Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: RobRoberto w 12 Kwietnia 2019, 16:45:21
-
Witam, miałem dzisiaj robiona dezynfekcje klimatyzacji w niezależnym serwisie Toyoty - nie ASO.
Po włączeniu wentylatora po kilku godzinach (nie włączałem po odbiorze rano auta z serwisu) wentylator dziwnie się zachowuje. Moc wentylatora spadła. Przy nawiewach ewidentne słabiej dmucha. I słychać jakby wentylator bardziej buczał w okolicy schowka pasażera. Ewidentne coś jest nie tak, gdyż zmniejszyła się wydajność wentylatora i nadmuchu.
Dopiero w poniedziałek rano maja mi to sprawdzić.
Spotkał się ktoś z tym?
Wiem ze robili to jakimś preparatem Toyota wpuszczanym w skraplacz? Tzn w jakas cześć klimatyzacji ...
-
Wyjmij schowek i zajrzyj do filtra
https://www.youtube.com/watch?v=-ZNkKC-qCEE
-
Sprawdzę wiedzorkiem. Bo tak właśnie mi coś w tych rejonach nie podoba się.
Mogli zapchać filtr? Nie wyjmowali go.
-
Zamroczony filtr kabinowy. Jest mokro wilgotny i ma zapach tego detergentu. Czyli zamókł przy czyszczeniu do wymiany. Po wyjęciu dmucha jak trzeba.
-
jakieś niezłe asy robiły Ci z tą klimatyzacją