Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: blackninja w 16 Maja 2005, 09:16:46
-
Ile wyciągaja Wasze corolki? Moja 180 rekord z przedwczoraj. 94' 170tys 1,4 3hd :D
-
180 przy dwóch osobach na pokładzie i nie pamietam czy były jeszcze jakieś dodatkowe moce bo zaczęło mi nosić tył i musiałem sięskupić na opanowaniu tego zjawiska.
-
Ponad 190km/h przy 2 os. i jeszcze mozna było coś wydusić. 4E-FE, 200tys.
-
E12 1,6 sed - 194km/h 2 osoby + bagaż, jeszcze by poszła (wskazówka to tak powolutku) ale ruch był spory, a ja nie jestem przyzwyczajony do jazdy z takimi predkosciami.
-
1.3 4E-FE 1993r. 196000kkm 180km/h wiecej sie bałem bo zaczeło cos telepac z przodu , nie wiem chyba moje felgi stalowe i opony :chmmm .
opony wazna rzecz wypadało by podac ja jechalem na 175x65 r14
pozdr.
-
4EFE '98 bez problemu 196km/h trasa na Wyszków (odcinek 2 pasmowy) szła dalej ale tam jest zwężenie więc trzeba było zwolnić do 180km/h :lol:
-
4EFE 97, 110tys. - 180km/h kółka 14', skończyła sięniestety prosta, więc nie znam maxa, ale mysle ze powyzej 170 to już wszystko zależy od wiatru i nachylenia drogi ... :D
-
Ja swoją do 160 - - - nie miałem serca wyżej :|
pozdrawiam
-
Mój Vmax to 175 ale poszła by sporo więcej tylko że zabrakło drogi :-)
E12 1.4
-
moja Sedanik 97 prod..1.3 102 kkm 2 osoby czasem czesciej sam...185-190 zalezy od paliwka...tyle samo na v-powerze...raz lekko z gorki 195 i ciut poza to jechalem..ale balem sie bo mam 2 opony oryginalne i te polskie drogi...tak samo jezdzi odkad ja mam czyli od przebiegu 76 kkm..
-
E-9 . 1.3 12V 1991 rok, 226500 tyś. na liczniku i leciałem 174km\h. Miałem jeszcze miejsce pod pedałem. :twisted: :-DD :twisted: :-DD :twisted: :-DD :twisted: :-DD :twisted:
-
200 km/h 2 osoby + tygodniowy bagaż + narty (ale nie na dachu) '88 sedan 4A-F 264 000 km na A4, fajnie sie ludziska dziwili, jeden pan w Focusie chciał mnie dorwać i mu sięnie udało :-DD
-
1,4 VVT-i, 2000 r., 3. drzwiowa, 35 tys. km, rozmiar opon: 185/60 R14 (to pewnie zafałszowało rzeczywistą predkość), a prędkość max na liczniku to ok. 205 km/h (na gazie).
-
Mam nadzieje, ze macie rownie dobre hamulce jak silniki...
Moim zdaniem powinno sie mierzyc nie tylko poziom oleju w silniku, ale rowniez poziom oleju w glowie kierowcy.
Ale zeby to nie bylo OT to powiem tak samo jak Janmor:
Ja swoja˛ do 160 - - - nie mia?em serca wyzĂÂżej
A poza tym zle sie wtedy czuje...
-
Bartek72, - coś insynuujesz??? ostrożnie z takimi wypowiedziami!
-
Grzechotnik Gośki z 3 osobami i bagarzem
(http://www.posnik.neostrada.pl/corolla/speed.jpg)
-
Bartek72, - cos´ insynuujesz??? ostrozĂÂżnie z takimi wypowiedziami!
Alez skad...
Chcialem tylko powiedziec apropos wszystkich scigantow (to troche wulgarny cytat z "dziel wybranych" mojego szefa - od razu przepraszam wszystkich zainteresowanych):
"staje mi od zupelnie czego innego".
No, ale to juz prywatna sprawa kazdego...
Co do predkosci maksymalnej to szkoda, ze sie nigdy nie dowiemy jak szybko jechalo trzech malolatow jakies pol roku temu na warszawskim Zeraniu - oczywiscie zanim wpadli do kanalu... Pamietacie ta sprawe? Moze oni byliby rekordzistami? Myslicie, ze jechali szybciej od kluzika (205km/h)?
Ale, ale - jeden nawet przezyl...
-
Bartek72, - cos´ insynuujesz??? ostrozĂÂżnie z takimi wypowiedziami!
Alez skad...
Chcialem tylko powiedziec apropos wszystkich scigantow (to troche wulgarny cytat z "dziel wybranych" mojego szefa - od razu przepraszam wszystkich zainteresowanych):
"staje mi od zupelnie czego innego".
No, ale to juz prywatna sprawa kazdego...
Co do predkosci maksymalnej to szkoda, ze sie nigdy nie dowiemy jak szybko jechalo trzech malolatow jakies pol roku temu na warszawskim Zeraniu - oczywiscie zanim wpadli do kanalu... Pamietacie ta sprawe? Moze oni byliby rekordzistami? Myslicie, ze jechali szybciej od kluzika (205km/h)?
Ale, ale - jeden nawet przezyl...
Szkoda ze nie wiesz o czym piszesz smutne to szczególnie dla ludzi którzy znali ich osobiście.
Co do ścigantów to co innego ganiać po mieście w ruchu ulicznym a co innego sprawdzić V max np na autostradzie o 4 rano gdzie masz praktycznie 0 ruch.
Nie wiem czy wiesz ale np w Angli tylko 7% wypadków powoduje nadmierna prędkość. Jeden z kierowców wyscigowych powiedział kiedyś ze to nie prędkość zabija a brak wyobrażni. To jest prawdziwy problem.
-
Grzechotnik Gośki z 3 osobami i bagarzem
Jak zrobiłeś to zdjęcie ?
Nie za mało tych obrotów jak na taką prędkość ? Ja mam tyle przy 150-160.
Aha i jeszcze jedno. Wszyscy tak kręcicie 190-200, a macie oryginaly rozmiar kół i opon ? Ponadto z pomiarów przeprowadzanych przez ludzi obeznanych z tematem wynikało, ze japońce (zwłaszcza tojki) lubią pokazywać na liczniku nieco więcej niż jest w rzeczywistości.
-
Ponadto z pomiarów przeprowadzanych przez ludzi obeznanych z tematem wynikało, ze japońce (zwłaszcza tojki) lubią pokazywać na liczniku nieco więcej niż jest w rzeczywistości.
Gwoli scislosci, kazdy liczniik powinien pokazywac 'wiecej', bo takie sa przepisy. Natomiast ile 'wiecej' to juz sprawa indywidualnego przypadku.
BTW oczywiscie zgadzam sie ze rozmiar opon rowniez ma niebagatelne znaczenie.
-
Ja dzis swoja E12 odbieram (w koncu) wiec na temat maksa sie nie wypowiem (na razie), ale...
W poprzednich samochodach pozyczalem GPS'a i porownywalem predkosc licznika z predkoscia mierzona z satelity. Jak pomierze Rolke to dam znac.
Tymczasem, na bazie poprzednich pomiarow, moge powiedziec, ze "nowe" auta na standardowych kolach nie przeklamuja znaczaco...
-
Nie wiem czy wiesz ale np w Angli tylko 7% wypadków powoduje nadmierna pre˛dkos´c´.
Dla mnie to nie "tylko" ale "az". Wiesz jakie to w sumie liczby?
Szkoda ze nie wiesz o czym piszesz smutne to szczególnie dla ludzi którzy znali ich osobis´cie.
Zgadzam sie jak najbardziej. Moze to idiotycznie zabrzmi, ale od kiedy jestem podwojnym ojcem zycie ludzkie ma dla mnie szczegolna wartosc. Takze cudze. Nie moge nie reagowac kiedy ktos je lekkomyslnie naraza.
Pozdrawiam!
-
Pytanie nie bylo sprecyzowane.Po prostu ile kto czym-chodzi o roczniki i modele nadwozia corolli wyciaga.Fakt wszystko ma znaczenie ale na co dzien jezdzimy tym co otrzymalismy z fabryki albo po poprzedniku albo sami zalozylismy.Z tymi licznikami to na pewno moga nie wskazywac realnie ale plus 5-10 km to takie sobie.Co do bezpieczensywa.Bartek 72 przypomnial mi mnie kiedy to jakies 4 lata temu dokladnie to samo-moze troszke innymi wyrazami ale kulturalnie napisalem na forum DU majac Laniego.Jednak wtedy jakis cwaniaczek od razu zaczal sie chwalic jak on to pocina jak to narzeka na tych wolno jadacych.Wiec ja od razu poslalem kazanko...tu pytanko bylo proste bez emocji i negatywnego podloza skierowane do corollkowcow.Tak samo my odpowiedzielismy.Sadzac ze...kazdy z nas ma jednak rozum juz swoj wiek,,i kazdy zdaje sobie sprawe ze 7 letnie auto jednak jest juz starszawe i nie ma co wierzyc w wytrzymalosc jak po wyjezdzie z fabryki raz w zyciu po prostu musial to przetestowac.Ja jezdze wtedy na maxa gdy mam warunki znam droge takze i wiem na co czym moge sobie pozwolic.A wierzcie mi ze...za duzo ogladam efekty zwyklych kolizji drogowych i glupoty ludzkiej by o tym zapominac i jechac na maxa.Nie ukrywam ze czasem to robie ale...zal mi samochodu i nie potrzebuje az tak pedzic.Ale...przeciez w kazdym z nas...taka chec poznania siebie i przede wsz samochodu w warunkach extremum siedzi :-)))
-
ja wg stanu prędkościomierza osiągnąłem swoją 200 km/h. ale wg mnie zawyża prędkości więc obiektywnie rzecz ujmując mogłem jechać ok 185 km/h. w kabinie były 3 osoby bez bagażu 8)
-
Nie wiem czy są przekłamania bo na jednym ze spotów w Szczecinie mierzyliśmy corolle alek_d E-10 i miał załorzone konkretne kapcie chyba 185 z przodu i 195 z tyłu R14. I przy predkosci 100 km\h drugim autem czyli carina Wlodka i miał taka sama predkość więc dużego przekłamania nie ma a nawet bym powiedział że wcale. A co do kolegi który pisał o oleju w głowie to jest to sprawa kazdego indywidualnie a po drugie to chyba nikt tej predkości nie sprawdza w centrum tylko na autostradzie więc w czym problem w niemczech nie ma ograniczenia wiec każdy cisnie ile może V-MAX tylko że tam zaden burak który jedzie wolniej nie zajmuje pasa ruchu dla aut szybszych, takim buractwem reprezętuja sie polacy bo jak to możliwe że gość corollą jedzie 174km\h i wyprzedza mesia czy inne autko. Więc tutaj to jest chyba tylko i wyłacznie mętalnośc ludzka i brak wyobrażni. Bo mozesz jechac kolego drogi co masz olej w głowie 80km\h i wjedzie w ciebie gościu tirem z prędkością 110km\h bo akurat wyprzedza drugiego kolege i chce byc lepszy noi juz jest wypadek bo ty bedziesz tym 3 niewinnym. :twisted:
Pozdrawiam wiadomo kto.
-
Grzechotnik Gośki z 3 osobami i bagażem
Jak zrobiłeś to zdjęcie ?
Nie za mało tych obrotów jak na taką prędkość ? Ja mam tyle przy 150-160.
Aha i jeszcze jedno. Wszyscy tak kręcicie 190-200, a macie oryginaly rozmiar kół i opon ? Ponadto z pomiarów przeprowadzanych przez ludzi obeznanych z tematem wynikało, ze japońce (zwłaszcza tojki) lubią pokazywać na liczniku nieco więcej niż jest w rzeczywistości.
to diesel
-
Co do ścigantów to co innego ganiać po mieście w ruchu ulicznym a co innego sprawdzić V max np na autostradzie o 4 rano gdzie masz praktycznie 0 ruch.
taaa, pewnie wiekszosc z nas tak wlasnie sprawdza v-max :abadgrin
Nie wiem czy wiesz ale np w Angli tylko 7% wypadków powoduje nadmierna prędkość. Jeden z kierowców wyscigowych powiedział kiedyś ze to nie prędkość zabija a brak wyobrażni. To jest prawdziwy problem.
w anglii to przede wszystkim maja DROGI :) i to jedne z najbezpieczniejszych jesli nie najbezpieczniejsze w europie pod wzgledem konstrukcyjnym (same ronda itd), no i budy z fotoradarami co doslownie kilka mil, wiec nie ma tam tak duzo amatorow predkosci :)
a miedzy nadmierna predkoscia a brakiem wyobrazni bardzo czesto mozna postawic znak rownosci.
gwoli wyjasnienia ja jeszcze jestem jak najbardziej amatorem predkosci, ale widze ze z wiekiem mi to zaczyna przechodzic, jestem po prostu samokrytyczny )
-
A co do kolegi który pisa? o oleju w g?owie to jest to sprawa kazdego indywidualnie
Owszem, ale skad masz pewnosc ze zawiniesz sie na drzewie a nie wjedziesz na mnie?
Pierwszy przypadek to Twoja sprawa, drugi juz nie...
-
Wiecie co tak poczytałem te wasze wypowiedzi i mam kilka obserwacji.
Co ilości wypadków i Angli to tak fotoradary oczywiscie cała masa z czego tylko 4 w czarnych punktach reszta głównie na przejściach dla pieszych. Ilość ofiar w wypadkach nie zmieniła sie mimo istalacji tych fotoradarów ale wpływy z manadatów znacznie wzrosły.
Co do prędkości samej w sobie dla mnie np prędkość 150 Km/h na autostradzie to nic strasznego ale nie jezdze tak na wąskich drogach. Dla kogoś innego to 150 może być v max a dla innego rozgrzewka.
Zastanawia mnie tylko jedna sprawa. Dlaczego nikt nie mówi o tym ze wiekszość ludzi biorących udział w tych "wyścigach" zazwyczaj jeżdzą bardzo dobrze i doskonale znają możliwości swoje i swojego samochdu.
Dlaczego prasa potrafi rozdmuchac sprawe ze ścigant poleciał ileś tam metrów w pole i sie zabił ale jak sie okazuje ze to nie on spowodował ten wypadek a gość który przywalił w niego to o tym już sie nie mówi.
Wszyscy krzyczą ze to prędkość zabija nie zabija ludzka głupota i brak wyobrażni kazdy potrafi depnąć pedał do podłogi mało kto potrafi powiedzieć dość. To jest prawdziwy powód wypadków.
A co do tatusiów to mam nadzieje ze zmądrzeją bo ostatnio taki jeden z 2 z tyłu i zoną z boku Pandą usiłował sie przepychać na trzeciego na trasie do Konina.
Tak jak napisałem nie pochwalam wyścigów przez miasto bo może zginąc ktoś nie winny chcesz sie ganiać znajdz miejsce bezpieczne.
-
jechałem tak szybko raz, na nowej drodze, którą dobrze znam (dwupasmowa), opony 195 /50 na liczniku wskazówka lekko przebiła 180 , myślę, że realna była ok. 172-175, gdybym miał miejsce chyba jeszcze troche by wyciągnęła
a co do "prędkości bezpiecznych" - jako przykład podajętaką sytuację:
jechałem kiedyś z Olsztyna w kierunku Ostródy - teraz ta trasa jest wyprostowana, wtedy było przed przebudową - gdzieś na wysokości Gietrzwałdu dogoniłem długą kolumne samochodów - na jej czele jechały trzy litewskie TIRy blokując pozostałych. Ale jechały ok. 80-90 km/h - więc można przeżyć. W kolumnie jechały za mną/ przede mną różne samochody - nowe Audi A6, Volvo, Mercedesy, wszyscy grzecznie, w rządku czekając na możliwość wyprzedzenia. Ale znalazł siękozak, który musiał pokazać jak sięjeździ - tatuś, z boku żona, z tyłu dwójka dzieci nie przypięta pasami. Wyprzedził nas, wyprzedził TIRy i pognał w siną dal. Jego prędkość oscylowała gdzieś w okolicach 100 km/h. No bo ile można wyciągnąć Cinqecento.......
-
Licznikowe minimalnie pow. 200 na prostej drodze na niemieckiej autostradzie. Sam na pokładzie, opony 205/50/16 8)
-
E9 1.8D rok `92 kółka 175/70R13
tak gdzieś ok 160 (bo w rzeczywistości to pewnie było mniej - ttzeba brac poprawkęna przekłamania licznika)
P.S. nie moge znaleźć postu "ale moja rolka pojechała" więc tu podajędo wiadomości:
dzisiaj rano "złomotałem" gościa w Audi 100 2.4D - kiepsko sie rozpędzał (ale za to "pieknie" dymił.)
Pzdr.
8)
-
na liczniku wskazówka lekko przebiła 180 , myślę, że realna była ok. 172-175
Ciekawe po czym wnioskujesz :)
-
na liczniku wskazówka lekko przebiła 180 , myślę, że realna była ok. 172-175
Ciekawe po czym wnioskujesz :)
ja po porównaniu predkościomierza z tym co mi pokazał wyswietlacz predkości jaki sa czasem tu i uwdzie
8)
-
Seria disel 110km prędkość osiągnięta na obwodnicy Ostrowi Maz.
-
Na liczniku równe 200 km/h
Corolla E10 1332 4EFE, przebieg 194 tys km, rok prod 1992,
opony 185x60r14,
na pokładzie dwie osoby + bagaże na weekend.
Pozdr,
-
E10 4efe, 1995, 140 tys.km, 195km/h 4 osoby na pokladzie na autobahnie w Niemczech na odcinku dlugosci 80 km. Bardzo mi sie spieszylo. 670 km ze Stuttgartu do Berlina w 4 i pol godziny. Nie bylo ruchu na autostradzie.
-
zyzolek jakie masz koła ?
-
....... ŁADNA PROSTA. 1805/ h prawie w mig, a później , to już powoli.
Zazwyczaj jeżdżę110-120 / h
OT; Moglibyście w Waszych profilach po lewej stronie wstawić poj. silnika. Często ta informacja przydaje się. Szczególnie w takich tematach , jak ten.
Ja niestety nie potrafiętego zrobić. Wszedłem w swój profil i . kicha
Nooooooooo tak, mialo być 185/h :bojjjjjjjjjj
-
....... ŁADNA PROSTA. 1805/ h prawie w mig...
no!!! to rozumiem!!! :)
pzdr!
-
Eh, a jakież to ma znaczenie ile wyciągnie "wasza" rolka? Ważne, że zawsze dowiezie na miejsce. Ja też czasem lubięsobie poszaleć, ale coraz częściej widzę, że to nie ma sensu na naszych polskich drogach.
Jakiś czas temu była w mojej okolicy taka sytuacja: właściciele zakładu wymiany oleju kupili sobie nowiuteńką camrzycęze wszystkimi dostępnymi wówczas bajerami i airbagami i... pojeździli nią dosłownie kilkadziesiąt km - rozwalili sięw 5-tkęna przydrożnym drzewie. Cała rodzina zginęła, choc na liczniku mieli nieco ponad 160 (mój ojciec jest lekarzem, stąd info z pierwszej ręki). Chyba nie ma sensu ciągnąć 180,190 czy 200, bo od tego tylko krok, żeby "wyfrunąć" z drogi...
Mam nadzieje, że nikt sięnie obrazi, a ja bynajmniej święta nie jestem, ale na autostradzie ze dwa razy jechałam max 180 (o ile to realna prędkość wg prędkościomierza) i pewnie, gdyby mi wtedy jakiś TIR zjechał na lewy pas to dziś nie byłoby już czego zbierać :asmiliecry
Pozdr
-
....... ŁADNA PROSTA. 1805/ h prawie w mig...
no!!! to rozumiem!!! :)
pzdr!
Ostra predkosc !!!! to tyle mozna polecieć :-DD :-DD :-DD :-DD :-DD :-DD :-DD
-
coś koło 100-ki na trasie BB-Żywiec. Kto jechał moja carolką ten wie co czuje człowiek w kapsule do exterminacji.
Pozdr, choćbyście jechali i 300 to nie przebijecie wrażeń jakie doznaje przy tej prędkości człowiek w pojeździe typu blacha i kierownica i silnik ewentualnie ale to niekoniecznie.
-
Cała rodzina zginęła, choc na liczniku mieli nieco ponad 160
Jak to "choć" :!: :?:
160 to zabójcza prędkość przy jakimkolwiek zderzeniu (zwłaszcza z drzewem ,które generalnie niechetnie absorbuje energięuderzenia)
Producenci gwarantują poprawność działania sytsemów typu poduszki ,napinacze , strefy zgniotu do 90km/h (!) Wszystko co dalej do gra w rosyjską ruletkę. I pewnie dlatego szybka jazda jest taka pociągajaca...złudne wrażanie posiadania kontroli nad procesem tak złożonym ,że nie możliwym do kontrolowania
-
Tak sobie czytam... Watek o predkosci przeksztalcil sie w watek o szerokopojetym bezpieczenstwie i odpowiedzialnosci... Oto moje zdanie...
Jezdze dosc szybko. Tak orientacyjnie: po naszych kochanych drogach 120-160 w zaleznosci od warunkow. Po autostradach 160-180. Po miescie 20 - 120.
Powyzsze dotyczy oczywiscie w miare stabilnej sytuacji. Zawsze zwalniam jak potrzeba, jak nasila sie ruch. Nie wyprzedam gdzie nie wolno, nie zajezdzam drogi, szanuje tych co jezdza przepisowo i nie wkurzam sie jak ktos zablokuje pas bo nie przewidzial, ze ktos jedzie np. 140 kmh zamiast 90 itp itd. Nie "gonię" za wszelką cenę. Nie odrywam wzroku od drogi, trzymam rece na kierownicy jak mowia podreczniki, dbam o stan techniczny samochodu.
Caly problem lezy W MYSLENIU I KULTURZE kierowcow, a nie bezposrednio w tym co pokazuje licznik. Oczywiscie predkosc robi swoje, ale to tylko kawalek prawdy.
-
"]Jezdze dosc szybko. Tak orientacyjnie: po naszych kochanych drogach 120-160 w zaleznosci od warunkow. Po autostradach 160-180. Po miescie 20 - 120.
Powyzsze dotyczy oczywiscie w miare stabilnej sytuacji. Zawsze zwalniam jak potrzeba, jak nasila sie ruch. Nie wyprzedam gdzie nie wolno, nie zajezdzam drogi, szanuje tych co jezdza przepisowo i nie wkurzam sie jak ktos zablokuje pas bo nie przewidzial, ze ktos jedzie np. 140 kmh zamiast 90 itp itd. Nie "gonię" za wszelką cenę. Nie odrywam wzroku od drogi, trzymam rece na kierownicy jak mowia podreczniki, dbam o stan techniczny samochodu.
Caly problem lezy W MYSLENIU I KULTURZE kierowcow, a nie bezposrednio w tym co pokazuje licznik. Oczywiscie predkosc robi swoje, ale to tylko kawalek prawdy.
_________________
Głowix
Jeden rozsądny_ dobrze mówi, wódki mu dać.
Po rzuceniu okiem w Twój profil jeszcze bardziej mnie zaskoczyłeś (pozytywnie oczywiście) 8) :wink:
-
Jak to "choć"
To "choć" było apropos tego, że w porównaniu z tym jaką prekością chwalili sięniektórzy w tym wątku - nie było to jeszcze tak dużo... a co do tego, że jest to zabójcze - zgadzam sięcałkowicie!
Caly problem lezy W MYSLENIU I KULTURZE kierowcow,
...tylko czemu na naszych drogach tak niewielu jest kulturalnych? Dziś facet zaczął na mnie trąbić, że zatrzymałam się, żeby wypuścić biedaków z bocznej uliczki :?
-
...tylko czemu na naszych drogach tak niewielu jest kulturalnych? Dziś facet zaczął na mnie trąbić, że zatrzymałam się, żeby wypuścić biedaków z bocznej uliczki
Polecam zignorowanie czubków. To ich strasznie dobija i później muszą z tym żyć :)
-
zyzolek jakie masz koła ?
standardowe 14 przewidziane do rolki. Opony 175/60 H.
Teraz apropos innych wypowiedzi, to chyba jasne, ze do szybkiej jazdy potrzebne sa warunki. ja wcale nie uwazam, ze 190 czy 200 to jakas zabojcza predkosc. Jezeli ktos z Szanownych Pan i Panow jechal kiedy kolwiek po prawdziwej autostradzie, to chyba wie co mam na mysli. Ja jezeli jade w Niemczech po autostradzie 180 to mam wrazenie ze mnie rozjada i ze tamuje ruch. Tu, to jest normalne, ze sie jedzie ile sie da. A ze jezdzi tu bardzo duzo fajnych bryczek, to smigaja po autostradzie grubo po wyzej 220. sam czesto jezdze sluzbowa audica i uwazam ze bez problenu mozna po przystosawanych do tych predkosci drogach sunac 250. (co czyni tu wiekszosc ludzi). Jezeli slysze, ze jazda z predkoscia 160 to samobojstwo proponuje sie wybrac do naszych zachodnich sasiadow.
Ogolnie jezeli widze auto tamujace ruch, to jest to auto na polskich rejestracjach, ktore jedzie z zawrotna predkoscia 130 na godzine i na dodatek lewym pasem, za nim kilometrowy sznurek samochodow i ludzi ktorych szlak trafia. Tylko ze tu ludzie maja na tyle kultuty ze nie trabia ani nie mrugaja dlugimi swiatlami, tylko cierpliwie czekaja az taki delikwent w koncu usunie sie z drogi.
-
A ja swoja Rolka na niemieckiej autostradzie jechalem 273 km/h (swoim Avensisem to nawet 324km/h).
Potrafie tez wypic cztery butelki Johny Walkera (0,75) i wcale sie nie zataczam i mowie calkiem wyraznie.
Przebiegam tez 100 metrow na biezni (w kolcach) w 5,2 sekundy.
Znam tez 12 obcych jezykow, a ile zarabiem? Ho, ho, ho!
Mozemy skonczyc juz z tym idiotycznym tematem?
-
Ani auto, ani zawieszenie nie nadaje sie do jazdy z takimi prędkościami, nawet gdybym niewiadomo jakie opony założył i znalazł sięna pustym pasie startowym lotniska. Miękki zawias powoduje, że już przy prędkości 140/h czujęsie niepewnie - fakt amory nie najnowsze. Do dwóch paczek rozbujałem Rolkęw Niemczech, ale wydawało mi się, że silnik zaraz skona i wyleci z auta. zaraz zwolniłem, choć pewnie bym coś jeszcze wydusił. A co do oleju w głowie - pamiętajcie, że zginąć już można powyżej 40 km/h, a im szybciej, tym większe prawdopodobieństwo. Jeśli ktoś przeżywa dzwon powyżej 80 km/h - powinien mówic o duuużym szczęściu - niezależnie od auta w jakim siedzi. Piozdrawiam
-
Polecam zignorowanie czubków. To ich strasznie dobija i później muszą z tym żyć
To najlepsza metoda, ale trzeba zaraz uważać i przygotować sięna szybkie hamowanie, ba jak taki czub wreszcie cie wyprzedzi (a czasami zanim swoim złomem to zrobi to mija nieco czasu) to będzie wtedy hamował przed Tobą. A wówczas ja jak gdyby nic, z kamienną twarzą zwalniam, tak aby nie dać mu powodów do radości z hamowania i jadęsobie tak 20-30km/h - wtedy dopiero jest wk...., na maksa.
Teraz apropos innych wypowiedzi, to chyba jasne, ze do szybkiej jazdy potrzebne sa warunki. ja wcale nie uwazam, ze 190 czy 200 to jakas zabojcza predkosc. Jezeli ktos z Szanownych Pan i Panow jechal kiedy kolwiek po prawdziwej autostradzie, to chyba wie co mam na mysli. Ja jezeli jade w Niemczech po autostradzie 180 to mam wrazenie ze mnie rozjada i ze tamuje ruch. Tu, to jest normalne, ze sie jedzie ile sie da. A ze jezdzi tu bardzo duzo fajnych bryczek, to smigaja po autostradzie grubo po wyzej 220. sam czesto jezdze sluzbowa audica i uwazam ze bez problenu mozna po przystosawanych do tych predkosci drogach sunac 250.
Nie miałem okazji jeździć po niemieckich autostradach, ale wydaje mi się, że w tak szybko bym nie jeździł , gdyż wg mnie w ruchu cywilnym prędkość powyżej 150 jest zabójcza i grozi sporym niebezpieczeństwem, głównie z uwagi na niedoskonałość człowieka, bo to on jest sprawcą wypadków. Wyobraź sobie nagłe hamowanie cywilnym samochodem z prędkości ponad 200 km.
-
Mozemy skonczyc juz z tym idiotycznym tematem?
Jak nie chcesz nie wypowiadaj sie ale nie musisz mnie obrażać.
-
zyzolek napisał/a:
Teraz apropos innych wypowiedzi, to chyba jasne, ze do szybkiej jazdy potrzebne sa warunki. ja wcale nie uwazam, ze 190 czy 200 to jakas zabojcza predkosc. Jezeli ktos z Szanownych Pan i Panow jechal kiedy kolwiek po prawdziwej autostradzie, to chyba wie co mam na mysli. Ja jezeli jade w Niemczech po autostradzie 180 to mam wrazenie ze mnie rozjada i ze tamuje ruch. Tu, to jest normalne, ze sie jedzie ile sie da. A ze jezdzi tu bardzo duzo fajnych bryczek, to smigaja po autostradzie grubo po wyzej 220. sam czesto jezdze sluzbowa audica i uwazam ze bez problenu mozna po przystosawanych do tych predkosci drogach sunac 250.
Nie miałem okazji jeździć po niemieckich autostradach, ale wydaje mi się, że w tak szybko bym nie jeździł , gdyż wg mnie w ruchu cywilnym prędkość powyżej 150 jest zabójcza i grozi sporym niebezpieczeństwem, głównie z uwagi na niedoskonałość człowieka, bo to on jest sprawcą wypadków. Wyobraź sobie nagłe hamowanie cywilnym samochodem z prędkości ponad 200 km.
YogiBabo - ja nawet nie reagujęna powyższe wypowiedzi, bo powszechnie wiadomo, że w "Niemcach" wszystko jest możliwe - a samochody wytrzymują nawet zderzenia z prędkością 300 km/h :wink:
-
YogiBabo - ja nawet nie reagujęna powyższe wypowiedzi, bo powszechnie wiadomo, że w "Niemcach" wszystko jest możliwe - a samochody wytrzymują nawet zderzenia z prędkością 300 km/h
Ale ksieznie Dianie sie nie udalo, mimo ze jechala tylko 150 km/h...
Ale to bylo we Francji, prawda? :wink:
-
Ale to bylo we Francji, prawda?
Oki - złapałeś mnie 8) a tak poważnie to przecież "nasze" rolki generalnie wszystkie wyciągają podobnie :wink:
pozdr wszystkich rolkowiczów :D
-
wytrzymują nawet zderzenia z prędkością 300 km/h
tak, wytrzymują, jeśli przed ostatecznym uderzeniem auto wytraci prędkość do 70km/h - więcej wyobraźni - widziałem kilkadziesiąt wypadków i autorytatywnie twierdzę- jeśli auto walnie z prędkością 150 km/h w cokolwiek stałego - nie zostaje z niego nic. Ale mieliśmy pisać ile wyciągają nasze rolki, a nie co by było gdyby jechały jeszcze ciut więcej.
-
eh - no chyba nie widzicie, że to taka ironia była z tym 300 km/h :wink:
-
A moja corolka poleciala 163 km/h zegarowo z silnikiem 1.8 D 67KM.
O Suprze nie wspomne... :wink:
-
....... ŁADNA PROSTA. 1805/ h prawie w mig...
no!!! to rozumiem!!! :)
pzdr!
Ostra predkosc !!!! to tyle mozna polecieć :-DD :-DD :-DD :-DD :-DD :-DD :-DD
Sorry, pomyliłem tęprędkość z moją awionetką :lol:
-
No to ja was zadziwię. Moja Corolla E10 1,4 Xli `95 wyciąga przy 2 osobach na pokładzie 215km/h. Paręrazy na niemieckiej autostradzie zamknąłem szafkę. :twisted:
-
kurde moze masz jednak jakąś turbinke ? :shock:
-
Sedan 89 1,3 na pokłądzie dwóch młodych z tyłu + kumpel policjant siedzący obok (ściskający niemiłosiernie rączkęnad drzwiami) na katowickiej = 175km/h
Szafa =180 , gumki (wtedy) 175/70/13, przebieg 260tyś
Dawałem tak tylko ze 20min bo inny kumpel (od którego łyknąłem rolkę) wyhamował mnie VW passatem, opindolił i prawie kluczyki zabrał.
Sporo jeżdżęnią po Polsce -ale dziś już spokojniej - nie więcej jak 120 do 140.
-
Nadal nie moge wyjsc z podziwu nad... no wlasnie - nad czym?
Ja na gdanskiej obwodnicy jechalem 170km/h i czulem sie juz bardzo zle - o wiele gorzej niz jadac dwa tygodnie wczesniej na tym samym odcinku BMW 3 (jako pasazer) 200km/h...
A do kolegi el presidente mam pytanie - masz w swoim samochodzie obrotomierz?
-
temat widze powrocił wiec tez sie wpisze E-9 174km/h SAM !!!!!! rocznik91 rok 1,3 12V 227000tys/km. :twisted:
-
ja jezdzilem kiedyś corolką 1332 cm z '96 roku - sedanem, i z 1 osobą na pokładzie pociągnąłem do 180 i jeszcze troszkęchciała ale to było już za szybko jak na mnie i na stosunkowo wąską drogę!
-
Bartek72- mam. Przy 6700 rpm. było odcięcie. Na codzień nie piłuje samochodu, staram sięjeździć płynnie. :)
-
na niemieckiej A-bahnie doszedłem do 160 (a to 1.8D z `92) :wink:
-
No jak wszyscy piszą to i ja kliknę:wink:
210km/h ok. 50 km. ale zwolniłem bo zaczeło strasznie śmierdzieć spaloną gumą czy plastikiem :? :?
-
A moja wyciąga juz 195km/h chyba była zamulona i podoba jej sie nowa jazda bo jeździ coraz ciszej i szybciej. poprawiłem tez hamulce mam teraz klocki ebc zielone, na razie piszczą ale są pewne efekty nie da sie zmęczyc hamulców 6xod 100 do 0 i cały czas są. :D
-
No to ja was zadziwię. Moja Corolla E10 1,4 Xli `95 wyciąga przy 2 osobach na pokładzie 215km/h. Paręrazy na niemieckiej autostradzie zamknąłem szafkę. :twisted:
Chyba jechales z gorki, bo fabrycznie te auto wyciaga 175 km/h
-
No to ja was zadziwię. Moja Corolla E10 1,4 Xli `95 wyciąga przy 2 osobach na pokładzie 215km/h. Paręrazy na niemieckiej autostradzie zamknąłem szafkę. :twisted:
Chyba jechales z gorki, bo fabrycznie te auto wyciaga 175 km/h
Ja Ja niemiecko benzina GUT :abadgrin :abadgrin
-
215 to na prostej auto wyciąga. Szafkęzamykałem z górki. :twisted:
-
dobra zatankujcie mi auto a wycisne ile sie da moja e-9 obiecuje sensacje bo moja e-9 moze duzo, bardzo duzo.......
-
dobra zatankujcie mi auto a wycisne ile sie da moja e-9 obiecuje sensacje bo moja e-9 moze duzo, bardzo duzo.......
... sposora qrde szuka :D
-
dobra zatankujcie mi auto a wycisne ile sie da moja e-9 obiecuje sensacje bo moja e-9 moze duzo, bardzo duzo.......
... sposora qrde szuka :D
:-DD :twisted: :-DD :twisted: :-DD :twisted: :-DD :twisted:
-
z 4 osobami na pokładzie zamknąłem licznik , czyli 180km/h na prostej, z górki wskazówka minęla 180km/h
1,3 12v (2E) - 150tys przebiegu - aktualnie uszkodzony :(((
-
4 osobami na pokładzie zamknąłem licznik , czyli 180km/h na prostej, z górki wskazówka minęla 180km/h
1,3 12v (2E) - 150tys przebiegu - aktualnie uszkodzony ((
Na jakich oponach ?
Ja dovchodze do 160 i musze zwolnic bo kolesie mi tak gumy wywazyli letnie ze mimo ze mam do nich z domu 200m musze zmienic oponiarzy.
-
Jak wszyscy sięchwalą to i ja .
E-12/1600 ( 60 tyś ) na trasie z Wrocławia do Bielska 205 km /h , tyle było na liczniku faktycznie pewnie mniej , ale jeszcz trochęby poszła . Nie chciałem gonić bo jestem w trakcie próby olejowej i bałem się, że poziom oleju może spaść poniżej minimum .
A tak na marginesie mam pytanie może mi ktoś wytłumaczy , dlaczego na trasie łyka mniej oleju niż podczas normalnej mieszanej jazdy powinno być chyba odwrotnie .
-
:-DD
przyzwyczaiłeś to i łyka - ma widocznie większe pragnienie
-
190 yarisem 1.0 na vpower99 (polecam) w 3os.lekko z gorki na platnej krakowskiej ..
teraz jak bedzie tylko mozliwosc to celem jest 240 .. chyba bym musial do krakowa pojechac...albo na jakies lotnisko..narazie 220 sie udalo moją e12 2003r. na gdanskiej..nie ma warunkow na wiecej na takich drogach...pozatym ja wole przyspieszenie niz vmax;P
-
Tak moja rolka jest lepsza :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Ja przyznam sie bez bicia, ze sensowne przyspieszanie konczy sie przy 140, wskazowka praktycznie staje przy 150 a 160 jest osiagalne, ale na 4 biegu :evil: i po dlugim rozpedzaniu. No ale buda E8 kanciata, a 1C 64KM mial miec 260kkm temu. Oponki 175/70r13 tez nie pomagaja. Przednie zawieszenie sprawia, ze kazdy zakret powyzej 140 to wyzwanie. Dla rownowagi - preferuje jazde kapelusznicza, zazyczaj nieprzekraczam 100km/h :oops: .
-
Dla rownowagi - preferuje jazde kapelusznicza,
...jaką? Nieznam.
"ile wyciąga wasza rolka?"
A ja widzę, że wszyscy tylko o jednym.
Moja wyciąga ze mnie niedużo.
Tyle co na paliwo. :D
-
Ile wyciągaja Wasze corolki? Moja 180 rekord z przedwczoraj. 94' 170tys 1,4 3hd :D
E11 po przebiegu 85 tyś. 200 kmh na średnio zużytych oponach. Jak włączęklimęto max 180.
Myślęiz rzeczywista jest o 15 kmh mniejsza tyle oszukują liczniki. Mozna to sprawdzić robiąc sobie fotkęna fotoradarze. pozdo.
-
mamolek napisał/a:
Dla rownowagi - preferuje jazde kapelusznicza,
...jaką? Nieznam.
Kapelusznicza - to jak jezdzi dziadek z babcia raz w tygodniu na zakupy/do kosciola, zdaza sie ze mnie wyprzedzaja ciezarowki, pewnie jest to troche uperdliwe dla innych no ale coz, kazdy ma jakies zboczenie.
-
mamolek ja też ostatnio jeżdżędużo wolniej. Jak patrzęna kierowców którzy ciągle sięspieszą i wyprzedzają wszystkich jak wariaci (typ mjazdy slalom wrrrr...) to sobie myślę"po co ci to, wpadniesz na drzewo to nawet cięnie poznają" i jeżdzęwolniej. A tak to najwięcej jechałam 150 km/h - raz i starczy.
-
A tak to najwie˛cej jecha?am 150 km/h - raz i starczy.
:aclap :aclap :aclap
Zreszta juz wczesniej pisalem co sadze o tym temacie...
-
mamolek ja też ostatnio jeżdżędużo wolniej.
quote]
No w sumie nie mam nic przeciw temu do momentu jak przez taka "wycieczke" musze sie nakombinowac zeby wyprzedzać do sie człowiek wlacze 50 za miastem a do tego trzyma sie lewej strony. Taka jazda niestety ale jest niebezpieczna. Jak ktos sie chce jechać duzo wolniej niż wszyscy w koło to prosze ale tak zeby innym nie utrudniac zycia. Sam jak widze ze jade wolniej niz 90% samochodów to staram sie ułatwic im zycie tak zeby nie wywoływac niepotrzebnych zatorów.
-
E12, 1.6 Hatchback 3D - na prostej max 190 km/h i nie chce jechać mi więcej!!! :(
Nawet przy wyłączonej Climie. Czy coś jest nie tak? Do ASO z tym i tak nie ma co jechać bo dane techniczne tego modelu to właśnie 190 km/h, ale z tego co widzęto niektórym z Was ta sama wersja jeździ spokojnie 200 :( Paliwo - 95 tankuje na Shellu)
-
goncjusz, Zapodaj jej Vip-a 98 z Shella i wtedy przetestuj, będzie lepiej zapewniam :P :P Testowane na Audi A4 1,8 T rożnica była na V-max ok 40 km/h. Moją juz siębojębo by mi mogly tłoki powylatywać :wink: :wink:
-
no, dzięki za info :D ile litr tego kosztuje?? trochęmi żal w sumie hehe, ale skoro mówisz że aż taka różnica, to czas spróbować, tyle że to nie jest na mą kieszeń :(
pozdrowionka
-
ile litr tego kosztuje??
Jakiś miesiąc temu był drozszy od zwykłej o ok. 80 gr. Zapodaj tylko na próbe żeby polepszyć samopoczucie :wink: :wink:
-
OK tak zrobię, ale góra 20 l wleję:)
Pozdrowienia
-
Posiadam rolke E 10 Hb z 94 roku i na gazie ciagnie tak do 180 na benzynie wsumie niuemialem gdzie ale raz na lotostradzie za szczeciniem jechalem 194 ale zaczelem chamowac bo konczyla sie dobra droga i troche rzucalo na boki :)
-
ooooo tyle leci toyota corolla E-10
(http://janob.de/friends/2003_klettern_jena/DSCN5412.JPG)
a tyle leci corolla e-9
(http://home.arcor.de/b.kreyenborg/foto.jpg)
-
ooooo tyle leci toyota corolla E-10
NICE !!!
-
Po niektorych z Was samochodu napewno bym nie kupil...
-
Po niektorych z Was samochodu napewno bym nie kupil...
A skąd wiesz jaki ty kupiłeś, chyba że nowy...
-
GLADIATOR, Co to za przepaść była :wink: :wink:
-
Z blokiem BETONOWYM :D :D :D
-
W sumie to nie wiem czemu siętak dziwicie, że ta e9 umie tyle wyciągnąć. Moja była E8 miała zamknięty licznik ( kończył sie na 180 km) i to teraz niedawno - dokonał tego nowy właściciel. Pewnie sęprzekłamania jak w każdym aucie ale zamknął.
-
Nie mam serca i odwagi depnąć do dechy gaz mojego autka.
Od czasu jak na "gierkówce" Skodą Octavią 1,8 20V (125 KM) bez problemu jechałem w dwie osoby ok. 205 km/godz przybyło mi 10 lat i teraz już na pewno nie odważęsięwychodzić śmierci tak blisko naprzeciw.
-
cyt.
ile wyciaga wasza rolka?
O swojej malowałem... ale może nie o to chodzi ?
(http://fishki.net/podborka2/49/picccsa03.jpg)
Brawo GLADI tylko za mało rozmazane te liczniki kaemów -
przecież to prędkość nadświetna dla tych modeli :D
-
No to ja też dodam coś od siebie :D
W ostatni weekend jechałem do Gliwic i spowrotem naszą wspaniałą A4. Ruch mały więc można było wcisnąć gaz w podłoge.
I teraz uwaga.... w obu kierunkach prędkość maksymalna to licznikowe 180 km/h i ni chuchu więcej, a na byle wzniesieniu momentalnie spada o 5-10km/h. Biorąc pod uwagęjeszcze przekłamania licznika o ok 10 km/h to maxspeed mojej Corollki wynosi aż 170 km/h :lol:
Jestem posiadaczem chyba najwolniejszej E12 :adiabelek
Ale z drugiej strony to dziwne, bo kiedys dochodziła do licznikowych 195 km/h na tej samej drodze w podobnych warunkach :chmmm
-
Ale z drugiej strony to dziwne, bo kiedys dochodziła do licznikowych 195 km/h na tej samej drodze w podobnych warunkach
Pewnie ajent na stacji na ktorej ostatnio tankowałes szybko chce sią dorobić nowego merola, albo wiaterek miałes w grilla :wink: :wink:
-
Pewnie ajent na stacji na ktorej ostatnio tankowałes szybko chce sią dorobić nowego merola, albo wiaterek miałes w grilla :wink: :wink:
Zawsze tankuje na Shellu, ostatnio najczęściej na Shellu koło Korony we Wrocławiu. Czyżby Shell trefne paliwo sprzedawał? :chmmm
Czasem kusi mnie spróbować ON Ultimate na BP, ale musiałbym najpierw obecnego pozbyć siędo prawie zera aby to miało sens.
Bo wiaterek raczej odpada - w jedna strone mógł być w grilla, ale w obie to już chyba raczej niemożliwe :lol:
-
No to ja tezĂÂż dodam cos´ od siebie
W ostatni weekend jecha?em do Gliwic i spowrotem nasza˛ wspania?a˛ A4. Ruch ma?y wie˛c mozĂÂżna by?o wcisna˛c´ gaz w pod?oge.
I teraz uwaga.... w obu kierunkach pre˛dkos´c´ maksymalna to licznikowe 180 km/h i ni chuchu wie˛cej, a na byle wzniesieniu momentalnie spada o 5-10km/h. Biora˛c pod uwage˛ jeszcze przek?amania licznika o ok 10 km/h to maxspeed mojej Corollki wynosi azĂÂż 170 km/h
Jestem posiadaczem chyba najwolniejszej E12
Ale z drugiej strony to dziwne, bo kiedys dochodzi?a do licznikowych 195 km/h na tej samej drodze w podobnych warunkach
Mam tylko pytanie - 1.4 (97) czy 1.6 (110)?
-
Mam tylko pytanie - 1.4 (97) czy 1.6 (110)?
2.0 D4D (110) - powinna jechać 185, czyli przy moim liczniku 195 km/h, tak jak kiedyś jeździła.
Zresztą auto podałem w profilu :twisted:
-
W jedną stronę zebrała podmuch na twarz, to z powrotem była zmęczona :lol:
Po górkach ją dusi
- a antenę schowałeś , pasażerów wysadziłeś , paciorek był ?
A schell to wyrocznia ? (nie mieszać z Matrixem)
im też dostawcy wcisną czasem chałuwe -
przecież schell to prywatny rozrachunek
-
W jedną stronęzebrała podmuch na twarz, to z powrotem była zmęczona :lol:
Po górkach ją dusi
- a antenęschowałeś , pasażerów wysadziłeś , paciorek był ?
Kurde, wiedziałem że o czymś zapomniałem :bojjjjjjjjjj :lol:
A schell to wyrocznia ? (nie mieszać z Matrixem)
im też dostawcy wcisną czasem chałuwe -
przecież schell to prywatny rozrachunek
Nie wiem, tematu paliwa w ogóle nie brałem pod uwage, więc możemy go sobie darować by OT nie robić.
-
Prosze, mlody klubowicz, a jaki karny! :wink:
-
Moja E12 1,6 jest na dotarciu i nie przekraczam 3k obrotow, ale czuje w niej duże możliwości. Czytając jednak wasze posty przypomniał mi sięstary dowcip z cyklu -Niemiec Polak Rusek.Licytowali sięktóry naród jest bardziej długowieczny. Oczywiście Rusek przebił wszystkich i mówi - mój diadia Wania żył 100 , 110, 130 ,140 i może żyłby jeszcze dłużej ale żeśmy wzieli i diabła zastrzelili !! :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam.
-
E-9 KING OF ROAD
(http://home.arcor.de/b.kreyenborg/foto.jpg)
ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha hahahahahahahahahahahahahahha :twisted:
-
Moja E12 1,6 jest na dotarciu i nie przekraczam 3k obrotow, ale czuje w niej duże możliwości.
Tak to mozna docierac traktor.Ja moje samochody zaczynam wkrecac z wyczuciem na obroty juz po pierwszych kilkuset kilometrach.
Corolla Verso 1.8,200kmh osiagam bez problemow nawet jak jest wiatr czy lekkie wzniesienie.Z tym ze na tych dwoch paczkach licznik mi sie zatrzymije,tak jakby istniala jakas fabryczna blokada.Opony seryjne,benzyna 98.
-
No wypraszam sobie :evil: GLADIATORZE moja Corollka tez tyle poleciala i jeszcze do tego starsza o trzy lata!! To moja jest KING :-DD
-
GLADIATOR, imei, Co to za przepaść była :?::?: :twisted:
-
No wypraszam sobie :evil: GLADIATORZE moja Corollka tez tyle poleciala i jeszcze do tego starsza o trzy lata!! To moja jest KING :-DD
Zagadnienie tyczy sięOGĂÂLNIE E-9 !!!!! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :twisted: :athunbsup
-
Ups rzeczywiście jakoś nie doczytałem :oops:
Ale rzeczywiście E9 rządzi, teraz jeżdżęhatchbackiem E11 1.6 i zeby chociaż te 200 osiągnąć to musiałbym chyba jeszcze wysiąść i ją popchnąć lub nogą odepchnąć albo rzeczywiście jakąś przepaść znaleźć - rozważę :cnice
-
Ehh no i jestem po dotarciu, 8 tys km już przejechane i zastanawiam się, czy wszystkie E12 1,6 tak mają - 195 km/h i nie chce szybciej, chyba że lekkie wzniesienie to można osiągnąć 200, z dużej górki nie próbowałem bo nie miałem gdzie :) Rozpędzałem siękilka minut, na więcej nie mogłem sobie pozwolić, bo był zjazd z obwodnicy :) Może musiałbym rozbujać ją przez ponad 10 minut trzymając pedał do końca???
Paliwo 95, ale nie mówcie mi o 98 i że będzie wtedy szybciej hulał, bo wlewałem już nieraz 98 a nawet Shellowską V-Power Racing 99+ i gówno to dało!!! Auto paliło tyle samo, jechało tak samo. Takze skoro nie czułem różnicy to po co przepłacać?
P.S.
W tym tyg więcej nie zamierzam już testować v-max, ponieważ średnie spalanie po wczorajszych testach wyszło 14 l/100 :-( . Jakbym miał gaz to można by testować do woli, ale nie przy obecnych zwariowanych cenach PB... :(
-
moja Corollka tez tyle poleciala
Zamęczysz i znowu będziesz się bawił w rozbieranie :twisted:
Ale oczywiście popieram - E9 King
Dzisiaj puszczali w MTV reklamkę przerabianej E9 na sportowca dla promowania Toyota F1 :aslyer
-
Tym razem nie zamierzam niczego rozbierać ale fakt że mnie trochęto złości, że moja stara E9 była szybsza od E11, a może coś jej dolega??
mały OT: Spro-ket mam dla Ciebie niespodziankę(kratki nawiewu - ale odezwęsiędopiero po sesji :)
-
moja Corollka tez tyle poleciala
Zamęczysz i znowu będziesz siębawił w rozbieranie :twisted:
Ale oczywiście popieram - E9 King
Dzisiaj puszczali w MTV reklamkęprzerabianej E9 na sportowca dla promowania Toyota F1 :aslyer
Załatw zeby ta reklama z MTV była do sciągniecia, bo nie mam MTV :-DD
-
ja się muszę przyznać, że lubie ostro popędzić
swoją toyotką wyciągnąłem około 195km/h ale na niemeickich autostradach ajk autko sprowadzałem
1.6 sport z 98r. 110KM tylko mały minus bo laćki mam 215/40R17, ato trochę oporu stawia
-
Prawie każdy posiadacz auta jest ciekaw tego magicznego wskaźnika jakim jest Vmax. Miałem okazję i zrobiłem test na niemieckiej 3-pasmowej autostradzie.
Auto: E11 1.4VVTi FL 4/5 Liftback, rocznik 2000
Opony: 165/70R14
Liczba osób na pokładzie: 3
Paliwo: Shell V-Power (95)
Vmax = 192km/h (według GPS 185km/h)
Jechałem tak przez kilkanaście sekund. Na płaskim auto utrzymywało prędkość. Pod górkę zwalniało.
-
Corolla AE92 Si 1,6 16v 4afe v max 190 km/h na kapciach 185/60/14.
Gdzie - na Gierkówce.
-
verso 2.0 d4d max: 207km/h z krakowa do katowic z gory :) po prostej sprawnie dochodzi do 190... i do 200 to juz meczy... i dosc dlugo to trwa...