Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Hicks w 13 Maja 2005, 13:03:36
-
W weekend majowy wykonałem z rodzinką przejazd.
Jako, że mamy malutkiego dzieciaczka trzeba było zabrać ze soba masęstuffu na te kilka dni. Całość zmieściła siędo auta :shock:
M.in. załadowałem:
wózek X-lander X2, baza;
gondolka,
pełnowymiarowa walizka,
leżaczek z kołyską,
wanienkę,
podkładkęna kolana do karmienia,
Młodego w foteliku z tyłu,
Żonę,
kompa w torbie,
jakieś siatki.
Poniżej fotki z tego doniosłego wydarzenia :)
(http://www.riz.pl/~jarekwww/TKP/Hicks/Stuff_in_Yaris1.jpg)
(http://www.riz.pl/~jarekwww/TKP/Hicks/Stuff_in_Yaris2.jpg)
(http://www.riz.pl/~jarekwww/TKP/Hicks/Stuff_in_Yaris3.jpg)
Czyż Yaris to nie jest małe auto rodzinne ? ;)
-
dobre! :)
ale moze raczej do "dlugie podroze yarisem" by sie nadawalo?
pzdr!
-
Wtedy nie będęsięmógł pod tym podpisać - ta podróż trwała godzinę.
Jeszcze ktoś kupi Yarisa po obejrzeniu tego tematu, załaduje go tak, pojedzie na Chorwacjęi będzie miał do mnie pretensje ;)
-
no wlasciwie masz racje! :)
pzdr!
-
Jak to mowili w "Nie lubie poniedzialku"......- kurka wodna.....
a no masz chlopie talent....i wyobraznie :)
gratuluje :)
-
a no masz chlopie talent....i wyobraznie :)
gratuluje :)
Wyobraźnie to mają np posiadacze F126p! Nie zdziwilbym sie jakby im sie udalo to samo zapakować :) Swoją drogą moi rodzice tym pojazdem całą europęzwiedzili :)
-
:shock: nie zle!:)
-
jak sie chce to wszystko mozliwe :lol: yarkiem dookola swiata :shock: :lol: :lol: :lol: :wink:
-
Jesteś mistrzem wykorzystania przestrzeni i ekspertem w dociskaniu kolanem. :bbravo
Nie spodziewałam się, że tyle można napchać do Yarka. :-DD
-
Ładnie to wykombinowałeś, ale to rzeczy potrzebne tylko na kilka dni. Ja planujędłuższe podróże z żoną i z małym, także mimo, że jeszcze nie próbowałem to jestem pewien, że nie dam rady wszystkiego pomieścić.
Dlatego właśnie, mimo jego młodego wieku, nadszedł czas pożegnać sięz Yarkiem :?
-
Hicks
Jesteś chyba mistrzem pakowania, ale można chyba jeszcze coś zoptymalizować.
Tak patrzęna wanienkęi na gondole od wózka, jeszcze raz na waniankęi znów na gondolęi ... już wiem!!! Po choleręzabierać gondolę, wystarczy włożyć "miękkie" do wanienki, wanienkęna kółka i już Młody ma w czym jechać na spacer :-) :D :D ;-)
-
jeszce mozna wpakowac trumne na dach :wink:
-
i jeszcze Teściową do trumny ;)
-
JA dziś widziałem obłądowangeo Yarka z trumną na dachu i rowerami z tyłu;)
A tak w ogóle, Hiska masz fajne fele:)
-
jeszce mozna wpakowac trumne na dach
no ja tak zrobilem w dlugi weekend. wiozlem bagaż 9 osób + 4 osoby w samochodzie + zakupy min 4 zgrzewy browara, jakies mięsiwa itd dla 14 osob hehe... daliśmy radę :shock: oczywiscie dzieki trumnie
-
hymm to moze jeszcze przyczepka :roll: :lol: pamietam te eskapady maluchem z przyczepka :D :D :wink:
-
A tak w ogóle, Hiska masz fajne fele:)
Szprychowe na zamówienie - 5". Do wózka X-lander są jeszcze ładne kołpaki na zimę;)
-
hicks potrafi upychać :lol: jakieś kursy powinieneś dawać :wink:
-
DziękujęAkademii i Wszystkim za te szczodre kompelmenty :winner :)
Dodam, że pierwszą lekcjęrealizacji formuły kompresji bagażu zaliczyłem w czasie pakowania rodzinnego malacza na 2 tyg. wycieczkęnad Balaton w 1987 r. :)
-
Myslalem, ze w upychaniu jestem mistrzem, ale jak widze sa lepsi!
Chyle czola!
-
byl winzip teraz jest hicksZip :wink:
-
ja dziś wiozłem dwie kosiarki w Yarisce.jedna spalinową kose, druga zwykla elektryczna plus kable plus paliwo i olej do spalinówki plus woda i inne pierdołki.wszystko weszło bez problemu tyle że z otwarym bagażnikiem.denerwowała mnie antynapadówka, ale jakoś dojechalem :) dopiero pózniej uświadomiłem sobie że mogłem wziąść cyfrowke i pokazać wam jak to wszystko weszło do środka!