Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: mamut_mh w 14 Czerwca 2018, 22:37:03
-
Witam Wszystkich, jestem tu nowy :)
Zapewne temat się już pojawił ale nie mogę się doszukać.
Posiadam Rav4 II 2005 r 2.0 VVTI z gazem.
Problem jaki występuje to falujące obroty na jałowym biegu, podczas jazdy i wysprzęglania spadają czasami do 400 tak jak by auto zaraz miało zgasnąć. Kolejny problem to nierównomierne przyspieszanie (szarpanie lekkie) miedzy 1800 a 2500 tyś obrotów. Kolejny problem to świecący check, który komp pokazuje jako błąd katalizatora chyba (00420 nie jestem pewny).
Może ktoś miał podobne przypadłości ?
Pozdrawiam.
-
luzy zaworowe do sprawdzenia, szczelność układu dolotowego do sprawdzenia łącznie z podciśnieniami, zrób pomiar kompresji, przepustnica do czyszczenia,
jakie masz świece i kiedy wymieniane?
skasuj błąd (zdejmij kleme, wciśnij hamulec na 10s, załóż kleme) pojeździj trochę na samej benzynie żeby sprawdzić czy błąd wyskakuje też na niej,
dopóki nie sprawdzisz pierwszych trzech tematów radził bym nie jeździć na gazie
-
Jadę dzisiaj do mechanika zobaczymy co wymyśli. Poprzedni właściciel wymieniał świece nie pamiętam jak dawno temu, przepustnicy ani krokowego nie czyścił. Przed zakupem byłem u mechanika który sprawdzał jakąś pompką ciśnienie czy coś, przez otwór płynu chłodzenia powiedział ze jest ok.
Co myślisz o cewkę zapłonowe może któraś nie dawać rady ?
-
ale to ty powinieneś zadbać o auto po zakupie a nie poprzedni właściciel przed sprzedażą,
świece sprawdź czy są irydowe,
mechanik "pompką" sprawdził temperaturę zamarzania płynu chłodniczego, czyli w zasadzie nic związanego z objawami,
cewki? może, ale chyba potrafisz odróżnić kiedy silnik chodzi na trzech cylindrach a kiedy po prostu zamula?
-
Witam po dłuższej chwili. Nadal walczę z problemem, wyregulowane luzy zaworowe, zamontowane świece irydowe, wymieniona przepustnica, przepływomierz , czujnik położenia wału, kolektor ssący i dalej to samo. O ile falujace obroty są zdecydowanie mniejsze na benzynę niż lpg to nierownomierne przyspieszanie między 1500 a około 2800 wystepuje i na lpg i benzynie jest to dość irytujące. Mechanik ma już lekko coś i brak pomysłu jeszcze sprawdzi w pn czy rozrząd nie jest przestawiony. Może jakieś pomysły?
Pozdrawiam.
-
Do sprawdzenia stopień sprężania na poszczególnych cylindrach.
-
Spręzanie sprawdzone , tez jest ok . Mechanik poddaje w watpliwosc czy to wogule jest problem z silnikiem przypuszcza ze moze coś sie dziac z napędem? Ale już sam nie wie ;) . Wyskakuje mi check p420 niesprawny katalizator ale czy to może być przyczyna takiego nierownomiernego przyspieszania?
-
Wyskakuje mi check p420 niesprawny katalizator ale czy to może być przyczyna takiego nierownomiernego przyspieszania?
Raczej nie. Za sprawdzenie katalizatora odpowiada sonda lambda która jest za nim. Może być kilka przyczyn, np walnięta sonda (raczej mało prawdopodobne bo wywalałoby od razu), problemy z zapłonem jak cewka walnięta i zaczyna czasem szwankować (powinny się pojawiać błędy typu missfire) , dziura w wydechu - nawet niewielka może już ogłupiac sondę, lub lewe powietrze / nieszczelnośc dolotu powoduje złą mieszanke przez co sonda ma złe odczyty.
Jak to wszystko sprawdziłeś to za falowanie obrotów oczywiście przepustnica/silnik krokowy, ale piszesz ze wymieniałeś, jeszcze czujnik temperatury może takie rzeczy powodować ale wtedy też szaleje spalanie i sa problemy z odpalaniem.
Z tego co opisujesz to bym jednak odbstawiał coś z przepustnicą, bo na wolnych i przy wysprzęglaniu właśnie silnik krokowy powinien utrzymać obroty, można spróbować wyczyścić przepustnice i krokowca specjlanym sprejem (wali się w dolot na włączonym silniku preparat) i dobrze sprawdz podciśnienia przy przepustnicy czy czegoś nie brakuje i czy wężyki są drożne. Ktoś kto ma większą wiedzę o toyocie może podpowiedzieć czy jest jakiś mechanizm adaptacji przepustnicy jak w innych autach czy tu tego nie trzeba?
-
Przepusynica poprzednia wyczyszczona, założona nowa (uzywana) też czysta. Z krokowy jest problem bo jest wbudowany w przepustnice i znajduje się pod plastikiem.
Kolektor ssący wymieniony myślę że układ dolotoqy jest ok.
-
daleko masz do wrocławia, bo to jakaś paranoja jeżeli mechanik nie potrafi rożróżnić ,czy problem jest w napędzie czy w silniku pozdr
-
Do Wrocławia mam niestety daleko ;) Bochnia między Tarnowem a Krakowem
-
Po tym jak mechanik powiedział że podczas hamowania obrotami, jazdy bez wyciskania pedału gazu gdy obroty maleją też odczuwalne jest lekkie szarpanie (pulsowanie) samochodu tak w okolicach od 2000 tyś do 1500 obrotów. Może to komuś podsunie pomysł.
-
Zwróciłem na to uwagę. (Brakujący tekst z poprzedniego postu;))
-
Do Wrocławia mam niestety daleko ;) Bochnia między Tarnowem a Krakowem
Odezwij się do. Marcina ( mod na forum) , powinien pomóc, też jest z Bochni.
-
Jestem po wizycie u Marcina, pojeździliśmy trochę z kompem i wszystko ok. Zero czegokolwiek co mogło by nakierować na problem.
Przypomnę tylko o co chodzi. Podczas jazdy mniej więcej od 1500 do 2500 tys obrotów występuje szarpanie/pulsowanie samochodu.
Jest to wyczuwalne najbardziej przy lekkim dodawaniu gazu lub trzymaniu w okolicy 2000 tys, czuć to również gdy puszcze gaz i obroty same spadają. Mieliśmy wrażenie, że po wrzuceniu na luz też występuje. Marcin też skłaniał się że coś może być w napędzie .
Na pewno do wymiany mam podporę wału bo pęknięta.
z drugiej strony jeśli cos w napędzie było by "krzywe" powinno dawać oznaki cały czas.
-
Dodam jeszcze, że jak wcisnę gaz w podłogę problem praktycznie nie występuje.
Im dłużej trzyma sie obroty około 2000 tys tym bardziej jest wrażenie jak by cały samochód pulsował jak by jechał na lekko "jajowatych kołach". Juz sam ku... wa nie wiem jak to opisać :wallbash:
-
A takie pytanko:
Na każdym biegu, w tym zakresie obrotów, podczas przyśpieszania masz 'falowanie'?
Rozpędzasz się do 2.5k/obr i jak puścisz gaz i poczekasz aż obroty spadną do ~2k (czekasz za owym falowaniem), i wtedy naciśniesz sprzęgło - 'falowanie' nagle znika? Wiadomo, obroty spadną ci na jałowe.
Ja bym jeszcze rozpędził auto, wrzucił luz i tocząc się dodał gazu na 2k/obr i sprawdził czy też 'faluje'.
Skoro tyle już porobiłeś, faktycznie wygląda to na układ napędowy.
Usuń te usterki:
check p420 niesprawny katalizator
Na pewno do wymiany mam podporę wału bo pęknięta
podpora wału.. może mieć wpływ na takie odczucia 'falowania'
-
Jadąc na luzie wciskając gaz objawy nie występują. Co do katalizatora oszukałem sondę dystansem i błąd się nie pokazuje.
Największy problem jest z tym że ciężko zdiagnozować bo stały napęd 4x4. Najlepiej było by wjechać na rolki i obserwować czy coś nie wpada w jakieś wibracje przy tych obrotach tylko nie ma jak tego zrobić hehe.
Już nawet myślałem co by wjechać na podnośnik tylko trochę duże ryzyko że samochód z niego spadnie i na pewno wywali wszystkie błędy jak koła będą odciązone.
-
jak wyłączysz kontrolę trakcji to nie powinien wyskoczyć żaden błąd będąc na podnośniku
-
Sprawdzaliście z Marcinem stan krzyżaków i ewentualny luz na dyferencjale? Przy luzach na tych elementach właśnie przy jeździe ze stałą prędkością bywa czasem uczucie jakby Cię ktoś lekko w zderzak puknął.
-
Marcin wchodził pod samochód i twierdził że jest ok.
-
Witam serdecznie kolegów posiadam Toyota RAV4 2004 rok 20 D4D 116km No i niestety mam problem poważny problem turbina po regeneracji nowa geometria zawór dolotowy powietrza nowy nowy zawór EGR wszystko nowe na gwarancji Jeżeli samochód jest zimny podkręcam do 3000 obrotów non stop mi szarpie po rozgrzaniu się samochodu przestaje szarpać może ktoś podpowie co zrobić w czym może być problem bo już po prostu nie wiem jak to ogarnąć Bardzo proszę o pomoc tej sprawie