Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Ewi w 24 Maja 2005, 20:32:34
-
Czesc Klubowiecze!;),
Jestem w posiadaniu Yarka 1.0 (99r.) od 1,5 roku.
Niedawno miałam przygodęniemiłą z niezłym,wielkim błotkiem!Zaryłam...;( i ledwo samochód dał sie wyciągnąć. Po ok 3 tyg od tego zdarzenia zapaliła sie kontrolka pomaranczowa (elektryki slinika).
Może wiecie czy taka przygoda mogła uszkodzić elektrykę,lambdę?Jakie mogą być skutki takiej przygody??
Kontrolka Zapaliła mi sie na dłuższej trasie (po zrobieniu ok 200km na trasie).
Yarek zaczął b duzo palić ok 10l/100km. Po ok 4 tyg od zapalenia kontrolki pojechałam na przegląd komputerowy.Usunęłi bład.Stwierdzili ze to sonda lambda i dopoki kontrolka znowu sie nie zasiweci to sonda nie jest do wymiany.Po usunięciu tego błądu na komp.Yarek mial tez zaczać normalnie spalać a tu NIC!!!
Od przeglądu mineło ok 3 tyg, alesplanie w Yarku sie nie poprawilo.Pali ok 10l/100km na miescie. Koszmar!!!A powinien ok 6l/100km.
Czy znacie podobny przypadek?
Prosze o poradę?
Co to moze być?
Czy rzeczywiscie sonda-lambda czy coś innego?
Co zrobić?
DZIĂÂKI WIELKIE Z GĂÂRY
EWi
-
jest juz taki watek gdzies ....
Mi tez sie pali ta lampa juz od dawna....ale spalanei jest w normie dlatego to mnie dziwi :roll: :roll:
-
Czesc Klubowiecze!;)...
czesc, jest juz watek o spalaniu TU (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=99)
10 to moze rzeczywiscie troche za duzo, ale na 6 w miescie IMHO nie ma szans.
pzdr!
-
Tzn uwazacie ze lambda nie ma nic wspólnego ze spalaniem Yarisa?
Mnie pwoiedzieli ze sonda lambda odpowiada za dobór mieszanki paliwa i podaje do komputera a jak jest uszkodzona to zle czyta i zle spala auto.I pwooedzieli ze dlatego zle spalal
Nie rozumiem.
W takim razie moze ktos napisze co moze być przyczyną takie splania.
Zaznaczam ze moj Yarek ma silnik 1.0:)
i powienien spalać ok 6-7 l/100km po miescie.
pozdr.EWa
-
podobno w trybie serwisowym spalanie sie zwiksza ale u mnie tego nie ma....pojedz moze do innego ASO :roll:
-
Jak nie ma w Wawce korkow, to 6 l jest u mnie realne...
Ewi, jak w ASO powiedzieli , ze po przegladzie bedzie OK, to tak powinno byc.
Jedz i niech to poprawia. Nie daj robic sie w balona ;)
Reklamujesz, ze nie naprawili i musza to zrobic...
-
a tak wogle to skad wiesz ze 10l pali;)
-
moglo dojśc do uszkodzenia sondy lub jej rozpięcia wtyków czy tym podobnym, skoro jeździsz w miare spokojnie i pali ci nadal 10l to pierwsze co niech sprawdzą toą sondędobrze i jej podłączenia, nie tylko musisz jechać do ASO, podjedź do gazowników, sprawdzą ci za małe pieniążki czy sonda jest oki i bedziesz miała jasność.
-
Jak nie ma w Wawce korkow, to 6 l jest u mnie realne...
Ewi, jak w ASO powiedzieli , ze po przegladzie bedzie OK, to tak powinno byc.
Jedz i niech to poprawia. Nie daj robic sie w balona ;)
Reklamujesz, ze nie naprawili i musza to zrobic...
Nie bylam w ASO.U elektryka który sprawdzil komputerem bląd.
Zastanawiam sie...bląd naprawili.To moze inna przyczyna tak wysokiego spalania?
-
Koleszka wyciagnal pewnie bezpiecznik EFI (byla juz o tym mowa) i lampka zgasla. ;)
Najlepiej zrob jak pisze CarinaGTI...
-
Tzn uwazacie ze lambda nie ma nic wspólnego ze spalaniem Yarisa?
Ma DECYDUJĄCE znaczenie w procesie spalania mieszanki
Mnie powiedzieli ze sonda lambda odpowiada za dobór mieszanki paliwa
No właśnie.
Rada:
Podjedź do jakiegoś fachowca od elektryki samochodowej - niech sprawdzi, czy sonda lambda "żyje" (dobry majster wie jak to zrobić). IMHO tak duże spalanie spowodowane jest właśnie tą usterką... (uszkodzenie lub brak sygnału sondy w ECU na skutek przerwy/rozłączenia styku/braku zasilania sondy).
-
bez OT proszę! To wątek techniczny !
-
Przyszła mi na myśł jeszcze jedna rzecz, czy po wjechaniu w to błotko nie rozszczelnił sięwydech? Nie słychać by głośniej chodził? Poza tym gdy sonda jest padnieta - nie od razu zaświeci siękontrolka - komputer musi najpierw "potestować" układ zanim zapali kontrolkę, a jak sonda padnięta jestem przekonany, że będzie palił więcej. Może błotko dostało siędo styków kostki i zwiera coś od czasu do czasu, sama sonda mogła popękać i raz chodzi, raz kaszle.
Poza tym - jeśli jedziesz na diagnostykękompa - zawsze domagaj sie, by ci napisali nr błędu, który wykryli - jest tu na forum kilku fachowców, którzy sie na tym znają - na pewno Ci pomogą. Pozdrawiam