Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: robert_c w 29 Maja 2018, 09:39:26
-
Witam koleżanki i kolegów.
Zbliża się termin przeglądu (po 45 tys.) w mojej Aurisce. Podjechałem do ASO, które wyliczyło mi ponad 800 zł za przegląd z wymianą oleju i sprawdzenie stanu innych części (np. klocków). Oddzielnie miałyby być płatne filtry itd.
Podjąłem decyzję, że przegląd wykonam u znajomego mechanika. Zastanawiam się nad stratą wartości przy sprzedaży.
Interesuje mnie też jaki olej moglibyście mi doradzić. Zastanawiałem się nad Mitasu lub Motulem.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
Jest duży wątek "jaki olej" poczytaj może coś znajdziesz.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25942.msg602021.html#msg602021 (http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25942.msg602021.html#msg602021)
Polecane to oczywiście 0w20 shell, mobil itp. Zgodne ze specyfikacją zalecaną przez producenta w instrukcji pojazdu do silnika 2zr-fxe.
Utrata wartości przy rezygnacji z ASO to dość indywidualna sprawa i każdy ma na ten temat swój kalkulator w zależności od wieki auta, planów co do niego, samodzielnych możliwości serwisowych jednak przy dość młodych autach raczej się nie oplaca. Ja nie korzysyam ale auto zamerzam użytkować do stanu nienaprawialego a jezeli sprzedam wczesniej to raczej w rodzinie a tu ASO nic nie znaczy.
-
Jak sie co sypnie po gwarancji, to niech Ci ten mechanik z wlasnej kieszeni naprawi , bo na GoodWill Toyoty wtedy nie licz.
-
45k to mały przegląd i polega na wymianie oleju, nie trzeba jechać do Toyoty - mylę się? Np. Norauto też podbije taki przegląd. Zenek to już raczej nie koniecznie... Olej można nawet sobie samemu wymienić, Toyota nawet ma w sieci filmy jak to zrobić. A sam przegląd ma kilka wariantów Mini, Standard itp.
-
Jak sie co sypnie po gwarancji, to niech Ci ten mechanik z wlasnej kieszeni naprawi
Dokładnie.
W jedenastoletnim aucie wymieniałem skorodowany bak, który dostarczyła TMP (w zamian za regularne serwisowanie w ASO). Zapłaciłem tylko 260 za wymianę (koszt baku 2500), ale byli tacy, którym udało się wynegocjować wymianę w ASO za darmo. Poza tym jak coś skonoci to ciężko wyegzekwować od zwykłego mechanika, a tym bardziej znajomego. Do ASO, jak trzeba, to i 10 razy pojedziesz, aż ci naprawią należycie to co zepsuli
-
Sprzedaj samochód jeśli szkoda Ci jechać do ASO. Po cholere kupowałeś auto z gwarancją (i za gwarancje sporo zapłaciłeś) skoro właśnie chcesz ją utracić. Kup sobie sam części i olej. Daj im i wyjdą grosze
-
Ile się zaoszczędzi robiąc przegląd poza ASO?