Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: eprom w 09 Lipca 2018, 12:18:12
-
Na priuschat oraz innych zagranicznych forach jest trochę informacji na temat zwiększenia pojemności akumulatora trakcyjnego. Czy ktoś u nas może próbował dokonać takiego zabiegu, jak to wygląda cenowo? Myślałem nawet o zakupie drugiego takiego aku do regeneracji i podłączeniu równoległym, tylko zastanawia mnie czy Prius ma moduł sprawdzający pojemność akumulatora trakcyjnego czy sprawdza tylko stan naładowania.
-
Z tego co wywnioskowalen na forach Priuschat to po konwersji będzie błędne wskazanie dystansu z baterii. Do kalkulacji brane jest napięcie a nie pojemność.
-
Ekonomiczniej wyjdzie montaz LPG.
-
Na powiększeniu aku raczej stracisz niż zyskasz, o ile przy okazji nie zrobisz z niego plug-ina. Z kolei plugin z zasięgiem 4-5km jest trochę bez sensu, więc moim zdaniem nie warta skórka za wyprawkę. Większy zysk tak jak kolega wcześniej wspomniał z montażu LPG.
To o czym piszą na PriusChacie to z tego co kojarzę jest właśnie przeróbka na plug-in i z akumulatorem litowym który da jakiś rozsądniejszy zasięg. Mogę się jednak mylić....
-
Widziałem, że z UK można kupić aku od plugina za ok 1500 zł.
-
Fajnie, tyle że elektronika wzwyklym Prius ie jest ustawiona na zupełnie inne napięcia itp. Nawet jak zamontujesz baterie z plug-in to będzie błędnie wskazywał parametry. Poza tym tak jak kolega wcześniej pisał sensownie jest zamontować LPG.
-
Jak dla mnie, to bardzo głupi pomysł, kompletnie nie uzasadniony ekonomicznie. Uzysk będzie bardzo mały, a spalanie może wzrosnąć bo akumulator musi mieć energie, z samego hamowania nie zawsze doładujesz.
Gdyby to coś dawało to byłoby tak seryjnie robione. Po zakupie priusa kiedy to liczyłem dokładnie. Japończycy wiedzieli co robią.
-
No właśnie, hehehe, montaż LPG. Za 3000zł masz nówkę instalkę na gwarancji, koszt przejazdu spada o połowę. Zwrot "inwestycji" masz po ok 20tys km. Fakt tracisz część bagażnika (dojazdówka) i "prestiż" hahah :cool: a obciążenie tylnej osi będzie podobne czy z dodatkową baterią czy z pełnym zbiornikiem "podtlenku butanu" :-P Zawiecha i tak najbardziej siada na teściowej :grin: Wydaje mi się że LPG to mniej kombinowania....a były pytania, nawet tu na forum, czy da radę zagazować plugina :beer:
-
Widziałem kiedyś filmik na Youtube jak warsztacie przerabiali w Kaliforni normalnego Priusa na Plug-in i działał prawidłowo
-
A ni lepiej kupić z Prius + Lithium baterie???
-
jak samo zwiększenie pojemności baterii jest nieopłacalne, to może właśnie dołożenie aku i przerobienie na wersję plug-in. Szukam kogoś kto w polsce coś takiego robił, na zagranicznych formach jest trochę tego. Przykład:
http://www.enginer.us/img/Enginer%20PHEV%20User%20Manual%20Generation%203%20Prius.pdf
-
i lepiej kupić z Prius + Lithium baterie???
pojemnoś nie wiele większa co w normalnym priusie, tylko że lion, czy nie?
-
W Polsce trudno znaleźć dobrego elektromechanika od Priusa a wy chcecie przerabiać zwykłego Priusa na PIP. W USA takich przerobek jest kilka, zrobionych przez pasjonatow-desperatow. Gdyby się dało to zrobic w prosty sposób to Toyota nie stworzyłaby odrębnego modelu.
-
Hm...nie wygląda to na przeróbki desparatów tylko firmy które prowadzą normalny biznes na tym
-
No to jedz do USA i rób.
-
Tak się potem kończą tego typu przeróbki:
https://insideevs.com/historic-plug-in-prius-conversion-catches-fire-explodes/
-
No to jedz do USA i rób.
No powiedział co wiedział :/
Tak zaś realnie - nie mam gdzie ładować, bo fakt faktem coraz bardziej mnie wciąga zabawa w " jak najmniej spalić normalnie jeżdżąc" :)
-
Tak się potem kończą tego typu przeróbki:
https://insideevs.com/historic-plug-in-prius-conversion-catches-fire-explodes/
A mojemu koledzie Skoda Octavia się spaliła pod biurem, nawet miał ubezpieczenie AC ale jak się okazało z wykluczeniem pożaru. To musi być jakiś znak :)
-
takie wszelkie przeróbki są na tym samym poziomie, co spojlery w golfie i turbo w polonezie. Nawet jak robi to profesjonalna firma. Na szczęście ubezpieczyciele nie płaca odszkodowań za takie przerobione auta.
-
takie wszelkie przeróbki są na tym samym poziomie, co spojlery w golfie i turbo w polonezie. Nawet jak robi to profesjonalna firma. Na szczęście ubezpieczyciele nie płaca odszkodowań za takie przerobione auta.
I jak się okazuje, czasam są tak słabe że producenci kopiują je do swoich rozwiązań ;)
https://spidersweb.pl/autoblog/tesla-model-s-kombi/
-
Nie kopiują tylko utrzymują gwarancję po przeróbce.
-
Nie kopiują tylko utrzymują gwarancję po przeróbce.
przeczytaj artykuł....
W 1984 r. na przykład Max Reisböck, inżynier BMW kupił sobie powypadkową E30 i postanowił ulepić z niej kombi touringa.
Zarząd BMW był pod takim wrażeniem projektu Reisböcka, że zarząd firmy postanowił odkupić projekt inżyniera, dokładnie go przeanalizować i 3 lata później zacząć masowo produkować E30 w tym typie nadwozia.
-
bo to są firmy, która mają takiej klasy inżynierów, że kopiują rozwiązania zwykłych ludzi.
Toyota pracuje nad 5gen hybrydy, a niemiecka konkurencja nawet 1 nie zrobiła sama...
-
bo to są firmy, która mają takiej klasy inżynierów, że kopiują rozwiązania zwykłych ludzi.
Toyota pracuje nad 5gen hybrydy, a niemiecka konkurencja nawet 1 nie zrobiła sama...
Inżynierów to dziś nikt nie słucha, liczy się biznes, koszty, marketing. Dawno temu Toyota postawiła na hybrydy i dziś to zaowocowało, postawiła też na wodór a świat poszedł w samochody na "baterie", różnie bywa. Są firmy co czekają jak inni przetrą szlaki i wtedy działają (zawsze mniej kosztów na badania).