Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: tomery w 24 Maja 2018, 18:20:36
-
"https://images81.fotosik.pl/1079/4d478182044bff93.jpg" target="_blank"><img src="https://images81.fotosik.pl/1079/4d478182044bff93.jpg"
"https://images81.fotosik.pl/1079/ce3f7c5395402b2b.jpg" target="_blank"><img src="https://images81.fotosik.pl/1079/ce3f7c5395402b2b.jpg"[/code]
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/a64b3e6a0efe8364" target="_blank"><img src="https://images82.fotosik.pl/1079/a64b3e6a0efe8364.jpg"[/code]
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/88333e69ed6d9953" target="_blank"><img src="https://images84.fotosik.pl/1078/88333e69ed6d9953.jpg"[/code]
"https://images84.fotosik.pl/1078/f69a3a9b1b507e5a.jpg" target="_blank"><img src="https://images84.fotosik.pl/1078/f69a3a9b1b507e5a.jpg"[/code]
Sworznie (czy jak to się nazywa) są w dosyć w masakrycznym stanie.
Ruda zaczęła wchodzić na płytę podłogową (Auris z 2016 roku) :thumbdown:
Podjadę z tym do ASO.
Zakładając, że wymienią mi te mocowania wahaczy (bez demontażu wahaczy się pewnie nie obejdzie) to czy trzeba się obawiać w przyszłości o zbieżność wielowahacza tylnego ?
Duże jest ryzyko, że nie złożą tego tak jak w fabryce ?
-
.
-
Witam
Miałem nie wrzucać zdjęć, ale temat chodzi mi po głowie cały czas więc proszę o poradę.
Podczas wymiany opon zima-->lato wszedłem pod samochód i znalazłem mocowanie wahaczy tylnych (strona wewnętrzna mocowania) w takim stanie:
"https://images81.fotosik.pl/1079/4d478182044bff93.jpg" target="_blank"><img src="https://images81.fotosik.pl/1079/4d478182044bff93.jpg"
"https://images81.fotosik.pl/1079/ce3f7c5395402b2b.jpg" target="_blank"><img src="https://images81.fotosik.pl/1079/ce3f7c5395402b2b.jpg"
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/a64b3e6a0efe8364" target="_blank"><img src="https://images82.fotosik.pl/1079/a64b3e6a0efe8364.jpg"
"https://www.fotosik.pl/zdjecie/88333e69ed6d9953" target="_blank"><img src="https://images84.fotosik.pl/1078/88333e69ed6d9953.jpg"
"https://images84.fotosik.pl/1078/f69a3a9b1b507e5a.jpg"
"https://images84.fotosik.pl/1078/f69a3a9b1b507e5a.jpg"
Sworznie (czy jak to się nazywa) są w dosyć w masakrycznym stanie.
Ruda zaczęła wchodzić na płytę podłogową (Auris z 2016 roku) :thumbdown:
Podjadę z tym do ASO.
Zakładając, że wymienią mi te mocowania wahaczy (bez demontażu wahaczy się pewnie nie obejdzie) to czy trzeba się obawiać w przyszłości o zbieżność wielowahacza tylnego ?
Duże jest ryzyko, że nie złożą tego tak jak w fabryce ?
-
W Yarisach jest podobnie z tym, że cały układ wydechowy też tak wygląda.
W ASO powinni to ogarnąć a po robocie nie powinni robić łaski ze sprawdzeniem i ewentualnym ustawieniem zbieżności kół.
-
Jestem nieco przerażony, chyba przed przeglądem 30 tys. pojadę do diagnosty na kanał i za 10 zeta obejrzymy wspólne podwozie
-
Stara prawda. Japończyk prędzej zardzewieje niż się popsuje.
-
czy trzeba się obawiać w przyszłości o zbieżność wielowahacza tylnego ?
Duże jest ryzyko, że nie złożą tego tak jak w fabryce ?
W ASO?? Chyba nie ma takich obaw. Ja w każdym razie bym się nie obawiał. Dla mnie ryzyka nie ma żadnego. Zresztą wymiana tych mocowań to nie jest jakaś skomplikowana rzecz, jejku. Ale ta rdza, to trochę za ostro natarła w dość młodym aucie. tomery, mam pytanie - jeździsz cały czas zimą i jak często? Mieszkasz w dużym mieście lub w jego rejonie, czy bardziej na wsi, bliżej prowincji? To ma wpływ na solenie dróg i niszczenie podwozi. To wina drogowców a nie twojego auta ;)
-
W ASO?? Chyba nie ma takich obaw.
ASO to taki sam warsztat jak każdy inny :)
I pracują tam też różni mechanicy, którzy też nieźle potrafią nawywijać :)
mam pytanie - jeździsz cały czas zimą i jak często? Mieszkasz w dużym mieście lub w jego rejonie, czy bardziej na wsi, bliżej prowincji?
Samochód jest używany cały rok (zimą też).
Duży/mały to pojęcie względne :)
Ale mieszkam w stosunkowo dużym (z przewagą średnio duży) mieście.
To wina drogowców a nie twojego auta
Teraz to pojechałeś :)
Polemizowałbym :)
A co auto temu winne ???
To bardziej wina tego kto projektował to zawieszenie, kto projektował ochronę tych elementów, kto dobierał materiał i dostawcę, itp. itd.
Jednym słowem Toyota dała d.... ciała :):):)
-
tomery, zaglądałem u siebie. Ty masz jakieś inne zawieszenie, niż u mnie. U mnie wahacz, taki duży, poprzeczny, ok. 50 cm, do którego przymocowany jest amortyzator i siedzi sprężyna, przymocowany jest do belki poprzecznej, nie do podwozia. Oraz drugi, bardziej do przodu, taki mniejszy, ze stali grubości ok. 6 mm. Jaki ty masz silnik, że takie różne zawieszenia są?
-
Jaki ty masz silnik, że takie różne zawieszenia są?
Silnik 1.6 , haczbek :) , rok 2016.