Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Aygo => Wątek zaczęty przez: kaliope w 13 Sierpnia 2018, 19:34:35
-
Właśnie zauważyłem ognisko korozji....a myślałem, że będzie pięknie....ale cóż....technologia Toyoty
https://www.youtube.com/watch?v=UxJaq2FEOfM
-
Myślałeś , że 11 letni samochód budżetowy klasy A będzie wieczny? Jak dla mnie świetny wynik :good:
-
Dlatego w profile wpuszczam co roku Valvoline Tectyl ML. Kilka warstw stworzy solidną powłokę (najlepiej prze kilka sezonów stosować i efekt będzie trwały). Z zewnątrz doczyścić i zabezpieczyć np. Boll epoksydowy inhibitor rdzy + np. valvoline tectyl 190 black
Ważne by nie zużyć całego opakowania i odświeżać konserwację - ja tak uratowałem lekko dziurawy próg :) Fakt zalałem też dodatkowo rozgrzaną mieszanką olej/parafina/jakś smar/valvoline :):)
Coroczne warstwy zatykają mikropęknięcia/uszkodzenia które się z czasem pojawiają co powoduje dostawanie się wilgoci
-
technologia Toyoty
W trojaczkach technologia Toyoty to w silnikach.
Blachy to technologia PSA
-
11 lat bez korozji to rewelacyjny wynik, niektóre auta klasy C jak Golf i Civic czy D jak Passat, Honda Accord wszelkie Mazdy już dawno korodowaly w tym wieku, ludzie trochę obiektywizmu, przecież Aygo to tanie goowienko robione najtańszą technologią.
@Kaliope myślałeś że jedno z najbardziej budżetowch aut będzie 20 lat bez korozji? Trochę racjonalnego myślenia proponuje,
Dobrze że akurat tutaj technologia Toyoty się nie sprawdza bo gdyby się sprawdziła dawna technologia sprzed 15-20 lat to dawno byłaby zgnita. Akurat Francuzi zawsze robili auta dobrze zabezpieczone antykorozyjne na swoje czasy względem konkurencji, najlepszym przykładem jest 20 letni Peugeot 306, bezwypadkowe egzemplarze do dziś nie korodują
-
W pierwszej chwili jak zobaczyłam tytuł wątku to myślałam że to rok 2017 i o to dym, bo przecież ostatnio się słyszy, że np. dwuletnie auto już potrafi skorodować... a tu fura z 2007 i pierwsze ognisko korozji? Przecież to tylko pozazdrościć.
-
W pierwszej chwili jak zobaczyłam tytuł wątku to myślałam że to rok 2017
Dokładnie miałem tak samo, poza tym rewelacyjny wynik, to powody do zadowolenia a nie narzekania
-
Mnie się to coś kupy nie trzyma.
Mówisz, że auto kupiłeś 6 lat temu zakonserwowane.
Dwa lata temu wklejasz instrukcję jak nie konserwować samochodu: http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,39689.msg564912.html
Teraz narzekasz, że zardzewiało.
O co chodzi ?
-
Auto przecież nie ma prawa być wiecznie w idealnym stanie. Po takim czasie i tak dobrze, że dopiero teraz to się zaczęło.