Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Car Audio / Video => Wątek zaczęty przez: Oko w 19 Maja 2005, 23:21:26
-
jak sobie wymienie na wlasna ręke glośniki to na co strace gwarancje??
a dalo by rade tak zeby kupic sobie glosniki i dac w ASO do zalozenia??
-
Własnie znajomy wczoraj odebrał skode fabie .. :aduh , za 50 tysi..
no i w kazdym razie pytał sięo podłączenie radia i wymianęfabrycznych głosników bo sa kijowe, i walśnei kolo w salonie powiedzial ,z e można stracic gwarancję(ale na co to nie pamiętam) jakby elektryka padła, bo niby komputer i cos tam coś tam...blebleble. W każdym razie podłączenie radia pod kostke i wymiana głośników oraz polozenie kabla w listwie progowej do Suba i wzmacniacza 300-400zł (tak powiedział gośc w serwisie) więc trochęprzesadzają.
-
Ja sie pytałem w ASO i akurat trafiłem na kolesia luzaka który stwierdził, że nie ma problemu.. No chyba że podłącze tube pod radio i je spale... Ogólnie to to zależy od widzimisie danego pracownika. W TV zawsze Ci powiedza że nawet popielniczke trzeba opróżniać w ASO bo inaczej stracisz gwarancjęna samochód ;-) Mówią tak bo na tym zarabiają, a w praktyce nie mają prawa zmusić Ciędo korzystania z ich usług. Jeśli faktycznie coś zniszczysz sam to tracisz gwarancjęna tą zniszczoną część i tyle. Dlatego proponujęrobić wszystko co sięda poza ASO :)
PS: I czemu "skode fabie .. :aduh "? To bardzo udane autko, sam sięzastanawiałem kiedyś czy nie kupić.
-
Ogólnie to to zależy od widzimisie danego pracownika.
Dokładnie tak.
Masz znajomego pracownika servisu to i nawet po okresie gwarancji masz gwarancję.
Jak trafisz do ASO gdzie pracują kretyni, albo cięnie lubią z jakiś względów to nawet na gwarancji możesz mieć problem z uzyskaniem naprawy gwarancyjnej bo to bo tamto, a jak ci wymieną to z wielką łaską. 8)