Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Ula85 w 19 Listopada 2018, 21:49:06
-
Pacjent Toyota Auris 1.3 mk1 2011. Auto dziś rano nie odpalilo, rozrusznik kreci, ale co ciekawe przelaczając z pozycji zapłonu na rozruch kręci tak długo, aż nie wyłączy się kluczyka do pozycji zapłonu- jakby nie wracał na swoja pozycję (choć teoretycznie wraca- trudno wyczuć). Do tego śmierdzi benzną (raczej objaw tego ze pompa podaje paliwo, a brak zapłonu powoduje jego nadmiar). Podpięcie pod komputer daje jakże blyskotliwą wskazówke- "problem z uruchomieniem"- na szczescie jest i kod blędu P1604. Ktoś coś? Bo nie wiem czy jest jakieś zabezpieczenie, że jak no caly czas kreci automat rozrusznika nie pozwoli podać zapłonu czy może kostka stacyjki poleciała i albo zacina się na pozycji startu silnika ( tu też nie pozwala urochomić bo jest zabezpieczenie przez rozwaleniem rozrusznika nie podaje zaplonu- w zasadzie to by bylo przekombinowanie) albo się tak zepsuła ze zacina w pozycji startu rozrusznika a ddodatkowo nie podaje sygnalu zaplon? zaplon w sensie nie podaje napiecie na swiece