Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: FOKA w 15 Lipca 2004, 18:45:52

Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: FOKA w 15 Lipca 2004, 18:45:52
witam!
wiec jest taka sprawa.
ostatnio dzieje mi sie tak, ze:
po 1) bardzo czeste kasuja mi sie ustawienia radia
po 2) na biegu jalowym jak samochod stoi to wystepuje takie cos ze przygasa caly wyswietlacz a obroty samochodu maleja tak jakby mial zaraz zgasnac (spadek obrotow niewidoczny na wyswietlaczu) i po chwili powraca do zwyklej pracy i znowu spadaja obroty i przygasa, dzieje sie to co kilka sekeund, przy tym takze slychac tak jakby wtryskiwane paliwo (takie syczenie). wystepuje to co jakis czas, nie zawsze.
dzwonilem no ASO, kazali mi przyjechac z tym, tylko ze ja mam 80km do nich i nie weim czy cos poradza i czy oplaca sie z tym jechac
Co wy na to? co o tym sadzicie?co to moze byc?
p.s. mam fotki sanmochodu, tylko nie mam ich gdzie umiescic.
p.p.s. dodalem jedna fotke mojego autka w swoim profilu
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
p.s.
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: alan03 w 15 Lipca 2004, 20:57:38
nie mam pojęcia co to może być. Nie kombinuj tylko lepiej pojedź do ASO. Nie będętutaj wymyślał co może być tego powodem... coś z elektryką jest nie tak, ostatnio częsot pada ale z tego co wiem to na wilgotność Yaris nie jest uczulony...
ps: fajne fotki...
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: Hicks w 16 Lipca 2004, 09:01:44
Cześć,
na mój gust to masz problemy z alternatorem, a dokładnie z regulatorem napięcia.
Jeśli napięcie pływa to wyświetlacz i np. lampy sobie przygasają. Czy jak zwiększasz obroty to wszystko świeci sięjasniej ?
Jeśli nie, tzn. tylko sięściemnia tzn., że gdzieś w instalacji może być zwarcie. Dociążony alternator przytłumia obroty silnika.
Ale to może być też objaw pośredni - jeśli coś jest nie halo z kompem lub regulatorem wolnych obrotów to silnik będzie sobie przydychał na wolnych (ale wtedy nie powinny przygasać lampki).
Tak czy inaczej czeka Cięwizyta w ASO i podłączenie do kompa diagnostycznego.
Do "pana Cześka" bym z tym nie jechał.
Tytuł: analogie
Wiadomość wysłana przez: Kwieczor w 16 Lipca 2004, 09:13:08
analogia może i słaba - ale podobną schizęmiałem w służbowej RAV4 - zaczęło sięod przygasania podświetlenia, potem zaczęły wariować obroty, jak zapalałem światła - gasł silnik itp
dwa ASO szukały przyczyny przez 3 tygodnie - okazało sięże mój poprzednik walnął autem, naprawa w ASO Chwaszyczyna nad morzem skończyła sięna blacharce, a gdzieś była przecięta wiązka przewodów i robiły sięzwarcia - cała elektryka wariowała
wymienili 3 kable i po krzyku

Może u ciebie coś gdzieś nie łączy - bez ASO sięraczej nie obejdzie

 tylko jak całe ustrojstwo audio montowałeś sam - to z naprawą za free (gwarancyjną) może być kłopot  :x
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: Janooop w 16 Lipca 2004, 09:36:55
Możesz podjechać do jakiegoś elektryka który sprawdzi alternator. Bo może być tak że alternator sięzaciera przez co obciąża silnik (przygasanie obrotów) a nie ładuje w pełni jak powinien (przygasanie). Acz kolwiek powiedziałęś że kasuje sięradio po postoju jak dobrze zrozumiałem. Może to świadczyć o przebiciu jakimś. Jeżeli audio montowałęś w jakiejś firmie to pojedź do nich niech sprawdzą a jeżeli sam to niestety powinieneś wszystko przejżeć szczególnie kabel +
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: FOKA w 16 Lipca 2004, 10:10:25
audio montowalem sam, ale dwa kable + i jeden minus ida z akumulatora wiec to nie powinno raczej miec wplywu.najlepsze jest to ze pewnie jak pojade do ASO to nie wystapi to przygasanie i moga nic nie zauwazyc, bo ono wystepuje czasami a nie caly czas. poobserwuje jeszcze zachowanie i ew w nastepnym tygodniu pojade do rzgowa (80km w jedna strone) i niech zobacza :-)
moze tez przejade sie do jakiegos elektryka
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: wwtcka w 17 Lipca 2004, 12:48:49
z tym alternatorem to prawdopodobna teoria, jezeli masz do najbliższego ASO tak daleko to na Twoim miejscu pojechałbym najpierw do najbliższego elektryka, może okazać sięże to jakaś oczywista rzecz i ASO okaże sięzbędne
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: FOKA w 01 Sierpnia 2004, 17:53:34
ostattnio wsiadlem do samochodu, przekrecam kluczyk a tam nic, zero reakcji, zadna kontrolka nie pali sie, awaryjne itp nie dzialaja, wiec wlaczylem awaryjne, otworzylem maske i ruszylem "minusem" na akumulatorze i zaczelo wszystko dzialac.okazalo sie ze nie dokrecili mi klem przy przegladzie i mozliwe ze przez to tak dzialo mi sie. musze jeszcze troche poobserwowac.jezeli bedzie ok, to przez to tak dzialo mi sie:-)mam nadzieje ze bedzie juz ok :-)
Tytuł: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: Iceman w 02 Sierpnia 2004, 08:49:16
Możliwe ze przez to nie działało. Poobserwuj samochód, jak bedzie ok to spoko (pamietaj pogonić kota serwisowi ) a jak zacznie sie dziać coś podobnego ponownie to jedz do ASO niech szukają.
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: SZYMON14 w 31 Maja 2007, 08:18:00
Witam!


     Mam pytanie .... Dlaczego podczas uruchamiania autka czasami gasnie radyjko, a czasami nie???
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: kafara1 w 31 Maja 2007, 15:24:06
nie wiem jak jest u was ale moje seryjne zawsze gaśnie...
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: etom w 31 Maja 2007, 19:46:13
Chodzi o to by zapewnic wiecej pradu rozrusznikowi ,dziwne jednak ze zapalone swiatla sie wtedy nie wylaczaja  :oops: a tak mialem np. w Punto I
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: beep w 31 Maja 2007, 20:28:22
Chodzi o to by zapewnic wiecej pradu rozrusznikowi...

No dokladnie. W wiekszości aut tak jest.
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: seegi w 31 Maja 2007, 23:30:55
słyszałem taka teorie, nie wiem na ile to prawda . Mianowicie , przy rozruchu płynie duży prąd z aku, i dlatego czasem żarówki sie przepalają , jeżeli odpalamy auto na zapalonych światłach.

Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: qbutek w 02 Czerwca 2007, 19:29:58
słyszałem taka teorie, nie wiem na ile to prawda . Mianowicie , przy rozruchu płynie duży prąd z aku, i dlatego czasem żarówki sie przepalają , jeżeli odpalamy auto na zapalonych światłach.

Nie ma to raczej nic wspólnego z prawdą. Poprzednie teorie są duuuuuuużo bliżej prawdy.
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: Lazarus w 05 Czerwca 2007, 12:24:29
     Mam pytanie .... Dlaczego podczas uruchamiania autka czasami gasnie radyjko, a czasami nie???

Ale dziwne, że Ci czasem nie gaśnie radyjko, to raczej nie jest normalne...
Czy to zależy od tego, czy masz światła włączone?
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: wojti w 02 Lipca 2007, 00:10:20
hej! zauwazylem, ze jak lekko przekrece kluczyk to radyjko nie zgasnie. Jak do oporu to umiera...
Tytuł: Odp: dziwne zachowanie yarisa
Wiadomość wysłana przez: etom w 02 Lipca 2007, 03:24:18
słyszałem taka teorie, nie wiem na ile to prawda . Mianowicie , przy rozruchu płynie duży prąd z aku, i dlatego czasem żarówki sie przepalają , jeżeli odpalamy auto na zapalonych światłach.

Przy rozruchu rzeczywiscie plynie duzy prad z AKU ,ale tylko w obwodzie rozrusznika.
Przez zarowki zawsze plynie prad wynikajacy z ich opornosci i napiecia w instalacji i nijak nie zalezy on od pradu w innym obwodzie (tu rozrusznika).
Wlasciwie to w momencie zalaczenia rozrusznika prad plynacy przez zarowki jest mniejszy niz normalnie,bo napiecie w tym momencie jest tez mniejsze  - "przysiada" z powodu duzego poboru pradu przez rozrusznik co widac po przygasaniu swiatel.