Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: internista w 09 Kwietnia 2019, 21:36:13
-
Czołem Szanowni Koledzy
Mam problem z klimatyzacją w moim autku. Może ktoś pomoże...
Miesiąc temu jeszcze działała...
Nie odpala sprężarka.
Czynnik sprawdzony - ciśnienie w stanie spoczynku po wysokiej i nieskiej stronie w okolicy 4bar, czyli ok.
Techstream nie pokazuje żadnych błędów, aczkolwiek próba ręcznego włączenia sprężarki nic nie daje, dalej martwa. Inne testy m.in wentylatory, ok.
Wbudowana diagnostyka klimatyzacji pokazuje 00 czyli stan NORMAL. Testowo odłączyłem czujnik ciśnienia to od razu pojawił sie błąd 23, czyli wykryło tak spreparowaną usterkę. Po czym wnioskuję, że diagostyka działa ;).
Bezpiecznik w inwerterze też został sprawdzony.
Wentylarory działają, ogrzewanie działa.
Miesiąc temu odłączałem aku 12v na czas wymiany klocków, tarcz i piasty z przodu. Może to miało jakiś wpływ? Widziałem w Techstream była funkcja adaptowania chyba servo w panelu sterowania po jego wymianie lub odłączeniu baterii, funkcję wykonałem z wynikiem pozytywnym.
Wygląda mi to na padniętą sprężarkę, aczkolwiek nie mam pewności i u mnie w okolicy ciężko z ludźmi z odpowiednią wiedzą odnośnie hybrydy. Komentarz o poziomie wiedzy niech wystarczy taki, że żaden nie wiedział nawet, że musi być olej zgodny z ND-11 i nie można nawet podłączyć do ich sprzętu napełnionego olejem uniwersalnym.
Może ktoś poratuje wskazówkami co jeszcze zweryfikować? Może jak sprawdzić czy to nie padnięta sprężarka? Jak ją sprawdzić? Wydaje mi się, że padnięta sprężarka powinna sypnąć jakimś błędem...
W ostateczności wybiorę się do ASO, aczkolwiek wolałbym pozostawić to jako ostateczność. Mam nadzieję, że jeśli mi do tego przyjdzie to Szczecin lub Gorzów wykażą się lepszym podejściem niż to ostatnie gdzie mi robili UPG.
Pozdrawiam
Andrzej
-
Czy aby Klima się włączyła to nie musi być przypadkiem odpowiednio wysoka temp na zewnątrz?
-
Ostatnio było bardzo ciepło, tryb grzania/odparowywania przedniej szyby działać powinien zawsze i do tej pory przez zimę działało.
-
Zastanawiam się czy jak silnik sprężarki padlby w taki sposób, że nie byłoby zwarcia i obwód zamknięty a nie krecilaby to czy na pewno zglosiloby błąd, raczej pewnie nie.
-
Porównaj w Data list,, compressor speed i compressor target speed. Będziesz wiedział czy się kręci.
-
Sprawdzałem. compressor speed i compressor target speed - nie kręci
Active test też brak reakcji. Kompresor nie kręci.
-
napełnionego olejem uniwersalnym
Czytałem nawet że płukanie urządzenia do nabiajnia klimy nie daje gwarancji i nawet śladowe ilości złego oleju moga powodować uszkodzenia sprężarki.
Pytanie: czy był wymieniny czynnik/olej kiedykolwiek u Ciebie?
-
Przeszłość jest mi nieznana, wcale bym się nie zdziwił gdyby jakaś partyzantka przy tym kiedyś poszła.
Niemniej jednak na tą chwilę potrzebuję zdiagnozować co jest padnięte. Gdyby doszło, że muszę wymienić sprężarkę to pewnie kupie od razu, tak jak dokumentacja Toyoty zaleca, chłodnicę i coś tam jeszcze, na tą chwilę nie pamiętam. Wymiana elementów jest prosta, nabicie trochę mniej, ale też do ogarnięcia, pewnie zrobię to sam. Właściwym olejem zalewa się przed montażem sprężarki. Manometry i węże jak będą nowe to nie będą niczym skażone i nie trzeba będzie nic czyścić ryzykując skażenie.
Tylko problemem jest zdiagnozowanie awarii. Czy to padnięta sprężarka, czy może jaki czujnik...
Nikt w okolicy nie potrafi zrobić diagnozy, ASO w Gorzowie poddało się ze startu. ASO Szczecin się deklaruje, że zrobią diagnostykę i chyba będzie trzeba z ich usługi skorzystać. Bo jakoś nie uśmiecha mi się w ciemno wymieniać sprężarki, gdzie uszkodzone może być zupełnie co innego i wymiana spreżarki mi nie pomoże.
-
Jak na fioletowym przewodzie przy sprężarce jest 12v i masa na biało czarnym, to nie pozostaje nic tylko wymienić kompresor. Chłodnice wymienia się o ile kompresor uległ zatarciu.
Śladowe ilości innego oleju nie popsują kompresora.
-
Skoro padło tak nagle to może czasem nie działa sprzęgiełko kompresora? :o
-
12v i masa jest. Odłączenie przewodów powoduje pojawienie się błędu 98, czyli jakaś komunikacja ze sprężarką jest. Aczkolwiek na polecenie z Techstrem'a nie chce się załączyć. Czyli wychodzi, że sprężarka do wymiany.
Spróbuję zaryzykować z używką, sama wymiana to chwila, po wymianie sprawdzenie czy czasami się nie zatarła i ewentualnie wymiana jeszcze chłodnicy. Załadowanie i test... Pewnie z tydzień może dwa zejdzie zanim wszystko zakupię i wymienie.
Jakieś porady do zakupu używanej sprężarki? Może jakiś dostawca używanych gratów sprawdzony?
Wszystkie kompresory są właściwie takie same, różnią się tylko końcówką numerów, czy ktoś wie, czy ma to znaczenie i musi być doładnie to samo co u mnie? Czy można zamontować z inną końcówką numerów?
Używka + nabicie klimy to i tak taniej niż sama diagnoza w ASO ;)
-
A w Priusie, hybrydowym przecież (przy okazji - który to model ?), sprężarka nie jest napędzana silnikiem elektrycznym wysokiego napięcia ?
-
ale pomysł... nie nie jest, na szczęście :-)
-
Na pewno ? ;)
http://adair.com.au/tsb/TSB%2068%20HYBRID%20VEHICLE%20A-C%20SYSTEM%20OVERVIEW.pdf
https://www.autoserviceprofessional.com/article/93187/Hybrid-vehicle-air-conditioning-service?Page=3
http://www.fixhybrid.com/comp-oil/
-
Mowa jest o klimatyzacji w Prius 3 jak w temacie ;)
Silnik elektryczny, prąd zmienny 3 fazy, do sprężarki idzie stały DC 200V i w samej sprężarce jest falownik zmieniający na prąd zmienny.
Do tych sprężarek idzie inny olej. Zamiennik oleju to POE 100, ten ND-11 Denso to jak gdzieś znalazłem jest kosmicznie drogi, jakieś 600 PLN za 40ml.
-
Kupiłbym najtańszą. Są raczej z rozbiórek samochodów. Olej nie jest taki drogi, w tamtym roku kupowałem z Bernera, to chyba było 80zł za 100ml.
POE100 ERRECOM, 250ml., 68zł. w Intercarsie
-
Używka + nabicie klimy to i tak taniej niż sama diagnoza w ASO
To lubię, podstawa to właściwa diagnoza. Odhaczam sobie kolejna rzecz "nie do zrobienia samodzielnie" w hybrydzie 1.8 :) (poza nabiciem klimy itp.).
Czekamy na relację. Może jakieś fotki z wymiany? Myślę, że wiele osób skorzysta.
-
Jakieś porady do zakupu używanej sprężarki? Może jakiś dostawca używanych gratów sprawdzony?
Jeśli jesteś z okolic Szczecina to spróbuj zapytać w Auto Janicki na Pomorskiej, tel. 692 970 665.
-
Auto Janicki ma wystawioną na allegro jedną sprężarkę, ale jej numery nie odpowiadają mojej.
Dzwoniłem do firmy, która regeneruje sprężarki i wg informacji od nich numery mają znaczenie. Część jest ze sobą kompatybilna, część nie, niestety, póki co, katalogu nie mam, więc nie bardzo wiem jakie numery sprężarek są zamienne z moją.
Zamówiłem najtańszą na allegro o zgodnych numerach, trochę mam co do niej wątpliwości, na zdjęciach niezabezpieczone otwory wlotowe, może trochę być skorodowana w środku. Cóż, traktowana jest jako test diagnozy ;)
Olej ERRECOM 1l na allegro za 90 zeta kupiony.
W tym tygodniu, tudzież max następnym mam zmianę oleju w silniku i skrzyni, to przy tej robocie od razu zmienię sprężarkę. Po zmianie starą rozbieram, sprawdzam czy nie zatarta i jeśli nie, to nabicie klimy i sprawdzenie działania.
Gorzej jeśli zatarta, wtedy trzeba będzie wymienić chłodnicę klimatyzacji, trochę więcej zabawy niż z samą sprężarką, bo trzeba przedni zderzak ściągnąć i wykręcić chłodnice. chłodnice widziałem ładnie są dostępne nowe, no i koniecznie zrobić płukanie całej reszty układu, a i filterek do wymiany. To do zrobienia samodzielnie może być też. Sprężarka, butla na chemię do płukania i płuczemy co się da. Chemia i butla kosztuje niestety, ale w serwisie też to musieliby zrobić i swoje by skasowali.
Zrzucenie czynnika i napełnienie też można zrobić samodzielnie, aczkolwiek jeśli ktoś nie ma sprzętu i "papierów" to niekoniecznie to jest legalne. Niemniej jednak nie jest to trudne.
Potrzeba tylko manometry z wężami, pompę próżniową i czynnik. Na OLX można jeszcze dość tanio znaleźć R134A, pytanie co jest w środku... Pewnie gaz do zapalniczek...
Swoją drogą napełnienie zwykłym gazem do kuchenki na samo sprawdzenie powinno zdać egzamin... Taki rozważania laika w temacie. A, że sama praca ludzi, którzy się tym zajmują dużo kosztuje, to i rozważam co mogę i dam radę ogarnąć samodzielnie.
Ewentualnie rozwiązanie typu easyklima z jakimś bliżej nieokreślonym gazem węglowodorowym.
Jak trochę poczytałem o tym nowszym czynniku R1234yf, to w jego przypaku wcale bym się nie zastanawiał i w jego miejsce gaz z kuchenki wcisnął. Straszne świństwo. Jak Unia to dopóściła? Masakra
Instrukcja wyciągnięcia sprężarki tutaj:
http://www.zatonevkredit.ru/repair_manuals/raw_content/AWIr1fvgRvZszzJri-9O
Instrukcja zamontowania sprężarki tutaj:
http://www.zatonevkredit.ru/repair_manuals/raw_content/AWIr1f0fU9h2CeTmbuuQ
Masa innych pozostałych informacji serwisowych do P3 tutaj:
http://www.zatonevkredit.ru/repair_manuals/viewdoc/AWIr0NJlBFyj9RK35LRQ
-
No i stało się... Działa ;) ? Póki co.
Oczywiście prace przy klimatyzacji muszą być wykonywane przez wykwalifikowanych pracowników. Do pracy przy klimatyzacji samochodowej wystarczy zaświadczenie o odbytym szkoleniu z F-GAZÓW.
Wymieniona sprężarka na używaną (trzeba pamiętać o numerach sprężarki, takie same, albo wg katalogu kompatybilne), koszt śmieszny 130 z przesyłką. Olej POE cały litr 80 złotych.
Wymiana prosta. Wg instrukcji wcześniej zamieszczonych. Pamiętamy o odłączeniu obu baterii przed demontażem sprężarki.
Po ponownym podłączeniu baterii pokazało się kilka błędów odnoście napędu hybrydowego, ale po skasowaniu ich już się więcej nie pojawiły. Pewnie na dzień dobry coś się nie zdążyło naładować.
Stara sprężarka niby się kręciła, ale miała jakiś ciemniejszy osad na ściankach. Jako, że to była bardziej testowa wymiana, w dodatku na używkę, to darowałem sobie na tą chwilę wymianę chłodnicy i płukanie układu.
Z popsutej sprężarki oleju prawie nic nie wyleciało, ale po rozkręceniu w środku jeszcze było go sporo, wobec tego po zamontowaniu drugiej oleju dolane tak symblicznie dwie małe strzykawki, razem 24ml.
Sprawdzona szczelność azotem.
Układ napełniony podręcznikowo, klima ładnie zastartowała, ciśnienia w trakcie pracy zgodnie z dokumentacją.
Te operacje wykonuje się w staroświecki sposób, manometry, węże, butla azotu z reduktorem, pompa próżniowa, waga i butla czynnika.
Na tą chwilę działą :D. Jak długo to się okaże. Ciszyć się póki działa, a jak znowu padnie to tym razem kompleksowo, wymiana chłodnicy, płukanie układu, wymiana sprężarki, zalanie olejem w szczególności nowej chłodnicy i srężarki.
Trudno powiedzieć co się działo z tym autem wcześniej, ma w końcu około 300 kkm nalotu. Może sprężarka sama padła, a może dodano niewłaściwego oleju przy którymś serwisie, a może ktoś jakiegoś izbutanu wcisnął...
Koszt sumaryczny wszystkiego 410 złotych (po znajomościach) i sumarycznie 2 godziny czasu faktycznej roboty.
Pozdrawiam
Andrzej