Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: wierzbiec w 22 Marca 2019, 09:45:50
-
Mam pytanie czy spalanie w moim Aurisie - Benz ok 9l/100, gaz ok 11,5l/100 to raczej wynika z faktu zaprojektowania samego samochodu czy jest to o wiele za duże spalanie? Dodam, że głównie poruszam się po bardzo zakorkowanych drogach w mieście gdzie drogę do pracy ok 7km pokonuje się w czasie od 30 do 50 minut.
Filtr paliwa zmieniony, instalacja gazowa nówka (choć w jej przypadku będzie to kwestia regulacji jak mniemam).
Macie jakieś pomysły? Czy jest możliwe, że np to lambda jest uszkodzona? Z samą jazdą nie ma żadnych problemów autko nie dławi się, odpala od razu itp.
Z góry dziękuję za opinie
-
Przy takiej jeździe spalanie tylko około 10l/100km to ecodriving.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Hehe no ok. Tylko w trasie sytuacja wygląda bardzo podobnie i spalanie może maleje o mak pół litra. A i z ecodrivingiem masz trochę racji (hamowanie skrzynią, nieprzekraczanie 2000 obr/min na każdym biegu :)) Więc pytanie nadal otwarte
-
E12 z tym motorem:
Jazda emerycka 6,2 - 6,5
Zima (z BOX) autostrada do 120km/h + jakaś dwupasmówka 70 km/h ok.7l
Pewnie w mieście by podeszło do 8,5-10 nie wiem bo nie jeżdżę w takich warunkach
-
Mam pytanie czy spalanie w moim Aurisie - Benz ok 9l/100, gaz ok 11,5l/100 to raczej wynika z faktu zaprojektowania samego samochodu czy jest to o wiele za duże spalanie?
Kiedyś miałem 1.4 vvti i palił 10-11l, najmniej coś w granicach 7l. Po moim długim śledztwie wyszło, że za takie spalanie odpowiada wadliwa sonda lambda.
-
Dzięki Gawith - widzisz też to podejrzewałem - dobrze wiedzieć, przy najbliższym serwisie sprawdzę
-
...i napisz czy to było przyczyną.
-
Po moim długim śledztwie wyszło, że za takie spalanie odpowiada wadliwa sonda lambda.
To napisz jeszcze jakie było spalanie po naprawie i w jakich warunkach (bo po dużym mieście w korkach 10-11 to nie jest jakieś szczególnie duże spalanie, a mówię z doświadczenia o benzynowych 1.6 i 1.4).
-
Witam wszystkich
Szukałem dokładnie takiego zapytania jak wierzbiec założył ten temat no i chciałem się też wypowiedzieć, ponieważ też mam dokładnie taką Toyotę jak w temacie - Auris 1 2007 97KM 1.4
Generalnie też jeżdżę większość po mieście w ciągu tygodnia z jednego korka w drugi korek, to tak myślę tych korków jest z 60%-70% i niepokoiło mnie to że mi samochód pali 9.1L na 100km, więc zalałem bak do pełna i sprawdziłem - wyszło ponad 10L, czyli komputer u mnie zaniża <zolta>
Jeszcze jedna rzecz, a mianowicie ktoś mi poradził żeby na klimie jeździć cały czas i teraz też cały czas mam włączoną i zastanawia mnie czy to też może być przyczyną większego spalania.
Dodam że jeżdżę w mieście jak emeryt właśnie w ramach eko jazdy, żeby uniknąć "konieczności" przerabiania samochodu na gaz, bo też gdzieś słyszałem że temu silnikowi to niezbyt służy, chyba że się mylę to będę wdzięczny za sprostowanie, lub może kolega wierzbiec by był tak miły i mi napisał jak mu się samochód sprawuje na gazie w sensie czy z silnikiem wszystko ok, nic nie wycieka itd no i jak ta sonda lambda czy okazała się wadliwa czy nie?
Dzięki z góry
Pozdrawiam <taniec>
-
Witam wszystkich
Szukałem dokładnie takiego zapytania jak wierzbiec założył ten temat no i chciałem się też wypowiedzieć, ponieważ też mam dokładnie taką Toyotę jak w temacie - Auris 1 2007 97KM 1.4
Generalnie też jeżdżę większość po mieście w ciągu tygodnia z jednego korka w drugi korek, to tak myślę tych korków jest z 60%-70% i niepokoiło mnie to że mi samochód pali 9.1L na 100km, więc zalałem bak do pełna i sprawdziłem - wyszło ponad 10L, czyli komputer u mnie zaniża <zolta>
Jeszcze jedna rzecz, a mianowicie ktoś mi poradził żeby na klimie jeździć cały czas i teraz też cały czas mam włączoną i zastanawia mnie czy to też może być przyczyną większego spalania.
Dodam że jeżdżę w mieście jak emeryt właśnie w ramach eko jazdy, żeby uniknąć "konieczności" przerabiania samochodu na gaz, bo też gdzieś słyszałem że temu silnikowi to niezbyt służy, chyba że się mylę to będę wdzięczny za sprostowanie, lub może kolega wierzbiec by był tak miły i mi napisał jak mu się samochód sprawuje na gazie w sensie czy z silnikiem wszystko ok, nic nie wycieka itd no i jak ta sonda lambda czy okazała się wadliwa czy nie?
Dzięki z góry
Pozdrawiam <taniec>
Uff minęło ponad rok xD
Igi77, Wydaje mi się, że to może być "urok" tego samochodu, dlatego też przerobiłem go na gaz, ale co do sondy lambda ostatnio wyrypało mi kontrolkę z silnikiem - po podpięciu do komputera pokazało, że to lambda. Tyle, że gaz ma to do siebie, że może być rozregulowany i głupieje, albo też jakaś słaba mieszanka gazy wpadła. Niemniej jednak po weekendzie będę wiedział co to i czy po zmianie lambdy zacznie inaczej palić.