Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: zurdar w 07 Czerwca 2018, 09:23:45
-
Hej,
Spotkała mnie dzisiaj niemiła niespodzianka i kilometr od domu "zgubiłem" całe powietrze z przedniego koła. Na szczęście było blisko, więc sprawę dało się załatwić szybko i bez kłopotu, ale próbując rozwiązać problem na drodze dokopałem się do zestawu naprawczego. Składa się on z pojemnika z uszczelniaczem i kompresorka. Pytanie do tych którzy być może mieli już z tym do czynienia - czy da się koło napompować tym kompresorem bez lania uszczelniacza? Wolę nie lać tego do opony bo to później tylko kłopoty a każde uszkodzenie które uszczelni ten uszczelniacz załatam bez problemu sznurem butylowym co zrobiłem i dzisiaj. Oponą po załataniu sznurem mogę dalej normalnie jeździć, a po tym uszczelniaczu niestety nie. Po dzisiejszej przygodzie wrzuciłem sobie do tyłu zestaw naprawczy ze sznurem, ale nie chciałbym kupować i wozić dodatkowej pompki/kompresora - pytanie więc czy jest jakakolwiek szansa napompowania tym z zestawu??
-
tak, ja wożę sam kompresorek i czasem używam do pompowania kola
-
A czy masz taki zestaw jak na zdjęciach poniżej? Bo tutaj sam kompresor nie ma wężyka do koła i trzeba go najpierw przypiąć do zbiorniczka z uszczelniaczem a dopiero z niego jest wężyk do koła. Sądzę więc że przy każdym pompowaniu idzie uszczelniacz...
[img width= height= alt=IMG_20180607_093511" border="0]https://preview.ibb.co/dGkoHo/IMG_20180607_093511.jpg[/img] (https://ibb.co/ghM63T)
[img width= height= alt=IMG_20180607_093528" border="0]https://preview.ibb.co/hUqzOT/IMG_20180607_093528.jpg[/img] (https://ibb.co/c5kYiT)
-
Mam inny model. Z mojego wychodzi normalnie wężyk z końcówką do koła.
-
W moim także jest wężyk i pompowanie koła jest bezproblemowe. Jedynie trudno szybko odkręcić wężyk i zawsze ciut powietrza ucieknie przy odłączaniu
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
-
Wychodzi na to, że mam coś nietypowego. Zostawię jak jest i kupię chyba jakąś tanią stalową felgę z najtańszą oponą i wrzucę w zapas. To najlepsze i najpewniejsze rozwiązanie.
-
Ja kupiłem od avensisa T25 koło dojazdowe za nieco ponad stówkę w ładnym stanie.
Te od priusa są w strasznych cenach bo to białe kruki - większość aut miała ten kompresor a nie koło.
Pod koło musisz kupić taki styropianik (od priusa już) i śrubę mocująca - może być tez avensis.
Jakby co to mogę zobaczyć dokładny rozmiar tej opony itd.
-
Dzięki ale mimo wszystko wolę pełne koło. Nie musi być oryginalne od Priusa, wystarczy że będzie ten sam rozmiar. Muszę tylko sprawdzić czy wejdzie we wnękę.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
Dzięki ale mimo wszystko wolę pełne koło. Nie musi być oryginalne od Priusa, wystarczy że będzie ten sam rozmiar. Muszę tylko sprawdzić czy wejdzie we wnękę.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Mam pełne koło 195/65 R15 i w P3 nie wchodzi tak do końca-podłoga kufra odstaje około 1cm :wallbash:
-
No to masakra... Jaki cel ma robienie wnęki do której nie zmieści się koło w fabrycznym rozmiarze? :thumbdown: No cóż coś pokombinuję...
-
Wnęka jest przystosowana do dojazdówki. Niech mnie ktoś poprawi jeśłi się mylę ale na rynek europejski priusy były sprzedawane z zestawami naprawczymi-dojazdówki występowały tylko na rynek USA
-
Była dojazdówka w europie jak ktoś sobie ją zażyczył zamawiając nowe auto i dopłacając (nie wiem ile wówczas ale w zwykłej hondzie jazz to obecnie 600 zł netto).
Dlatego to taki biały kruk.
-
Dzięki za sprostowanie :good:
-
Ja mam P2 z rynku europejskiego i koło dojazdowe jest na wyposażeniu (dotąd nieużywane). Z drugiej jednak strony mam niefabryczny zestaw "żel + kompresor" (nabyty przy okazji montażu instalacji LPG), z którego w poprzednich samochodach dwukrotnie skutecznie skorzystałem bez żadnych negatywnych konsekwencji. Opony nadawały się do naprawy, a wulkanizatorzy wcale nie marudzili...
-
też mam dojazdówkę w P2 ale wydaje mi się że w sytuacji awaryjnej sprawniej pójdzie naprawić oponę takim kompresorem niż bawić się w wymianę koła - jaki polecacie kupić zestaw kompresor+mazidło? na alegrosie jest b.dużo ofert - wszystko to samo, czy szukać czegoś konkretnego? (oczywiście pomijam fakt żeby płyn miał dobrą datę przydatności)
-
Ja wożę zestaw ze sznurkiem butylowym.Wg mnie lepsze niż płyny .Tylko w dłuższą drogę zabieram koło zapasowe.
-
Dalu, ja sobie chwalę zestaw SLIME SMART REPAIR. Jest nieduży, zgrabnie opanowany i funkcjonalny. Mam to od 10 lat, użyłem dwukrotnie z dobrym skutkiem, kilka razy sam kompresorek posłużył mi do dopompowania kół, zielony żel można bez problemu dokupić. Nie wiem, jakie są ceny w Polsce, ale we Francji w Norauto można kupić za 29,99 euro. Żel skutecznie zatyka dziurę w oponie, a potem w zakładzie wulkanizacyjnym można go wylać i wnętrze opony wyczyścić papierem z rolki.Przetestowałem i polecam.
-
Ja wożę zestaw ze sznurkiem butylowym.Wg mnie lepsze niż płyny .Tylko w dłuższą drogę zabieram koło zapasowe.
na czym polega naprawa za pomocą takiego sznurka? wciska się go w dziurę jakimś szpikulcem?
Dalu, ja sobie chwalę zestaw SLIME SMART REPAIR. Jest nieduży, zgrabnie opanowany i funkcjonalny. Mam to od 10 lat, użyłem dwukrotnie z dobrym skutkiem, kilka razy sam kompresorek posłużył mi do dopompowania kół, zielony żel można bez problemu dokupić. Nie wiem, jakie są ceny w Polsce, ale we Francji w Norauto można kupić za 29,99 euro. Żel skutecznie zatyka dziurę w oponie, a potem w zakładzie wulkanizacyjnym można go wylać i wnętrze opony wyczyścić papierem z rolki.Przetestowałem i polecam.
to coś takiego?
http://allegro.pl/slime-kolo-zapasowe-kompresor-zestaw-naprawczy-i6954176722.html (http://allegro.pl/slime-kolo-zapasowe-kompresor-zestaw-naprawczy-i6954176722.html)
-
na czym polega naprawa za pomocą takiego sznurka? wciska się go w dziurę jakimś szpikulcem?
Tak,w zestawie jest wiertło,coś w rodzaju szydła,sznurki i klej.Rozwiercasz dziurę ,wciskasz klej,potem szydłem sznurek,obcinasz końcówki i pompujesz koło.Taka naprawa jest dość trwała,mnie na szczęście takie atrakcje na razie omijają ale córce się zdażyło przez miesiąc jeździć po takiej naprawie bo "nie miała czasu" do gumiarzy podjechać
-
Dalu, tak jest, dokładnie o ten zestaw chodzi. Nie twierdzę, że jest najlepszy na rynku,bo innych nie testowałem, ale z czystym sumieniem mogę to polecić jako sprawdzony. W tych pieniądzach jak najbardziej warto. Nie jest to zakup jednorazowy, dokupuje się tylko butelkę zielonym żelem (na pewno dostępna w Norauto, ceny nie znam), mnie służy od ponad 10 lat i nie chcę nic innego.
-
Planuję zakup takiego uniwersalnego kompresorka, który pasuje zarówno do gniazdka w samochodzie (12V) jak i do pompowania w domu (230V). Zależy mi, żeby był dobrej jakości i miał różne "końcówki", np. do pompowania piłek.
Może ktoś coś polecić?
Na Allegro widzę coś takiego: "Kompresor samochodowy pomka do kół 12V 230V adapte"
https://allegro.pl/oferta/kompresor-samochodowy-pomka-do-kol-12v-230v-adapte-7525465832
Jednak trochę drogo - 139zł i nie mam pewności, czy ten konkretny to dobry sprzęt.