Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: blooop w 19 Kwietnia 2019, 08:22:13
-
Podejrzewam, że nie tylko ja miałem problem z miękkością podłokietnika, a w zasadzie z jej całkowitym brakiem. Żałuję, że nie robiłem zdjęć podczas operacji, ale postaram się wytłumaczyć mniej więcej co i jak.
Po pierwsze efekt końcowy na zachętę. Może aż tak nie widać, jak mocno się ugina, bo materiał jest dość mocno naciągnięty, ale uwierzcie mi, trzymanie tam ręki stało się prawdziwą przyjemnością :-)
(https://i.imgur.com/jtfRNBV.jpg)
Teraz instrukcja po kolei:
- Otwieramy podłokietnik, odkręcamy śrubki [1], następnie zamykamy i zdejmujemy. Jak jest zamknięty, powinien wyjść bardzo łatwo, bez oporów.
- Teraz przyda nam się jakiś cienki, płaski śrubokręt, do zdjęcia dolnej pokrywy (czyli tej klapki do górnego schowka). Gmeramy śrubokrętem wzdłuż [2] i otwieramy zatrzaski. Zostaną nam jeszcze zatrzaski zlokalizowane mniej więcej tam gdzie cyfry '3', ważne jest, żeby podłokietnik był całkowicie wysunięty, bo jedynie tak otworzymy te zatrzaski i zdejmiemy klapkę przez otwory [3]
- Odkręcamy wszystkie widoczne śrubki, trzymające górną część podłokietnika i szynę ([4] i to, co zobaczymy po zdjęciu dolnej klapki)
- Górna część jest tylko na zatrzaski [5], gmeramy śrubokrętem i zdejmujemy.
- Teraz powinniśmy być w stanie odkleić materiał od podłokietnika. Warto chyba to zrobić od tyłu podłokietnika i zostawić oryginalny klej z przodu, ja zrobiłem odwrotnie i potem zostało mi dość mało materiału na przyklejenie.
Waszym oczom ukaże się teraz prawdziwe cebulactwo toyoty - gąbka nie grubsza niż 1mm :grin:
Wycinamy teraz paski jakiejś gąbki czy innego miękkiego materiału i układamy wzdłuż gąbki tyle by zadowolić wasz posiniaczony łokieć. Następnie naciągamy materiał i przyklejamy jakiś klejem typu kropelka czy super glue. Należy to robić powoli i stopniowo od miejsca gdzie mieliśmy oryginalny klej kierując się do tyłu, żeby dobrze naciągnąć materiał i nie porobić zagnieceń.
- Składamy wszystko do kupy w odwrotnej kolejności
- Odwołujemy wizyty u ortopedy :-)
(https://i.imgur.com/vm4tYbM.jpg)
-
można też tak:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,25636.msg610524.html#msg610524
Dałem jakąś 5mm gąbkę, jest dużo wygodniej.
-
Może aż tak nie widać, jak mocno się ugina, bo materiał jest dość mocno naciągnięty,
Czym ty wciskasz ten podłokietnik? Nie masz dłoni? Sorry za pytanie, ale zaciekawiło mnie, co to jest?
-
Palec wskazujący... Ludzie takie właśnie maja palce
-
Jezu, rzeczywiście to palec. Ja myślałem, że to kikut przedramienia :wallbash:
-
Ja również swój oddałem i mógłbym na Nim spać. Był wart flaszki wódki. Opłacało się. Mega miękki o niebo lepiej niż na drzwiach. Coś jakby gąbka taka silikonowa.
-
Tak tak, to mój palec, mocno naświetlone tak jakoś wyszedł :-)
A w temacie, to jest dla mnie bardzo dziwne, że te podłokietniki są takie twarde. Siedziałem w nowej corolli i jest to samo, jakby toyota zakładała, że nikt tam ręki nie trzyma a obszycie dali tylko dlatego, żeby nie było wielkiego kawałka plastiku nad schowkiem. Nawet segment niższa i sporo tańsza skoda rapid ma porządny miękki podłokietnik
-
ja z ciekawości aż sprawdziłem ten podłokietnik i faktycznie jest wrażenie, jakby gąbka pod obszyciem była bardzo cienka, ale... mi to jakoś nigdy nie przeszkadzało :-) gorzej jak teraz zacznie :o
-
Aurisa mam od stycznia 2018, przejechałem 25000km i szczerze mówiąc też nigdy nie doświadczyłem twardości podłokietnika. Jutro z ciekawości sprawdzę jaki jest ;)
-
https://youtu.be/kji_iK6jkuo
Link do mojego
-
Mmmm.... jak cycunie :song: :good:
-
jak sciagnąc samą czapke materiałową jak rozdzielic plastyk z materiałem?
No chyba coś jest tutaj, ale bez foto relacji. :| Tylko tak, kolega pisze o małości materiału do ponownego przyklejania. Tu pewnie ma wpływ ilość wsadzonej nowej gąbki, było przewidziane mało miejsca. Kolega ostatnio był tu w lipcu, więc w razie co można dopytać. Ciekawe jak Ci wyjdzie. Powodzenia. :-)
-
Mnie osobiście bardziej przeszkadza ten podłokietnik na drzwiach który jest dla mnie za nisko mimo ze fotel jest opuszczony na sam dół. Ciekawi mnie czy można go jakoś podnieść/ewentualnie czy są jakieś nakładki na to albo coś.
-
Tak jest jak kawał chłopa lata Aurisem. :-) W takim przypadku ponad standardu, zawsze coś będzie nie w tym miejscu niestety. Nakładki to by trzeba samemu wyrzeźbić jakoś. Zdejmowałem ten materiał z góry, ale nie pamiętam co i jak jest pod tym.
-
Ciekawi mnie czy można go jakoś podnieść/ewentualnie czy są jakieś nakładki na to albo coś.
Sprzedają takie obleśnie nakładki na Alliexpres
-
Mnie osobiście bardziej przeszkadza ten podłokietnik na drzwiach który jest dla mnie za nisko mimo ze fotel jest opuszczony na sam dół. Ciekawi mnie czy można go jakoś podnieść/ewentualnie czy są jakieś nakładki na to albo coś.
Przy testowaniu przez Autocentrum, redaktor testujący kładł tam rolkę ręcznika papierowego. ;)
-
ja oddałem do tapicera podłokietnik, zrobił za dobrą flaszkę. Jest mega miękki a boczek zrobił za drugą. Wyglądają jak ori
-
zrobił za dobrą flaszkę. Jest mega miękki a boczek zrobił za drugą
To jest alkoholik, że za flaszki robi?
-
ja oddałem do tapicera podłokietnik, zrobił za dobrą flaszkę. Jest mega miękki a boczek zrobił za drugą. Wyglądają jak ori
Chodzi o podłokietnik(boczek) w drzwiach? Jeśli tak to możesz przesłać fotkę? Mam ten sam problem - jest za nisko.
-
ja oddałem do tapicera podłokietnik
Czy w opisie jest jak rozdzielić/odkleić materiał góry od plastiku jego podstawy ? Na moje oko brak, jak możesz to opisz to OK.