Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: wookario w 12 Września 2018, 17:10:29
-
Jest to mój pierwszy post na tym forum - witam więc wszystkich wyjadaczy.
Ostatnio przesiadając się po kilku latach z Dacii Duster, nabyłem drogą kupna niemiecką RAV4 z 2006r 2.2 D-CAT - auto od naszych zachodnich sąsiadów, ale z udokumentowanym przebiegiem 134tyś. Zasadniczo auto nie wzbudza moich podejrzeń, jednak jedna rzecz mnie zastanawia. Włączając pierwszy bieg, czuję jakby mechaniczne jego załączenie - tzn jest delikatne stuknięcie, może nawet jakby delikatne uderzenie - załączenie się jakiś elementów. To samo czasami dzieje się, jak zbyt gwałtownie puszczę sprzęgło dodając gazu - ale to sobie tłumaczę ilością KM pod maską. W dusterze takich objawów nie miałem (choć wiem, nie ma co porównywać), dlatego zastanowiło mnie to, czy jest to normalny odgłos załączania napędu, czy to może być jakiś feler?
Sprawa druga - jak to w końcu jest z tym napędem - czy jest stały 4x4 (gdzieś wyczytałem, 80/20 proporcje), czy tylnia oś jest uruchamiana tylko w momencie utraty przyczepności? Jak to wygląda w praktyce? Nie mówię tutaj o zblokowaniu "lock", która jak wiem działa do 40km/h.
Będę wdzięczny za każdą informację.
-
W Verso (skrzynia 6 biegowa) od nowości wrzucaniu jedynki towarzyszyło stuknięcie i podobnie zmiana z 1 na 2 bieg czasem coś chrupnęło. Byłem z tym problemem w serwisie, który remontuje skrzynie biegów i się dowiedziałem że "skrzynie Toyoty działają topornie ale są dość trwałe". Oczywiście wcześniej byłem w ASO w ramach gwarancji gdzie mi powiedziano, że to normalne. Oczywiście nie wiem jak to u Ciebie wygląda.
-
jak to w końcu jest z tym napędem
Tył jest dołączany czymś haldexopodobnym. Możesz spiąć na sztywno z guzika (Lock), ale tylko - jak piszesz - do 40-45km/h. W pozostałym zakresie prędkości auto jest FWD, a dołączeniem tyłu steruje ECU.