Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Stiv32 w 24 Maja 2005, 09:37:05
-
Witam - czy ktos juz to robił i orientuje sie ile to kosztuje i jak długo trwa?
-
mi nic takiego nei robili po 90.000 :shock:
-
powinni ci to zrobic na przegladzie 90 tys polecam aso jest to troche skomplikowane!!!
jak ci sie uda to sie wyrobisz w jeden dzien problem polega na tym zeby wyregulowac luzy trzeba zdjac dekiel a razem z nim obudowe łancucha rozrzadu i teraz na koniec trzeba to spowrotem uszczelnic silikonem (dziwna ta toyota czasem ale ok) i najlepiej niejezdzic duzo lub wcale po takiej operacji zeby wyschlo i niebylo pozniej wyciekow!!!
ja zaryzykowalem i jakos do dzisiaj jest szczelnie
-
Dokładnie - ale pozostaje pytanie - ile za tą przyjemność?
-
dokładnie niewiem ale cały przeglad 90tys kosztuje 800-1000pln
-
Przemkuu troche dziwne to Twoje ASO do regulacji zaworów rzeczywiście trzeba zdjąć wałki ale zeby zdejmować pokrywe roarządu PO CO? W pokrywie jest zaślepka przez którą popuszcza sie napinacz łańcucha rozrządu i łańcuszek spokojnie z wałeczków spada regulacja w zależności od ilości zaworów do regulacji maks 2h
-
nie wiem dokladnie az tak, wiem tylko tyle ze polowa silnika jest uszczelniona silikonem
oczywiscie w yarisie, troche to dla mnie dziwne
-
u mnie slychac jeden zawor i nalezaloby to zrobic - mam przejechane 53tys km
-
Nie kumam o co chodzi:
na ostanim przeglądzie (długa historia - opiszęw wolnej chwili) zapytałem o łańcuch rozrządu i otrzymałem informację, że łańcuszek w moim samochodzie ma samoregulacjęi takiej czynności zestawienie czynności serwisowych nie przewduje.
Możecie mi rozjaśnić w głowie ?
Pozdrawiam,
K.
-
Tu nie chodzi o łańcuszek a o regulacje luzów zaworów - mylisz pojęcia.
Łańcuszek wedle opisów - ma żywotnośc taka jak silnik (do naprawy głównej - he he - ciekawe czy ktoś doturla sie do takiego przebiegu) - lub też jeśli zaistnieje potrzeba (przedwczesne zużycie na co ma wpływ styl jazdy)
Natomiast luzy zaworowe - to odstępy pomiedzy grzybkami zaworowymi a gniazdami zaworów w głowicy -mierzy sie je na popychaczach zaworowych. Zuzycie gniazd jest naturalne i co pewnien czas należy korygować stopień ich zuzycia.
-
Natomiast luzy zaworowe - to odstępy pomiedzy grzybkami zaworowymi a gniazdami zaworów w głowicy
Stiv nie wprowadzaj kolegi Kwieczora w błąd jak by był luz pomiędzy grzybkami zaworowymi a gniazdami w głowicy to by silnik wogóle nie odpalił luz o którym tu mowa jest to sumaryczny luz pomiędzy trzonkiem zaworu, popychaczem i krzywką wałka rozrządu najczęściej mierzony pomiędzy krzywką a popychaczem sprawdzamy go gdy dany zawór jest zamknięty. pozdro
-
Myśle ze nie wprowadzam w błąd - przeczytaj post ze zrozumieniem:
Wyjaśniam:
Zużywaja sie gniazda zaworowe - grzybek zaworu wpada głebiej w gniazdo więc zmiejsza sie luz międzu trzonkiem zaworu a popychaczem - w efekcie przy znacznym zużyciu i braku luzu zaczyna dochodzic do niepełnego zamykania zaworów, przedmuchów i jeszcze szybszego wypalania gniazd.
W yarisie luzy zaworów reguluje sięszklankami. - ale cała ta dyskusja nie przyniosła odpowiedzi - ile kosztuje i ile trwa.
-
No i sam sobie odpowiadam:
Koszt sprawdzenia luzów w ASO - 300zł
Jesli trzeba korekacji : koszt jednej szklanki 56 zł - wiec max mozna wydać 900+300
Czas wykonania usługi ok 2-3godzin
(wszystkie ceny ASO)
-
Czas wykonania usługi ok 2-3godzin
Chyba 2-3 dni, kazdy kto wie o co chodzi chyba sie zgodzi ze mną.
-
Chyba 2-3 dni, kazdy kto wie o co chodzi chyba sie zgodzi ze mną
Jak ma sięna magazynie dwa popychacze na magazynie to pewnie tyle to trwa, ale jak masz pełną game to 2-3 h
-
apropos łancuszek w yarisie wymienia sie po 200kkm!!!
-
temat dość stary, ale napisze swoje 3 grosze... regulacja luzów to max kilka godzin, do tego ja zrobiłbym to za 300zł. Może nawet mniej. Jeżeli tam są płytki, które się zmienia itd to regulacja jest prosta. Przeważnie nie potrzebna żadnych nowych płytek.
-
nie ma plytek, zawory regulowane sa hydraulicznie
-
zeby juz totalnie rozbic temat napisze ze z tego co slyszalem to sa szklanki na wymiar(tak jak plytki o okreslonej wysokosci), nie hydrauliczne
-
To w końcu jak jest z tymi zaworami? Płytki czy szklanki to praktycznie podobna regulacja. Płytkowe głowice to robiłem nie raz, szklanki też są proste. Hydraulicznych zaworów podobno nie trzeba regulować? Ktoś napisał, że szklanki są...
P.s. Nie potrzeba nowych szklanek, aby wyregulować zawory, wystarczy stare spreparować.
-
Szklanki!
-
Hms a nie wiecie pewnie ile jest na szklankach utwardzonego materiału? Bo musi takowy być.