Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Tygrys w 13 Sierpnia 2018, 17:29:05
-
Cześć,
Kupiłem dwa dni temu 10 letnią Auris 1.4D, auto z polskiej dystrybucji, udokumentowane 78 tysięcy przebiegu.
Wypłukałem się i zapożyczyłem, zależało mi na niedrogim w eksploatacji i niezawodnym samochodzie, jestem niepełnosprawny i syn też. Pojechałem do poznania i wrociłem autkiem. Niestety już podczas powrotu troszkę się rozczarowałem, samochód sciąga lekko na prawo i dużo pali :(. Z tego co się już zorientowałem ma zamontowany DPF i możliwe że to tego przyczyna. Komputer pokazał średnią na trasie przy jeżdzie 120 ponad 6 litrów a w miescie ponad 7. WIem że tak się nie robi ale liczyłem że już jakiś czas nic nie będe musiał wkładać w niego a jednak.
Rozrząd nie był wymieniany, olej skrzyni też, swiece też, właściciel robił jakieś hamulce z tyłu i wymieniał oleje silnikowe i chyba to wszystko. Fakt że jezdziła nim Pani po zakupy i z dziecmi do szkoły ale to nawet chyba gorzej bo nie przepalała filtra.
Mam pytanie i prośbę, co powinienem najpierw sprawdzić, co mogę sam w miare na ile mi zdrowie pozwoli. Gdzie W Warszawie( mieszkam tu od roku) jest jakiś niedrogi mechanik ? Mógłby ktoś mi coś podpowiedzieć na początek ? Dziekuje
-
Nie wiem czy niedrogi, ale w Markach przy Pieniążka jest warsztat specjalizujący się w japończykach.
-
Z tego co wiem DPF montowali w tm modlu od 2010 roku, więc skąd widza, że twoje auto posiada DPF ?
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
-
Komputer pokazał średnią na trasie przy jeżdzie 120 ponad 6 litrów a w miescie ponad 7.
Skrzynia 5 czy 6 biegów?
Jakie masz doświadczenie w jeździe turbodieslem?
Jak wygląda typowa trasa po mieście - długość i czas przejazdu, liczba świateł po drodze?
-
Z tego co wiem DPF montowali w tm modlu od 2010 roku, więc skąd widza, że twoje auto posiada DPF ?
Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Spać przez to autko nie mogę:)
Podobno od 2008 i zajrzałem pod samochód i tam jest gruba rura, podobno tak się sprawdza... znalezione w sieci
-
Komputer pokazał średnią na trasie przy jeżdzie 120 ponad 6 litrów a w miescie ponad 7.
Skrzynia 5 czy 6 biegów?
Jakie masz doświadczenie w jeździe turbodieslem?
Jak wygląda typowa trasa po mieście - długość i czas przejazdu, liczba świateł po drodze?
5 biegowa, nie wiem jak jeździła poprzedni właściciel ale wygląda na to że rzadko i krótkie trasy :(!
-
Komputer pokazał średnią na trasie przy jeżdzie 120 ponad 6 litrów a w miescie ponad 7.
Skrzynia 5 czy 6 biegów?
Jakie masz doświadczenie w jeździe turbodieslem?
Jak wygląda typowa trasa po mieście - długość i czas przejazdu, liczba świateł po drodze?
5 biegowa, nie wiem jak jeździła poprzedni właściciel ale wygląda na to że rzadko i krótkie trasy :(!
Ja się o Ciebie pytam. Jak 5 biegów to 6 litrów na autostradzie to całkiem normalny wynik.
-
Kolego jakbyś miał problem z DPF to wyświetlało by ci błąd i kontrolkę check. Ściąga,. A sprawdzałeś ciśnienie w kołach, auto ma 10 lat może opony są stare nie wymieniane i tu jest powód. Zamień koła miejscami i zobacz czy ściąga.
-
Moim zdaniem warto jeszcze w dobrym serwisie sprawdzić geometrię kół i w razie potrzeby skorygować ustawienia. Trochę lat minęło, może Pani w miejskiej jeździe tego nie zauważyła.
-
Zrobiłem dzisiaj kilka drobnostek, zamieniłem koła z przodu na tył, samochód jedzie prosto :). Wyczyściłem oba filtry powietrza, jeden był nowy ale ten pod maską jest jeszcze denso więc podejrzewam że dawno nie był wymieniany.
Mam wrażenie że auto muli ale być może to 1.4 takie jest. Jadąc bardzo ostrożenie na trasie, 110 maksymalnie, 5 świateł po drodze na odcinku 40 km zrobiłem średnia 4.4 :) więc chyba nie jest źle.
Zastanawia mnie jednak spalanie na jałowym biegu, jak stoje pokazuje tylko -- a jak jade na luzie to spalanie wzrasta aż w końcu --.
Może jakieś podpowiedzi jak dbać o ten silnik(dpf) w mieście jak Warszawa. Co można sprawdzić na początek przy takim przebiegu ?
Podejrzewam że świece ani olej w skrzyni biegów nie był nigdy wymieniany, czy warto to zrobić, jaki olej optymalnie ? Olej silnikowy był wymieniany 9 miesięcy temu a zrobił 4 tysiące więc jeszcze mam czas. Może jeszcze jakieś podpowiedzi? Dzisiaj byłem u rodziny mojej żony, był tam mechanik, powiedział że na Warszawe to lepiej sprzedać to auto, jednym z argumentów był dwumas ale przecież on nie ma... mechanik ma swój warsztat :) Dziekuje.
-
Kolego czym ty wcześniej jeździłeś, bo widzę że nie masz pojęcia co kupiłeś. Świece tu są żarowe i się wymienia dopiero jak się zepsują ( spalą), temat oleju poruszany wielokrotnie poczytaj to forum a znajdziesz odpowiedzi na nurtujące cię pytania.
-
Co to znaczy "oczyściłem oba filtry powietrza"? Jakie oba i od kiedy filtry się czyści a nie wymienia?
A w ogóle to wejdź na stronę Toyoty wpisz nr vin i ściągnij sobie pełną instrukcję i sprawdź czy były akcje serwisowe.
-
@Tygrys
Nie masz DPFa. Metodę która polega na ocenie grubości rury wydechowej wymyślił chyba dla żartu jakiś przygłup. To nic nie znaczy. W Aurisie DPF zaczął być montowany dopiero po liftingu (a i to kilka miesięcy po nim).
W dieselu są świece żarowe, nie zapłonowe. Pomagają odpalić silnik na mrozie i nic więcej, póki działają nie ma co ich ruszać.
Filtry się wymienia, a nie czyści.
Rozrząd jest na łańcuchu. Oleju w skrzyni biegów się teoretycznie nie wymienia, choć niektórzy na własną rękę to robią (cykl - uznaniowy).
Poczytaj jak należy użytkować diesela czy turbinę. Po odpaleniu na zimno jechać spokojnie, nie wkręcać na obroty zanim nie złapie temperatury. Po jeździe (szczególnie ostrzejszej) dać z minutkę na ochłodzenie turbiny.
-
Po jeździe (szczególnie ostrzejszej) dać z minutkę na ochłodzenie turbiny.
W minutę nie schłodzisz turbiny. Chodzi o to aby nie wyłączać silnika dokupi wirnik turbiny nie wytraci prędkości - wyłączając silnik odcinasz smarowanie olejem i się psuje :-)
-
@Zbig
Dzisiaj wymienie, wyczyscilem chociaz na chwile zeby sprawdzic to spalanie.. .
Gdzie moge po numerze VIN cos znalezc ?
SB1KC58E30F050356 to mój VIN, szukałem informacji o DPF ale nie znalazlem.
@Sic22
Czytałem że od 2008 a autko z grudnia 2008. Dziękuje za instrukcję.
-
Turbine w minute nie schłodzisz? Zapytaj kogokolwiek kto pracuje z turbinami. Nie mechanika tylko konstruktora bądź kogoś w fazie produkcji. Ewentualnie profesora z uczelni. Uzna Cię za głupka skoro twierdzisz że minuta to za mało. Zanim większość z Was się zatrzyma to turbina już jest nasmarowana i gotowa do z gaszenia motoru. Wystarczy po prostu zwolnić żeby nie musiała się włączyć. I przez dojazd, zaparkowanie, otworzenie bramy itp już po robocie.
-
Gdzie moge po numerze VIN cos znalezc ?
Tutaj:
https://www.toyota.pl/tme#/my-toyota/vehicle
VIN rozpoznaje:
Opis modelu Auris (local) - NG '07
Rodzaj skrzyni biegów Manual Transmission
Rodzaj silnika 1.4L
Rodzaj paliwa Diesel
VIN SB1KC58E30F050356
Jak chcesz więcej, musisz założyć konto i się zalogować.
-
Turbine w minute nie schłodzisz? Zapytaj kogokolwiek kto pracuje z turbinami. Nie mechanika tylko konstruktora bądź kogoś w fazie produkcji. Ewentualnie profesora z uczelni. Uzna Cię za głupka skoro twierdzisz że minuta to za mało. Zanim większość z Was się zatrzyma to turbina już jest nasmarowana i gotowa do z gaszenia motoru. Wystarczy po prostu zwolnić żeby nie musiała się włączyć. I przez dojazd, zaparkowanie, otworzenie bramy itp już po robocie.
Zwracam honor
Łożyska turbiosprężarki smarowane są olejem tym samym co silnik i nagłe zgaszenie silnika, przy tak rozgrzanej turbinie powoduje, że przepływ oleju przez turbo, który ma również funkcję chłodzenia natychmiastowo ustaje i w skrajnie niekorzystnych warunkach może nastąpić jego przegrzanie i utrata właściwości smarnych, co przy ponownym uruchomieniu silnika prowadzi do uszkodzenia łożysk turbiny, dlatego aby należycie dbać o turbosprężarkę należy po ostrej jeździe odczekać nawet kilka minut żeby się wychłodziła i wtedy bezpiecznie wyłączyć zapłon.
-
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
-
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
Tak jak piszesz jest w przypadku kompresora. Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.
-
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
Tak jak piszesz jest w przypadku kompresora. Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.
Oj chyba się mylisz :)
Turbina jest napędzana gazami spalinowymi i zaczyna się kręcić od momentu pojawienia się gazów , czyli od odpalenia silnika.
Może taka ze zmienną geometrią zaczyna się kręcić odrobinę później (takie moje teoretyzowanie) z powodu ustawienia łopatek w pozycji "spoczynkowej" , ale na pewno kręci się po odpaleniu silnika (pojawieniu się gazów wylotowych) , a kręci się pewnie jeszcze nawet po wyłączeniu silnika siłą bezwładności.
Kolego Bonifacy, masz absolutną rację.
-
Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.
Oj chyba się mylisz
A tak konkretnie to w czym? Zwłaszcza że piszę w kontekście całej dyskusji a nie tylko tego co napisał przedmówca. Wyłączenie zapłonu nie zatrzymuje turbosprężarki, która siłą bezwładności wiruje jeszcze całkiem długo, a ma z czego zwalniać bo jej prędkość obrotowa to kilkanaście razy więcej niż obroty silnika.
-
Turbina jest napędzana gazami spalinowymi i zaczyna się kręcić od momentu pojawienia się gazów , czyli od odpalenia silnika.
Może taka ze zmienną geometrią zaczyna się kręcić odrobinę później (takie moje teoretyzowanie) z powodu ustawienia łopatek w pozycji "spoczynkowej"
Nie gazami spalinowymi tylko ich ciśnieniem, to be precise. Zmienna geometria turbo służy właśnie do tego aby zaczęło dawać ciśnienie doładowania wcześniej a nie później. Łopatki nie zmieniają geometrii, dotyczy to kierownic strug spalin na łopatki właściwe. Kierownice nie mają żadnej "pozycji spoczynkowej" - regulują średnicę kanału dopływu spalin przez cały czas.
-
to be precise.
to kolega Bonifacy w swoim poście z 15:00:56 opisał działanie turbosprężarki , a ty ni z gruchy ni z pietruchy o 15:14:40 wyskoczyłeś z kompresorem :):):) (błędnie opisując działanie turbosprężarki)
Cytat: Bonifacy123 w Dzisiaj o 15:00:56
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
Tak jak piszesz jest w przypadku kompresora.
by następnie potwierdzić przypuszczenia kolegi Bonifacy :)
Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.
A tak bardziej naukowo
Nie gazami spalinowymi tylko ich ciśnieniem, to be precise
to żeby być "precise" to żeby mogło być wytworzone ciśnienie musi być "medium". I tym medium są gazy spalinowe wylatujące pod ciśnieniem :grin:
-
W minutę nie schłodzisz turbiny. Chodzi o to aby nie wyłączać silnika dokupi wirnik turbiny nie wytraci prędkości - wyłączając silnik odcinasz smarowanie olejem i się psuje
W chłodzeniu turbiny chodzi o to aby poczekać chwilę by olej przepompował się przez turbo i schłodził. W przeciwnym razie dochodzi do tak zwanego koksowania się oleju (spalanie beztlenowe) co powoduje osadzenie się nagaru na elementach łożyskujących oś turbiny. Jeśli tego nagaru jest duża warstwa, to turbina ma coraz mniejsze smarowanie i w efekcie zaciera się.
-
to kolega Bonifacy w swoim poście z 15:00:56 opisał działanie turbosprężarki , a ty ni z gruchy ni z pietruchy o 15:14:40 wyskoczyłeś z kompresorem :):):) (błędnie opisując działanie turbosprężarki)
Co napisał Bonifacy i ja - każdy sobie może, ze zrozumieniem, przeczytać, i Twoje tłumaczenia, że koń jaki jest każdy widzi, są do niczego niepotrzebne.
-
Nie może się załączać nagle turbina bo wyobrażacie sobie rozpędzenia jej w potrzebnym momencie do przyśpieszenia do 200 tys/obr na minutę ? Jakby stała to reakcja na gaz chyba była by za kilka sekund. Bo tyle na minutę może się obracać wirnik.
-
Nie może się załączać nagle turbina bo wyobrażacie sobie rozpędzenia jej w potrzebnym momencie do przyśpieszenia do 200 tys/obr na minutę ? Jakby stała to reakcja na gaz chyba była by za kilka sekund. Bo tyle na minutę może się obracać wirnik.
To skąd się bierze turbodziura? To nie jest kwestia "załączania" tylko bezwładności. "Załączenie" turbosprężarki to nie rozpoczęcie obracania się tylko osiągnięcie takich obrotów przy których zaczyna doładowywać ponad to co silnik sam osiąga przez zasysanie powietrza podczas suwu ssania.
-
Czyli po co pisać "włącza się". Co innego start od zera, a co innego przyspieszenie wirowania z wolniejszych obrotów do szybszych.
-
Skoro to dla Ciebie tak istotne, choć z technicznego punktu widzenia zapewne bez znaczenia, to turbosprężarka w ogóle nie posiada czegoś takiego jak "włącznik". Posiada natomiast "wyłącznik" w postaci zaworu podciśnieniowego, ale to odrębna historia.
-
Po co się nalierdzielacie o niepotrzebne nikomu pierdoły? Przecież zasada i działanie jest opisane na tysiącach artykułów w internetach. Kolega pytał jak dbać a nie jak funkcjonuje. Więc nawet sama toyota twierdzi że przy jeździe ~ 160 zaleca się 30sec. Więc powolny podjazd pod dom w zupełności wystarczy by ostygla, nasmarowała się i tak dalej
-
Nie sądzę aby ostygła w pół minuty, ale na pewno zwolni obroty.
-
Z instrukcji obsługi Aurisa, wymagania dla silnika 1.4 D-4D
Styl jazdy -Czas pracy na biegu jałowym
Poruszanie się w ruchu miejskim - Nie wymagane
Jazda ze stałą prędkością ok 80 km/h - około 20 sekund
Jazda ze stałą prędkością ok 100 km/h - około 1 minuty
Jazda po stromych wzniesieniach lub jazda ze stałą prędkością 100 km/h lub wyższą (jazda wyścigowa itp.) - około 2 minut
-
Po jeździe w górach, mandacik :) Czas z zapalonym silnikiem na postoju do 1 minuty :)
-
1.4 jazda wyścigowa...chyba z koniami
-
1.4 jazda wyścigowa...chyba z koniami
To fakt, ciężko mi się przesiada z 2.5tdi 180Km na 1.4 d4d.
Dużo pali w mieście, wyszło mi na odcinku 14 km w Warszawie 8 litrów a bardzo staralem sie jechać jak najbardziej oszczednie :/ Wymieniłem filtr powietrza, jeszcze nie testowałem, kupiłem też filtr paliwa i szukam dobrej instrukcji.
Nadal nie wiem czy mam DPF-a :) Po VIN nie znajde prawda ?
-
W 2.0 na końcu zależne było jaka literka
-
W 2.0 na końcu zależne było jaka literka
Moj vin SB1KC58E30F050356 Nie ma literek :)
-
Krajówki z 2008 r. nie mają dpf-u. 78 tys. nalatane. Jeszcze trochę pojeździ.
-
Nie w vinie tylko chyba na słupku albo w karcie pojszdu jest numer i na końcu właśnie była informacja. Nie prościej podjechać do Toyoty i w komputerze Ci sprawdza? Może nawet przez telefon
-
Nie w vinie tylko chyba na słupku albo w karcie pojszdu jest numer i na końcu właśnie była informacja. Nie prościej podjechać do Toyoty i w komputerze Ci sprawdza? Może nawet przez telefon
Dzwoniłem, nie podali. Proponowali przegląd za 350 :) Zastanawiam się nad icar-em. Jak mam zapłacić tyle samo za samo sprawdzenie.
-
ASO :-) 3 posty wyżej Ci odpowiedziało.
SB1KC58E30F050356
NDE150L-DHMDYW. Gdyby zamiast Y było X to by był DPF.