Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: rothejro w 26 Listopada 2018, 23:17:39
-
Witam wszystkich!
Nie znalazłem wątków o podobnej tematyce co może świadczyć o wyjątkowości mojego problemu :)
Do rzeczy - Zdiagnozowałem problem odmy w aucie i nie potrafię w 100% stwierdzić gdzie jest ujście odpowietrzenia skrzyni korbowej. Idzie taki mały wężyk z góry od pokrywy zaworów do układu dolotowego, który dmucha powietrzem. Wydaje mi się, że to może być to. A jednak, muszę mieć pewność czy aby na pewno muszę zdejmować pokrywę aby się dostać i przeczyścić to cudo.
Jeśli coś źle interpretuję, bądź źle stwierdzam to proszę mnie poprawiać! :-) :-)
PS: budyń na korku po przejechaniu 20km, olej cieknie z dołu silnika (nie potrafię wskazać miejsca dokładnego), odkręcanie korka oleju kończy się delikatnym odrzutem od ciśnienia.
-
Wężyki przy pokrywie masz dwa. Cieńszy i grubszy.
Grubszy: jest podłączony z jednej strony do pokrywy przez zaworek PVC - zaworek puszcza powietrze tylko w jedną stronę, tj w stronę kolektora, gdzie podłączony jest drugi koniec węża. Podciśnienie z kolektora wyciąga powietrze i opary olejowe spod pokrywy. Druga sprawa, to dostarczenie powietrza:
Cieńszy - podłączony z jednej strony do dekla - przy samym brzegu, od strony aparatu zapłonowego - z drugiej - do dolotu, tuż przed przepustnicą.
Tak więc ujście... nie ma ujścia. Wszystko leci do kolektora.
Czyli na pierwszy rzut sprawdzasz, czy zaworek się nie przytkał i puszcza w stronę kolektora oraz czy węże nie są zatkane albo nieszczelne. Zaworek wyjmiesz bez zdejmowania dekla ciągnąc do góry o kręcąc. Może być potrzebna cierpliwość, jeśli uszczelka w której siedzi, jest już mocno sparciała i twarda. Może Ci wyjść też razem z uszczelką. Przy tej okazji nie zaszkodzi wymienić uszczelkę - nową w ASO kupisz za 20-30zł.
Jeśli tu nie znajdziesz problemu, to musisz szukać źródła swoich dolegliwości gdzie indziej.
-
Wpierw poszukam na górze, a potem będzie czas na spód. Zaworek pvc był wcześniej klejony, zaś łatwo wyskakuje z pokrywy i ciężko się odchyla do momentu wypuszczenia powietrza. Nie zauważyłem, aby zaworek wypuszczał powietrze. Dzwoniłem do ASO i uszczelka wraz z zaworkiem wychodzi około 90zł. Na alledrogo czy innych stronach ciężko znaleźć o takich samych numerach oe. Jedyne wyskakują stronki zagraniczne.
Zauważyłem, że chudszy wężyk brudzi mi wąż przed przepustnicą. Tworzą się oleiste plamy itp. Po zdjęciu dmucha od pokrywy.
-
Nic nie powinno dmuchać. Grubszy ssie i wyciąga spod dekla, cieńszy dostarcza. Obstawiałbym zaworek, który nie puszcza, jeśli wszystko Ci wali w cieńszy.
ciężko się odchyla do momentu wypuszczenia powietrza.
Weź sprecyzuj o co chodzi, co za odchylanie? Powinien działać jak zawór zwrotny, tj. jak weźmiesz do ust i dmuchniesz w koniec siedzący w deklu, do powietrze przejdzie, a w drugą stronę nie.
Rzeczywiście - pisałem o cenie uszczelki. Z zaworkiem to już większe $$.
Wpierw poszukam na górze, a potem będzie czas na spód
Nie wiem jak 4A-FE ale IMO 4E-FE dołu nie ma w żaden sposób odpowietrzonego. A Ty co masz?
-
ciężko się odchyla do momentu wypuszczenia powietrza.
Chodziło mi o mechanizm działania tej zworki. Teoretycznie to podnosząc się (powietrze naciska na spód zworki) powinno wydmuchiwać powietrze. Jednak w moim przypadku ta część zworki ledwo się podnosi, jakby nie miało poślizgu.
Wpierw poszukam na górze, a potem będzie czas na spód
Miałem na myśli uszczeleczkę, która przepuszcza wilgoć bądź układ chłodzenia. To w nawiązaniu do:Jeśli tu nie znajdziesz problemu, to musisz szukać źródła swoich dolegliwości gdzie indziej.
-
Teraz wszystko rozumieć.
No to wszystko wskazuje na zaworek. A weź go wykąp w jakieś ropie, czy nitro, czy nawet przepłucz WD40 na zmianę ze sprężonym powietrzem. Bo tam w sumie nie ma się co popsuć, jedynie zabrudzić.