszcze kilka formalnosci i tzw. doposazenia
Jak Ty wytrzymasz do Wtorku ? Bedziesz w niej spal :anarty
A czym ją doposażasz ?
W temacie oleju sam gosc z serwisu ASO powiedzial, ze Castrol to shit i polecil Mobil 1, ale powiedzial tez, ze nie trzeba sie spieszyc - wystarczy po 15kkm.
.
Nie rozumiem... gosc mówi, że to "Shit " i jednocześnie każe Ci spokojnie jezdzic przez
15 kk :aduh
Zastanawiam sie wiec, czy doinwestowac i wymienic olej po 3kkm, czy zostawic...
Twoja decyzja. Pamietaj tylko ,że TO TWĂÂJ samochód.
-
co do lakieru...nie zauważyłem aby sięaż tak rysował. mam srebrzaka i na nim tak nie widać, ale dziwne to co piszesz.
ja za to mam odpryski lakieru na przedniej masce - bliskie spotkania z kamykami wypadającymi spod kół innych bolidów. bardzo małe, ledwo widoczne.
ale co z nimi zrobic? ma ktoś pomysł?
Staszne gów.. ten lakier. Właśnie wróciłem z myjki i na drzwiach kierowcy dwa piekne odpryski (na przednim rancie, ciekawe jak siętam znalazły ?) Dzwoniłem już do aso. Jak będą coś malowali w moim kolorze to wezwą mnie do siebie i zapędzlują te odpryski - mam nadzieję, że bezkosztowo.
-
Nie rozumiem... gosc mówi, że to "Shit " i jednocześnie każe Ci spokojnie jezdzic przez
15 kk
No, ze te pierwsze 15kkm na Castrolu niby nie zaszkodzi... Innymi slowy, zeby nie trzeba sie spieszyc z wymiana.
-
Czyli podsumowując - niestety :cry:
1. lakier do bani (chyba przy okazji przeglądu też poproszęASO o zamalowanie paru odprysków)
2. hamulce też nienajlepsze :evil:
... ale i tak jestem dumna, że mam moją rolkę :lol: i mam nadzieję, że cała reszta już będzie ok :D
pzdr
-
zapędzlują te odpryski - mam nadzieję, że bezkosztowo.
Poczekaj, odprysków bedzie z czasem więcej
No, ze te pierwsze 15kkm na Castrolu niby nie zaszkodzi
Jesli to ów gnojownik SLX, lub TWS - to zanim zagnoi Ci silnik - wymień czym prędzej
-
no to pięknie Panowie - ja przejeździłam juz na SLX 0w30 prawie 15kkm - no to mnie zdołowaliście :cry: :cry: :cry:
-
W temacie oleju sam gosc z serwisu ASO powiedzial, ze Castrol to shit i polecil Mobil 1, ale powiedzial tez, ze nie trzeba sie spieszyc - wystarczy po 15kkm. Zastanawiam sie wiec, czy doinwestowac i wymienic olej po 3kkm, czy zostawic...
Wg. mnie pierwsza wymana po 1 tysiącu pozniej co 10000kkm tak jest najlepiej, po 15000 to niech sobie ten mechanik zmienia olej u siebie albo w Fiatach :?
Moze teraz sie zmienila sukcesywnosc 1-wszej wymiany oleju i robi sie to po 3000kkm ale wg. mnie to jest bardzo zły pomysł...
Mowisz ze Anglicy sie nie przykładają i auto moze wyjehac w takim stanie ze cos jest nie spasowane na tzw. "zicher" to co powiesz na to ze jesli kontrola Valeo wypuszczająca czesci do Turcji zauwazy jedna chłodnice albo reflektor uszkodzony rozładowywuje od razu bez dyskusji calego tira, komisji jest kilka i to naprawde baaardzo rygorystycznych wiec mowa ze ktos przepuscił autko z kilkoma niewłasciwie spasowanymi elementami wydaje sie :chmmm
No chyba ze Polski rynek traktują wyjątkowo specyficznie :cidea
Owszem jakosc czesci, stali, plastikow, gumy jest teraz nieporownywalnie gorsza niz kiedys i czesci te robia teraz dla toyoty rowniez koncerny ktore robia je rowniez dla fiata i tego typu shitów :-DD
pozdr.
-
Wg. mnie pierwsza wymana po 1 tysiącu pozniej co 10000kkm tak jest najlepiej, po 15000 to niech sobie ten mechanik zmienia olej u siebie albo w Fiatach
co 10 tys to chyba kiepski olej w jakims starszym samochodzie i to dieslu, nie po to pracuje sie chyba nad olejami, zeby co chwile jezdzic na wymiane. ja w poprzednim samochodzie uzywalem mobila o jakiejs tam specyfikacji long life, zmienialem co 30tys, zrobilem 200 tys i wszystko miodzio (vectra, taaak to taki beznadziejny opel) - samochod poszedl do przyjaciol,juz natlukli nastepne 80 tys i jest super.
-
Jeszcze słowo o tym nieszczesnym oleju. Wymieniałem miesiąc temu. Wg instrukcji mieści się3,7 litra. Dałem opakowanie 4 l - wlali wszystko ! I nie sugerujęsiętym, że nie oddali opakowania z resztką tylko tym, że na bagnecie jest full i ciut więcej (ok1-2mm). To dopiero fachowcy !!!!! Mam nadzieję, ze nie będzie miało to skutków ubocznych, bo byle głupek wie, że nie powinno sięwlewać oleju na maxa.
-
Bylo tu kilka glosow na temat lakieru... z tego co zrozumialem - rysuje sie i odpryskuje.
1. Co na to gwarancja Toyoty?
2. Czy mozna jakos zadbac o lakier, zeby mu sie lepiej dzialo - jakis konkretny sprawdzony preparat?
-
Poczytaj forum , duzo było na temat usterek E12. Ogólnie wszystko co z Anglii i Turcji jest kiepskie.
No nie poznaje kolegi, :cno cos kolega strzelił jak kulą w ... :roll:
Po pierwsze to ciagle Toyoty wiec nie to co "wszystko"
a po drugie to opinie o nieco lepszej jakosci produktów z "Turcji" (czytaj via-Turcja) od angielskich sa ogólnie znane
Poczytaj forum :wink: :cfiufiu
Wiadomo, że co prosto z Japonii to prosto z Japonii, ale to niestety coraz wieksza zadkosć u nas jak i w Europie :chmmm teraz będą jeszcze z Rosji :bpray
-
Mam sedana z turcji i tego sięobawiam, ale jak na razie rok (bez 1 m-ca) i 17 tys. bezproblemowej jazdy. Jedyne problemy to z winy serwisu (blokada skrzyni biegów) i podwyższone obroty - co prawie sięjuż wyjaśniło, jeszcze trochętestów i będęmógł wznowić stary wątek.
To sięnie masz czego obawiać - patrz j.w. :D
-
trza se wziąsc pod uwage ze pierscienie i uszczelniacze w naszych dylizansach to bardzo wrazliwe punkty, bez wzgłebiabnia sie w saczegóły, nie wspominajac o tym ze wiekszosc cos bierze oleju a to juz standard :(
Zapieka sie olej w roznych miejscach, w tym w rowkach pierscieni i nie tylko i robi sie pomału kupa i nagar w wielu miejscach :-)
Zreszta Vento 1.8 ok.1993r tez łykaja i to od nowosci pół litra/1000km przecietnie :adiabelek
-
Nie rozumiem... gosc mówi, że to "Shit " i jednocześnie każe Ci spokojnie jezdzic przez
15 kk
Bo one nie są zalane Castrolem tylko w fabryce zalewaja je jakims olejem (Toyota) - nikt nie wie co to, pewnie ktos to dla nich robi ale kto :?: .
Dopiero przy wymianie decydujesz sięna olej, Toyota oferuje 2 - Castrola i Mobila, ale możesz sobie kupić sam jakiś inny.
Ja osobiscie polecam Mobila 1 0w-40 :D
Temat czy wymieniać po 3k czy dopiero po 15k był wałkowany milion razy. Ja zgodnie z sugestia szefa serwisu Toyota Auto Podlasie iż naprawdęnie ma takiej potrzeby, to nie to co kiedyś (silniki są już wstepnie dotarte w fabryce i mają olej wymieniony) wymieniłem po 15k - chcesz wydać kasę- twoja sprawa, niech każdy robi ja uważa.
-
Bylo tu kilka glosow na temat lakieru... z tego co zrozumialem - rysuje sie i odpryskuje.
1. Co na to gwarancja Toyoty?
2. Czy mozna jakos zadbac o lakier, zeby mu sie lepiej dzialo - jakis konkretny sprawdzony preparat?
no odpryskuje jak np ktoś strzeli ci kamieniem z pod koła - cóż takie życie. Jak mnie któs strzelił drzwiami pod jakimś hiper-gównem to powiedziałem przy przeglądzie i zapolerowali, także mniej widać (zostało wgłębienie) - jaka rada - nie jeździc trzymac auto w garazu :lol:
fakt ja mam granat metalik i jest dosyć miękki
jak dbać? myć samemu, ew tylko tam gdzie używają do mycia gąbeczki no i wosk (np Turtle Wax :athunbsup )
-
najłatwiej o odpryski i rysy na lakierze od pomysłu naszych poj...drogowcow i ich pomysłu zasypywania dziur jakims gorącym gryzem ze smołą (pomaga na poł roku) za pomoca takiej grubej tuby. robią to debile w biały dzien ale w koncu w Polsce zyjemy.... i wszyscy maja nasze autka tu :bleeeeeeee
-
Bo one nie są zalane Castrolem tylko w fabryce zalewaja je jakims olejem (Toyota)
Też o tym słyszałem - jak przed wymianą prosiłem żeby sprawdzili co mam wlane ; cyt :" to jest olej marki Toyota, którym zalewa sięnowy silnik celem pełnego dotarcia. po 15tys. proponujemy castrola"
Ja osobiscie polecam Mobila 1 0w-40
Tak z czystej ciekawości zapytam czym sięróżni 0w 40od 5w 50? Część z Was poleca ten pierwszy, część ten drugi. Był swego czasu link do strony o olejach i nie znalazłem tak jakichś znaczących różnic. Czy tylko chodzi o zakres temperatur w jakich olej może pracować ?
-
Tak z czystej ciekawości zapytam czym sięróżni 0w 40od 5w 50? Część z Was poleca ten pierwszy, część ten drugi. Był swego czasu link do strony o olejach i nie znalazłem tak jakichś znaczących różnic. Czy tylko chodzi o zakres temperatur w jakich olej może pracować ?
Tak w przybliżeniu:
- przed W jest dolny zakres temperatur - 5W.. to chyba -35 st. C
- po W jest górny - 40 to chyba +50 st. C
Pewien nie jestem, zaraz ktoś poprawi najwyżej :)
-
Ja zgodnie z Waszymi sugestiami zalałam dziś po przeglądzie Mobil 1 (5w50) - ten 0w40 ponoć nowszy i w tej chwili najlepszy, ale znajomy mechanik poradził, że ten jest gęstszy i jeśli nawet auto chciałoby go brać - to będzie brał mniej niż 0 (podobno, ale zaznaczam, ze ja sie na tym kompletnie nie znam i tylko radziłam sięznajomego mechanika).
A co do przeglądu - to nigdy, ale to przenigdy nie mówcie, że Wam wchodzi kurz pod wyświetlacze i nie każcie ich przeczyśić :( ja powiedziałam :aduh i teraz wyglądaja jeszcze gorzej po tym ich przeczyszczeniu w ASO :mad
Najwyżej będężadały wymiany tym ich "szybek", które zresztą rysują sięnawet przy wycieraniu ich watką :aduh paranoja
-
nie mówcie, że Wam wchodzi kurz pod wyświetlacze i nie każcie ich przeczyśić
Jest taki środek do czyszczenia wyświetlaczy w tel. komórkowych, którym ja czysciłem dość poważne zarysowaia mojej tablicy zegarów. Oczywiście z uwagi na kiepski dostęp, po spojrzeniu pod odpowiednim katem dostrzeżemy całą masęmalutkich rysek od samego czyściwa, ale patrząc z pozycji kierowcy i pasażera widać jedną przezroczystą taflęszkła. Nie pamiętam jak sięto nazywa, ale jak jesteście zainteresowani to dajcie znać - odszukam adres i nazwęsklepu internetowego gdzie to kupiłem. Specyfik jest dość drogi bo ok. 30 zł. za małą tubkę, ale skuteczny. Jego działanie wypróbowałem najpierw na służbowym tel. komórkowym, którego wyświetlacz był, delikatnie rzecz ujmując, w nienajlepszym stanie. :lol: :lol:
-
Jest taki środek do czyszczenia wyświetlaczy w tel. komórkowych, którym ja czysciłem dość poważne zarysowaia mojej tablicy zegarów...
...jak jesteście zainteresowani to dajcie znać - odszukam adres i nazwęsklepu internetowego gdzie to kupiłem...
Jestem zainteresowany :D
-
Jestem zainteresowany
Ok. Jak wrócędo domu wieczorem to dam znać na forum.
-
Nie pamiętam jak sięto nazywa, ale jak jesteście zainteresowani to dajcie znać - odszukam adres i nazwęsklepu internetowego gdzie to kupiłem.
ja tez :)
ale mnie niestety porysowali wyświetlacze od środka :( chyba pojade do nich z reklamacją, bo w sumie to ten panel nadaje sie do wymiany - kurz włazi pod niego niemiłosiernie (WY tez tak macie ?)
pozdr
-
(WY tez tak macie ?)
nie
-
No to jutro pojade do nich z grzeczną prośbęo wymianętego panelu od klimy, zegarka itd... zresztą powiedziałam, że naszło mi tam kurzu to zaradni chłopcy w ASO zdjęli panel i wyczyścili - tylko szmatką wcześniej wytarli chyba podłogęna hali :cry:
I jeszcze jedno (może to nie na temat, ale...) po wymianie oleju na Mobil 1 5w50 mój komputerek pokazał dzis spalanie średnie 6,7l/100 - wcześniej nie było mowy, żeby zszedł poniżej 7,9-8l - cud jakiś czy co 8) ?
pozdr
-
I jeszcze jedno (może to nie na temat, ale...) po wymianie oleju na Mobil 1 5w50 mój komputerek pokazał dzis spalanie średnie 6,7l/100 - wcześniej nie było mowy, żeby zszedł poniżej 7,9-8l - cud jakiś czy co ?
U mnie odwrotnie, trudno mi osiągnąć 6,9 które miałem ubiegłego lata. Może bardziej dynamicznie zacząłem jeździć ? :D :D :D
-
Jest taki środek do czyszczenia wyświetlaczy w tel. komórkowych
Witam ponownie.
Nazwa tego specyfiku to Displex, a można go kupić tu : http://sklep.promaco.pl/index.asp?wyb=1&idkategorii=125&tw=3
-
DziękujęYogiBabo - już po raz drugi :)
-
no to pięknie Panowie - ja przejeździłam juz na SLX 0w30 prawie 15kkm - no to mnie zdołowaliście :cry: :cry: :cry:
a ja przejeździłem na nim 60kkm i będęna nim jeździł dalej
-
Nazwa tego specyfiku to Displex, a można go kupić tu : http://sklep.promaco.pl/index.asp?wyb=1&idkategorii=125&tw=3
Coś ten link nie działa u mnie. Ale specyfiku jest trochęna Allegro.
-
Dajcie : www.promaco.pl i tam odszukacie displex - jest w katalogu części zamienne - narzędzia i materiały pomocnicze.
-
glowix napisał/a:
Jest taki środek do czyszczenia wyświetlaczy w tel. komórkowych
Witam ponownie.
Nazwa tego specyfiku to Displex, a można go kupić tu : http://sklep.promaco.pl/index.asp?wyb=1&idkategorii=125&tw=3
Tak jak pisałem.. zakupiłem na Allegro. Trochęsiętrzeba pomęczyć - w końcu to mała polerka, ale efekt jest super!
Mam też (na razie subiektywne) wrażenie, że zabezpiecza to trochęszybęwyświetlacza. YogiBabo - jakieś obserwacje?
-
YogiBabo - jakieś obserwacje
Jak na razie czyściłem :
1 zegary w toyocie - tak jak pisałem, patrząc pod pewnym katem widać setki rysek od polerowania, ale patrzac z miejsca kierowcy i pasażera nie widać tego, a ponadto usunałem hamskie zarysowania z zegarów. Radia i klimy nie czyściłem i zakazałem na myjce dotykać tych elementów podczas czyszczenia plastików
2 tel.komórkowy - efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania
3 rysęna panelu LCD (sam panel ma taką szybęochronną i ja właśnie czyściłem) - rysa była bardzo głeboka i jeszcze jest ale trudno ją zauwazyć.
Wada displexu - część polerowana odbija śiatło, można siętez przejrzeć, jak w lustrze.
Z grup dyskusyjnych, działających w sieci korporacyjnej firmy, w której pracuję, dowiedziałem się, że koleś czyścił tym reflektory i podobno wyszło ok. :D
-
Teraz moja przygoda z odbiore corolli :D
Przy odbiorze zuwazylem ze tylny zderzak z prawej strony lekko odstaje :? okazalo sie ze sie oksztalcil zekomo na sloncu jak by zle zamontowany :shock:
wymienili i jest ok ale po co jest przeglad zerowy jak nikt nie sprawdza samochodu co do jego wad zewnetrznych i montowania :?:
Jeszcze bylo kilka mniejszych przygod ale na razie ok wszytsko.....tylko cosrysunki od nawiewo sie odklejaja :lol:
-
po co jest przeglad zerowy jak nikt nie sprawdza samochodu co do jego wad zewnetrznych i montowania :?: :
Przeglad zerowy nie ma nic wspolnego z przegladem gwarancyjnym, ani z przegladem technicznym. Chodzi o uzupelnienie wszystkich plynow, wyczyszczenie, naladowanie akumulatora, cisnienie w oponach - generalnie, zeby przygotowac samochod do jazdy.
Jeszcze bylo kilka mniejszych przygod ale na razie ok wszytsko.....tylko cosrysunki od nawiewo sie odklejaja :lol:
Jakie rysunki?
-
Właśnie sie zarejestrowałem....i tak czytam wasze forum jako pracownik jednej ze stacji Toyoty( nie powiem której) i napewno bede niedługo pisał jakies posty...
W tej chwili chciałem tylko powiedziec na temat lakieru z uwagi na fakt iż jest mi to temat najbliższy.Lakier w Toyocie o kodzie 202(czarny) jest bardzo ciężki w utrzymaniu we wszystkich odmianach odcieni.łatwo sie rysuje ale jest jedna porada z mojej strony.Lakiernie toyoty wypoleruja nam samochód za niewielka kwotęi to nie środkami typu turtle które tylko niszcza lakier i powoduja znaczne scieranie bezbarwnej lakowej powierzchni.Polerowanie powinno odbywać sie pasta o ścieralności rzędu 1700-2200 w zalezności jaki efekt chcemy otrzymać.
Ponadto co do odbioru nowego samochodu:
- bardzo czesto zdarza sie ze klinet po odbiorze wraca na nastepny dzien z masa pytan zwłaszcza gdy odbiera Corolle.Szczeliny sa bardzo duze w Toyocie a jakos montazu nie ma tu nic do rzeczy.Kilka razy juz czwiczyłem z blacharzami regulacjęzderzaków w róznych Toyotach i w wiekszości przypadków nie ma takiej mozliwosci.Zazwyczaj konczy sie to wymianą zderzaka.Ponadto potwierdza sie iz w Toyocie moze zdarzyc sie ABS słabvej jakosci przez co mniej odporny na działanie słońca i po pewnym czasie dochodzi do jego odkształcenia.Narazie to tyle
Pozdrawiam
-
Lakier w Toyocie o kodzie 202(czarny) jest bardzo ciężki w utrzymaniu we wszystkich odmianach odcieni.łatwo sie rysuje ale jest jedna porada z mojej stronyPozdrawiam
Wiem coś o tym. Na dobrą sprawętrzebaby jeździc do myjni co drugi dzień.
Dobrze, że do nas dołączyłeś.
-
Ponadto potwierdza sie iz w Toyocie moze zdarzyc sie ABS słabvej jakosci przez co mniej odporny na działanie słońca i po pewnym czasie dochodzi do jego odkształcenia
Napisz cos wiecej o tym...
-
higer napisał/a:
Ponadto potwierdza sie iz w Toyocie moze zdarzyc sie ABS słabvej jakosci przez co mniej odporny na działanie słońca i po pewnym czasie dochodzi do jego odkształcenia
Napisz cos wiecej o tym...
Ja tez prosze o to, bo juz mi sil brakuje i nerwow do mojego ABS-u :cry:
p.s. i napisz cos wiecej (nalepiej na priva) na temat tej "rekonstrukcji" czarnego lakieru (kolejna zmora, a ja tak lubie miec ladne auto...)
-
Co do ABS-u to miałem na mysli plastic z którego wykonuje sie zderzaki.
Co do pielegnacji samochodu polecam tobie zrobic mae zakupy:
- jedz do kogos kto sprzedaje i zaoptrauje lakiernie i kup paste polerska o scieralnosci 2000
- odwiedz market typu Castorama i kup miekka nakładke na wiertarke do polerowania samochodow
Poleruj na mokro nakładaj niewielka ilosc pasty na karoserie i moc końcówke w wodzie srednio co min i poleruj.
W ten sposób pozbedziesz sie małych zarysowan i odprysków.Niestety w sloncu widac niewielkie kuliste kształty po koncowce na lakierze.ale efekt jest bardzo fajny.
Co do ABS-u wazne jest jakie masz zalozone tarcze.Moge zobaczyc u siebie w instrukcje techniczne jakie rozwiazanie poleca Japonia.Ale co do ABS-uto ciezka sprawa.
-
wracając do tematu zderzakow i jego odkształcen.
- bardzo wazne jest by zakupywac oryginalne elementy mocujace.Nie powinniscie zdejmowac sami zderzaków bo ich juz tak samo załozyc nie mozna.Wole wtedy zawsze dla kazdego klienta zamowic mocowania bo nowy zderzak nie lezy tak na starych.Zawsze wtedy sa problemy ze szczelinami i zderzak opuszcza sie na tkz.slizgu - element mocujacy pod lampa.
To chyba wszystko - o bardziej szczegółowe pytania odnosnie spraw blacharsko-lakierniczych polecam sie jak najbardziej piszce na GG-4357936 lub zostawcie info na forum - postaram sie zawsze jakos odpisac...
-
Witam po raz pierwszy na tym forum i jednocześnie chciałbym podziękować Wam wszystkim za dużą dawkęwiedzy jaką otrzymałem czytając Wasze rady. Jak dobrze pójdzie to, w przyszłym tygodniu odbioręz salonu pierwszą w życiu Toyotę, Corolle 1.4 D-4D. Byłbym wdzięczny za ewentualne dodatkowe Wasze wskazówki w zakresie odbioru Corolli z takim właśnie silnikiem.
-
podaj nr nadwozia pojazdu ktory odbierasz...
zaraz sie dowiem wszystko na jego temat :-DD
W dieslu wazne jaki podwykonawca robil pompe czy jest to Bosch czy Denso...
Podaj jaki kolor?
-
Numeru podwozia jeszcze nie znam, zresztą nie znam jeszcze żadnych numerów. Wszelkie dokumenty niezbędne do rejestracji odbiorędopiero jutro. A kolor to 1C0. Wiem tylko tyle, że jest z Turcji.
-
higer, a wiesz moze jak to jest z krajem pochodzenia....czy jesli kod VIN mowie ze samochod jest z japonii to jest to prawda czy tylko sciema :roll: :lol:
-
banalne
jtd i wszystkie corolle od literki J - Japonia
sb - anglia - głownie hatchback'i
NMT - turcja - głownie kombi i sedany w tym z D4D
VN - francja - głownie Yarisy
-
banalne
jtd i wszystkie corolle od literki J - Japonia
sb - anglia - głownie hatchback'i
NMT - turcja - głownie kombi i sedany w tym z D4D
VN - francja - głownie Yarisy
wiem o tym ale na forum pojawialy sie glosy ze mimo iz toyota jest z japonii to tylko czesciowo tam byla skaldana ale widac to tylko uwagi zazdrosnikow :-DD :-DD :-DD :wink:
-
Sam bym sięchętnie dowiedział, jako owy rzeczony zazdrośnik ;-)
-
ach o to chodzi..wiec w tym temacie nie moze byc inaczej jak tylko składanie tam w tym kraju gdzie wskazuje nr nadwozia.My korzystając z bazy częsci wpisujemy nr nadwozia.Roznice w czesciach bywaja znaczne i dlatego musimy miec bardzo szczegolowe informacjie o kraju produkcji i podwykonawcy na czesci.
-
Sam bym sięchętnie dowiedział, jako owy rzeczony zazdrośnik ;-)
w koncu sie przyznales :-DD :-DD :-DD :wink:
-
Nie bardzo chce mi sięwierzyć, że Corolla mająca wg. VINu japońskie pochodzenie, zaopatrzona jest w tureckie reflektory i inne części niejapońskie. Japończycy na lokalnych rybkach korzystają z lokalnych podzespołów, ale nie w Japonii :?
-
..Ha Ha ...a pompy w D4D boscha ? a reflektory boscha w "japończyku"? ....nie wierz w to ...wiekszosc czesci moze fakt bedzie z japonii...ale tureckie Corolle tez maja japońskie części.
-
nie moge wyslac prywatnej wiadomosci....;(
-
..Ha Ha ...a pompy w D4D boscha ? a reflektory boscha w "japończyku"? ....nie wierz w to ...wiekszosc czesci moze fakt bedzie z japonii...ale tureckie Corolle tez maja japońskie części.
Umowa z Boschem może być globalna, chociaż ostatnio Bosch mocno podpadł (np. DaimlerChryslerowi) i część firm zmieniła dostawcę.
Tureckie Corolle mają raczej zwłaszcza japońskie części, bo nie są w strefie unii i nie muszą pakować ileś tam procent lokalnych podzespołów.
-
zgadza sie...wszystko od czegoś zalezy :D
:)
ide do roboty bo mnie zaraz beda gonic .Ale przed tem pogonie troche Avensisem 2.2 D4D Prestige....piekne auto ;).
-
Właśnie sie zarejestrowałem....i tak czytam wasze forum jako pracownik jednej ze stacji Toyoty( nie powiem której)
Pewnie gdzieś w okolicach Bydgoszczy ;-) czyli stawiam na Jaworskiego lub Bednarskich :adiabelek
Taki kontakt może sięprzydać :D
-
..nie zdradzaj mnie....jak mozesz... jak chcesz to napisz do mnie na GG to ci powiem skad... i podam telefon...
-
Jackal, hmmm nie zdradzaj mnie ...
-
higer, powiedz mi proszęjak to jest. W salonie, gdzie kupujęauto, powiedziano mi, że moja Corolla 1.4 HB 5DR D-4D w kolorze 1C0 jest z Turcji. Natomiast w innym salonie stwierdzono, że w Turcji HB nie jest produkowane i na ten czas z Japonii nie ma takiej konfiguracji więc moje autko jest z pewnością z Wielkiej Brytanii. Gdzie leży prawda? A tak w ogóle, to czy rzeczywiście Corolle z Europy są gorsze jakościowo od tych z Japonii? W jednym z salonów oglądałem Corollęwystawioną dla klientów z paskudnymi kroplami lakieru (wielkości ziarenek grochu) na brzegu klapy bagażnika i był to japończyk. Miał też w kilku miejscach niedoszlifowane brzegi. Wygladało to na ewidentnie partacką robotę. Sam już nie wiem co o tym myśleć. Czy mógłbyś coś powiedzieć na ten temat?[/b]
-
..Generalnie takie sa opinie uzytkownikow....mi nie wypada....mowic czy tak czy nie...natomiast co do kraju pochodzenia....sprawdzaj po nr VIN zgodnie z informacj powyżej.Generlanie problem pojazdów z anglii i turcji polega na korozji pokrywy bagaznika głównie w miejscu łaczenia przestrzeni zamknietej.
Wybrałes 1c0.Z moich informacji wynika iz w Turcji robi sie głwonie Kombi i Sedany.HD robi sie w anglii i ja jeszcze nie spotkałem HD z innego kraju niz Turcja...
-
Czekaj.... bo nie nadążam :)
Napisałeś:
"HD robi sie w anglii i ja jeszcze nie spotkałem HD z innego kraju niz Turcja..."
Moje pytanie: HD czy HB ? I z innego kraju niż Turcja? Przyznam, że nie rozumiem.
-
..wybacz jest wczesnie ..a ja nie piłem kawy.....
Hatchback'i robi sie w Anglii...i nie spotkałem modelu z innego np.Turcja....
W turcji robi sie głownie kombi i sedany w tym w wersji sol (co ja uwazam za pomylke)
-
Pamiętajcie, że Corolla E12 (obecny model) przed liftingiem (lata 2002-2004) była produkowana w UK i Turcji (z Japonii przypływałą zdaja sie tylko wersja TSport), a po liftingu Japońce przekonfigurowali nieco produkcjęw swoich fabrykach, Turcja przejęła produkcjęCorolli Verso i w efekcie namieszali z tym gdzie produkują ktry model.
Kiedyś o tym czytałem, nawet podawaliśmy te info gdzieś na forum, ale nie pamiętam gdzie. Pamiętam tylko że niekóre modele wypadły z UK i Turcji, coś pozamieniali miejscami (UK i Turcja) a jakieś miały jakoby przypływać z Japonii.
-
..wybacz jest wczesnie ..a ja nie piłem kawy.....
Hatchback'i robi sie w Anglii...i nie spotkałem modelu z innego np.Turcja....
W turcji robi sie głownie kombi i sedany w tym w wersji sol (co ja uwazam za pomylke)
Witam
ja mam od 1,5 miesiąca Sedana 1,6 SOL - szary metalik z Turcji.
Na razie oprócz:
- niedoróbek przy montażu w salonie autoalarmu
- zgrzytów przy ruszaniu (podobno to testowanie ABS i innych układów)
nic nie stwierdziłem.
Nie strasz mnie, w Turcji widziałem montownie chyba wszystkich marek ( w tym i Mercedesa).
-
ToyMan
Nie ma co straszyć, ta Turecka fabryka (przejeżdżałęm obok niej) zostałą bardzo wysoko oceniana w wewnętrznych rankingach jakości Toyoty, bodaj najwyżej w naszym regione geograficznym*
Chciałbym napisać, że "poza Japonią", ale chyba w USA i Kanadzie też nieźle produkują, skoro kanadyjska fabryka Lexusa jest jedyna poza Japonią :-)
-
nie strasze cie ...wyraziłem tylko wlasna opinie:D
co do tego mieszania....no racja zgodze sie...Pozdrawiam
-
No i moi drodzy mam moją nowiutką wspaniałą Corollkę. Odebrałem ją z salonu 18 sierpnia i przyznam, że dopiero teraz jako tako doszedłem do siebie po wrażeniu jakie na mnie wywarł ten samochód i generalnie cała oprawa związana z odbiorem auta. Nie wiem jak u innych dealerów, ale tam gdzie ja odbierałem odbywa sięto z wielką pompą (a może to standard, a ja jako użytkownik do tej pory fiatów nie byłem przyzwyczajony do takiego traktowania klienta?). Było auto w salonie, przykryte piękną narzutą, był szampan, zdjęcia pamiątkowe, gratulacje od właściciela salonu. Wrażenie potężne. A i sama Corollka spisuje siębardzo dobrze. Przy okazji podzielenia sięz Wami radością z jej posiadania mam pytanie: czy do odtwarzacza CD (firmowego, wbudowanego) można włożyć płytęz plikami mp3? Czy te odtwarzacze potrafią odtwarzać pliki mp3? Pytam, bo swego czasu włożyłem płytkęCD z plikami mp3 do mojej nie najnowszej wieży i o mało sprzetu nie rozerwało przy próbie odczytu. Czy macie jakąś wiedzęna ten temat?
-
Nie wiem jak u innych dealerów, ale tam gdzie ja odbiera?em odbywa sie˛ to z wielka˛ pompa˛ (a mozĂÂże to standard, a ja jako uzĂÂżytkownik do tej pory fiatów nie by?em przyzwyczajony do takiego traktowania klienta?). By?o auto w salonie, przykryte pie˛kna˛ narzuta˛, by? szampan, zdje˛cia pamia˛tkowe, gratulacje od w?as´ciciela salonu. WrazĂÂżenie pote˛zĂÂżne.
Widze, ze rzeczywiscie coraz trudniej w tym kraju sprzedac w salonie nowy samochod :lol:
Czy te odtwarzacze potrafia˛ odtwarzac´ pliki mp3?
No niestety chyba nie - a przynajmniej w E12 przed liftem.
-
Było auto w salonie, przykryte piękną narzutą, był szampan, zdjęcia pamiątkowe, gratulacje od właściciela salonu.
O kurde :shock: u mnie samochod byl niedoczyszczony z odstajacym zderzakiem a nakoniec wymienili akumulator :D
Mily pan powiedzial ,ze ankiete nam wysla jeszcze z toyoty ale chyba ze strachu tego nei zrobili :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :wink:
-
Bartek72 a gdzie odbierałeś samochód?? także jestem zaskoczony jak Ciebie miło potraktowali. może byłeś ich... milionowym klientem :D
-
To niestety nie ja, tylko MarekG. :cry:
-
. Było auto w salonie, przykryte piękną narzutą, był szampan, zdjęcia pamiątkowe, gratulacje od właściciela salonu. Wrażenie potężne. A i sama Corollka spisuje siębardzo dobrze. Przy okazji podzielenia sięz Wami radością z jej posiadania mam pytanie: czy do odtwarzacza CD (firmowego, wbudowanego) można włożyć płytęz plikami mp3? Czy te odtwarzacze potrafią odtwarzać pliki mp3? Pytam, bo swego czasu włożyłem płytkęCD z plikami mp3 do mojej nie najnowszej wieży i o mało sprzetu nie rozerwało przy próbie odczytu. Czy macie jakąś wiedzęna ten temat?
Jeśli chodzi o odbiór samochodu to masz szczęście albo fory. Jak odbierałem Rollkęto mi tylko kawęzaproponowali i nie słyszałem jeszcze żeby w B-stoku jakieś zdjęcia?,szampany?
Qrna olek farta masz!
A co do MP3 płytkęmożesz włożyć a i tak nie działa.
Pozdrawiam
-
nie słyszałem jeszcze żeby w B-stoku jakieś zdjęcia?,szampany?
To tak jak w tej reklamie plusa "Zawolajcie mi tu Marcina z piosenką.."
To moze tam wzorem plusa wołaja pania Krysie z szampanem.
:lol:
pozdrowka
-
gratulacje odebrałeś 18 więc napisz coś o niej ))))))))))
-
Witam
Poczytaj forum , duzo było na temat usterek E12. Ogólnie wszystko co z Anglii i Turcji jest kiepskie.
Odebrałem 29 sierpnia nową Corollę1.4. Na tabliczce VIN jest JTD....
Wskazywałoby to na samochód z Japonii, lecz wprowadzenie pełnego kodu VIN na autubaza.pl zaowocowało komunikatem "We wprowadzonym ciągu znaków JTD... rozpoznano markęTOYOTA lecz nie rozpoznano modelu tego pojazdu." Sprzedawca twierdził, że autko wyprodukowano w Japonii, ale czy mówił prawdę?
Edycja
Odbiór auta odbył sięz pompą, tak jak napisał MarekG. Narzuta, zdjęcia, gratulacje a w tle "We are the champions". Tylko jakoś szampana nie dali. Za to wypiłem u nich mnóstwo soków. Gorąco było no i ta trema...
-
Odbiór auta odbył sięz pompą, tak jak napisał MarekG.
Kolezanka pracuej w toyocie i powiedziala mi ,ze zdarzaja sie takie zabawy przy odbioze samochodu czasem nawet jest catering :shock:
-
Witam
Odebrałem 29 sierpnia nową Corollę1.4. Na tabliczce VIN jest JTD....
Wskazywałoby to na samochód z Japonii, lecz wprowadzenie pełnego kodu VIN na autubaza.pl zaowocowało komunikatem "We wprowadzonym ciągu znaków JTD... rozpoznano markęTOYOTA lecz nie rozpoznano modelu tego pojazdu." Sprzedawca twierdził, że autko wyprodukowano w Japonii, ale czy mówił prawdę?
...
VIN świadczy, że Twój samochód przypłynął prosto z Japonii. :) Niestety VIN Toyoty jest jakiś dziwny i żadne internetowe "rozgryzatory VIN" go nie rozszyfrowują. Ale wiadomo, że:
J- Japonia
T- Toyota
D- (?) czy masz silnik d4d? :)
-
Silnik to 1.4VVT-I. Ale faktem jest że Autobaza nie radzi sobie z kodem. Informuje tylko że to Toyota i że "dane o tym modelu nie zostały jeszcze umieszczone w systemie VIN Checker".
Może za jakiś czas będą pełniejsze informacje.
Ale przynajmniej zgadza sięże to Toyota.
-
Chyba najmniej romantyczny odbior nowej rolki mialem ja. Przyjachalem rano, auto stalo na placu przed salonem, nie mialem czasu, wiec szybko podpisalem ostatnie papiery, poprosilem pana o kluczyk i ku ogolnemu zdziwieniu ekipy salonu.......odjechalem do pracy :) Nawet nie bylo pamiatkowego zdjatka, nie mowiac o szampanie. Ale zaznaczam to wszystko na moje zyczenie. Jestem slabo romantyczny:) Autko spisuje sie dobrze i.......o to chodzi, nie?
-
UFFF ale sięnaczytałem. A teraz do rzeczy. Planuje za kilka miesięcy zakup nowego auta ale z mojej dotychczasowej eksploatacji Yarisa (psuć sięnie psuje ale jakość wykonani mnie wpienia) i szczególnie treści tego forum skłaniam sięzmiany marki auta.
Ponieważ jeszcze nie przesądziłem sprawy a nie zauważyłem jednoznacznej opinii na najbrdziej nurtujące mnie pytanie czy w Corollach e12 (chyba te są obecnie robione) wreszcie Toyocie udało sięwyprodukować silniki benzynowe które nie biorą oleju i nie kończą żywota po 60 ttk? :?: (w sumie to wstyd bo mój yaris ma obecnie 43ttk i za sobą trasy do Chorwacji i nie bierze ni grama oleju - z resztą Mobil 1 5w50)
Jestem też ciekawy kiedy toyka planuje wejście nastepnej corollki bo to jednak odbija sie na wartosci uzywek.
Chetnie poczytam tez uwag przekonujących mnie jednak do corollki (interesuje mnie auto kombi z silnikiem 1,6).
Za wszystkie opinie z góry dzięki
-
wreszcie Toyocie udało sięwyprodukować silniki benzynowe które nie biorą oleju i nie kończą żywota po 60 ttk
mhhhm bigman podał konkretny numer od którego wada została poprawione, generalnie te od 2003 (może nie sam poczateczek)
Chetnie poczytam tez uwag przekonujących mnie jednak do corollki (interesuje mnie auto kombi z silnikiem 1,6).
stosunek: cena/niezawodność i trwałość/przyjemnosć z jazdy
8)
-
Ja mam corolle od 3 miesiecy i generalnie jestesmy zadowoleni :D
Na razie brak usterek, no moze poza odpadajacymi naklejkami od nawiewiow ale luzzzz 8)
-
Na razie brak usterek, no moze poza odpadajacymi naklejkami od nawiewiow ale luzzzz 8)
A jakie masz naklejki na nawiewach???
Ja mam Rollkę1.6 w kombiaku od czterech m-cy i też jestem zadowolony. Narazie tylko jeżdżęi myję
:P
Pzdr
-
ja jeszcze czasami odkurzam :)
no i czasmi sprawdzam olej :wink:
ale moj model to e11 z 2001 roku, 153kkm
pozdrawiam,
mico
-
UFFF ale sie˛ naczyta?em
Chyba jednak nie bardzo.
Nasze forum jest skarbnica wiedzy na temat roznych Toyot. Naprawde odrobine sie wysil, poklikaj to i tam, a znajdziesz wiekszosc odpowiedzi na dreczace pytania. Niedalej jak dwa tygodnie temu wstawialem linki dla kogos z podobnymi problemami (kombi E 12). Tym razem mi sie nie chce - zrob sam co do Ciebie nalezy i nie oczekuj, ze ktos to za Ciebie zrobi.
PoniewazĂÂż jeszcze nie przesa˛dzi?em sprawy a nie zauwazĂÂży?em jednoznacznej opinii na najbrdziej nurtuja˛ce mnie pytanie czy w Corollach e12 (chyba te sa˛ obecnie robione) wreszcie Toyocie uda?o sie˛ wyprodukowac´ silniki benzynowe które nie biora˛ oleju i nie kon´cza˛ zĂÂżywota po 60 ttk?
Bylo co najmniej kilkukrotnie...
Jestem tezĂÂż ciekawy kiedy toyka planuje wejs´cie nastepnej corollki bo to jednak odbija sie na wartosci uzywek.
Polecem dzial Toyota News.
Pozdrawiam
-
A jakie masz naklejki na nawiewach???
Terra czyli ma zwykle pokretla, nei wiem jak to nazwac...tła pokret czy cos odstaje troche i trzeba przycisnac i jest ok :D
-
Mam Corollę1.6 wagon Sol 2002r. wersja japońska , samochód jest super.
Zero problemów .
Ps . Corolla sedan produkowana jest w Turcji i Japonii ( dotyczy to wszystkich wersji wyposażenia) kombi natomiast produkowana jest tylko w Turcji. Chatchback 3/5 dr.Wielka Brytania i Japonia
Japończyka faktycznie mozna poznać po po numerze Vin zaczynającym sięod litery "J ".
Pozdrawiam
-
Chetnie poczytam tez uwag przekonujących mnie jednak do corollki (interesuje mnie auto kombi z silnikiem 1,6).
mam E12 sedan - wady i zalety tych modeli po przejrzeniu forum powinny być widoczne jak na dłoni - proponujęporównać nasze problemy z problemami na forum konkurencji
podsumowanie E12
zalety:
- dynamiczne silniki i w miaręoszczędne silniki
- wysoki poziom obsługi serwisowej
- korzystny stosunek ceny do wyposażenia
wady:
- głośne silniki
- średnia (cockpit) a czasami niska(zagłówki) jakość wykonania
- niedopracowae szczegóły (np. zawiasy wnikające do wnętrza bagażnika)
ja kupując kombi raczej atakował bym auta bardziej praktyczne takie jak octavia II (kompromis z dynamiką) lub stilo MW(kompromis z jakością wykonania i poziomem serwisu)
-
wady:
(...)
- niedopracowae szczegóły (np. zawiasy wnikające do wnętrza bagażnika)
O przepraszam, to nie jest niedopracowany szczegół, tylko ciągle jeszcze w miaręniestandardowe rozwiązanie nawet w klasie D i E. Nie rozumiem dlaczego akurat Toyota miałaby w Corolli miałaby stosować bardziej skomplikowane rozwiązania.
Nie zapominaj, że Europa nie jest największym ich rynkiem, a niektóre "wymagania" i "przyzwyczajenia" Europejczyków są naprawdęmocno wydumane (np. pokręcany kabestan w miejscu skrzyni biegów, znany w BMW 7 jako I-Drive, czy inne bzdury żeby tylko wydłużyć listęgadgetów). Japończycy nigdy nie wytyczali kierunków nowinkami, które są niesprawdzone i powodują tylko kłopoty z obsługą i serwisem.
Co do reszty sięzgadzam.
-
O przepraszam, to nie jest niedopracowany szczegół, tylko ciągle jeszcze w miaręstandardowe rozwiązanie nawet w klasie D i E. Nie rozumiem dlaczego akurat Toyota miałaby w Corolli miałaby stosować bardziej skomplikowane rozwiązania.
jest to rozwiązanie obniżające koszty produkcji i funkcjonalność auta. Jakie to irytujące przekonasz sięgdy zmienisz HB na 4D i będziesz musiał załadować wózek i inne bambetle do bagażnika i zabraknie Ci miejsca na 2 torby bo trzeba je zostawić na zawiasy - żałuję, że nie kupiłem kombi.
-
He he he, no tak, tylko jak już będęmiałwózek i bambetle (cokolwiek to znaczy) to wiem, że będęmusiał zmienić samochód i na pewno nie będzie to sedan.
Kombi - zupełnie co innego, chociaż tu też Corolla nie jest rekordzistką ładowności i miejsca ... ale nie musi być, nie po to została zbudowana. Na normalnych rynkach do przewozu towarów służą inne wersje Toyot.
-
sorki za ot ale ładujemy sięz wózkiem i bambetlami bez klopotów a torby nawet 3 sięzmieszczą :wink:
-
O przepraszam, to nie jest niedopracowany szczegół, tylko ciągle jeszcze w miaręstandardowe rozwiązanie nawet w klasie D i E. Nie rozumiem dlaczego akurat Toyota miałaby w Corolli miałaby stosować bardziej skomplikowane rozwiązania.
jest to rozwiązanie obniżające koszty produkcji i funkcjonalność auta. Jakie to irytujące przekonasz sięgdy zmienisz HB na 4D i będziesz musiał załadować wózek i inne bambetle do bagażnika i zabraknie Ci miejsca na 2 torby bo trzeba je zostawić na zawiasy - żałuję, że nie kupiłem kombi.
tylko w tym momencie przyznaj bigman, że tak naprawdęnie zawiasy są głowny problemem (choc przyznaję, że mnie one również bardzo irytują, zwłaszcza jak wkładam komplet zimówek 15' ale jak pokombinować to sie da i jak powiedział wulkanizator nie wiele jest sedanów w których to sie udaje) tylko fakt że niestety jest to sedan :!: a nie liftback. Tak naprawdęprzy przewożeniu jakis gratów to juz HB jest praktyczniejszy.
nigdy więcej nie kupięsedana, jest to podstawowa wada mojego auta, nie wiem co Toyocie strzeliło do głowy, że nie ma Corolli liftabacka, zwłaszcza ze w poprzedniej wersji był - i nie przekonuje mnie Jackal tłumaczenie ze jest Corolla Verso :bno :wink: Ave też jest Verso a jest i liftback
Jak nie bedzie kidy znowu bedęzmieniał auto Corolli liftbacka to nie kupie Toyoty :cno
no chyba że Ave :bdance :bpray
-
tylko w tym momencie przyznaj bigman, że tak naprawdęnie zawiasy są głowny problemem tylko fakt że niestety jest to sedan :!: a nie liftback.
kupiłem sedana ze względów bezpieczeństwa (po wypadku inaczej sięna to patrzy) oraz żeby dziecku nie wiał wicher po głowie gdy będęmusiał coś wyciągnąć z bagażnika
w porównaniu do innych aut, którymi jeździłem bagażnik wydał mi sięprzepastny - i w zupełności wystarczał dopóki nie zaczeliśmy dużo jeździć z dzieckiem - wtedy wyszła na jaw jego nieustawność - spowodowana wspomnaninymi zawiasami i jakąś belką wspornikową pod półką
ford, vw, skoda i wiele innych marek oferują bagażniki o podobnej pojemności jednak w rzeczywistości znacznie bardziej pojemne ze względu na kulturalne rozwiązanie zawiasów - gdy widzębagażnik w focusie kolegi to plujęsobie w brodę, z tego co pamiętam to nawet Atu miał to dobrze rozwiązane
Tak naprawdęprzy przewożeniu jakis gratów to juz HB jest praktyczniejszy.
w pełni sięzgadzam dlatego yaris pełni w naszej rodzinie funkcjęciężarówki :-)
-
He he he, no tak, tylko jak już będęmiałwózek i bambetle (cokolwiek to znaczy) .
Jak powiedział znajomy z Ukrainy bambetel to po lwowsku rozkładana wersalka. W takim wypadku kup większą Toyotę.
-
Pankuba
Nadwozia typu liftback wypadają ostatnio z produkcji :?
Bigman
Przyznaję, że takimi kryteriami nigdy nie oceniałem samochodów, zwłaszcza dziwi mnie "test przewianej głowki dziecka" :D
-
Pankuba
Nadwozia typu liftback wypadają ostatnio z produkcji
nie strasz, bo zapeszysz :cry:
zwłaszcza dziwi mnie "test przewianej głowki dziecka"
no no też słysze ten argument juz kolejny raz (zamiast dziecka może podstawić pasazera) i muszępowiedziec, że trochęmnie smieszy - nagle okazuje sie, że godzinami trzymamy otwarty bagażnik z pasażerami w środku :? :twisted:
A prawda jest taka że otwieramy go idąc do auta (z bagazami i pasażerami) wiec i tak nikogo jeszcze w nim nie ma, albo dopiero wsiada, więc i tak mu wieje przez drzwi (zresztą co z tego kiedy jest ubrany bo dopiero wsada) 2 otwieramy go po przyjechaniu namiejsce żeby wyjąć bambetle - w tedy pasażerowie też i tak wysiadają
Sytuacja otwierania bagażnika z pasażerami w aucie zdarzy sie nam (albo nie) 2 - 3 razy w roku - a korzyść z funkcjonalnosci nadwozia liftbacka jest oczywista 8)
-
Przyznaję, że takimi kryteriami nigdy nie oceniałem samochodów,
nie zwracałeś uwagi na bezpieczeństwo?
zwłaszcza dziwi mnie "test przewianej głowki dziecka" :D
już robi sięduży OT
-
no no też słysze ten argument juz kolejny raz (zamiast dziecka może podstawić pasazera) i muszępowiedziec, że trochęmnie smieszy - nagle okazuje sie, że godzinami trzymamy otwarty bagażnik z pasażerami w środku :? :twisted:
godzinami nie ale dłuższą chwilęzdarza siędość często
scenariusz najczęstszy - jedziesz z dzieckiem na zakupy lub spacer
musisz wyjać i rozłożyć wózek, zainstalować torbęserwisową a dopiero potem wyjąć dziecko z auta
po powrocie do auta najpierw instalujesz dziecko w samochodzie, potem składasz i chowasz wózek a następnie upychasz torbęserwisową i zakupy do bagaznika
-
scenariusz najczęstszy - jedziesz z dzieckiem na zakupy lub spacer
musisz wyjać i rozłożyć wózek, zainstalować torbęserwisową a dopiero potem wyjąć dziecko z auta
po powrocie do auta najpierw instalujesz dziecko w samochodzie, potem składasz i chowasz wózek a następnie upychasz torbęserwisową i zakupy do bagaznika
znam ten problem bo mam czteroletniego syna no i kombiaka więc nie raz przerabiałem tą sytuacje więc ja to rozwiązuje w ten sposob że zanim otworze klapębagażnika wcześniej Małemu ubieram kurtkę, czapke i szalik...
a co do typu nadwozia to (mimo jakiś minusów) jednak jestem zdecydowanym zwolennikiem kombi - przynajmniej w obecnej mojej sytuacji rodzinnej :)
-
Potwierdzam , te zawiasy to straszna lipa, ale niestety inne auta tej klasy tez to mają. Gdy juz kupisz autko klasy wyższej masz i lepsze rozwiązania w nim. Wiadomo - osczędność, oszczędność i jeszcze raz oszczęność. I jak lubie sedany, tak mnie te zawiaski prymitywnej konstrukcji denerwują.
-
Potwierdzam , te zawiasy to straszna lipa, ale niestety inne auta tej klasy tez to mają.
a dokładnie które?
-
znam ten problem bo mam czteroletniego syna no i kombiaka więc nie raz przerabiałem tą sytuacje więc ja to rozwiązuje w ten sposob że zanim otworze klapębagażnika wcześniej Małemu ubieram kurtkę, czapke i szalik..
z moją Matyldą to nie przejdzie - rozpięcie pasów traktuje jako zakończenie podróży i sygnał do ewakuacji - natychmiast przystępuje do ucieczki ;-)
-
Przyznaję, że takimi kryteriami nigdy nie oceniałem samochodów,
nie zwracałeś uwagi na bezpieczeństwo?
Na bezpieczeństwo? A co przez ten termin rozumiesz? Poduszki, długość auta przed kierowcą, testy EuroNCAP?
Oprócz chińskiego Land Winda wszystkie dostępne w Europie auta znanych marek zapewniają dostateczną ochronę, a reszta (prędkość) pozostaje w rękach kierowcy. To czy auta mają 4 czy 5 gwiazdek naprawdęmi wisi, bo wiem za co przyznawane sęgwiazdki - np. za ilość kontrolek i lampek ostrzegawczych o niezapiętych pasach.
Kupujac Corollę... po prostu czekałem w pogotowiu kilka miesięcy na Toyotę, aż wypuści na rynek model E12.
Wiedziałem jak będzie wyglądać ten model kilka miesięcy przed premierą, bo jakby nikt jeszcze nie zauważył, mam zboczenie na punkcie nowinek, a zdjęcia japońskiego modelu były dostępne w sieci. Wiedziałem jakie będęchciał mieć nadwozie i silnik, tylko nie wiedziałem co Toyka zaoferuje w wyposażeniu i za ile wystawi Corollęna sprzedaż. Moja Rolla dotarła do mnie w drugiej dostawie do Polski, bo na pierwszą raczej nie miałem szans - rozeszłą siępraktycznie po dilerach. Tyle w temacie wyboru auta :-)
-
Na bezpieczeństwo? A co przez ten termin rozumiesz? Poduszki, długość auta przed kierowcą, testy EuroNCAP?
wybrałem sedana ze względu na:
- większą sztywność nadwozia
- oddzielny przedział bagażowy
- większą strefęzgniotu z tyłu
reszta (prędkość) pozostaje w rękach kierowcy.
niestety nie tylko - na drodze nie jesteśmy sami dlatego mimo ostrożnej jazdy cały czas jesteśmy zagrożeni ze względu na nieodpowiedzialne zachowanie innych
bo jakby nikt jeszcze nie zauważył, mam zboczenie na punkcie nowinek
ja następne auto na 100% kupiędopiero po FL - tym razem odczekałem prawie 2 lata od rozpoczęcia produkcji i jak sięokazało było to zbyt mało aby cieszyć siędopracowanym i bezproblemowym autem
-
tym razem odczekałem prawie 2 lata od rozpoczęcia
e chyba rok :chmmm
ja mam z połowy 2003 (czyli 1,5 roku), a twoja jest młodsza (mówie to na podstawie numerów silnika które podawałeś a pro po awarii 1,6 i od którego nr-u jest to poprawione :modlitwa )
u mnie jest :bdance
i jak na razie 0 problemów (a za chwile 60k)
choć masz racjęże rok powinien wystarczyć, tym bardziej Toyocie :roll:
-
e chyba rok :chmmm
kwiecień 2003 czyli faktycznie 1,5 roku
a twoja jest młodsza (mówie to na podstawie numerów silnika które podawałeś a pro po awarii 1,6 i od którego nr-u jest to poprawione :modlitwa )
mój samochód został wyprodukowany w kwietniu 2003 ale silnik był z listopada 2002 a teraz jest z sierpnia 2005 ;-)
i jak na razie 0 problemów (a za chwile 60k)
ja zaliczyłem do tej pory:
- uszczelnienie miski olejowej
- amorki z tyłu
- wymiana silnika
- trzeszczący cocpit x2
- przednia szyba bardzo podatna na pękanie po uderzeniu kamieni (2x klejona)
-
ja zaliczyłem do tej pory:
- uszczelnienie miski olejowej
- amorki z tyłu
- wymiana silnika
- trzeszczący cocpit x2
- przednia szyba bardzo podatna na pękanie po uderzeniu kamieni (2x klejona)
To prawie jakbyś wojnę z arabusami zaliczył :shock:
-
Bigman
Co znaczy ten "cocpit x 2" ?? Też wymieniali?
Ja chyba też poczekam na model po FL, tylko będęsięmartwił, że wkróce wejdzie nowszy :?
-
Co znaczy ten "cocpit x 2" ?? Też wymieniali?
wymieniali szybkęzegarów oraz jakiś plastik nad nogami ale to drobiazgi - problemem jest to, że strasznie skrzypiał - teraz jest ok to znaczy prawie nie skrzypi ;-)
Ja chyba też poczekam na model po FL, tylko będęsięmartwił, że wkróce wejdzie nowszy :?
czy tu sięmartwić - niech inni testują wersjęalfa - Ty kupisz po FL dopracowane auto w dodatku z lepszym wypasem ;-)
-
Ja chyba też poczekam na model po FL, tylko będęsięmartwił, że wkróce wejdzie nowszy :?
czy tu sięmartwić - niech inni testują wersjęalfa - Ty kupisz po FL dopracowane auto w dodatku z lepszym wypasem ;-)
A o ile droższe , to jużnie liczysz???
Moja wersja (1.4, 5d, Terra, 2 poduchy) kosztowała w momencie odbioru katalogowe 52.000 zł. Piszękatalogowe, bo płaciłem mniej, a jeszcze niedługo potem dokładałem klimę. Teraz podobna wersja (1.4, 5d, Terra) kosztuje 58.000 zł i nie wiem czy to co ona tam więcej ma warte jest 6.000 zł :?
Pamiętam, że kiedy odbierałem auto, tylko wersja Sol miała boczne poduszki, ALE jeden z dilerów zaproponował mi wersjęTerra z bocznymi poduszkami za jedyne 1.200 zł więcej :shock: Model miał pochodzić z innego rynku, tylko musiałbym na niego czekać kilka miesięcy (4-6), a nie 6 tygodni.
Jak widać boczne poduchy nie są takie drogie. Kurs walut też sięaż tak mocno nie zmienił, żeby trzeba było płacić sporo więcej za lifting.
-
ja zaliczy?em do tej pory:
- uszczelnienie miski olejowej
- amorki z ty?u
- wymiana silnika
- trzeszcza˛cy cocpit x2
- przednia szyba bardzo podatna na pe˛kanie po uderzeniu kamieni (2x klejona)
Po prostu masz samochod z poniedzialkowej porannej zmiany. :wink:
-
A o ile droższe , to jużnie liczysz???
nie liczębo trudno porównywać ceny aut z 2003 do aut z 2004/2005 po drodze było wejście do EU i ceny wszystkich aut znacznie poszły w górę
Moja wersja (1.4, 5d, Terra, 2 poduchy) kosztowała w momencie odbioru katalogowe 52.000 zł. Piszękatalogowe, bo płaciłem mniej, a jeszcze niedługo potem dokładałem klimę. Teraz podobna wersja (1.4, 5d, Terra) kosztuje 58.000 zł i nie wiem czy to co ona tam więcej ma warte jest 6.000 zł :?
moja terra 1.6 sedan kosztowała w 2003 dokładnie 52k pln - teraz kosztowałaby ok. 60-62k pln ze względu na "harmonizacjęcen"
Jak widać boczne poduchy nie są takie drogie. Kurs walut też sięaż tak mocno nie zmienił, żeby trzeba było płacić sporo więcej za lifting.
za lifting sięraczej nie dopłaca - patrz ceny yaris FL w 2003 roku - wszystkie dostały w strandarcie m.in. abs a cena sięnie zmieniła
-
Po prostu masz samochod z poniedzialkowej porannej zmiany. :wink:
doszedłem do takie wniosku już w zeszłym roku ;-)
aha - od soboty mam kolejne pęknięcie na szybie :-(
-
Bigman
Nie chciałem tego mówić, ale może ... dla Ciebie ta wyższa sztywność nadwozia nie jest wystarczająca? Bez urazy, ale co siędzieje z Twoimi szybami?
-
Nie chciałem tego mówić, ale może ... dla Ciebie ta wyższa sztywność nadwozia nie jest wystarczająca?
nie rozumiem pytania
Bez urazy, ale co siędzieje z Twoimi szybami?
byle kamyczek spod kół powoduje od razu wyraźny odprysk - yaris jeździł na tych samych trasach i nie raz dostał kamieniem ale takich problemów nie było
-
Aha, skoro to od kamieni, to nie będętłumaczył moejgo pytania ;-)
-
byle kamyczek spod kół powoduje od razu wyraźny odprysk - yaris jeździł na tych samych trasach i nie raz dostał kamieniem ale takich problemów nie było
No mój dosyć ostro dostawał, zwłaszcza w pierwszych dniach po oddaniu nowego Wału M. - normalnie jak by ktoś garściami w ciebie ciskał :evil: nie wiem co za ... to oddały.
Świadczą teraz o tym liczne "kropeczki" na masce no i parętakich minimalnych białych plameczek na szybie, ale tfu tfu odpukać nic sięnie dzieje. Nawet sięzastanawiałem czy tego jakos nie podkleić, czy pod polerować ale jak mówią są minimalne i jak na razie ok :|
-
Dalsza cześć dyskusji o bombonierkach jest tutaj: link (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=7953)
Pigletto