Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: vagon1 w 21 Listopada 2018, 22:40:21
-
Cześć,
ostatnio sobie zajrzałem pod podwozie i zlokalizowałem dwa ogniska tuż przed tylnimi nadkolami + trochę przypruszoną rdzą belkę pod zbiornikiem paliwa. O ile ta belka schodzi na dalszy plan to zachodzę w głowę jak uporać się z tymi właściwymi ogniskami. Tak by zatrzymać postęp rdzy, a jednocześnie nie dawać całego podwozia do robienia za kilka tys złotych.
Na chłopski rozum to trzeba wpierw zdrapać, ale jak by nie zaszkodzić bardziej niż jest? A potem malować jakimi specyfikami. Podpowiecie jakie są procedury/kolejność/produkty do walki? Pragnę by Auriska była szczęśliwa. Może i czerwony kolorek nadwozia jest super, ale podwozie niekoniecznie takie chciałbym mieć :|
Poniżej fotki
lewy bok
(https://zapodaj.net/images/3e1c7bc3916a7.jpg)
prawy bok
(https://zapodaj.net/images/4c253eefaa260.jpg)
Belka
(https://zapodaj.net/images/4c95aab421e76.jpg)
(https://zapodaj.net/images/e909357463c66.jpg)
Będę chciał tym zająć się na wiosnę/lato bo ponoć w zimie nie robi się takich rzeczy (chyba, że się mylę), ale zbieram wiedzę. I muszę znaleźć w Poznaniu jaki dostępny kanał do zabawy. Ten na którym robiłem fotki został zamknięty dzień po sesji :-(
-
Cześć,
Problem rdzawych nalotów w tylnej części podwozia to według mechaników z Toyoty bardzo częsta przypadłość...
W mojej Aurisce TS (2013) w tym roku "bawiłem się" przeprowadzeniem konserwacji nadkoli, progów oraz podwozia i w przypadku lekkie korozji postępowałem następująco:
1) dokładne umycie podwozia i nadkoli myjką ciśnieniową
2) szczotka druciana wąska i szeroka - ile się dało...
3) APP R-STOP - penetrujący środek antykorozyjny zatrzymujący rozwój korozji międzykrystalicznej na stali, stali ocynkowanej i aluminium.
Zastosowany na oczyszczoną z rdzy nalotowej powierzchnię izoluje i usuwa wilgoć z ognisk korozji.
4) APP GRUND EP - szybkoschnący podkład epoksydowy przeznaczony do ochrony antykorozyjnej.
5) NOXUDOL 1600 - ciekły środek antykorozyjny o dużej gęstości, przeznaczony do pokrywania podwozia pojazdu oraz wnęk błotników. Dobra przyczepność oraz zdolność zabezpieczenia przed wodą i wilgocią. Efektywne zabezpieczenie przed rozsypywaną na drogach solą.
Jeśli chodzi o podłużnice i wszelkie profile zamknięte zastosowałem środek NOXUDOL 750 SPRAY DO PROFILI ZAMKNIĘTYCH 500ML
Oczywiście odpowiednia temperatura otoczenia do przeprowadzania tego typu prac, odstępy czasowe zgodnie ze sztuką - precyzja ...
Mam nadzieję, że takie działanie pozwoli na kilka lat spokoju z rudą tam gdzie była...
-
(http://)
-
APP R-STOP - penetrujący środek antykorozyjny zatrzymujący rozwój korozji międzykrystalicznej na stali, stali ocynkowanej i aluminium.
Gdyby ktoś coś takiego wynalazł, to ma nobla z fizyki i chemii jednocześnie. A ludzie w to wierzą :grin:
Co do reszty procedury, to wszystko fajnie, ale wypadałoby wypłukać i wysuszyć profile zamknięte, a druciankę zamienić na piaskarkę.
-
ostatnio sobie zajrzałem pod podwozie i zlokalizowałem dwa ogniska tuż przed tylnimi nadkolami
A z którego roku jest twoje auto, że tak się dzieje z podwoziem? Już sprawdziłem, 2010 rok, to już ósma zima, trochę sporo. Jeździsz normalnie cały rok? Garażujesz pod chmurką czy pod dachem? Przecież to można odkręcić, odjąć, co się da w rejonie tej rdzy i wyczyścić to dokładnie szczotką drucianą, np. małą wiertareczką i małą drucianą szczotką obrotową i następnie zabezpieczyć jakimś podkładem antykorozyjnym, potem farba chlorokauczukowa, taka, jaką malują jezdnie i na końcu na wierzch Boll do podwozi.
-
W poprzedniej Toyocie przez 13 lat nic nie robiłem. Owszem, jak czytałem na forum o tym, ze trzeba zabezpieczać, że to robicie - to dwa razy w ASO pytałem czy mi tego nie zrobią, a oni mi odradzali, argumentując że zabezpieczenie producenta jest wystarczające. Oczywiście jak się uprę, to mi zrobią i zainkasują kasę, ale pytali po co ? Pewni jesteście, że trzeba poprawiać fabrykę ?
-
Jeździsz normalnie cały rok? Garażujesz pod chmurką czy pod dachem?
auto mam zasadniczo lekko ponad rok, 3 właściciel. Poprzedni właściciel miał Auriskę 4 lata i chyba częściowo garażował (miał garaż i 2 auta)
Przecież to można odkręcić, odjąć, co się da w rejonie tej rdzy
planuję to odkręcić by było dokładniej. Zastanawiam się czy stalowe "przewody" to od układu hamulcowego? i czy można to odgiąć by nie trzasnęło skoro to sztywne
2) szczotka druciana wąska i szeroka - ile się dało...
wyczyścić to dokładnie szczotką drucianą, np. małą wiertareczką i małą drucianą szczotką obrotową
właśnie - na ile sobie pozwolić na ścieranie rdzy? ma być całość starta do litej blachy w rudych miejscach - nie patrząc na podkład czy lakier?
potem ten podkład antykorozyjny - jak zaproponował herkules APP R-STOP - raz przejechać te wyszlifowane "placki" "na zakładkę" z brzegami nieuszkodzonego lakieru (tu nie będzie na krawędziach szlifowania się wdawała rdza?)
potem farba chlorokauczukowa - to będzie APP GRUND EP od herkulesa,
a na koniec Boll do podwozi lub NOXUDOL 1600?
próbuję pożenić obie wasze porady - co jest tożsame z czym :)
i właśnie- przed malowaniem miejsca jakoś suszyć/przecierać alkoholem czy inną benzyną? ile pomiędzy kolejnymi etapami?
jaka pora będzie najlepsza na całą zabawę? chodzi by było sucho ileś dni czy też temperatura ma być jak najwyższa?
-
vagon1, za dużo tych prostych i oczywistych pytań, że trudno ci na to wszystko odpowiedzieć. Po prostu czyścisz rdzę do gołej blachy, malujesz i po problemie. Robisz w suchy dzień, w plusowej temperaturze, albo w garażu
-
Pewni jesteście, że trzeba poprawiać fabrykę ?
Tak. U mnie po 2 latach na łączeniach w podwoziu były rdzawe zacieki. ASO powiedziało że ten typ tak ma i do końca gwarancji nie przegnije. Jeden z pracowników miał ten sam rocznik i te same objawy. To właśnie oni zasugerowali zrobienie dodatkowego zabezpieczenia.