Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: bartez w 07 Maja 2018, 00:56:08
-
Panowie, klima mi się skończyła... Diagnoza to nieszczelna chłodnica. ASO to ok 1600 - 1800. Zakład wyglądający na ogarnięty: 750 - 800. Obie ceny zawierają kompleksową usługę tj. samą nową chłodnicę (i tu gigantyczna różnica pomiędzy ASO i resztą świata), robociznę i napełnienie nowym czynnikiem. W związku z tym pojawiają się w mej głowie niepokojące pytania:
- Czy jak założę chłodnicę za 350 zamiast 1300 to jej żywotność będzie proporcjonalna do ceny i w efekcie na dłuższą metę nie bardzo się to będzie opłacać...?
- Może jednak nie jest tak źle ale warto wybrać jakiś konkretny model/producenta? Ostatecznie widzę że nówki zaczynają się od 200 więc może taka za 300-400 jest już ok?
- Jeśli ktoś jest pewny dobrego serwisu klimy we Wrocku to też chętnie się dowiem.
Chyba nie mszę dodawać że już nie chciałbym nigdy do tej naprawy wracać :) Wolę nadmienić bo znałem takich fachmanów co się cieszyli że wymieniona uszczelka pod głowicą w Astrze 1 wytrzymała aż 20 000... (tak, 4 zera) - nie wiem jakie musiały być te naprawdę kiepskie :-)
Pozdrawiam, Bartek
Auris I, 2007
124 KM, 1.6 VVTI
-
Ja wymieniałem w Szczytnie. Koszt wszystkiego 600 zł. Sama chłodnica 400. Jeżdżę drugi rok i nic się nie dzieje
-
A pamiętasz co Ci założyli? Koszt 600 wyraźnie niższy ale i wielkość miasta pewnie ma znaczenie i wszyscy (serwisanci) mówią że w ostatnim roku czynnik bardzo podrożał, chociaż dla mnie brzmi to jak "tylko do kościoła jeżdżony" :-) Z ciekawości - z paragonem?
-
Paragon, gwarancja. O ile dobrze pamiętam to chłodnica 400, nabycie 150 i filtr kabinowy 50. Facet zalecił by Klima cały czas pracowała bez względu na porę roku i przez co najmniej 5 lat nie będzie problemu z klimą. Jeżdżę drugi rok
-
Koszt robocizny wkalkulowany w ceny części? Inaczej się nie składa. Jeśli tak to cena atrakcyjna.
-
Przed chwilą znajomy powiedział mi że "nigdy nie widział żeby chłodnica się sama przedziurawiła" i że to dziwne że "tak po prostu bez stłuczki postanowiła mieć dziurę?" więc pytanie do doświadczonych forumowiczów - jak to jest? Sefeld miałeś jakieś uszkodzenie mechaniczne? Czy może po prostu chłodnica klimy dostaje w tyłek i od środka i od zewnątrz więc nie daje rady?
-
Powiedział mi że można jechać po szutrowej drodze za ciężarówką i można załatwić chłodnice. Ile w tym prawdy? Nie wiem. Robocizna wychodzi że wliczona w części. Chłodnica była uszkodzona od czoła, tuż za grillem
-
Co prawda dotyczy Avensisa, ale chłodnica to chłodnica.
U siebie wymieniałem 2x i też zamiennik. 2x bo i 2x kamyczek uszkadzał chłodnicę.
W końcu się wkurzyłem, kupiłem siatkę z drobnym oczkiem i dolny wlot powietrza został nią zabezpieczony. Od tamtek pory miałem spokój z kamyczkami.
-
Dokładnie po robocie wyglądało to tak:
(https://images83.fotosik.pl/1063/2792e73f1becc57bmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/2792e73f1becc57b)
-
Dobry patent. Szacun za pomysłowość :good:
-
Dzięki :good:
Miałem dosyć wymian chłodnic rok po roku.
Szkoda, że nikt tego nie wymyślił fabrycznie.